Piotr Momot, lekarz stomatolog i specjalista chirurgii szczękowo-twarzowej ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie, zmarł w wieku 38 lat. O jego śmierci poinformowały w mediach społecznościowych placówki, z którymi współpracował, a pierwsze relacje mediów ukazały się 24 sierpnia 2026 r. Przyczyny śmierci nie podano.
Piotr Momot zmarł w wieku 38 lat. Pożegnały go szpital i gabinety
Pożegnania opublikowały kliniki i gabinety, w których przyjmował: Ageless Clinic, Demed Stomatologia oraz gabinet stomatologiczny Smorczewscy. Osobno zabrał głos Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus, gdzie Momot pracował jako starszy asystent.
Szpital działa w strukturach Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Momot był związany z tamtejszą Kliniką Chirurgii Czaszkowo-Szczękowo-Twarzowej, Chirurgii Jamy Ustnej i Implantologii.
„Odszedł od nas człowiek niezwykły”. Wpisy współpracowników
Najmocniej zabrzmiał wpis Demed Stomatologia, jednej z placówek, w których przyjmował.
Odszedł od nas człowiek niezwykły, genialny fachowiec. Odszedłeś zdecydowanie za wcześnie, pozostawiając pustkę
Demed Stomatologia, wpis w mediach społecznościowych
Ageless Clinic zwróciła się do zmarłego wprost, pisząc: „Piotrze… życie potrafi być niewyobrażalnie brutalne”. Gabinet Smorczewscy wspominał go jako lekarza „zawsze uśmiechniętego, z poczuciem dystansu do siebie”, a zarazem „pełnego profesjonalizmu i szacunku dla pacjentów”. Krótko odezwał się też Witold Kirstein ze Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus.
Nie możemy się z tym pogodzić!
Witold Kirstein, Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus w Warszawie
Kim był Piotr Momot
Skończył Wydział Lekarsko-Dentystyczny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a egzamin specjalizacyjny z chirurgii szczękowo-twarzowej zdał po sześciu latach szkolenia. Poza pracą w szpitalu klinicznym przyjmował w kilku warszawskich gabinetach prywatnych.
W praktyce zajmował się przede wszystkim implantologią i chirurgią kości. Wszczepiał implanty, podnosił dno zatoki szczękowej, wykonywał przeszczepy kostne, chirurgiczne usuwanie zębów, resekcje i zabiegi usuwania torbieli. Regularnie jeździł na kursy specjalistyczne w Polsce i za granicą.
Poza gabinetem interesowały go książki, sport i turystyka. Zostawił żonę i dwóch synów.
Czym zajmuje się chirurgia szczękowo-twarzowa
Chirurgia szczękowo-twarzowa to specjalizacja zabiegowa obejmująca leczenie operacyjne twarzoczaszki: szczęki, żuchwy, zatok, tkanek miękkich twarzy oraz jamy ustnej. Obok zabiegów stomatologicznych mieszczą się w niej rekonstrukcje po urazach i wypadkach, operacje onkologiczne oraz korekty wad szkieletu czaszkowo-twarzowego, czyli wad ortognatycznych.
Prof. Iwona Niedzielska w rozmowie z „Rynkiem Zdrowia” w 2021 r. opisała ją jako poważną dyscyplinę medyczną, w której wykonuje się ciężkie zabiegi rekonstrukcyjne u pacjentów onkologicznych oraz po urazach. Wskazała też, że do dobrego uprawiania tej specjalizacji potrzebna jest wiedza i stomatologiczna, i ogólnolekarska.
To odróżnia polską ścieżkę od części zagranicznych. W Polsce specjalizację mogą zdobywać zarówno lekarze dentyści, jak i lekarze medycyny, podczas gdy w wielu krajach wymaga się ukończenia obu kierunków studiów. Piotr Momot szedł ścieżką stomatologiczną.
Najczęstsze pytania
Na co zmarł Piotr Momot?
Przyczyna śmierci nie została podana. Nie ujawniły jej ani rodzina, ani Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus, ani gabinety, w których lekarz przyjmował. Placówki ograniczyły się w mediach społecznościowych do wpisów pożegnalnych. Do publikacji tego tekstu nie ukazał się żaden komunikat wyjaśniający okoliczności śmierci 38-letniego chirurga.
Gdzie pracował Piotr Momot?
Był starszym asystentem w Klinice Chirurgii Czaszkowo-Szczękowo-Twarzowej, Chirurgii Jamy Ustnej i Implantologii Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie, działającego w strukturach Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyjmował także w prywatnych gabinetach: Ageless Clinic, Demed Stomatologia i gabinecie Smorczewscy.
Kiedy odbędzie się pogrzeb Piotra Momota?
Termin pogrzebu nie został podany. Ani rodzina, ani szpital, ani współpracujące z lekarzem gabinety nie opublikowały informacji o dacie i miejscu uroczystości. Wpisy, które ukazały się w mediach społecznościowych, miały charakter pożegnalny i nie zawierały danych organizacyjnych.



