Naukowcy: Nie można być „grubym, ale zdrowym”

5 min. czytania

Redakcja

23 stycznia 2021 r.

5 min. czytania

Redakcja

23 stycznia 2021 r.

Można być „grubym, ale zdrowym”? Nowe, ogólnokrajowe badanie hiszpańskich naukowców, opublikowane w „European Journal of Preventive Cardiology”, odpowiada krótko: nie. Sama aktywność fizyczna nie kasuje szkód, jakie nadmiar tkanki tłuszczowej wyrządza sercu. Wyjaśniamy, na kim to sprawdzono, dlaczego związek między otyłością a nadciśnieniem, cukrzycą i wysokim cholesterolem okazał się tak silny oraz co z tego wynika dla każdego, kto liczył, że ćwiczeniami odpracuje nadwagę.

Zgodnie z nowymi badaniami negatywnego wpływu nadmiaru tkanki tłuszczowej na zdrowie serca nie można wyeliminować poprzez prowadzenie aktywnego trybu życia.

„Grubym, ale zdrowym” – co mówi badanie

Wcześniejsze badania sugerowały, że sprawność fizyczna może złagodzić negatywny wpływ nadwagi na zdrowie serca, ale tak nie jest – według badania opublikowanego w European Journal of Preventive Cardiology, czasopiśmie European Society of Cardiology (ESC).

– Nie można być „grubym, ale zdrowym”. Była to pierwsza ogólnokrajowa analiza, która wykazała, że regularna aktywność fizyczna prawdopodobnie nie wyeliminuje szkodliwego wpływu nadmiaru tkanki tłuszczowej na zdrowie – powiedział autor badania Alejandro Lucia, profesor fizjologii wysiłku na Europejskim Uniwersytecie w Madrycie. – Nasze odkrycia obalają pogląd, że aktywny fizycznie styl życia może całkowicie zniweczyć szkodliwe skutki nadwagi i otyłości – dodał Lucia.

Czytaj więcej w dziale Zdrowie…

Wcześniejsze badania dostarczyły wprawdzie pewnych dowodów na to, że ludzie, którzy byli „grubi, ale sprawni”, mogli mieć podobny stan układu sercowo-naczyniowego jak ci, którzy byli „szczupli, ale niećwiczący”.

– Doprowadziło to do kontrowersyjnych propozycji polityk zdrowotnych, w których priorytetem byłaby aktywność fizyczna i sprawność fizyczna nad utratą wagi – skomentował to naukowiec. – Nasze badanie miało na celu wyjaśnienie powiązań między aktywnością, masą ciała i zdrowiem serca – wyjaśnił Lucia.

Jak przeprowadzono analizę

Naukowcy wykorzystali dane 527 662 pracujących dorosłych z Hiszpanii ubezpieczonych przez firmę zajmującą się zapobieganiem ryzyku zawodowemu, ze średnią wieku 42 lat.

Podzielono te osoby na grupy według poziomu aktywności i masy ciała: 42 proc. uczestników miało prawidłową masę ciała, ze wskaźnikiem masy ciała (BMI) 20–24,9; 41 proc. miało nadwagę, BMI 25–29,9; a 18 proc. było otyłych, BMI 30 lub więcej.

Następnie naukowcy przyjrzeli się ich zdrowiu sercowo-naczyniowemu, klasyfikując je pod kątem cukrzycy, wysokiego cholesterolu i wysokiego ciśnienia krwi, z których wszystkie są głównymi czynnikami ryzyka udaru i zawału serca. Po zbadaniu powiązań między BMI, poziomem aktywności i czynnikami ryzyka naukowcy doszli do wniosku, że jakikolwiek poziom aktywności oznacza, iż jest mniej prawdopodobne, że dana osoba będzie miała jeden z trzech czynników ryzyka w porównaniu z brakiem ćwiczeń.

– Każdy, niezależnie od masy ciała, powinien być aktywny fizycznie, aby chronić swoje zdrowie – powiedział Lucia.

Otyli i aktywni wciąż bardziej zagrożeni

Jednak badanie wykazało większe ryzyko sercowo-naczyniowe u uczestników z nadwagą i otyłością w porównaniu z osobami o normalnej wadze, niezależnie od poziomu aktywności fizycznej. Uczestnicy, którzy byli otyli i aktywni, byli dwukrotnie bardziej narażeni na wysoki poziom cholesterolu, cztery razy częściej mieli cukrzycę i pięć razy częściej mieli wysokie ciśnienie krwi niż osoby o normalnej wadze, ale nieaktywne fizycznie.

– Ćwiczenia nie wydają się kompensować negatywnych skutków nadwagi – powiedział Lucia. – To odkrycie zaobserwowano również ogólnie u mężczyzn i kobiet, gdy analizowano ich oddzielnie. Lucia podkreślił, że „równie ważne” jest zwalczanie otyłości i braku aktywności.

– Utrata masy ciała powinna pozostać głównym celem polityki zdrowotnej wraz z promowaniem aktywnego stylu życia – powiedział.

Warto przypomnieć, że naukowcy z Cleveland Clinic opublikowali w styczniu 2019 roku badanie pokazujące, że siedzący tryb życia jest gorszy dla zdrowia niż palenie, cukrzyca czy choroby serca.

– Chociaż kontrowersje dotyczące dokładnego wpływu wagi w porównaniu z ćwiczeniami na zdrowie układu sercowo-naczyniowego będą prawdopodobnie trwały, aby zoptymalizować zdrowie i zminimalizować ryzyko chorób układu krążenia, pacjenci powinni zwracać uwagę na oba: utrzymanie zdrowej wagi i aktywność fizyczną – powiedział dr hab. Anthony Rosenzweig, szef oddziału kardiologii w Massachusetts General Hospital w Bostonie i profesor medycyny w Harvard Medical School.

Otyłość a serce – dlaczego same ćwiczenia nie wystarczą

Wniosek dla czytelnika jest prosty, choć niewygodny: ruch jest konieczny, ale nie jest polisą, która wykupuje nas z konsekwencji nadwagi. Nadmiar tkanki tłuszczowej podnosi ryzyko nadciśnienia, cukrzycy typu 2 i zaburzeń lipidowych niezależnie od tego, ile kilometrów przebiegniemy. Dlatego zdrowie serca opiera się na dwóch filarach naraz – regularnej aktywności i utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Jedno bez drugiego działa tylko połowicznie, a najgorszym scenariuszem pozostaje połączenie otyłości z brakiem ruchu.

Otyłość a zdrowie – najczęściej zadawane pytania

Czy można być grubym, ale zdrowym?

Według badania z „European Journal of Preventive Cardiology” – nie. Aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko, ale nie znosi szkodliwego wpływu nadmiaru tkanki tłuszczowej na serce. Osoby otyłe i aktywne wciąż częściej mają nadciśnienie, cukrzycę i wysoki cholesterol niż osoby szczupłe.

Czy ćwiczenia mogą zrównoważyć nadwagę?

Tylko częściowo. Ruch obniża ryzyko sercowo-naczyniowe niezależnie od masy ciała, ale nie kompensuje w pełni skutków otyłości. Najzdrowsze jest połączenie regularnej aktywności fizycznej z utrzymaniem prawidłowej masy ciała.

Dlaczego otyłość szkodzi sercu?

Nadmiar tkanki tłuszczowej sprzyja nadciśnieniu tętniczemu, insulinooporności i zaburzeniom lipidowym, a to główne czynniki ryzyka zawału serca i udaru mózgu. Dlatego redukcja masy ciała pozostaje jednym z filarów profilaktyki chorób układu krążenia.

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. W sprawach diety, redukcji masy ciała i aktywności fizycznej skonsultuj się z lekarzem.

Napisane przez

Cykl

Osoby

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Dodatek pielęgnacyjny 2027 – ZUS sam wypłaci wyższą kwotę

Internet i AI odbierają dzieciom sen i relacje z bliskimi. Watykański szpital otwiera specjalną poradnię

Nie żyje profesor Andrzej Mackiewicz. Twórca polskiej szczepionki na czerniaka miał 72 lata

Płacili za leczenie, którego nie było. NFZ dał się oszukać w Garwolinie na ponad 700 tys. zł

Lekarz Arsalan Azzaddin zatwierdzał własne dyżury. Wykazano mu 7530 godzin pracy i ponad 2 mln zł

Herbapol wycofuje znaną herbatę z pokrzywy. Toksyny groźne dla wątroby

Dieta planetarna weszła do szkolnych stołówek. Mięso ograniczone, obowiązkowy obiad ze strączków

Nie żyje lek. Tomasz Pawlikowski. Ceniony urolog z Rybnika miał 57 lat

Inne kategorie

Czytaj także