Francja buduje największy meczet, a Polska wybudowała największą figurę Matki Boskiej. Wszystko wedle potrzeb ich obywateli.

11 min. czytania

Brat Paweł

16 sierpnia 2026 r.

Podświetlony nocą pomnik Matki Boskiej w Konotopiu obok budowanego meczetu Eyyub Sultan w Strasburgu

11 min. czytania

Brat Paweł

16 sierpnia 2026 r.

Pomnik Matki Boskiej w Konotopiu został poświęcony w sobotę 15 sierpnia 2026 r. przez biskupa włocławskiego Krzysztofa Wętkowskiego. Monument Matki Bożej Miłosiernej mierzy 55,6 metra, jest najwyższą figurą maryjną w Europie, a ufundowali go Roman i Grażyna Karkosikowie z własnych pieniędzy. W tym samym roku w Strasburgu kończy się budowa meczetu Eyyûb Sultan, największego we Francji, wokół którego przez półtora roku toczył się spór o publiczną dotację.

Monument Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu, najwyższy w Europie, mierzy 55,6 metra

Figura Matki Boskiej stoi w miejscowości Konotopie w gminie Kikół, w powiecie lipnowskim, przy drodze krajowej nr 10 na odcinku Toruń – Lipno, około 40 kilometrów koło Torunia. Według danych podanych przez fundację monumentu na całkowitą wysokość 55,6 metra składają się dwa elementy: sama figura Matki Bożej o wysokości 40,6 metra oraz korona-postument mierząca 15 metrów wysokości. W koronie mieści się taras widokowy z windą, udostępniony pielgrzymom po uroczystości.

Około 300 metrów od pomnika Matki Boskiej działa sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej, należące do parafii świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika w Kikole w diecezji włocławskiej. Pierwowzorem betonowego kolosa jest drewniany wizerunek Matki Boskiej Bolesnej z tego sanktuarium, notowany w źródłach parafialnych już przed 1855 rokiem. Strona parafii w Kikole podaje jego wymiary jako 58 na 32 centymetry, Katolicka Agencja Informacyjna pisze o 55 centymetrach.

Porównania, które po uroczystym poświęceniu obiegły media, wymagają jednego zastrzeżenia, bo mieszają dwie różne wielkości – wysokość całkowitą z postumentem i wysokość samej rzeźby:

  • Konotopie – 55,6 metra całości, z czego figura 40,6 metra
  • Chrystus Król Wszechświata w Świebodzinie – 36 metrów figury z koroną, 52,5 metra razem z kopcem
  • statua Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro – 38 metrów z cokołem, sama rzeźba 30 metrów
  • Virgen de la Paz w wenezuelskim Trujillo – 46,72 metra samej figury
  • Virgen del Socavón w boliwijskim Oruro – 45,5 metra samej figury

Tytuł najwyższej figury maryjnej w Europie jest więc bezsporny, ale powtarzana w depeszach teza o drugim miejscu na świecie broni się wyłącznie przy liczeniu wysokości całkowitej. Przy porównaniu samych rzeźb Konotopie ustępuje dwóm monumentom w Ameryce Południowej, a największa figura maryjna świata, Mother of All Asia w filipińskim Batangas, przekracza 96 metrów.

Pomnik Matki Boskiej w Konotopiu w świetle dnia, figura na koronie z tarasem widokowym
Monument Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu. fot. materiały redakcji

W Strasburgu rośnie największy meczet Francji

Konotopie nie jest jedyną wielką budowlą sakralną, która kończy się w Europie w 2026 roku. Gdy nad Wisłą betonowano koronę monumentu, w Strasburgu – mieście siedziby Parlamentu Europejskiego – dobiegała końca budowa wznoszonego od 2017 r. meczetu Eyyûb Sultan, reklamowanego przez inwestora jako największy w Europie. Obiekt stoi w dzielnicy Meinau, około 4 kilometrów w linii prostej od budynku Parlamentu, a nie w jego sąsiedztwie, jak podają niektóre polskie przekazy.

Inwestorem jest Konfederacja Islamska Millî Görüş, francuska federacja tureckiego ruchu religijnego zarządzająca około 70 meczetami we Francji. Kamień węgielny wmurowano 15 października 2017 r. w obecności mera Strasburga, prefekta Dolnego Renu oraz ambasadorów Turcji i Arabii Saudyjskiej. Koszt sięgnął 32 mln euro, sala modlitewna ma pomieścić 2,5 tys. wiernych i tyle samo dziedziniec, a dwa minarety mierzą 36 metrów. Prace stanęły na trzy lata z braku pieniędzy i ruszyły dzięki zbiórkom w mediach społecznościowych; w styczniu 2025 r. jedna z nich przyniosła 2,3 mln euro w niecałe dwie doby.

Wokół inwestycji wybuchł we Francji spór o pieniądze publiczne. Rada Miejska Strasburga uchwaliła w marcu 2021 r. dotację, której ostatecznie nie wypłacono, a w listopadzie 2022 r. uchylił ją sąd administracyjny.

Mer Strasburga sfinansowała obcą ingerencję na naszej ziemi. Francja nie akceptuje żadnej obcej ingerencji na swoim terytorium

Gérald Darmanin, minister spraw wewnętrznych Francji, 24 marca 2021 r.
Kopuła i dwa minarety meczetu Eyyûb Sultan w Strasburgu w rusztowaniach, sierpień 2026
Budowa meczetu Eyyûb Sultan w dzielnicy Meinau w Strasburgu, sierpień 2026 r. fot. materiały redakcji

Ilu muzułmanów mieszka w Europie, a ilu w Polsce

Eurostat nie zbiera danych o wyznaniu, a Francja, Belgia, Szwecja i Niemcy nie pytają o religię w spisach powszechnych. Twarde dane spisowe ma w tym zestawieniu wyłącznie Polska, reszta to badania reprezentatywne.

Wykres słupkowy: Francja 10 proc., Austria 8,3 proc., Holandia 7 proc., Niemcy 6,4-6,7 proc., Polska 0,013 proc. ludności
Odsetek muzułmanów w wybranych krajach Europy. Dane: Główny Urząd Statystyczny 2021, Federalny Urząd do spraw Migracji i Uchodźców 2019-2020, INSEE i INED 2019-2020, Statistik Austria 2021, Centraal Bureau voor de Statistiek 2024

Różnica rzędu wielkości między Polską a Niemcami to 4810 osób wobec ponad pięciu milionów. Widać ją też w architekturze. W Polsce działa pięć meczetów: w Kruszynianach, Bohonikach, Gdańsku i Białymstoku, które wymienia Muzułmański Związek Religijny w Rzeczypospolitej Polskiej, oraz w Warszawie na Ochocie, gdzie Ośrodek Kultury Muzułmańskiej prowadzi Liga Muzułmańska w Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomnijmy, że warszawski meczet, otwarty w lipcu 2015 r. przy rondzie Zesłańców Syberyjskich, stanął na terenie Reduty Ordona – szańca z 1831 r. opisanego przez Adama Mickiewicza. W Niemczech Instytut Geografii Krajoznawczej imienia Leibniza naliczył w 2019 r. około 2,8 tys. meczetów, z czego co dziesiąty jest rozpoznawalny architektonicznie jako budowla sakralna. Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podawało 2368 muzułmańskich miejsc kultu.

Katolicka Agencja Informacyjna KNA zebrała w 2018 r. dane z 27 niemieckich diecezji: w latach 2000-2018 zdesakralizowano tam 538 kościołów i kaplic, z czego 160 zburzono, a 142 sprzedano, przy 49 nowych. W 2025 r. diecezje ogłosiły co najmniej 46 kolejnych profanacji, czyli aktów odebrania budynkom charakteru sakralnego.

Co do przyszłości jest jedna poważna prognoza – raport Pew Research Center z 29 listopada 2017 r., obejmujący 28 ówczesnych państw Unii Europejskiej plus Norwegię i Szwajcarię. W 2016 r. mieszkało tam 25,77 mln muzułmanów, czyli 4,9 proc. ludności. W scenariuszu wysokiej migracji, zakładającym utrzymanie napływu z lat 2014-2016, do 2050 r. odsetek ten sięgnąłby 14 proc.: w Niemczech 19,7 proc., we Francji 18 proc., w Szwecji 30,6 proc. Dla Polski ten sam scenariusz daje 0,2 proc. To projekcje oparte na założeniach o migracji, a nie zapowiedzi, i o to, czy sprawdziły się przewidywania dotyczące islamizacji Europy, publicyści spierają się od dekady.

Polska inwestycja różni się od strasburskiej w punkcie, który da się sprawdzić w dokumentach, czyli w źródle pieniędzy. W Konotopiu nie było dotacji samorządu ani zbiórki wśród wiernych. Był prywatny majątek jednego małżeństwa i historia choroby, która za tym stoi.

Budowa pomnika Matki Boskiej: beton z Włoch i gwarancja na 300 lat

Budowa 55-metrowego pomnika Matki Boskiej ruszyła po wydaniu pozwolenia w październiku 2024 r., akt erekcyjny wmurowano 12 marca 2025 r. Wznoszenie monumentalnej figury trwało około 13 miesięcy, pracowało przy niej mniej więcej 50 osób dziennie, w większości górale z Podhala. Autorem rzeźby jest Adam Jakub Matejkowski.

Konstrukcja stoi na ponad stu palach i została odlana z białego betonu dekoracyjnego w 33 segmentach po 1,2 metra. Dziennik Gazeta Prawna podał 16 sierpnia 2026 r., że zużyto 2,5 tys. metrów sześciennych mieszanki sprowadzonej z Włoch i 2,5 tys. elementów, z czego 800 tworzy koronę. Co do masy źródła są rozbieżne: Super Express pisze o 57 tys. ton betonu, Gazeta Prawna o 60 tys. ton. Fundator postawił jeden nietypowy warunek – konstrukcja ma wytrzymać 300 lat bez poważnych remontów.

Kwoty nie ujawniono. Grażyna Karkosik zapytana o koszt przez Super Express odpowiedziała, że sama go nie zna. Szacunki redakcji są rozbieżne: Rzeczpospolita, money.pl i Super Express podają około 100 mln zł, Forbes Polska w styczniu 2026 r. szacował 70-80 mln zł, a Wirtualna Polska pisała o setkach milionów złotych. Dla porównania Forbes wycenił budowę figury w Świebodzinie na około 6 mln zł.

Grażyna Karkosik, fundatorka monumentu, i podświetlona wieczorem figura Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu
Grażyna Karkosik i monument w Konotopiu. fot. materiały redakcji

Uroczyste poświęcenie i fala krytyki: dominikanin mówi o złotym cielcu

Oficjalny program zaczął się różańcem o godz. 11:15, o 12:00 ruszyła msza święta pod przewodnictwem biskupa Wętkowskiego, a uroczyste odsłonięcie i poświęcenie monumentu nastąpiło po niej. Wśród gości był Lech Wałęsa, wystąpił Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca Mazowsze, a dwa śmigłowce obsypały figurę tysiącami płatków czerwonych róż. Organizatorzy przygotowali się na 10 tys. osób; redakcje pisały o kilku tysiącach pielgrzymów, twardej liczby nikt nie podał.

Tutaj w Konotopiu, Maryja w tym wizerunku, który widzimy, przyjmuje nas wszystkich, pochylając się nad nami

Krzysztof Wętkowski, biskup włocławski

Dwa dni przed poświęceniem monument skrytykował w Radiu Zet dominikanin ojciec Paweł Gużyński. Nazwał go potworkiem i king kongiem w szczerym polu, mówił o nowobogackiej ambicji fundatora i o budowaniu sobie pomnika za życia. Padło też porównanie teologiczne.

King kong w szczerym polu to też forma złotego cielca. Kiedy Mojżesz szedł na górę Przymierza po tablicę, a na dole Aaron i spółka dawali upust swoim żądzom

Paweł Gużyński, dominikanin, w Radiu Zet

Wśród zaproszonych zabrakło ojca Tadeusza Rydzyka, który według Super Expressu odmówił udziału w uroczystości. Zwykli pielgrzymi stali za barierkami mniej więcej do godz. 16, bo pierwsze rzędy przed monumentem Matki Bożej Miłosiernej zajęli biskupi i duchowieństwo.

Drugim krytykiem pod nazwiskiem był historyk i watykanista profesor Arkadiusz Stempin, który w rozmowie z Rzeczpospolitą określił inwestycję jako polski gigantyzm religijny i kupowanie przychylności Boga. Do publikacji tego tekstu ani kuria włocławska, ani fundatorzy nie odnieśli się do tych słów.

Kim jest Roman Karkosik, miliarder i fundator pomnika

Miliarder Roman Karkosik to inwestor giełdowy i przemysłowiec, urodzony w 1951 r., znany z konsekwentnego unikania mediów i z tego, że ubiera się na czarno – stąd nadany mu przez Rzeczpospolitą przydomek człowieka w czerni. Mieszka w dziewiętnastowiecznym pałacu w Kikole, kilka kilometrów od monumentu.

Roman Karkosik i ufundowany przez niego pomnik Matki Boskiej w Konotopiu
Roman Karkosik i pomnik Matki Boskiej w Konotopiu. fot. materiały redakcji

Od baru w Czernikowie do Boryszewa

Skończył technikum przemysłu cukrowniczego w Toruniu. W latach osiemdziesiątych prowadził bar i wytwórnię napojów w Czernikowie pod Toruniem oraz warsztat samochodowy. W 1989 r. założył produkującą kable firmę KARO wraz z siecią punktów skupu złomu, a w 1991 r. wytwórnię opakowań PET Karina. Od 1993 r. inwestował na warszawskiej giełdzie razem z żoną.

Przełomem było przejęcie Boryszewa pod koniec lat dziewięćdziesiątych – producenta płynu Borygo, który pod jego kontrolą urósł do grupy chemiczno-motoryzacyjnej. Potem doszły Impexmetal, kupiony w 2005 r. i sprzedany w 2020 r. szwedzkiemu koncernowi Gränges za 938 mln zł, a także Alchemia, Hutmen, Skotan, Krezus i toruński Unibax. W 2007 r. Forbes wycenił jego majątek na 1,8 mld dolarów, dając mu 557. miejsce na światowej liście miliarderów. Na czerwcowej liście stu najbogatszych Polaków tygodnika Wprost Karkosikowie zajęli 72. miejsce z kwotą 1,51 mld zł – o ponad 22 proc. mniej niż rok wcześniej, przez przecenę akcji Boryszewa.

Grażyna Karkosik i wdzięczność za powrót do zdrowia męża

Żona Grażyna inwestuje na giełdzie razem z mężem od 1993 r. i była współnabywcą kluczowych pakietów akcji. Małżonkowie mają rozdzielność majątkową, a jej majątek bywał notowany osobno – w rankingu Forbesa z 2010 r. zajęła własne, 91. miejsce. To ona była twarzą uroczystości i to ona mówiła mediom o kulisach budowy.

Powodem budowy była choroba męża. Roman Karkosik przeszedł udar mózgu, którego skutki odczuwa do dziś – podczas uroczystości potrzebował pomocy przy wysiadaniu z samochodu. „Pięć lat temu lekarz powiedział, że mąż nie będzie żył. Zaczęliśmy się modlić” – powiedziała Grażyna Karkosik Super Expressowi. W rozmowie z money.pl dodała: „Ten pomnik to jest podziękowanie, bo mój mąż nie powinien żyć”. Poświęcenie wypadło w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a monument fundatorzy określają jako wotum wdzięczności złożone Matce Boskiej – dar składany za otrzymaną łaskę, z tej samej tradycji co srebrne serca zawieszane przy sanktuariach, w których odmawia się modlitwę do Matki Bożej Bolesnej.

To nie był nasz kaprys, tylko natchnienie. Musiał za tym stać Duch Święty

Grażyna Karkosik, fundatorka monumentu w Konotopiu

Co dalej z Konotopiem

Teren wokół monumentu udostępniono pielgrzymom 15 sierpnia 2026 r. po godz. 15:30, razem z tarasem widokowym. Karkosikowie finansują też rozbudowę sąsiedniego sanktuarium, a wokół pomnika powstała infrastruktura dla pielgrzymów: parkingi, tereny zielone i fontanna. Wójt gminy Kikół Renata Gołębiewska zapowiadała przy wmurowaniu aktu erekcyjnego, że widoczna z drogi krajowej nr 10 figura przyciągnie turystów. Portal INNPoland opisywał w lipcu 2026 r., że okoliczne firmy gastronomiczne wprowadziły menu pielgrzyma dla grup powyżej 20 osób, a noclegi na weekend 15 i 16 sierpnia były wyprzedane.

Otwarte zostają dwie kwestie. Fundatorzy nie podali kosztu inwestycji i nie zapowiedzieli, czy to zrobią. Nie ogłoszono planów ustanowienia przy monumencie nowego sanktuarium ani budowy kościoła – sanktuarium Matki Bożej Bolesnej pozostaje odrębnym obiektem parafii w Kikole. W Strasburgu inwestor zapowiadał otwarcie meczetu na 2026 rok; w marcu 2026 r. wierni obchodzili Id al-Fitr jeszcze w starym budynku przy rue La Fayette.

Najczęstsze pytania

Ile kosztował pomnik Matki Boskiej w Konotopiu?

Fundatorzy kwoty nie podali, a Grażyna Karkosik powiedziała Super Expressowi, że sama jej nie zna. Szacunki mediów są rozbieżne: Rzeczpospolita i money.pl podają około 100 mln zł, Forbes Polska 70-80 mln zł. Budowę sfinansowano wyłącznie z prywatnego majątku małżeństwa.

Gdzie leży Konotopie i jak tam dojechać?

Konotopie to licząca 139 mieszkańców wieś w gminie Kikół, w powiecie lipnowskim w województwie kujawsko-pomorskim. Monument stoi bezpośrednio przy drodze krajowej nr 10, na odcinku między Toruniem a Lipnem, około 40 kilometrów od Torunia i jest z tej drogi widoczny.

Czy na figurę Matki Bożej w Konotopiu można wejść?

Tak, ale nie na samą rzeźbę. Taras widokowy mieści się w koronie stanowiącej postument, na wysokości około 15 metrów, i prowadzą do niego winda oraz schody. Udostępniono go pielgrzymom 15 sierpnia 2026 r. po godz. 15:30. Sama figura o wysokości 40,6 metra nie ma platform ani przeszkleń.

Czy pomnik w Konotopiu jest najwyższą figurą Matki Bożej na świecie?

Nie. Najwyższa jest Mother of All Asia w filipińskim Batangas, przekraczająca 96 metrów. Konotopie ma największą figurę maryjną w Europie. Drugie miejsce na świecie przysługuje monumentowi tylko przy liczeniu wysokości z postumentem – sama rzeźba, 40,6 metra, jest niższa od Virgen de la Paz w Trujillo i Virgen del Socavón w Oruro.

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Intencja za zmarłych – jak napisać, gdzie zgłosić i ile wynosi ofiara

Modlitwa za córkę – teksty modlitw matki na każdą intencję

Wiara prawosławnych – w co wierzą i na czym polega

Święta Dymfna – kim była patronka chorych psychicznie i skąd jej kult

Modlitwa do św. Dymfny – teksty na czas depresji, lęku i bezsenności

Święta Katarzyna Aleksandryjska. Pieczęć średniowieczna z Braniewa

Podatek na kościół zamiast Funduszu Kościelnego. Rząd liczy 2 mld zł

Nowenna do świętej Katarzyny Aleksandryjskiej. Dziewięć dni modlitwy

Inne kategorie

Czytaj także