Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyjechał 4 października 2026 r. z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Ogłosił tam pakiet pomocy wojskowej o wartości ponad 1 mld euro oraz około 350 mln euro na naprawę ukraińskiej energetyki. W trakcie wizyty w stolicy Ukrainy wyły syreny alarmowe, a rosyjski dron uderzył w Most Północny.
Friedrich Merz w Kijowie: „Możecie na nas liczyć”
Merz dotarł do ukraińskiej stolicy specjalnym pociągiem w niedzielę rano. Towarzyszyli mu minister gospodarki i energii Katherina Reiche oraz około dziesięciu przedstawicieli niemieckich firm zbrojeniowych i energetycznych. Dla kanclerza to druga podróż do Kijowa od objęcia urzędu w maju 2025 r. – jak sam powiedział, czwarta w ogóle. Poprzednio przyjechał tu 10 maja 2025 r., kilka dni po zaprzysiężeniu, razem z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem i premierem Polski Donaldem Tuskiem.
„Ukraina stoi w obliczu decydujących tygodni. Dlatego przyjechałem dziś do Kijowa z przesłaniem: możecie na nas liczyć. Bezpieczeństwo Niemiec również zależy od wyniku tej wojny” – napisał Merz na platformie X.
W oświadczeniu po przyjeździe kanclerz ostrzegł, że jeśli Rosja nie zostanie powstrzymana, jej machina wojenna prędzej czy później zwróci się przeciwko nam. W czasie wizyty w Kijowie rozległy się alarmy przeciwlotnicze. Merz i Zełenski odwiedzili uszkodzony budynek Narodowej Akademii Nauk, w który rosyjski dron uderzył kilka dni wcześniej. Kanclerz podkreślił, że Niemcy nie dadzą się zastraszyć – także atakiem dronów w trakcie jego pobytu.
Pakiet pomocy: co ogłosił kanclerz Niemiec
Na wspólnej konferencji prasowej z Wołodymyrem Zełenskim Merz ogłosił nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości ponad 1 mld euro. Środki mają zostać przeznaczone na wspólną produkcję dronów przechwytujących, które posłużą do zwalczania rosyjskich dronów z napędem odrzutowym. Niemcy będą też dostarczać Ukrainie broń dalekiego zasięgu, drony bojowe i sprzęt satelitarny, aby Ukraina mogła skuteczniej niszczyć rosyjskie wyrzutnie. Oficjalnie nie podano, o jakie konkretne systemy dalekiego zasięgu chodzi. Agencja dpa, powołując się na źródła rządowe, pisała o wspólnym rozwoju i produkcji broni o zasięgu przekraczającym 1000 km.
Kolejne około 350 mln euro Niemcy przeznaczą przed zimą na ukraińską energetykę: generatory, stacje transformatorowe i zestawy naprawcze do odbudowy zniszczonej infrastruktury. Zełenski ocenił, że cały pakiet przekracza 1,3 mld euro. Poinformował też o podpisaniu kilkunastu porozumień i dokumentów o łącznej wartości ponad 8,5 mld euro. Dotyczą one m.in. współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, produkcji i zakupów uzbrojenia oraz zamówień dla niemieckiego przemysłu.
Według agencji Interfax-Ukraina ukraińskie ministerstwo obrony podpisało memorandum z firmą Diehl Defence w sprawie zakupu tysięcy rakiet IRIS-T oraz z koncernem Hensoldt w sprawie radarów, a z firmą Quantum Systems list intencyjny dotyczący dronów przechwytujących.
Prezydent Ukrainy nazwał obecność Merza w Kijowie mimo alarmu „potrzebnym i odważnym sygnałem” ze strony kanclerza i całych Niemiec.
Niemcy i pomoc dla Ukrainy: wsparcie połączone z przemysłem
Według agencji AP Niemcy przekazały Ukrainie od początku wojny ponad 43,3 mld euro oraz sprzęt i uzbrojenie. Berlin coraz wyraźniej łączy pomoc wojskową ze współpracą przemysłową. Urzędnicy niemieckiego rządu, cytowani przez dpa, wskazują, że pieniądze i technologie mają wracać do niemieckich firm, a Niemcy wzmocnią własną ochronę przed dronami atakującymi infrastrukturę krytyczną. Merz napisał na X, że Ukraina pomaga Niemcom m.in. doświadczeniem w obronie przed dronami, a to partnerstwo „nie jest drogą jednokierunkową”.
Rosja eskaluje ataki w dniach wizyty
Wizyta odbyła się w momencie nasilenia rosyjskich uderzeń. Zełenski w wywiadzie dla „Financial Timesa”, opublikowanym w piątek 2 października, powiedział, że Rosja szykuje się do zintensyfikowania ataków powietrznych na największe ukraińskie miasta, by odizolować je zimą od reszty kraju. Wśród celów wymienił Kijów, Charków i Odessę. Według „Financial Timesa” w rosyjskich planach figuruje także Lwów.
W czwartek i piątek rosyjskie drony odrzutowe atakowały Most Południowy w Kijowie. W sobotę uszkodzony został Most Północny, a dwie osoby zostały ranne. W niedzielę, podczas pobytu Merza, dron ponownie uderzył w Most Północny; według PAP ranne zostały dwie osoby. Rosyjskie ministerstwo obrony tłumaczyło ataki na mosty tym, że służą one ukraińskiemu wojsku do przerzutu żołnierzy i sprzętu.
W sobotę rosyjskie MSZ ostrzegło cudzoziemców i personel misji dyplomatycznych, by opuścili Kijów, zapowiadając „masowe” uderzenia. W niedzielę rosyjskie ministerstwo obrony zapowiedziało zwiększenie skali ataków na Kijów i inne regiony Ukrainy, uzasadniając to deklaracją Zełenskiego o uderzeniach w rosyjskie rafinerie.
Polskie MSZ wystosowało w niedzielę (4 października) oświadczenie, w którym podkreśla, że rosyjskie wezwania do opuszczenia Kijowa przez dyplomatów udowadniają, że Kreml próbuje zastraszać Europę i podważać wsparcie dla Ukrainy.
Konflikt ma też wymiar poza Ukrainą. 4 sierpnia 2026 r. na lotnisku Lipsk/Halle znaleziono drona z ładunkiem około 800 g materiałów wybuchowych, leżącego obok ukraińskiego samolotu transportowego An-124. Ładunek nie eksplodował. Rząd Niemiec przypisał incydent Rosji i uznał go za element kampanii hybrydowej.
Kanclerz Niemiec pod naporem krytyki
Friedrich Merz, polityk CDU, jest kanclerzem Niemiec od 6 maja 2025 r. Jako szef rządu federalnego wyznacza kierunek niemieckiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Jego stanowisko wobec wojny na Ukrainie jest jednoznaczne: bezpieczeństwo Niemiec zależy od wyniku tego konfliktu, więc pomoc dla Kijowa leży w niemieckim interesie. Deklaracje łączy z decyzjami o dostawach broni i finansowaniu ukraińskiego przemysłu obronnego. Jednocześnie, jak mówił w Kijowie, razem z europejskimi partnerami i Stanami Zjednoczonymi dąży do rozmów pokojowych z Rosją. Zimą w Berlinie ma się odbyć spotkanie koalicji chętnych, którą Niemcy współtworzą z Francją i Wielką Brytanią.
W kraju kanclerz ma jednak coraz trudniejszą sytuację. Wizytę w Kijowie skrytykowała na X współprzewodnicząca AfD Alice Weidel, zarzucając Merzowi, że obiecuje kolejne miliardy z kieszeni niemieckich podatników, których brakuje w systemach emerytalnym i ubezpieczeń zdrowotnych.
W wyborach w Saksonii-Anhalt 6 września 2026 r. AfD zdobyła 43,8 proc. głosów, a CDU 17,2 proc. O pozycji kanclerza po tych wyborach pisaliśmy w tekście „Żegnaj Merz – czy 20 września zacznie się koniec kanclerza Niemiec?”.
Jaka jest polityka Merza wobec Polski?
Dzień po zaprzysiężeniu, 7 maja 2025 r., Merz odwiedził Paryż i Warszawę, a premier Donald Tusk zapowiedział „nowe otwarcie” w relacjach z Berlinem. Kilka dni później kanclerz pojechał do Kijowa wspólnie z Tuskiem. Jednocześnie rząd Merza zaostrzył kontrole na granicy i zawracanie migrantów, a Polska w odpowiedzi wprowadziła od 7 lipca 2025 r. kontrole na granicy z Niemcami. Polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe odbyły się 1 grudnia 2025 r. w Berlinie, a wspólna deklaracja skupiła się na bezpieczeństwie i obronie. Niemiecka prasa, w tym „FAZ”, oceniała wówczas, że spodziewane ocieplenie relacji nie nastąpiło.



