Poświęcono pomnik Matki Boskiej w Konotopiu. Najwyższy w Europie

12 min. czytania

Brat Paweł

16 sierpnia 2026 r.

Roman Karkosik i pomnik Matki Boskiej w Konotopiu, najwyższa figura maryjna w Europie

12 min. czytania

Brat Paweł

16 sierpnia 2026 r.

Pomnik Matki Boskiej w Konotopiu został poświęcony w sobotę 15 sierpnia 2026 r. przez biskupa włocławskiego Krzysztofa Wętkowskiego. Monument Matki Bożej Miłosiernej mierzy 55,6 metra, jest najwyższą figurą maryjną w Europie, a ufundowali go Roman i Grażyna Karkosikowie z własnych pieniędzy. Powodem budowy była choroba Romana Karkosika: miliarder przeszedł ciężki udar mózgu, po którym lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Na uroczystość przyjechały tysiące pielgrzymów, a teren wokół pomnika jest już otwarty dla zwiedzających.

Monument Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu, najwyższy w Europie, mierzy 55,6 metra

Figura Matki Boskiej stoi w miejscowości Konotopie w gminie Kikół, w powiecie lipnowskim, przy drodze krajowej nr 10 na odcinku Toruń – Lipno, około 40 kilometrów koło Torunia. Według danych podanych przez fundację monumentu na całkowitą wysokość 55,6 metra składają się dwa elementy: sama figura Matki Bożej o wysokości 40,6 metra oraz korona-postument mierząca 15 metrów wysokości. W koronie mieści się taras widokowy z windą, udostępniony pielgrzymom po uroczystości.

Porównania, które po uroczystym poświęceniu obiegły media, wymagają jednego zastrzeżenia, bo mieszają dwie różne wielkości – wysokość całkowitą z postumentem i wysokość samej rzeźby:

  • Konotopie – 55,6 metra całości, z czego figura 40,6 metra
  • Chrystus Król Wszechświata w Świebodzinie – 36 metrów figury z koroną, 52,5 metra razem z kopcem
  • statua Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro – 38 metrów z cokołem, sama rzeźba 30 metrów
  • Virgen de la Paz w wenezuelskim Trujillo – 46,72 metra samej figury
  • Virgen del Socavón w boliwijskim Oruro – 45,5 metra samej figury

Tytuł najwyższej figury maryjnej w Europie jest więc bezsporny, ale powtarzana w depeszach teza o drugim miejscu na świecie broni się wyłącznie przy liczeniu wysokości całkowitej. Przy porównaniu samych rzeźb Konotopie ustępuje dwóm monumentom w Ameryce Południowej, a największa figura maryjna świata, Mother of All Asia w filipińskim Batangas, przekracza 96 metrów.

Pomnik Matki Boskiej w Konotopiu w świetle dnia, figura na koronie z tarasem widokowym
Monument Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu. fot. materiały redakcji

Budowa pomnika Matki Boskiej: beton z Włoch i gwarancja na 300 lat

Budowa 55-metrowego pomnika Matki Boskiej ruszyła po wydaniu pozwolenia w październiku 2024 r., akt erekcyjny wmurowano 12 marca 2025 r. Wznoszenie monumentalnej figury trwało około 13 miesięcy, pracowało przy niej mniej więcej 50 osób dziennie, w większości górale z Podhala. Autorem rzeźby jest Adam Jakub Matejkowski.

Konstrukcja stoi na ponad stu palach i została odlana z białego betonu dekoracyjnego w 33 segmentach po 1,2 metra. Dziennik Gazeta Prawna podał 16 sierpnia 2026 r., że zużyto 2,5 tys. metrów sześciennych mieszanki sprowadzonej z Włoch i 2,5 tys. elementów, z czego 800 tworzy koronę. Co do masy źródła są rozbieżne: Super Express pisze o 57 tys. ton betonu, Gazeta Prawna o 60 tys. ton. Fundator postawił jeden nietypowy warunek – konstrukcja ma wytrzymać 300 lat bez poważnych remontów.

Kwoty nie ujawniono. Grażyna Karkosik zapytana o koszt przez Super Express odpowiedziała, że sama go nie zna. Szacunki redakcji są rozbieżne: Rzeczpospolita, money.pl i Super Express podają około 100 mln zł, Forbes Polska w styczniu 2026 r. szacował 70-80 mln zł, a Wirtualna Polska pisała o setkach milionów złotych. Dla porównania Forbes wycenił budowę figury w Świebodzinie na około 6 mln zł.

Poświęcenie monumentu: śmigłowce, płatki róż i tysiące pielgrzymów

Oficjalny program zaczął się różańcem o godz. 11:15, o 12:00 ruszyła msza święta pod przewodnictwem biskupa Wętkowskiego, a uroczyste odsłonięcie i poświęcenie monumentu nastąpiło po niej. Wśród gości był Lech Wałęsa, wystąpił Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca Mazowsze, a dwa śmigłowce obsypały figurę tysiącami płatków czerwonych róż. Organizatorzy przygotowali się na 10 tys. osób, a relacjonujące uroczystość redakcje pisały o tysiącach pielgrzymów.

Tutaj w Konotopiu, Maryja w tym wizerunku, który widzimy, przyjmuje nas wszystkich, pochylając się nad nami

Krzysztof Wętkowski, biskup włocławski

Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Konotopiu

Około 300 metrów od pomnika Matki Boskiej działa sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej, należące do parafii świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika w Kikole w diecezji włocławskiej. Pierwowzorem betonowego kolosa jest drewniany wizerunek Matki Boskiej Bolesnej z tego sanktuarium, notowany w źródłach parafialnych już przed 1855 rokiem. Strona parafii w Kikole podaje jego wymiary jako 58 na 32 centymetry, Katolicka Agencja Informacyjna pisze o 55 centymetrach.

To do tej figurki przez pokolenia przyjeżdżali pielgrzymi z Kujaw i ziemi dobrzyńskiej, a przy niej od wieków odmawia się modlitwę do Matki Bożej Bolesnej. Karkosikowie finansują także rozbudowę sanktuarium, więc oba obiekty mają docelowo tworzyć jedno miejsce pielgrzymkowe.

Kim jest Roman Karkosik, miliarder i fundator pomnika

Miliarder Roman Karkosik to inwestor giełdowy i przemysłowiec, urodzony w 1951 r., znany z konsekwentnego unikania mediów i z tego, że ubiera się na czarno – stąd nadany mu przez Rzeczpospolitą przydomek człowieka w czerni. Mieszka w dziewiętnastowiecznym pałacu w Kikole, kilka kilometrów od monumentu.

Od baru w Czernikowie do Boryszewa

Skończył technikum przemysłu cukrowniczego w Toruniu. W latach osiemdziesiątych prowadził bar i wytwórnię napojów w Czernikowie pod Toruniem oraz warsztat samochodowy. W 1989 r. założył produkującą kable firmę KARO wraz z siecią punktów skupu złomu, a w 1991 r. wytwórnię opakowań PET Karina. Od 1993 r. inwestował na warszawskiej giełdzie razem z żoną.

Przełomem było przejęcie Boryszewa pod koniec lat dziewięćdziesiątych – producenta płynu Borygo, który pod jego kontrolą urósł do grupy chemiczno-motoryzacyjnej. Potem doszły Impexmetal, kupiony w 2005 r. i sprzedany w 2020 r. szwedzkiemu koncernowi Gränges za 938 mln zł, a także Alchemia, Hutmen, Skotan, Krezus i toruński Unibax. W 2007 r. Forbes wycenił jego majątek na 1,8 mld dolarów, dając mu 557. miejsce na światowej liście miliarderów. Na czerwcowej liście stu najbogatszych Polaków tygodnika Wprost Karkosikowie zajęli 72. miejsce z kwotą 1,51 mld zł.

Grażyna Karkosik, fundatorka monumentu, i podświetlona wieczorem figura Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu
Grażyna Karkosik i monument w Konotopiu. fot. materiały redakcji

Grażyna Karkosik i wdzięczność za powrót do zdrowia męża

Żona Grażyna inwestuje na giełdzie razem z mężem od 1993 r. i była współnabywcą kluczowych pakietów akcji. Małżonkowie mają rozdzielność majątkową, a jej majątek bywał notowany osobno – w rankingu Forbesa z 2010 r. zajęła własne, 91. miejsce. To ona była twarzą uroczystości i to ona mówiła mediom o kulisach budowy.

Powodem budowy była choroba męża. Roman Karkosik przeszedł udar mózgu, którego skutki odczuwa do dziś. „Pięć lat temu lekarz powiedział, że mąż nie będzie żył. Zaczęliśmy się modlić” – powiedziała Grażyna Karkosik Super Expressowi. W rozmowie z money.pl dodała: „Ten pomnik to jest podziękowanie, bo mój mąż nie powinien żyć”. Poświęcenie wypadło w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a monument fundatorzy określają jako wotum wdzięczności złożone Matce Boskiej – dar składany za otrzymaną łaskę, z tej samej tradycji co srebrne serca zawieszane przy sanktuariach.

To nie był nasz kaprys, tylko natchnienie. Musiał za tym stać Duch Święty

Grażyna Karkosik, fundatorka monumentu w Konotopiu

Roman Karkosik: choroba i udar mózgu, które przesądziły o budowie

Roman Karkosik przeszedł ciężki udar mózgu. Po operacji pozostawał nieprzytomny, a lekarze uprzedzali jego żonę, że mąż nie przeżyje. Przeżył, choć skutki choroby odczuwa do dziś, i to właśnie wdzięczność za ten powrót stoi za decyzją o ufundowaniu monumentu w Konotopiu. „Nie byłoby tej Maryi, gdyby mąż nie był chory. Jestem pewna” – powiedziała dziennikarzom Grażyna Karkosik.

Co wiadomo o chorobie Romana Karkosika

Rodzina nie ujawniła dokumentacji medycznej ani szczegółowej diagnozy, więc wszystko, co wiadomo o stanie zdrowia miliardera, pochodzi z wypowiedzi jego żony udzielonych przy okazji poświęcenia pomnika. Obraz, jaki się z nich składa, jest spójny w kilku punktach:

– rodzaj: udar mózgu, opisywany przez relacjonujące uroczystość redakcje jako ciężki
– przebieg: po operacji Roman Karkosik pozostawał nieprzytomny, a rokowania lekarzy były złe
– czas: fundatorzy nie podali daty zdarzenia; Grażyna Karkosik mówiła Super Expressowi o pięciu latach, w innych relacjach pada ogólne „kilka lat temu”
– następstwa: skutki udaru miliarder odczuwa do dziś, a w kontaktach z mediami rodzinę reprezentuje żona
– dziś: 75-letni przedsiębiorca, urodzony w 1951 r., był obecny na uroczystości 15 sierpnia 2026 r. w Konotopiu

Poza tym pole do spekulacji zostaje puste i tak powinno zostać. Karkosikowie przez trzy dekady konsekwentnie trzymali życie prywatne poza zasięgiem prasy, a jedyny powód, dla którego temat choroby w ogóle wybrzmiał publicznie, to potrzeba wytłumaczenia, skąd wziął się 55-metrowy monument przy drodze krajowej nr 10.

Czym jest udar mózgu i dlaczego rokowania bywają tak złe

Udar mózgu to nagłe zatrzymanie dopływu krwi do części mózgu – najczęściej przez zator lub zakrzep w tętnicy, rzadziej wskutek pęknięcia naczynia i krwotoku. Komórki nerwowe pozbawione tlenu obumierają w ciągu minut, dlatego w neurologii powtarza się zdanie, że czas to mózg. Im później pacjent trafia na oddział udarowy, tym mniej zostaje do uratowania.

Skala zjawiska w Polsce jest duża. W raporcie „NFZ o zdrowiu. Udar niedokrwienny mózgu” Narodowy Fundusz Zdrowia podał, że w 2022 r. zarejestrowano 73,9 tys. przypadków udaru niedokrwiennego, z czego 8,1 proc. stanowiły ponowne zachorowania. Udar pozostaje jedną z głównych przyczyn zgonów w kraju i pierwszą przyczyną trwałej niesprawności u dorosłych. Z analiz NFZ wynika też, że leczenie trombolityczne obniża ryzyko zgonu o 26 proc., a trombektomia mechaniczna o 17 proc. – pod warunkiem że zostaną wdrożone w wąskim oknie czasowym od pierwszych objawów.

Objawy rozpoznaje się testem FAST: opadający kącik ust przy próbie uśmiechu, osłabienie lub bezwład jednej ręki, bełkotliwa albo niezrozumiała mowa. Każdy z tych trzech sygnałów oznacza jedno – natychmiastowe wezwanie karetki. Do tego dochodzą nagłe zaburzenia widzenia, zawroty głowy z utratą równowagi i bardzo silny ból głowy bez uchwytnej przyczyny. Czynniki ryzyka są znane od dawna: nadciśnienie tętnicze, migotanie przedsionków, cukrzyca, wysoki cholesterol, palenie tytoniu i wiek.

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej.

Choroba, która wyprowadziła miliardera z cienia

Człowiek, który przez trzydzieści lat nie udzielał wywiadów i nie pokazywał się na giełdowych salonach, stanął w sierpniu 2026 r. w centrum ogólnopolskiej dyskusji – nie z powodu przejęcia spółki, tylko z powodu figury, którą ufundował po chorobie. „Mój mąż nie powinien żyć, a żyje. Tak mówili lekarze” – tłumaczyła Grażyna Karkosik w rozmowie z money.pl.

Sama przyznała, że początkowo pomysł jej się nie podobał. „Nie chciałam tego pomnika, bo to moim zdaniem sprawa kościoła. Ale mąż bardzo chciał” – mówiła dziennikarzom w Konotopiu. W ujęciu fundatorów monument nie jest pomnikiem wystawionym sobie, tylko wotum – darem składanym za otrzymaną łaskę, z tej samej tradycji co srebrne serca zawieszane przy obrazach w sanktuariach, tyle że w skali, jakiej polskie budownictwo sakralne dotąd nie widziało.

Jak pielgrzymi mogą dojechać do Konotopia

Pielgrzymi, którzy chcą dojechać do Konotopia, kierują się drogą krajową nr 10 na odcinku Toruń – Lipno. Monument stoi bezpośrednio przy tej trasie, około 40 kilometrów od Torunia, i jest z niej widoczny, więc trafienie na miejsce nie wymaga nawigacji.

Z Warszawy najszybciej prowadzi trasa S7 przez Płońsk, a dalej przez Drobin, Sierpc i Skępe – to około 170 kilometrów i mniej więcej 2,5 godziny jazdy. Kierowcy z Łodzi jadą na północ przez Kutno i Włocławek, z Poznania i Bydgoszczy przez Toruń, a grupy z Płocka, Ostrowi Mazowieckiej i Makowa Mazowieckiego wjeżdżają na trasę od strony Sierpca.

Mapa dojazdu do Konotopia: trasa S7 z Warszawy przez Płońsk i Sierpc oraz droga krajowa nr 10 od Torunia i Bydgoszczy
Konotopie leży przy drodze krajowej nr 10 między Toruniem a Lipnem. Z Warszawy prowadzi tam trasa S7 przez Płońsk i Sierpc. Opracowanie własne

Orientacyjne czasy przejazdu samochodem wynoszą około 40 minut z Włocławka, 45 minut z Torunia, półtorej godziny z Bydgoszczy, 2 godziny 20 minut z Łodzi, 2,5 godziny z Warszawy i około 3 godzin z Poznania.

Przy monumencie urządzono parkingi, tereny zielone i fontannę. Teren udostępniono pielgrzymom 15 sierpnia 2026 r. po godz. 15:30, razem z tarasem widokowym w koronie postumentu, na który wjeżdża się windą. Okoliczne firmy gastronomiczne przygotowały menu pielgrzyma dla grup powyżej 20 osób, a noclegi w okolicy na weekend 15 i 16 sierpnia były wyprzedane.

Co dalej z Konotopiem

Wójt gminy Kikół Renata Gołębiewska zapowiadała przy wmurowaniu aktu erekcyjnego, że widoczna z drogi krajowej nr 10 figura przyciągnie turystów. Karkosikowie finansują też rozbudowę sąsiedniego sanktuarium, a fundatorzy nie podali dotąd kosztu inwestycji i nie zapowiedzieli, czy to zrobią.

Nie ogłoszono planów ustanowienia przy monumencie nowego sanktuarium ani budowy kościoła – sanktuarium Matki Bożej Bolesnej pozostaje odrębnym obiektem parafii w Kikole. Pomnik ma stać przez trzy stulecia, więc o kolejnych etapach zagospodarowania terenu zdecydują następne lata.

Najczęstsze pytania

Kto ufundował pomnik Matki Boskiej w Konotopiu?

Roman i Grażyna Karkosikowie, małżeństwo inwestorów giełdowych z Kikoła w powiecie lipnowskim. Sfinansowali budowę w całości z prywatnego majątku, bez pieniędzy publicznych i bez zbiórki wśród wiernych. Monument jest wotum wdzięczności za powrót Romana Karkosika do zdrowia po udarze mózgu.

Na co chorował Roman Karkosik?

Roman Karkosik przeszedł ciężki udar mózgu. Po operacji pozostawał nieprzytomny, a lekarze mówili jego żonie, że nie ma szans na przeżycie. Skutki choroby odczuwa do dziś. Rodzina nie ujawniła ani dokładnej daty zdarzenia, ani szczegółów diagnozy – Grażyna Karkosik wspominała w jednej z rozmów o pięciu latach, w innych relacjach pada ogólnikowe „kilka lat temu”.

Ile lat ma Roman Karkosik?

Roman Karkosik urodził się w 1951 r., więc w sierpniu 2026 r. miał 75 lat. Pochodzi z Kujaw, skończył technikum przemysłu cukrowniczego w Toruniu, a mieszka w dziewiętnastowiecznym pałacu w Kikole, kilka kilometrów od monumentu w Konotopiu.

Kim jest żona Romana Karkosika?

Grażyna Karkosik inwestuje na warszawskiej giełdzie razem z mężem od 1993 r. i była współnabywcą kluczowych pakietów akcji rodzinnych spółek. Małżonkowie mają rozdzielność majątkową, a jej majątek bywał notowany osobno – w rankingu Forbesa z 2010 r. zajęła własne, 91. miejsce. Po chorobie męża to ona jest twarzą fundacji monumentu i to ona rozmawia z mediami.

Ile kosztował pomnik Matki Boskiej w Konotopiu?

Fundatorzy kwoty nie podali, a Grażyna Karkosik powiedziała Super Expressowi, że sama jej nie zna. Szacunki mediów są rozbieżne: Rzeczpospolita i money.pl podają około 100 mln zł, Forbes Polska 70-80 mln zł. Budowę sfinansowano wyłącznie z prywatnego majątku małżeństwa.

Gdzie leży Konotopie i jak pielgrzymi mogą tam dojechać?

Pielgrzymi, którzy chcą dojechać do Konotopia, kierują się drogą krajową nr 10 na odcinku Toruń – Lipno. Monument stoi bezpośrednio przy tej trasie, około 40 kilometrów od Torunia, i jest z niej widoczny. Wieś leży w gminie Kikół, w powiecie lipnowskim w województwie kujawsko-pomorskim. Przy pomniku urządzono parkingi i tereny zielone.

Czy na figurę Matki Bożej w Konotopiu można wejść?

Tak, ale nie na samą rzeźbę. Taras widokowy mieści się w koronie stanowiącej postument, na wysokości około 15 metrów, i prowadzą do niego winda oraz schody. Udostępniono go pielgrzymom 15 sierpnia 2026 r. po godz. 15:30. Sama figura o wysokości 40,6 metra nie ma platform ani przeszkleń.

Czy pomnik w Konotopiu jest najwyższą figurą Matki Bożej na świecie?

Konotopie ma największą figurę maryjną w Europie. Na świecie wyższa jest Mother of All Asia w filipińskim Batangas, przekraczająca 96 metrów. Drugie miejsce na świecie przysługuje monumentowi przy liczeniu wysokości z postumentem – sama rzeźba, 40,6 metra, jest niższa od Virgen de la Paz w Trujillo i Virgen del Socavón w Oruro.

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Episkopat Polski upomina się o lekcje religii i krytykuje edukację zdrowotną

Ksiądz Rafał Cieszyński utonął w Darłówku. Pogrzeb 21 sierpnia

Modlitwa do Matki Boskiej Częstochowskiej – pełne teksty i akt zawierzenia

Nie żyje o. Janusz Dyrek CSsR. Redemptorysta z Radia Maryja miał 54 lata

Intencja za zmarłych – jak napisać, gdzie zgłosić i ile wynosi ofiara

Modlitwa za córkę – za dorosłą córkę, w ciąży, o zdrowie i za zmarłą

Wiara prawosławnych – w co wierzą i na czym polega

Święta Dymfna – kim była patronka chorych psychicznie i skąd jej kult

Inne kategorie

Czytaj także