Policja przeszukała dom Barbary Mróz-Gorgoń. Ekspertka Tuska od raportu AI pod lupą prokuratury

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

18 września 2026 r.

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

18 września 2026 r.

Policjanci przeszukali nieruchomość Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Czynności przeprowadzono w ramach śledztwa dotyczącego możliwych nieprawidłowości przy projekcie, na który Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło niemal 180 tys. zł. Z projektem powiązano też głośny raport, który był pełen błędów i został przygotowany przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Nikomu nie przedstawiono dotąd zarzutów.

Dlaczego policja przeszukała dom Barbary Mróz-Gorgoń?

17 września policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu przeprowadzili przeszukania w kilku miejscach na Dolnym Śląsku. Służby weszły m.in. na teren nieruchomości należącej do Barbary Mróz-Gorgoń. Czynności zleciła Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Rzecznik prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba potwierdził fakt przeszukań, ale nie ujawnił, ile dokładnie miejsc objęto czynnościami ani co konkretnie zabezpieczono. Wiadomo jedynie, że funkcjonariusze zabezpieczali dokumenty oraz nośniki danych.

Czego dotyczy śledztwo w sprawie projektu „Marka Polska”?

Ministerstwo Sportu i Turystyki 5 czerwca 2025 r. zawarło umowę ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy w Polsce. Organizacja otrzymała 179 738,19 zł na realizację zadania „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Barbara Mróz-Gorgoń pełniła funkcję kierowniczki merytorycznej projektu. Po publikacji raportu momentalnie zrobiło się o nim głośno w mediach ze względu na absurdalność zawartych w nim informacji. Okazało się, że treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję zawiera wiele przypadków tzw. halucynacji, czyli faktów zmyślonych przez AI. Sęk w tym, że nikt następnie nie sprawdził dokładnie i nie ocenił, czy raport jest zgodny z prawdą. O szczegółach tej afery piszemy poniżej.

Prokuratura sprawdza teraz, czy te pieniądze zostały wyłudzone poprzez przedstawienie nierzetelnej dokumentacji i wprowadzenie ministerstwa w błąd co do zakresu zaplanowanych i wykonanych prac. Badany okres obejmuje działania prowadzone od 4 marca do 31 grudnia 2025 r. Śledztwo zostało wszczęte pod koniec sierpnia, po zawiadomieniu złożonym przez posłów PiS i Rozwoju Plus.

Drugi wątek dotyczy funkcjonariusza publicznego, który miał zaakceptować sprawozdanie, rozliczyć projekt i doprowadzić do wypłaty dotacji mimo wątpliwości co do wykonania umowy. Śledczy ustalają, czy celem było osiągnięcie korzyści majątkowej lub osobistej oraz czy wyrządzono szkodę interesowi publicznemu. Postępowanie jest na wczesnym etapie i nikomu nie przedstawiono dotąd zarzutów.

Co ma z tym wspólnego raport przygotowany przy użyciu AI?

Sprawa zyskała rozgłos po ujawnieniu raportu „Polaków portret własny”, którego autorką i kierowniczką merytoryczną była Barbara Mróz-Gorgoń. Dokument miał opisywać współczesny wizerunek Polski i Polaków. Zamiast tego stał się przykładem tego, jak nie wykorzystywać sztucznej inteligencji w pracy eksperckiej.

Internauci i eksperci znaleźli w nim liczne błędy. Katowice umieszczono w „północnym centrum Polski”, a Wrocław na „północnym zachodzie”. Pojawiła się sugestia, że wielu młodych Polaków biegle posługuje się językiem mandaryńskim. W dokumencie znalazły się też sformułowania „tradycyjna chlebowość” i „Polskie płaskiz”. Natomiast zawarte w pracy przypisy i dane statystyczne nie zawsze potwierdzały stawiane tezy.

Mróz-Gorgoń przyznała później, że przy tworzeniu dokumentu korzystano ze sztucznej inteligencji.

Na pewno był wspomagany sztuczną inteligencją i był efektem czegoś, co w nauce nazywa się work in progress. To jest dokument, który rzeczywiście nie powinien się znaleźć nigdy w przestrzeni publicznej.

Barbara Mróz-Gorgoń o raporcie „Polaków portret własny”

Określenie „work in progress” szybko stało się prześmiewczym symbolem całej afery. Problem w tym, że nie dawało odpowiedzi na pytanie, dlaczego niedopracowany dokument w ogóle trafił do internetu, opatrzony nazwiskami autorów. Raport niedługo później został usunięty z sieci.

Czy ministerstwo zapłaciło za ten raport?

Na samym raporcie znalazła się informacja, że powstał w ramach zadania „Marka Polska – podstrategia turystyczna”, które było dofinansowane przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Resort zaprzeczył jednak, by raport był przedmiotem zamówienia, rezultatem umowy czy dokumentem przez niego sfinansowanym. Podkreślano również, że jego logotyp wykorzystano bezpodstawnie. Podobne stanowisko przedstawiło Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce, według którego raport nie był elementem zadania objętego dotacją. Obie strony więc przedstawiają sprzeczne wobec siebie wersje.

Prokuratura bada obecnie, jakie faktycznie były zależności między dofinansowanym projektem, przekazaną dokumentacją a pracami faktycznie wykonanymi za publiczne pieniądze. Nie można więc na razie stwierdzić, że całą kwotę 179 738,19 zł zapłacono za raport ani że trafiła ona osobiście do Mróz-Gorgoń. Tę kwestię ma właśnie dopiero wyjaśnić prowadzone śledztwo.

Jak długo Mróz-Gorgoń pracowała dla rządu?

Donald Tusk powołał Barbarę Mróz-Gorgoń na stanowisko pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski 29 lipca 2026 r. Premier przedstawił ją jako „najwybitniejszą w Polsce specjalistkę od kształtowania marki”. Ciekawe, czy dziś powtórzyłby tę opinię.

Jej praca dla rządu zakończyła się po 23 dniach. 21 sierpnia 2026 r. złożyła rezygnację. W przedstawionym oświadczeniu wskazała na skalę krytyki i hejtu, jaka miała ją dotknąć.

Na tym sprawa się nie skończyła. Naruszenie standardów rzetelności naukowej zaczęły sprawdzać władze Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, gdzie Mróz-Gorgoń jest zatrudniona w charakterze wykładowcy. Uczelnia odsunęła ją od prowadzenia zajęć, a ona sama wystąpiła o roczny urlop zdrowotny. Teraz do jej problemów wizerunkowych i akademickich doszło śledztwo prokuratury oraz przeszukanie jej nieruchomości.

Źródła: Rzeczpospolita, RMF24, Polsat News, Wprost, Proto.pl, Radio Maryja, Fakt, Donald.pl, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Ministerstwo Sportu i Turystyki. Opracowanie: Nasza Polska.
Udostępnij

Cykl

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Wojciech Król zatrzymany przez CBA. Poseł KO miał kasować wiadomości tuż przed przekazaniem telefonu

Parlament Europejski przyjął raport o Tarczy Demokracji. Szydło i Kamiński ostrzegają

Tusk: jeśli ktokolwiek odważy się nas zaatakować, spotka się ze stanowczą odpowiedzią naszą i naszych sojuszników

Maria Kurowska opuściła budynek AWS. Posłanka PiS będzie kontynuować głodówkę

Komisja chce uchylenia immunitetu Łukaszowi Mejzie. Poseł mówił o „zabieraniu kanapek”

Ministra Środowiska Urszula Zielińska chce wydać 500 mln zł na bagna, które mają powstrzymać rosyjski atak

„Westerplatte bronili faszyści” – złote myśli Małgorzaty Prokop-Paczkowskiej z Lewicy

Pierwszy akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości przy wyborach prezydenckich

Inne kategorie

Czytaj także