Domański chroni Gazprom? Ministerstwo blokuje 174 mln zł dla polskiego budżetu

7 min. czytania

Redakcja

08 lipca 2026 r.

Andrzej Domański minister finansów — logo Gazprom, kara 174 mln zł

7 min. czytania

Redakcja

08 lipca 2026 r.

Polska nie wyegzekwuje od Gazpromu prawomocnie zasądzonej kary w wysokości 174,5 mln zł – mimo że zamrożone aktywa rosyjskiego giganta leżały dosłownie w zasięgu ręki. Resort finansów Andrzeja Domańskiego oddalił zażalenie Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, blokując egzekucję. Minister tłumaczy decyzję „wątpliwościami formalnymi”. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przez ponad miesiąc nie dostał żadnego pisemnego uzasadnienia.

Skąd wzięła się kara 174,5 mln zł dla Gazpromu?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod kierownictwem prezesa Tomasza Chróstnego nałożył karę na rosyjski podmiot – Gazprom – za utrudnianie antymonopolowego postępowania dotyczącego budowy gazociągu Nord Stream 2. Rosyjski podmiot odmawiał współpracy z polskim urzędem – nie dostarczał dokumentów, ignorował wezwania. Była to bezpośrednia blokada pracy organu regulacyjnego suwerennego państwa.

Pierwotna decyzja prezesa UOKiK opiewała na 50 mln euro kary za brak współpracy z urzędem. Sprawa trafiła do sądu. Latem 2024 roku Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) potwierdził zasadność kary nałożonej przez UOKiK, jednocześnie obniżając kwotę do 174,5 mln zł (równowartość około 40 mln euro). Wyrok uprawomocnił się. Polska zyskała prawomocnie zasądzoną karę wobec rosyjskiego podmiotu.

Przypomnijmy kontekst: Nord Stream 2 – gazociąg bałtycki do Niemiec, omijający Polskę i Ukrainę – był projektem geopolitycznym obliczonym na uzależnienie Europy Zachodniej od rosyjskiego gazu. Polska konsekwentnie sprzeciwiała się jego budowie. Warto dodać, że Gazprom posiada w Polsce również udziały w spółce EuroPolGaz – właścicielu polskiego odcinka gazociągu jamalskiego – co czyni go podmiotem z realnymi interesami majątkowymi na terenie RP. Postępowanie UOKiK i prawomocnie zasądzona kara były jednym z nielicznych prawnych narzędzi egzekwowania odpowiedzialności wobec rosyjskiego giganta.

Zamrożone aktywa – kary z zamrożonych aktywów Gazpromu w zasięgu

Po inwazji pełnoskalowej Rosji na Ukrainę (24 lutego 2022 r.) Polska – razem z całą Unią Europejską – zamroziła aktywa rosyjskich podmiotów objętych sankcjami. W Polsce istnieją zamrożone aktywa Gazpromu w Polsce – środki unieruchomione sankcjami UE. Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście wystąpił o egzekucję kary z zamrożonych aktywów rosyjskiego podmiotu.

Mechanizm egzekucji był gotowy. „Puls Biznesu” informował, że pieniądze były dosłownie „w zasięgu ręki” – prawomocna kara, zamrożone aktywa, gotowy wniosek egzekucyjny. Business Insider Polska pisał: „Polska nie sięgnie po 174,5 mln zł od Gazpromu, choć pieniądze są w zasięgu ręki. Decyzja ministra finansów zablokowała próbę egzekucji kary”. Rzadko zdarza się sytuacja, gdy wierzytelność wobec podmiotu wrogiego państwa jest egzekwowalna bez angażowania Kremla.

Gazprom od lat lekceważy polskie postępowania. Interia Biznes informowała, że rosyjski podmiot „ignoruje wyrok polskiego sądu z 2024 roku”. Ściągnięcie prawomocnie zasądzonej kary z zamrożonych aktywów było jedynym realnym mechanizmem, by zmusić go do zapłaty skarbowi państwa. Teraz ten mechanizm – decyzją ministra Domańskiego – jest zablokowany.

Decyzja ministra finansów: „wątpliwości formalne”

Andrzej Domański, minister finansów w rządzie Donalda Tuska, oddalił zażalenie Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Decyzja ministra finansów zablokowała egzekucję kary od Gazpromu z zamrożonych aktywów rosyjskiego podmiotu.

Domański tłumaczył swą decyzję w rozmowie z Portalem Samorządowym:

„Sprawa dotyczy wątpliwości formalnych, związanych z tym, kto może reprezentować Skarb Państwa jako strona w postępowaniu egzekucyjnym. Resort finansów nie blokuje egzekucji kary jako takiej.”

Andrzej Domański, Minister Finansów RP

Krytycy tę wykładnię odrzucają. „Wątpliwość formalna” w praktyce stała się barierą nie do pokonania – Polska nie ściągnie kary od Gazpromu, rosyjski podmiot nie przelał ani złotówki do polskiego budżetu, a resort finansów milczy. Prawnicy wskazują, że różnica między „formalnym niezablokowaniem” a faktycznym uniemożliwieniem odzyskania środków należnych skarbowi państwa jest różnicą pozorną.

Opozycja i media: „Resort Domańskiego pozwala Gazpromowi unikać kary”

Reakcja prawicowych mediów i opozycji była jednoznaczna. Portal wPolityce.pl pisał: „174 miliony przepadły? Domański zablokował uderzenie w Gazprom”. Tygodnik Niezależna.pl alarmował: „Resort Domańskiego pozwala Gazpromowi na unikanie kary – rosyjski gigant ma zapłacić Polsce 174 mln zł”.

Posłowie opozycji zapowiadali złożenie interpelacji z żądaniem wyjaśnień, dlaczego finanse publiczne tracą 174,5 mln zł prawomocnie zasądzonych środków w momencie, gdy budżet wymaga każdej złotówki. Krzysztof Bosak z Konfederacji komentował:

„Mamy prawomocny wyrok, mamy zamrożone aktywa, mamy gotowy mechanizm egzekucji – i co robi minister Domański? Blokuje. To jest skandaliczne.”

Krzysztof Bosak, Konfederacja Wolność i Niepodległość

Kontekst finansów publicznych jest tu kluczowy: Polska zmaga się z wysokim deficytem. Komisja Europejska uruchomiła procedurę nadmiernego deficytu wobec naszego kraju. Rezygnacja z ściągnięcia prawomocnie zasądzonej kary od rosyjskiego podmiotu – gdy urzędy skarbowe miały ku temu narzędzia – jest decyzją, której logiki trudno obronić.

UOKiK bez uzasadnienia – miesiąc w ciemno

Jak ustalił dziennikarz portalu Niezależna.pl, UOKiK przez ponad miesiąc nie otrzymał żadnego pisemnego uzasadnienia decyzji resortu finansów. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nie wiedział formalnie, dlaczego resort finansów oddalił zażalenie urzędu skarbowego dotyczące egzekucji kary od Gazpromu.

Prezes UOKiK komentował ostrożnie:

„Złożyliśmy wniosek, czekamy na uzasadnienie. Nie chciałbym komentować decyzji, których podstaw formalnych jeszcze nie znam.”

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Ta sytuacja jest bezprecedensowa: urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wygrał sprawę w sądzie, czeka miesiąc na wyjaśnienie, dlaczego resort finansów uniemożliwia egzekucję wyroku wobec rosyjskiego podmiotu. Wyrok istnieje, kara jest prawomocna, pieniędzy skarbowi państwa nie ma – a wyjaśnień brak.

Chronologia sprawy Gazprom–UOKiK w Polsce

Poniżej kluczowe etapy postępowania:

Rok / Data Zdarzenie
2022 UOKiK wszczyna postępowanie antymonopolowe ws. Nord Stream 2; rosyjski podmiot odmawia współpracy
2022–2023 Prezes UOKiK wydaje decyzję o karze dla Gazpromu – pierwotnie 50 mln euro
Lato 2024 SOKiK potwierdza zasadność kary nałożonej przez UOKiK, obniżając ją do 174,5 mln zł (ok. 40 mln euro)
2025–2026 Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście składa wniosek o egzekucję kary z zamrożonych aktywów Gazpromu
Lipiec 2026 Minister finansów Andrzej Domański oddala zażalenie; egzekucja kary od Gazpromu zablokowana
Lipiec 2026 Prezes UOKiK Tomasz Chróstny przez miesiąc czeka na pisemne uzasadnienie decyzji resortu finansów

Co dalej z karą Gazpromu? Eksperci ostrzegają

Sprawa formalnie pozostaje otwarta. Minister finansów Domański – przynajmniej w słowach – nie zamknął jej definitywnie. Możliwe jest usunięcie wskazanych wątpliwości formalnych i ponowne złożenie przez urzędy skarbowe wniosku egzekucyjnego dotyczącego kary od Gazpromu.

Eksperci prawni ostrzegają jednak, że każdy miesiąc zwłoki osłabia pozycję Polski w tym sporze:

– reżim sankcyjny UE wobec rosyjskich podmiotów może ulec zmianie w wyniku negocjacji dyplomatycznych
– zamrożone aktywa mogą zostać odmrożone na mocy orzeczenia sądów europejskich
– okno egzekucji kary nałożonej przez UOKiK może zostać zamknięte definitywnie

Decyzja ma też wymiar symboliczny. Polska – kraj, który przez dekady walczył o niezależność energetyczną od rosyjskich podmiotów, blokował Nord Stream 2, jako jedna z pierwszych zakazała importu rosyjskiego gazu – teraz sama rezygnuje z ściągnięcia kary od Gazpromu, gdy zamrożone aktywa były w zasięgu. Ten sygnał dotrze do Moskwy.

Najczęściej zadawane pytania o karę Gazpromu

Dlaczego Gazprom dostał karę 174,5 mln zł od UOKiK?

Kara nałożona przez UOKiK dotyczy utrudniania postępowania antymonopolowego ws. Nord Stream 2. Rosyjski podmiot odmawiał dostarczania dokumentów. Pierwotna kara wyniosła 50 mln euro, SOKiK potwierdził zasadność i obniżył ją do 174,5 mln zł (40 mln euro) latem 2024 r.

Co zrobił minister finansów Domański w sprawie kary dla Gazpromu?

Andrzej Domański, minister finansów, oddalił zażalenie Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście, który wnioskował o egzekucję kary z zamrożonych aktywów Gazpromu w Polsce. Decyzja ministra finansów powołała się na wątpliwości formalne dotyczące reprezentacji skarbu państwa – co w praktyce zablokowało ściągnięcie należnych środków.

Czy Polska straci te 174 mln zł od Gazpromu na zawsze?

Sprawa nie jest formalnie zamknięta – decyzja resortu finansów może zostać cofnięta. Każdy miesiąc zwłoki zwiększa jednak ryzyko, że zamrożone aktywa zostaną zwolnione lub przetransferowane, zanim Polska zdąży wyegzekwować prawomocnie zasądzoną karę.

Czym są zamrożone aktywa Gazpromu w Polsce?

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę (luty 2022 r.) Polska i UE zamroziły środki rosyjskich podmiotów objętych sankcjami. Zamrożone aktywa Gazpromu w Polsce to środki unieruchomione sankcjami – z których US Warszawa-Śródmieście chciał wyegzekwować kary zasądzone przez SOKiK skarbowi państwa.

Dlaczego UOKiK nie może egzekwować kary samodzielnie?

Egzekucja kary z zamrożonych aktywów wymaga współdziałania urzędów skarbowych i akceptacji ministra finansów. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wygrał sprawę sądową, ale do faktycznej egzekucji kary nałożonej na Gazprom potrzeba działania resortu finansów – i tu pojawia się blokada ze strony ministra Domańskiego.

Źródła: Puls Biznesu, Business Insider Polska, Interia Biznes, wPolityce.pl, Niezależna.pl, Portal Samorządowy, SOKiK – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Strefa czystego transportu obejmie nawet 37 miast. Opłaty rosną, potem zakaz

Koniec CPN. Ceny paliw od 1 września 2026: benzyna 7,52 zł, diesel 8,20 zł

Fitch utrzymał rating Polski na A-. Dług sięgnie 72,7 proc. PKB

Proland zbuduje 11 pięter przy al. Wilanowskiej. Działka w najwęższym miejscu ma 3 metry. Kolejna plomba i patodeweloperka w Warszawie?

Zablokowane konto Brzoski na Instagramie. Minister Gawkowski zapowiada zmianę przepisów.

Odliczasz 100 proc. VAT od auta? Skarbówka ma zdjęcia przejazdów

Podatek od zysków paliwowych wraca. Orlen, Moya, Pieprzyk, Huzar

613 mln zł zarzutów i 7 mln zł kaucji. Michał Sapota wyjdzie z aresztu

Inne kategorie

Czytaj także