Nie jest dobrze…

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

24 lipca 2018 r.

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

24 lipca 2018 r.

Komentarz Redakcji „Naszej Polski”

Zbigniew Żmigrodzki w gorzko-ironicznym felietonie „Nie jest dobrze…” z 24 lipca 2018 r. sięga po Sławomira Mrożka. Publicysta cytuje z komedii „Indyk” krowi bon-mot: „Nie jest dobrze, Marcinie”. Autor wpisuje tę myśl w kontekst III RP po 2015 r.: „ośmieliliśmy się nie wybrać w 2015 r. ferajny ustanowionej w Magdalence do ciągłego rządzenia Polską – więc rozpętało się tsunami nienawiści i wrogości, szkodnictwa i zdrady”. Żmigrodzki obserwuje strategię polskiej opozycji parlamentarnej po przegranej wyborczej z 25.10.2015 r.: eskalację retoryki katastroficznej, ciągłe ostrzeżenia o „końcu demokracji”, „upadku państwa prawa”, „autorytaryzmie” – pod hasłami, z którymi „ci krzykacze” nic wspólnego nie mają. Felieton wpisuje się w polską konserwatywną krytykę stylu debaty publicznej III RP i w tradycję sięgania po literackie obrazy Mrożka jako narzędzia trafnej diagnozy społecznej.

„Nie jest dobrze, Marcinie” – powiedziała krowa do Marcina w „Indyku” Mrożka. Tę
trafną opinię trzeba tylko potwierdzić: ośmieliliśmy się nie wybrać w 2015 roku
ferajny ustanowionej w Magdalence do ciągłego rządzenia Polską, więc rozpętało
się tsunami nienawiści i wrogości, szkodnictwa i zdrady wobec polskiego państwa.

 

Obok wypróbowanych bojowników lewactwa pojawili się nowi; doszły
feministki-lewaczki i rozszerzona „żywa cerkiew”, czyli liberalni duchowni
różnych szczebli. Władza zorganizowana w porozumieniu z generałem Kiszczakiem
przez trzech byłych pezetpeerowców –

Geremka, Kuronia i Michnika, pod patronatem Fundacji Batorego z Aleksandrem
Smolarem, miała nieprzerwanie trwać, a tu taki despekt ze strony przeklętych
wyborców – Polski tramwajowej, moherów, pospolitego bydła!

Bronią się krzykiem i okupacją eksponowanych miejsc „elity”: sądowe,
samorządowe, naukowe, urzędnicze. Grupki awanturników pod Sejmem i sądami; na
sztandarach antyrządowe, antymoralne i antyreligijne hasła. Odrażające
oszczerstwa i szkalowanie Polski, szukanie wsparcia za granicą. Parady
zboczeńców różnorakiej maści, celebryci teatralni i literaccy. „ Zwrócić władzę!
Oddać stanowiska!” Nie zejdziemy ze stołków, do których przyssaliśmy się na
amen! Wrzaski: demokracja! konstytucja! Choć ani z jednym, ani z drugim nic
wspólnego ci krzykacze nie mają.

Zobacz, co jeszcze piszemy w dziale Felietony…

Zbigniew Żmigrodzki

 

fot.: Wikipedia/Lupin

 

Napisane przez

Cykl

Tematy

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Armia zawodowa czy poborowa? Polski dylemat obronny

Byłem pod Trybunałem Konstytucyjnym. Tego rządzący nie chcą zobaczyć

Żelazna Dama polskiej polityki

Rozwój Plus pod progiem. Ile mandatów prawica traci przez rozłam w PiS

Bolek bez długopisu. Jak prokuratura obroniła Wałęsę, robiąc z niego człowieka, który nie pisał

Amerykanie zostają na dłużej. Co Polska oddaje w zamian

Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i „przypisy z przyszłości”. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha

Pokój uśpił czujność. Polska płaci dziś cenę wieloletnich zaniedbań w obronności

Inne kategorie

Czytaj także