Eugeniusz Bendera – mechanik, który ukradł Niemcom samochód i uciekł z Auschwitz

8 min. czytania

Redakcja

24 czerwca 2026 r.

Eugeniusz Bendera, mechanik z Auschwitz, podczas powrotu na teren byłego obozu KL Auschwitz, lata 80. XX w.

8 min. czytania

Redakcja

24 czerwca 2026 r.

Eugeniusz Bendera (1906–1988) – kierowca, mechanik samochodowy, więzień KL Auschwitz nr 8502 i pomysłodawca jednej z najgłośniejszych ucieczek w historii niemieckich obozów koncentracyjnych. 20 czerwca 1942 r. wspólnie z Kazimierzem Piechowskim, Stanisławem Jasterem i Józefem Lempartem wyszedł z obozu w mundurze esesmana, samochodem służbowym wyższego oficera SS. Nigdy nie zostali złapani. Pochowany na warszawskim Cmentarzu Bródnowskim.


Kim był Eugeniusz Bendera

Urodził się 14 marca 1906 r. w Czortkowie – wówczas w Galicji w monarchii austro-węgierskiej, dziś na zachodniej Ukrainie. Z zawodu kierowca i mechanik samochodowy. Aresztowany przez Niemców na początku okupacji i 9 stycznia 1941 r. osadzony w KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer obozowy 8502.

Dzięki swoim kwalifikacjom został przydzielony do pracy w garażach SS na terenie obozu. Naprawiał samochody, którymi poruszała się obozowa załoga, w tym wyższych oficerów. To zlecenie miało za parę miesięcy okazać się decydujące dla jego losu – i losu trzech jego towarzyszy.

Wyrok śmierci i decyzja o ucieczce

W maju 1942 r. – Bendera miał wtedy 36 lat – nieoficjalnym kanałem dotarła do niego informacja, że obozowe gestapo wpisało go na listę więźniów przeznaczonych na rozstrzelanie. W obozowych realiach była to wiedza graniczna: dawała kilka tygodni, najwyżej miesiąc, na podjęcie decyzji.

Bendera nie miał złudzeń. Postanowił uciec, ale wiedział, że samodzielnie szansy nie ma. Potrzebował współsprawców – najlepiej takich, którzy w obozie mieli dostęp do mundurów i broni. Zaproponował ucieczkę trzem osobom: harcerzowi z Tczewa Kazimierzowi Piechowskiemu (uczestnikowi konspiracji obozowej zorganizowanej przez rotmistrza Witolda Pileckiego), Stanisławowi Jasterowi – również związanemu z siatką Pileckiego – oraz zakonnikowi z Wadowic Józefowi Lempartowi. Wszyscy trzej pracowali w esesmańskich magazynach (Hauptwirtschaftslager, HWL) i mieli dostęp do mundurów, broni i kluczy.

Plan powstał szybko. Wyjazd przewidziano na sobotnie popołudnie – wtedy w obozie służba była najsłabsza, a większość esesmanów udawała się na weekendowe przepustki.

20 czerwca 1942 – chronologia ucieczki w mundurach SS

W sobotę po południu czwórka więźniów zameldowała się jako Rollwagenkommando – komando wywożące śmieci z obozu. Esesman na wartowni odnotował wyjście i przepuścił ich bez sprawdzenia. Dotarli do budynku HWL, który o tej porze był już zamknięty. Wykorzystali wcześniej uchylony właz do składu węgla i przedostali się do podziemi magazynu. Stamtąd, podrobionymi wcześniej kluczami, otworzyli kolejne pomieszczenia. Drzwi do magazynu broni – jedyne, których nie udało się sforsować kluczem – wyważyli łomem.

W środku przebrali się w mundury esesmańskie, zabrali karabiny, pistolety, granaty, amunicję i prowiant. Bendera w tym czasie wyszedł do pobliskiego garażu SS i wyprowadził z niego otwarty samochód Steyr 220 – pojazd służbowy SS-Hauptsturmführera Paula Kreutzmanna, kierownika HWL. Cała czwórka wsiadła do auta, Piechowski – najlepiej władający niemieckim – założył mundur oficerski i zajął miejsce z przodu.

Ruszyli w stronę bramy. Mijani po drodze esesmani salutowali Piechowskiemu jak wyższemu rangą. Przy ostatnim szlabanie wartownik na chwilę się zawahał. Piechowski – wedle obozowej legendy, później potwierdzonej w jego wspomnieniach – krzyknął na niego po niemiecku z udanym oburzeniem oficera: „Was, schlafen Sie? Aufmachen, oder ich werde Sie wecken!” („Co, śpicie? Otwierać, bo ja was obudzę!”). Szlaban poszedł w górę.

Wyjechali w kierunku południowo-wschodnim, w okolice Makowa Podhalańskiego. Tam samochód uległ awarii – porzucili go i ruszyli pieszo, wkrótce rozdzielając się dla zwiększenia szans przeżycia. Żaden z czwórki nie został złapany.

Steyr 220 – kabriolet komendanta

Steyr 220 - samochód, którym uciekła z Auschwitz czwórka Polaków 20 czerwca 1942 r.
Steyr 220 – odkryty kabriolet, którym uciekinierzy wyjechali z terenu Auschwitz. Pojazd służbowy SS-Hauptsturmführera Paula Kreutzmanna, kierownika HWL. Fot. domena publiczna.

Steyr 220 to austriacki kabriolet z lat 30., produkowany przez Steyr-Daimler-Puch w Wiedniu. Sześciocylindrowy, rzędowy silnik 2,3 l, około 55 KM, prędkość maksymalna około 110 km/h. Po Anschlussie 1938 r. Austria została włączona do III Rzeszy, a fabryki Steyra rozpoczęły produkcję na potrzeby Wehrmachtu i SS. Egzemplarz, którym wyjechali uciekinierzy, należał formalnie do zaplecza HWL i służył jego kierownikowi do wyjazdów służbowych.

Sam typ pojazdu – odkryty, czterodrzwiowy, używany przez wyższych oficerów – sprawił, że nikt z wartowników nie zatrzymał auta do kontroli. Esesmański mundur Piechowskiego i samochód oficerski rozpoznane były na pierwszy rzut oka jako element obozowej hierarchii.

Reakcja Niemców i represje

Brawurowa ucieczka czwórki Polaków była absolutnym wyjątkiem w historii KL Auschwitz. Niemcy z reguły reagowali na ucieczki masowymi represjami – selekcjami w blokach więźniów, rozstrzelaniami losowo wybranej grupy współwięźniów, karnymi apelami trwającymi długie godziny. Tym razem – z nieznanych do końca powodów – odpowiedzialności zbiorowej w samym obozie nie wprowadzono.

Na karę śmierci skazano kapo magazynów – niemieckiego więźnia kryminalnego (reichsdeutscha) Kurta Pachalę. Siedmiu esesmanów odpowiedzialnych za nadzór nad magazynami i bramą wartowniczą skierowano dyscyplinarnie na front wschodni. Represje dotknęły jednak rodziny uciekinierów: rodzice Stanisława Jastera trafili do Auschwitz i tam zginęli; w obozie zamordowano także matkę Józefa Lemparta.

Losy czwórki po ucieczce

Kazimierz Piechowski dotarł do partyzantki, walczył w Armii Krajowej do końca wojny. Po 1945 r. nie ujawnił się – został aresztowany w wyniku donosu i skazany za akowską przeszłość na 10 lat więzienia. Odsiedział siedem. Po wyjściu z więzienia ukończył studia inżynierskie i pracował w Stoczni Gdańskiej. Zmarł 15 grudnia 2017 r. w wieku 98 lat.

Stanisław Jaster dostarczył dowództwu Armii Krajowej w Warszawie jeden z raportów Witolda Pileckiego o sytuacji w Auschwitz. Wrócił do konspiracji, trafił do oddziału specjalnych akcji bojowych „Osa”–„Kosa 30″. Brał udział w wykonywaniu wyroków. Po fali aresztowań w oddziale został posądzony o współpracę z gestapo i w 1943 r. zlikwidowany przez własnych. Współczesne ustalenia historyczne wskazują, że był niewinny, a zdradzić musiał ktoś inny.

Józef Lempart odszedł ze stanu duchownego, założył rodzinę, ukrywał się w okolicach Makowa Podhalańskiego (we wsi Zachełmna). Zginął w wypadku samochodowym w 1971 r.

Eugeniusz Bendera – po krótkim epizodzie z fałszywymi dokumentami w Organisation Todt (gdzie pracował jako mechanik na Ukrainie) – wrócił po wojnie do Polski, do Przedborza w Świętokrzyskiem. Pracował w wyuczonym zawodzie kierowcy i mechanika samochodowego.

Powojenne życie Bendery

Po rozwodzie w 1959 r. Bendera przeprowadził się do Warszawy. Tam mieszkał i pracował aż do śmierci. Nie szukał rozgłosu, nie udzielał wywiadów, nie publikował wspomnień. Cała pierwsza, najobszerniejsza warstwa relacji o ucieczce z 20 czerwca 1942 r. opiera się na opowieściach Kazimierza Piechowskiego – ujawnionych dopiero w latach 90., gdy ten po latach milczenia zaczął jeździć po szkołach, spotykać się z młodzieżą i opowiadać o obozie i o ucieczce.

Bendera zmarł 7 lipca 1988 r. w Warszawie w wieku 82 lat. W kraju, w którym poznanie pełnej prawdy o jego życiu trwało dłużej niż jego życie.

Gdzie pochowany jest Eugeniusz Bendera

Grób Eugeniusza Bendery na warszawskim Cmentarzu Bródnowskim (sekcja 12L)
Grób rodzinny na warszawskim Cmentarzu Bródnowskim. Eugeniusz Bendera (1906–1988) spoczywa obok żony Czesławy Kluczyńskiej-Bendery z d. Dobosz (1908–1999) i Janiny Dobosz (1922–1965). Fot. archiwum redakcyjne.

Spoczywa na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie – w sekcji 12L, rząd 7, grób 32. Jest to grób rodzinny, w którym pochowano także jego żonę Czesławę Kluczyńską-Benderę z d. Dobosz (1908–1999) oraz Janinę Dobosz (1922–1965). Nagrobek z dwóch granitowych płyt – szarej i czarnej – z prostym krzyżem. Bez ozdób, bez słów o Auschwitz, bez żadnej wzmianki o tym, co Bendera zrobił 20 czerwca 1942 r.

Pamięć – film, książka, popkultura

Sama ucieczka stała się obozową legendą jeszcze przed końcem wojny – krążyła wśród więźniów Auschwitz jako dowód na to, że Niemców można oszukać. Po 1989 r. wróciła do szerszego obiegu dzięki wspomnieniom Kazimierza Piechowskiego (m.in. książka „Byłem numerem… Świadectwa z Auschwitz”, wyd. Siostry Loretanki) i filmowi dokumentalnemu „Uciekinier” w reżyserii Marka Tomasza Pawłowskiego z 2006 r., który zdobył wiele nagród festiwalowych i był pokazywany w kilkudziesięciu krajach. W ostatnich latach historia była również adaptowana w formacie telewizyjnym i scenicznym.

Eugeniusz Bendera w żadnym z tych przedsięwzięć nie brał udziału – od dawna nie żył. Jego rola – pomysłodawcy i kierowcy, bez którego ucieczka byłaby fizycznie niemożliwa – wraca w świadomość publiczną dopiero przy okrągłych rocznicach, zwykle 20 czerwca.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był Eugeniusz Bendera?

Polski kierowca i mechanik samochodowy (ur. 14 marca 1906 r. w Czortkowie, zm. 7 lipca 1988 r. w Warszawie), więzień KL Auschwitz nr 8502. Pomysłodawca i jeden z czterech uczestników brawurowej ucieczki z obozu 20 czerwca 1942 r. w mundurach SS i służbowym samochodem komendanta magazynów obozowych.

Kiedy doszło do ucieczki Eugeniusza Bendery z Auschwitz?

20 czerwca 1942 r., w sobotnie popołudnie. Bendera uciekł wspólnie z Kazimierzem Piechowskim, Stanisławem Jasterem i Józefem Lempartem.

Jakim samochodem uciekli z Auschwitz?

Otwartym, kabrioletowym samochodem osobowym Steyr 220 – pojazdem służbowym SS-Hauptsturmführera Paula Kreutzmanna, szefa głównych magazynów wyposażenia SS (Hauptwirtschaftslager, HWL). Auto stało w obozowym garażu, w którym Bendera pracował jako mechanik.

Czy Niemcy zastosowali odpowiedzialność zbiorową po ucieczce z 20 czerwca 1942 r.?

Wyjątkowo nie wprowadzono jej w samym obozie. Na karę śmierci skazano kapo magazynów, niemieckiego więźnia Kurta Pachalę; siedmiu esesmanów odpowiedzialnych za nadzór przeniesiono karnie na front wschodni. Represje dotknęły natomiast rodziny uciekinierów – w Auschwitz zamordowano rodziców Stanisława Jastera oraz matkę Józefa Lemparta.

Gdzie pochowany jest Eugeniusz Bendera?

Na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie, sekcja 12L, rząd 7, grób nr 32 – w grobie rodzinnym razem z żoną Czesławą Kluczyńską-Benderą (1908–1999) i Janiną Dobosz (1922–1965).

Kiedy i gdzie zmarł Eugeniusz Bendera?

Zmarł 7 lipca 1988 r. w Warszawie, w wieku 82 lat. Po wojnie pracował w wyuczonym zawodzie mechanika samochodowego; po rozwodzie w 1959 r. przeprowadził się z Przedborza do stolicy.

Czy o ucieczce powstał film?

Tak. W 2006 r. powstał dokument „Uciekinier” w reżyserii Marka Tomasza Pawłowskiego, oparty na relacji Kazimierza Piechowskiego – jednego z czterech uciekinierów. Wydarzenie inspirowało także liczne publikacje historyczne, między innymi „Byłem numerem…” Piechowskiego.


Redakcja „Naszej Polski”

Tekst opracowano na podstawie materiałów Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau (auschwitz.org, lekcja.auschwitz.org), depesz Polskiej Agencji Prasowej publikowanych w portalu dzieje.pl, archiwum Polskiego Radia oraz polskojęzycznych haseł Wikipedii dot. Eugeniusza Bendery i Kazimierza Piechowskiego. Zdjęcia: archiwum redakcyjne i domena publiczna; koloryzacja portretu – cyfrowa.

Udostępnij

Cykl

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Kolejna rocznica na Reducie Ordona, która odbyła się na szczątkach jej obrońców.

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Berta Bauer: kim była i co wydarzyło się w Licheniu w 1944 roku

Radiostacja Babice. To stąd nadano pierwsze komunikaty o wybuchu II wojny

Nakaz pracy w PRL: ustawa z 1950 r., kary i kiedy go zniesiono

Inne kategorie

Czytaj także