Przedświąteczne (nie) porządki

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

14 kwietnia 2017 r.

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

14 kwietnia 2017 r.

Komentarz Redakcji „Naszej Polski”

Zbigniew Żmigrodzki w felietonie „Przedświąteczne (nie)porządki” z 14 kwietnia 2017 r. – u progu Wielkanocy – bierze na warsztat strategię polityczną tzw. „totalnej opozycji” (przymiotnik zapożyczony bezpośrednio od Josepha Goebbelsa) wobec rządu Beaty Szydło. Publicysta punktuje: po grudniowej okupacji sali plenarnej Sejmu, w Wielkim Poście przed Wielkanocą, opozycja zgłosiła wniosek o wotum nieufności i zmianę rządu. Przemówienie pani Premier przerywali skandalicznym pokrzykiwaniem, „świadczącym o rzeczywistych korzeniach kulturowych” osób z pierwszych ław opozycyjnych. Żmigrodzki wpisuje styl polityki w konsekwencji parlamentarnych rytuałów III RP i pyta z sarkastyczną nutą: „Siedźcie więc cicho!” – kierując apel do tych, których „dorobkiem” jest „niszczenie substancji materialnej i moralnej narodu” w latach 1944-1989 („PRL-bis rodem”).

Awanturnicy, zwący się totalną opozycją (ten przymiotnik zapożyczyli od Goebbelsa, widać się spodobał), wybierają sobie katolickie święta na urządzanie antyrządowych demonstracji w Sejmie. Po tej grudniowej, w Wielkim Poście, przed Wielkanocą, zgłosili wniosek o wotum nieufności i zmianę rządu.

Przemówienie pani Premier przerywali skandalicznym pokrzykiwaniem, świadczącym o wyjątkowym chamstwie – ich wywodów nikt nie przerywał. Nie mają żadnego prawa, domagając się powrotu do władzy; pod wodzą swoich premierów – Bieleckiego, Buzka, Suchockiej, Tuska i Kopacz zniszczyli gospodarkę, środki masowego przekazu oddali w obce, przede wszystkim niemieckie, ręce. Wypędzili miliony Polaków za granicę, pozbawiając ich możliwości zatrudnienia. A teraz, negując decyzję większości wyborców, prowadzą wojnę z prawowitym rządem, fałszywie oskarżając, kłamiąc i podburzając przeciw Polsce (Lewandowski: „Co tam Aleppo, w Warszawie dzieją się gorsze rzeczy), podjudzają obcych (przykładem choćby Martin Pollack), aby wygadywali o naszym kraju oszczercze kłamstwa. W polskojęzycznych mediach uprawiają  wyhodowani przez nich  mowę nienawiści. Niszczenie substancji materialnej i moralnej narodu to wasz „dorobek” – towarzysze i obywatele z PRL-bis rodem. Siedźcie więc cicho!

Zapraszamy do działu Felietony…

Zbigniew Żmigrodzki

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Armia zawodowa czy poborowa? Polski dylemat obronny

Byłem pod Trybunałem Konstytucyjnym. Tego rządzący nie chcą zobaczyć

Żelazna Dama polskiej polityki

Rozwój Plus pod progiem. Ile mandatów prawica traci przez rozłam w PiS

Bolek bez długopisu. Jak prokuratura obroniła Wałęsę, robiąc z niego człowieka, który nie pisał

Amerykanie zostają na dłużej. Co Polska oddaje w zamian

Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i „przypisy z przyszłości”. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha

Pokój uśpił czujność. Polska płaci dziś cenę wieloletnich zaniedbań w obronności

Inne kategorie

Czytaj także