Ministerstwo Zdrowia chce, żeby Polacy dłużej żyli w zdrowiu, i ma na to plan, który rozpisano na najbliższą dekadę. Projekt Narodowego Programu Zdrowia na lata 2027-2036 ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 r. Stawka jest wysoka, ponieważ średnia długość życia w Polsce wciąż jest znacznie niższa niż w większości krajów Unii Europejskiej. Według szacunków resortu zdrowia papierosy, alkohol, zła dieta i brak ruchu przyczyniają się do co trzeciego zgonu wśród mężczyzn.
Narodowy Program Zdrowia na najbliższe 10 lat
Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Narodowego Programu Zdrowia na lata 2027-2036 Ministerstwo Zdrowia opublikowało 23 października 2026 r. w Rządowym Centrum Legislacji i skierowało do 14-dniowych konsultacji. Dotychczasowy program został przyjęty na okres pięciu lat, od 2021 do 2025 r., ale następnie przedłużony do końca 2026 r. Nowa wersja ma obowiązywać przez dekadę, ponieważ efekty stosowanej profilaktyki widać często dopiero po wielu latach.
Kluczowym celem programu jest zwiększenie liczby lat przeżytych w zdrowiu i zmniejszenie społecznych nierówności w zdrowiu. Ministerstwo podzieliło działania na cztery obszary:
- zdrowe wybory: walka z paleniem tytoniu i e-papierosów, alkoholem, narkotykami, hazardem i uzależnieniem od technologii, a także poprawa diety i aktywności fizycznej
- zdrowe środowiska: zagrożenia w domach, szkołach i miejscach pracy, w tym upały, choroby zawodowe i oporność bakterii na antybiotyki
- zdrowie psychiczne: zapobieganie samobójstwom, ograniczanie nadmiernego korzystania z urządzeń cyfrowych, wsparcie dla seniorów i ich opiekunów
- wzmacnianie zdrowia publicznego: edukacja zdrowotna, przygotowanie na choroby zakaźne i dostosowanie profilaktyki do starzenia się społeczeństwa
Program będą realizować m.in. placówki ochrony zdrowia, samorządy i szkoły. Pieniądze na jego realizację mają pochodzić z budżetu państwa, państwowych funduszy celowych i środków własnych realizatorów.
Te cztery czynniki odpowiadają 29 proc. zgonów
Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu projektu wylicza, dlaczego potrzebne jest wprowadzenie zmian w działaniu systemu. Chodzi między innymi o to, że palenie tytoniu, nadmierne picie alkoholu, nieprawidłowa dieta i zbyt mała aktywność fizyczna odpowiadają za 28-29 proc. wszystkich zgonów w Polsce. U mężczyzn to 33-34 proc., u kobiet 23-24 proc.
Polska wypada również naprawdę źle w porównaniach międzynarodowych. Zgonów, których można było uniknąć dzięki profilaktyce albo leczeniu, jest w Polsce 316 na 100 tys. osób poniżej 75. roku życia, przy średniej 222 w państwach OECD. Warto jednak zauważyć, że Polska wydaje na profilaktykę 1,7 proc. bieżących wydatków na zdrowie, czyli dwa razy mniej niż wynosi średnia OECD (3,4 proc.).
Powoli rośnie za to liczba lat przeżytych w zdrowiu (wskaźnik HLY, z ang. healthy life years), czyli bez ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu. To jednak inny wskaźnik niż średnia długość życia. W 2021 r. wynosiła 62,6 roku, a w 2024 r. 63,1 roku.
Mniej zgonów i do 7,37 mld zł oszczędności dla NFZ
Autorzy projektu oszacowali również, co może dać stosowanie skutecznej profilaktyki. Narodowy Fundusz Zdrowia wydałby w ciągu dziesięciu lat od 1,84 do 7,37 mld zł mniej na leczenie szpitalne, jeśli udałoby się zapobiec wybranym chorobom u przynajmniej 5-20 proc. pacjentów. W tym samym czasie udałoby się uniknąć od 22 tys. do 80 tys. przedwczesnych zgonów. Podkreślmy, że to są wyłącznie wyniki przeprowadzonej symulacji, a nie gwarantowane efekty programu.
W raporcie napisano również, że najwięcej żyć może uratować ograniczenie palenia. Spadek każdego z czynników ryzyka o 10 proc. dałby według ministerstwa następujące efekty:
| Czynnik ryzyka (spadek o 10 proc.) | Oszczędności NFZ, mln zł rocznie | Uniknięte zgony, rocznie |
|---|---|---|
| palenie tytoniu | 211,3 | 11 283 |
| niska aktywność fizyczna | 166,3 | 9 354 |
| zanieczyszczenie powietrza PM2,5 | 172 | 5 754 |
| otyłość | 408 | 3 772 |
| szkodliwe picie alkoholu | 83,8 | 958 |
Średnia długość życia w Polsce według GUS
Program ma wpłynąć na liczby, które Główny Urząd Statystyczny publikuje co roku w specjalnych tablicach trwania życia. Średnia długość życia pokazuje, ile lat statystycznie przeżyje osoba urodzona w danym roku, jeśli warunki umieralności nie zmienią się. Jest to podstawowy miernik stanu zdrowia społeczeństwa.
Według GUS w 2025 r. średnia długość życia mężczyzn w Polsce wyniosła 75,37 roku, a kobiet 82,48 roku. To najwyższe wartości w historii pomiarów. W porównaniu z 2024 r. mężczyźni zyskali 0,4 roku, a kobiety 0,2 roku. Polki żyją więc średnio o ponad 7 lat dłużej niż Polacy. Zauważalne są dość duże różnice między poszczególnymi regionami: w Warszawie mężczyźni żyją średnio 78,54 roku, a w Łodzi 74,09 roku.
| Grupa | Średnia długość życia w 2025 r., lata |
|---|---|
| mężczyźni, cała Polska | 75,37 |
| kobiety, cała Polska | 82,48 |
| mężczyźni, Warszawa | 78,54 |
| kobiety, Warszawa | 84,17 |
| mężczyźni, Łódź | 74,09 |
| kobiety, Łódź | 80,8 |
W 2024 roku średnia długość życia w Unii Europejskiej, według Eurostatu, wyniosła 81,7 roku. Najdłużej żyje się we Włoszech i w Szwecji (po 84,1 roku) oraz w Hiszpanii (84 lata), najkrócej zaś w Bułgarii (75,9 roku), Rumunii (76,6 roku) i na Łotwie (76,7 roku).





