Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec Piotra Staruchowicza: zniósł dwuletni zakaz wstępu na imprezy masowe i zarządził zatarcie skazania. Ułaskawienie Starucha nie dotyczy kary więzienia ani przestępstwa: sąd w Lublinie ukarał lidera kibiców Legii Warszawa za wykroczenie z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, wyrokiem nakazowym wydanym bez udziału stron. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podała decyzję 3 sierpnia 2026 r.
Prawo łaski objęło środek karny, nie karę więzienia
Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podała 3 sierpnia 2026 r., że prezydent zastosował prawo łaski wobec trzech osób. Postanowienia wydano na podstawie art. 139 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej, został zwolniony z kary pozbawienia wolności za zniesławienie z art. 212 par. 2 Kodeksu karnego, a jego skazanie uległo zatarciu. Piotr Pytel, skazany na dożywocie za zabójstwo z rozbojem, dostał warunkowe przedterminowe zwolnienie z pięcioletnim okresem próby, na wniosek prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Wobec Staruchowicza prawo łaski objęło zakaz wstępu na imprezy masowe i zatarcie skazania.
Tylko jedna z tych trzech decyzji dotyczy więzienia. Prawo łaski to prerogatywa, której Karol Nawrocki nie musi z nikim uzgadniać, podobnie jak weta ustawy o statusie osoby najbliższej czy podpisu pod nowelizacją Prawa oświatowego. Postanowienie nie wymaga kontrasygnaty premiera i nie podlega kontroli sądowej.
Sąd w Lublinie orzekł wyrokiem nakazowym, bez udziału stron
Sprawa zaczęła się 10 marca 2025 r. na Arenie Lublin, podczas meczu 24. kolejki PKO Ekstraklasy Motor Lublin – Legia Warszawa, zakończonego wynikiem 3:3. Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, gniazdowy Legii Warszawa, czyli kibic prowadzący doping spod trybuny Żyleta, stał wtedy na ogrodzeniu oddzielającym sektor gości od murawy.
Sąd w Lublinie wydał wyrok nakazowy 17 czerwca 2025 r., trzy miesiące po meczu. Taki wyrok zapada bez udziału stron, na podstawie materiału zebranego przez policję, a obwiniony dowiaduje się o nim z doręczonej przesyłki. Na sprzeciw jest siedem dni od doręczenia, potem orzeczenie staje się prawomocne. Mecenas Krzysztof Wąsowski podał, że jego klient od 25 czerwca do 12 lipca 2025 r. przebywał w Afryce i o wyroku nie wiedział. Termin upłynął, a zakaz zaczął obowiązywać.
Staruchowicz miał imienną akredytację wydaną przez Motor Lublin
Gospodarz meczu wystawił Staruchowiczowi imienną akredytację uprawniającą do wejścia we wszystkie miejsca na stadionie. Ten dokument stoi u podstaw sporu: sąd uznał, że kibic przebywał w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności, choć organizator imprezy wpuścił go tam na piśmie.
Chodzi o art. 54 ust. 2 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Grozi za to kara ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 2000 zł, a sąd może też orzec zakaz wstępu na imprezę masową. Mateusz Dróżdż, radca prawny i autor komentarza do tej ustawy, zwraca uwagę, że praktyka sądów nie jest jednolita.
„Spotykałem się z wyrokami sądów, które karały za takie czynności, a część uniewinniała”
Mateusz Dróżdż, radca prawny, autor komentarza do ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych
Rzecznik prezydenta mówi o sprawie incydentalnej
Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, tłumaczył decyzję 4 sierpnia 2026 r. na konferencji przed Pałacem Prezydenckim. Podał, że każde postanowienie poprzedza analiza akt sprawy i opinii o skazanym, a sprawa Staruchowicza miała charakter incydentalny.
„Rządzący stosują taką manipulację, mówiąc o tym, że pan prezydent ułaskawia, kogo chce, robi sobie, co chce. Nie. To jest mocno zagnieżdżone w stanie prawnym”
Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Krytycy odczytali decyzję inaczej. Premier Donald Tusk napisał w mediach społecznościowych, że „niektóre ułaskawienia mówią więcej o prezydentach niż ich wszystkie przemówienia razem wzięte”. Bronisław Komorowski ocenił w rozmowie z „Faktem”, że prezydent „grubo przesadził i sam okazał lekceważenie dla instytucji ułaskawienia”. Spór jest starszy niż decyzja: 6 grudnia 2025 r. Staruchowicz zadzwonił na antenę Kanału Zero podczas rozmowy Krzysztofa Stanowskiego z prezydentem i zapytał o ułaskawienie „od świętego Mikołaja”.
Poprzedni prezydenci ułaskawiali w cięższych sprawach
Skala korzystania z prawa łaski w III Rzeczypospolitej pokazuje, jak nietypowa jest sprawa o wykroczenie. Lech Wałęsa ułaskawił 3454 osoby, Aleksander Kwaśniewski 4302, Lech Kaczyński 201, a Bronisław Komorowski 360. Za tymi liczbami stoją sprawy cięższe niż zakaz stadionowy:
- Lech Wałęsa objął w 1993 r. łaską Andrzeja Zielińskiego „Słowika”, skazanego w 1987 r. za kradzieże i rozboje, później jednego z liderów mafii pruszkowskiej; po latach tłumaczył, że wstawili się za nim księża
- Aleksander Kwaśniewski ułaskawił pod koniec 2005 r. Zbigniewa Sobotkę, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji skazanego na 3,5 roku więzienia za przekazanie informacji o tajnej akcji Centralnego Biura Śledczego w aferze starachowickiej; karę obniżono do roku z zawieszeniem na dwa lata
- Bronisław Komorowski, dziś mówiący o lekceważeniu instytucji, miał wśród ułaskawionych osoby skazane za zabójstwo, paserstwo i oszustwo
Ułaskawienie Starucha kończy zakaz przed terminem
Zatarcie skazania oznacza, że skazanie uważa się za niebyłe, a wpis znika z Krajowego Rejestru Karnego. Dla Staruchowicza to koniec zakazu przed upływem dwóch lat i droga powrotu na trybuny. Nawrocki ułaskawił Starucha w trybie bezpośrednim, bez pośrednictwa sądu, i tak decyzję opisał mecenas Krzysztof Wąsowski. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie ujawnia standardowo nazwisk ułaskawionych.
Najczęstsze pytania
Kiedy można starać się o ułaskawienie?
Prośbę składa się po uprawomocnieniu się wyroku. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wskazuje, że akt łaski stosuje się przede wszystkim wtedy, gdy skutki wyroku są nadmiernie dolegliwe, a ich represyjny charakter przekracza poziom zamierzony przez sąd.
Kogo prezydent nie może ułaskawić?
Art. 139 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyłącza jedną kategorię: prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu. Poza tym wyjątkiem prerogatywa nie ma ograniczeń co do rodzaju czynu ani wysokości kary, dlatego objęła i dożywocie Piotra Pytla, i wykroczenie Piotra Staruchowicza.
Jakie są skutki ułaskawienia?
Prezydent nie uchyla wyroku i nie stwierdza niewinności. Może zwolnić z kary w całości lub w części, złagodzić ją, znieść środek karny taki jak zakaz wstępu na imprezy masowe i zarządzić zatarcie skazania. Ustalenia sądu co do winy zostają, znika dolegliwość wynikająca z orzeczenia.




