Atak na kapłana, który nigdy nie milczał. Redakcja w obronie ks. Stanisława Małkowskiego

3 min. czytania

Redakcja

25 marca 2014 r.

Ks. Stanisław Małkowski wygłasza kazanie w Poznaniu podczas Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, 2014

3 min. czytania

Redakcja

25 marca 2014 r.

Ks. Stanisław Małkowski 15 marca 2014 r. wygłosił w Poznaniu kazanie w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę, a liberalno-lewicowe media rozpętały po nim zmasowany atak na kapłana. W tym oświadczeniu wydawczyni Maria Adamus i redakcja „Naszej Polski” zauważają, że zarzut „mieszania się do polityki” stawiają ci sami, którzy lansują duchownych głoszących poglądy sprzeczne z nauką Kościoła, a w rzeczywistości chodzi o odebranie kapłanom prawa do moralnej oceny rządzących. Przypominają, że ks. Małkowski w czasach komunizmu niezłomnie głosił Słowo Boże i omal nie podzielił losu ks. Jerzego Popiełuszki, a po 1989 r. odważnie piętnował zło w III RP. Piszą o upokorzeniach, których doznawał przez 40 lat posługi, także ze strony niektórych hierarchów. Redakcja zapewnia go o modlitwie i wsparciu, nazywając swoim przyjacielem i opiekunem duchowym.

7 dni

15 marca ksiądz Stanisław Małkowski wygłosił w Poznaniu kazanie w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Kazanie to stało się pretekstem do zmasowanego ataku na tego kapłana ze strony liberalno-lewicowych mediów.

Te same media, które zarzucają księdzu Małkowskiemu „mieszanie się do polityki”, same lansują skrajnie upolitycznionych duchownych, tyle że wygłaszających poglądy sprzeczne z nauką Kościoła, za to wygodne dla antykatolickiego establishmentu III RP. W rzeczywistości więc zarzut „mieszania się do polityki” służy odebraniu kapłanom prawa i obowiązku moralnej oceny działań rządzących.

Wierny Chrystusowi, Kościołowi i Ojczyźnie

Ksiądz Stanisław Małkowski należy do tych kapłanów, którzy całym swoim życiem zaświadczają wierność Chrystusowi, Kościołowi świętemu i naszej Ojczyźnie. Tak czynił w czasach komunizmu, gdy niezłomnie głosił Słowo Boże i upominał się o Prawdę, za co omalże nie spotkał go los ks. Jerzego Popiełuszki. I taki sam pozostał po 1989 r., odważnie piętnując zło i demoralizację szerzące się w III RP.

Przez 40 lat posługi kapłańskiej ksiądz Małkowski nieustannie dźwiga krzyż i doznaje niezliczonych upokorzeń. Najsmutniejsze jest to, że owe upokorzenia dotykają go również ze strony niektórych hierarchów Kościoła, choć trudno przecież o kapłana, który z większym poświęceniem dawałby świadectwo Prawdzie i z większą autentycznością prowadził życie pokorne i ascetyczne.

Przeczytaj również: Arcybiskup Antoni Baraniak i nawroty antyklerykalizmu

Nasz przyjaciel i opiekun duchowy

Dlatego my, w „Naszej Polsce”, od początku jesteśmy dumni, że ksiądz Stanisław Małkowski jest naszym Przyjacielem i Opiekunem Duchowym. I dziś, kiedy znów przeżywa on bardzo ciężkie chwile, zapewniamy go o naszym wsparciu i naszych modlitwach w jego intencji.

Modlimy się także o nawrócenie tych, którzy z takim zaślepieniem lub złą wolą atakują tego wspaniałego kapłana, a także o dar odwagi dla tych – zwłaszcza duchownych i katolików świeckich – którzy w milczeniu odwracają głowę, gdy trwa atak na jednego z najlepszych polskich księży.

Maria Adamus i redakcja „Naszej Polski”

 


ⓘ Informacja o publikacji
Oświadczenie Marii Adamus i redakcji „Naszej Polski” pt. „Bronimy księdza Małkowskiego!” ukazało się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 13 (960) z dnia 25 marca 2014 roku, s. 3. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Maria Adamus i redakcja / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 13 (960)/2014, s. 3.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Dzień Dziecka Utraconego – gdy brakuje słów, a ból staje się codziennością

Papież Leon XIV ma raka płuca. Watykan potwierdził diagnozę po operacji w Gemelli

Jacek Pulikowski: czym jest rodzina i co ją niszczy. Przez 40 lat nie spotkał pary bliskiej rozwodu, która codziennie się modli

Leon XIV stawia za wzór św. Franciszka. „Naprawił Kościół mocą wiary”

Ksiądz Marek Pieńkowski odłączony od respiratora. Ranny w Jarosławiu kapłan mówi krótkimi zdaniami

Siostra Anastazja Pustelnik nie żyje. Zakonnica od przepisów miała 76 lat

Kardynał Zuppi w Rosji. Specjalna misja wysłannika Watykanu

Ksiądz Stanisław Zbojnowicz spoczął w Grzęsce. Zginął z kluczem do tabernakulum w dłoni

Inne kategorie

Czytaj także