Modlitwa do Matki Boskiej Bolesnej rodzi się zwykle w jednym miejscu: pod krzyżem, którego nie da się zdjąć. Maryja stała pod swoim i nie odeszła. Dlatego wierni przychodzą do Niej z chorobą, z lękiem o dziecko, z cierpieniem, które nie ma końca ani sensu. Teksty poniżej pochodzą z polskich sanktuariów Matki Bożej Bolesnej i od sióstr pasjonistek.
Modlitwa do Matki Bożej Bolesnej pod krzyżem
Ta modlitwa jest odmawiana w Sanktuarium Kalwarii Pakoskiej, prowadzonym przez franciszkanów, w parafii pod wezwaniem Pana Jezusa Ukrzyżowanego i Matki Bożej Bolesnej. Nie prosi o odsunięcie cierpienia. Prosi o umiejętność trwania przy tych, którzy cierpią, i o to, żeby własny ból nie poszedł na marne.
Matko Bolesna stojąca pod krzyżem, naucz nas trwać mężnie przy cierpiących i współcierpieć z nimi, jak Ty na Kalwarii. Matko Ukrzyżowanego i Matko wszystkich ludzi, oddawaj Ojcu Niebieskiemu ludzkie cierpienia, tak jak ofiarowałaś Mękę Twego Syna i swój ból matczyny. Ucz swoje dzieci przyjmować z gotowością każdą wolę Bożą, w cierpieniu zachować ufność, znosić je mężnie w zjednoczeniu z Chrystusem i ofiarowywać je z miłością dla zbawienia świata. Matko Bolesna, pomóż nam i wszystkim ludziom udręczonym, odkrywać w cierpieniu głęboki sens. Uproś, aby cierpienia chrześcijan stały się wynagrodzeniem Bogu za grzechy świata i przyczyniły się do jego zbawienia. Amen.
Zwrot „naucz nas trwać mężnie przy cierpiących” bierze się wprost z Ewangelii. Maryi nikt nie kazał iść na Kalwarię i nikt nie obiecał Jej, że coś tam zmieni. Poszła, bo tam był Syn.
Modlitwa przed Pietą tarnowską
W katedrze w Tarnowie czczona jest słynąca łaskami figura Piety, czyli Matki trzymającej na kolanach zdjęte z krzyża ciało Syna. To szósta boleść. Modlitwa zamieszczona przez tamtejsze Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej jest dłuższa od zwykłych wezwań i ma charakter rozmowy.
Cudowna Tarnowska, Matko Bolesna, przychodzę do Ciebie, aby w ciszy i w samotności spotkać się z Tobą i Twoim Synem, którego trzymasz na swych kolanach. Wiem Matko, że zostaliśmy odkupieni krwią Twojego Syna. Wiem jednak i to, że dla naszego zbawienia nieoceniona jest wartość Twoich łez, boleści i współcierpienia.
Ty jesteś dla nas wzorem pokory, wzorem cierpliwości i niepojętej ofiarności. Udziel nam, Bolesna Matko, choć trochę ze swej miłości, nadziei i wiary. Naucz swego milczenia, ciszy i skupienia. Daj nam trochę swej świętości, wierności oraz cierpliwości. Naucz postawy służenia i wyrzeczenia.
Matko Bolesna, cierpienie wypełniło całe Twoje życie. Dobrze poznałaś, co to ból i łzy. Swoje cierpienie umiałaś jednak zmienić w modlitwę, w pełną ufności pieśń do Boga. Proszę o dar takiego przeżywania cierpień dla ludzi chorych oraz dla nas, gdy nadejdzie godzina naszego cierpienia.
Maryjo, swoim „tak” przemieniłaś oblicze świata. Znasz cenę tego słowa. Wiesz, ile kosztuje wierność temu słowu. Naucz nas powtarzać je za Twoim przykładem.
Matko, tu na ziemi najtrudniej dostrzec sens cierpienia. Tylko mądrość, która umie oczami Boga spojrzeć na dzieje człowieka, umie w cierpieniu dostrzec wartość ubogacającą, zbawczą. Ukaż nam sens naszych cierpień, pomóż zawierzyć Bogu, pozwól współdziałać z Tobą w dziele przemieniania siebie samych i świata. Amen.
Zdanie o Maryi, która „umiała zmienić cierpienie w modlitwę”, jest tu najważniejsze. Nie ma w nim obietnicy, że ból zniknie. Jest propozycja, co z nim zrobić.
Godzinki o Matce Bożej Bolesnej
Godzinki to najstarsza forma tej pobożności rozpisana na cały dzień, wzorowana na brewiarzu. Tekst wydany przez siostry pasjonistki nosi rubrykę: śpiewane w soboty Wielkiego Postu. Składa się z ośmiu części: Jutrznia, Pryma, Tercja, Seksta, Nona, Nieszpory, Kompleta i Ofiarowanie.
Przez wszystkie godziny wraca ten sam dwuwiersz, który nadaje całości ton:
Pani, siedmiu mieczami przebita boleści,
Spraw, niech każdy w swym sercu obraz Twój umieści.
Jutrznia
Jutrznia jest jedyną godziną, która po hymnie ma własną orację. Otwiera całość i zawiera proroctwo Symeona, od którego zaczyna się każda z siedmiu boleści.
Zacznijcie usta nasze chwalić Pannę Świętą! Zacznijcie boleść Matki głosić niepojętą!
Pani, siedmiu mieczami przebita boleści,
Spraw, niech każdy w swym sercu obraz Twój umieści.Zanurz się duszo moja w morzu Jej cierpienia.
I w Jej sercu w twych smutkach szukaj ukojenia.Chwała Ojcu i Jego na krzyżu Synowi.
I równemu Im w Bóstwie Świętemu Duchowi.Jak była na początku i zawsze i ninie.
Niech Bóg w Trójcy Jedyny na wiek wieków słynie.Hymn
Witaj Matko Bolesna, Boga Służebnico. Już w chwili zwiastowania Bolesna Dziewico.
Bo proroctwa wyroki dobrze Tobie znane, Że Zbawiciel, Twe Dziecię, tak będzie nazwane:
„Wzgarda pospólstwa, robak, owca na zabicie”, a w stajence we żłobie zacznie ziemskie życie.
Słyszysz Kapłanko Święta, słowa Symeona, Że odkupienia świata Twój Jezus dokona.
Że znakiem nieuznanym będzie w Izraelu. Na upadek, powstanie położony wielu.
Składasz ofiarę z Syna, Bóg Ci Go zabierze, O jakżeś wielka, Matko, w drogiej Twej ofierze.
P. Boleść jest nieustannie w sercu moim
W. I duszę Twoją miecz przeniknie
P. Pani, wysłuchaj modlitwy nasze.
W. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.Módlmy się:
Boże, w którego męce, według proroctwa Symeona, najsłodszą duszę chwalebnej Dziewicy i Matki Maryi miecz boleści przeniknął, spraw, prosimy, abyśmy, którzy Jej cierpienia i mękę ze czcią rozpamiętywamy, przez chwalebne zasługi i prośby wszystkich świętych wiernych miłośników krzyża, owoc Twej Męki szczęśliwie otrzymać mogli. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Świętego, Bóg na wieki wieków. Amen
P. Pani, wysłuchaj modlitwy nasze
W. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
P. Błogosławmy Panu.
W. Bogu chwała
P. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju.
W. Amen.
Pozostałe godziny
Siedem kolejnych części ma identyczny układ: nazwa godziny, refren, hymn złożony z pięciu dwuwierszy, wersety P. i W., a na końcu „Błogosławmy Panu”. Oracji już nie powtarzają. Każda bierze na warsztat inną boleść, w kolejności odpowiadającej życiu Maryi:
– Pryma – „Zawitaj, Domie Złoty, Lilio śnieżnobiała, Któraś Świętego świętych w objęciach trzymała”
– Tercja – „Witaj, Wygnanko Święta w domku w Nazarecie, pełna szczęścia, żeś Twoje ocaliła Dziecię”
– Seksta – „Witaj, Matko niezłomna, cichych łez Krynico, Oceanie cierpienia i zasług skarbnico”
– Nona – „Zawitaj, Męczenników Bolesna Królowo, Żywy Krzyżu kolcami kwitniesz purpurowo”
– Nieszpory – „Witaj, żywy Ołtarzu, Matko odkupionych. Witaj, Słońce Miłości, Ucieczko strapionych”
– Kompleta – „Witaj, Tęczo niebieska z rosy łez utkana. Witaj Łąko kwiatami ofiary zasłana”
Wersety Nony brzmią: „Królowo Męczenników, módl się za nami. Któraś stała u stóp krzyża Jezusowego”. Nieszpory zadają pytanie z Lamentacji: „Czy jest boleść jako boleść moja?”. Kompleta odpowiada obietnicą: „Pójdziemy szukać Go z Tobą”.
Ofiarowanie
Całość zamyka Ofiarowanie, w którym pojawia się wątek polski.
Padając na kolana, składamy Ci w dani te godzinki z miłością i prośbą, o Pani:
Byś nas w naszych cierpieniach Twą mocą krzepiła i u Syna zbawienia łaskę wyprosiła.
Ciebie Polska męczeńska, Patronką obrała, Cześć Ci od nas, Twych dzieci, hołd i wieczna chwała.
„Ciebie Polska męczeńska Patronką obrała” to zdanie z konkretnego doświadczenia. Matka Boża Bolesna była w Polsce czczona zwłaszcza tam, gdzie modlono się o kogoś zabranego, uwięzionego albo zaginionego.
Kiedy odmawiać modlitwy do Matki Bożej Bolesnej
Sztywnej reguły nie ma, ale tradycja wskazuje kilka konkretnych terminów.
– soboty Wielkiego Postu – rubryka godzinek u sióstr pasjonistek
– soboty przez cały rok – tak jest w Kalwarii Pakoskiej, gdzie o 16.30 odmawia się koronkę, a po Mszy litanię
– 15 września – wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej
– w chorobie i przy chorym – bez związku z kalendarzem
Data 15 września jest młodsza, niż się wydaje. Święto zaczęli wprowadzać serwici, od 1667 roku rozszerzało się na kolejne diecezje, Pius VII w 1814 roku objął nim cały Kościół i wyznaczył na trzecią niedzielę września, a dopiero św. Pius X ustalił je na 15 września.
Przez stulecia obchodzono dwa święta ku czci cierpień Maryi. Drugie, wprowadzone w 1423 roku w diecezji kolońskiej i przeniesione przez Benedykta XIII na piątek przed Niedzielą Palmową, zostało zniesione przy ostatniej reformie kalendarza. Dziś obowiązuje tylko wrześniowe wspomnienie, choć w wielu parafiach pamięć o wielkopostnym terminie przetrwała, między innymi właśnie w godzinkach.
Dlaczego modlimy się do Matki Bolesnej
Podstawa jest ewangeliczna i mieści się w jednym zdaniu Symeona, wypowiedzianym nad niemowlęciem: „A Twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2, 35). To zapowiedź, nie przenośnia.
Druga scena rozgrywa się trzydzieści kilka lat później i to ona czyni Maryję Matką wszystkich, którzy się do Niej modlą:
Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
(J 19, 26-27)
Kościół czyta te słowa szeroko. Jan stoi tam za każdego z nas. Stąd bierze się śmiałość, z jaką człowiek w cierpieniu mówi do Maryi „Matko”, i stąd przekonanie, że Ta, która przeszła siedem boleści, nie zdziwi się ósmą, przyniesioną przez nas.
Inne modlitwy z tego nabożeństwa
Modlitwa do Matki Bożej Bolesnej ma trzy dłuższe, ustalone formy. Pełny zestaw wezwań zawiera litania do Matki Boskiej Bolesnej. Siedem boleści rozważa się na paciorkach w koronce do Siedmiu Boleści Matki Bożej, nazywanej też różańcem Serwitów. Historia kultu, ikonografia i polskie sanktuaria to osobny temat: Matka Boska Bolesna.
Najczęstsze pytania
Jaka jest najkrótsza modlitwa do Matki Bożej Bolesnej?
Dwuwiersz powtarzany w godzinkach: „Pani, siedmiu mieczami przebita boleści, spraw, niech każdy w swym sercu obraz Twój umieści”. Można go odmówić w każdej chwili, także przy chorym.
Kiedy śpiewa się godzinki o Matce Bożej Bolesnej?
Tekst wydany przez siostry pasjonistki podaje rubrykę: w soboty Wielkiego Postu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by odmawiać je w innym czasie, zwłaszcza we wrześniu.
Czym różni się modlitwa do Matki Bożej Bolesnej od litanii i koronki?
Modlitwa jest pojedynczym tekstem, który można odmówić w minutę. Litania to ciąg wezwań z odpowiedzią wiernych. Koronka wymaga paciorków i rozważenia siedmiu boleści, przy każdej Ojcze nasz i siedmiu Zdrowaś. Wszystkie trzy należą do tego samego nabożeństwa.
Do jakich spraw modlimy się do Matki Bolesnej?
Najczęściej w cierpieniu, chorobie, przy konających, w żałobie po dziecku i w sprawach, w których nie ma już nic do zrobienia poza wytrwaniem. Modlitwy z sanktuariów proszą nie o odsunięcie bólu, lecz o jego sens i o siłę do trwania przy cierpiących.


