Morawiecki zakłada partię i idzie do wyborów. Rozmawia nawet z politykami koalicji Tuska

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

06 października 2026 r.

partia Morawieckiego

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

06 października 2026 r.

Mateusz Morawiecki zakłada własną partię i zapowiada start w wyborach parlamentarnych w 2027 r. bez wsparcia ze strony PiS. Były premier ujawnił też, że Rozwój Plus rozmawia o potencjalnej współpracy z politykami różnych ugrupowań, także tych z obecnej koalicji rządowej. Przy dzisiejszych sondażach to jednak dość ryzykowny krok, ponieważ formacja balansuje na granicy progu wyborczego.

Rozwój Plus stanie się oficjalną partią

Mateusz Morawiecki ogłosił 5 października w RMF FM, że podjęto decyzję o tym, aby jego ugrupowanie Rozwój Plus zostało przekształcone w oficjalną partię.

Tak, jest decyzja, idziemy sami do wyborów, w ciągu kilku tygodni zgłaszamy wniosek o rejestrację partii politycznej.

Mateusz Morawiecki, RMF FM

Zaznaczmy, że bez zarejestrowanej partii politycznej Morawiecki nie byłby w stanie wystawić własnych list w wyborach do Sejmu. Obecnie Rozwój Plus działa jako stowarzyszenie Rozwój Gospodarka Przyszłość, które zostało założone 15 kwietnia br., a zarejestrowane 12 maja 2026 r. Osobno działa klub parlamentarny Rozwój Plus, który Morawiecki ogłosił 29 lipca, a zarejestrowano go 30 lipca. Stowarzyszenie nie może jednak zgłaszać ogólnokrajowych list kandydatów.

Youtube video

Morawiecki zapowiedział, że stowarzyszenie pozostanie znacznie szerszą strukturą niż przyszła partia. Jak twierdzi, złożono już około 5 tys. wniosków o dołączenie, w tym ponad tysiąc od samorządowców. Swoją partię nazwał „narzędziem, a nie celem”.

Niejasna pozostaje jednak kwestia terminów. Chodzi bowiem o to, że na początku sierpnia Morawiecki zapowiadał utworzenie partii najpóźniej na 15 października. W dniu 2 października PAP, powołując się na źródła w kierownictwie stowarzyszenia, przekazała, że rejestracja nie wydarzy się przed październikową konwencją, tylko „raczej za kilka miesięcy”. Natomiast w połowie miesiąca ugrupowanie ma przedstawić program. W ostatniej rozmowie z RMF FM Morawiecki mówił już jednak o „kilku tygodniach”.

Dlaczego Morawiecki rozstał się z PiS?

Rozłam w partii kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego zaczął się od uchwały PiS z 15 lipca. Chodziło o to, że działacze partii z Nowogrodzkiej dostali ultimatum: wystąpienie ze stowarzyszeń politycznych albo wykluczenie z szeregów PiS. To uderzało bezpośrednio w środowisko Morawieckiego. O tym, jak dokładnie przebiegał podział w partii, pisaliśmy w tekście „Kim są maślarze i kim są harcerze”.

Niedługo potem, bowiem 29 lipca Morawiecki ogłosił powstanie własnego klubu parlamentarnego, który został zarejestrowany już dzień później. Natomiast 13 sierpnia Koleżeński Sąd Dyscyplinarny PiS wykluczył z partii 38 posłów i 2 senatorów klubu, w tym również byłego premiera. Dziś Rozwój Plus jest trzecim klubem w Sejmie, w skład którego wchodzi 40 posłów, 2 senatorów i 3 europosłów. Podkreślmy, że jego przedstawiciel Marcin Horała został niedawno wicemarszałkiem Sejmu.

Z kim Rozwój Plus chce współpracować?

Najwięcej emocji wywołały słowa o „koalicjantach Tuska”. Morawiecki mówił w liczbie mnogiej i bez wymieniania nazwisk o rozmowach z poszczególnymi parlamentarzystami, którzy mogliby przejść do Rozwoju Plus. Twierdził, że transfer do jego ugrupowania mogłoby zaliczyć również kilka osób „z obecnej koalicji rządowej”. Pokusił się nawet o stwierdzenie, że jest „wysokie prawdopodobieństwo”, że stanie się to w najbliższych tygodniach.

Jeżeli zaś chodzi o główny cel, to były premier postawił sprawę jasno: „chcemy być zaporą dla Brauna, chcemy być zaporą dla Tuska” i nie dopuścić obecnego premiera do kolejnej kadencji. Już wcześniej wykluczał współpracę z PSL, dopóki Władysław Kosiniak-Kamysz pozostaje w koalicji z Tuskiem. Marzena Machałek mówiła z kolei o możliwej współpracy z Konfederacją Krzysztofa Bosaka. Koalicji z Grzegorzem Braunem Rozwój Plus nie chce.

Co na to politycy innych frakcji? Z prawicy na razie płyną głównie przytyki, ale związane z innymi sprawami. Jarosław Kaczyński już wcześniej twierdził, że osoby z otoczenia Morawieckiego są bliżej koalicji rządzącej niż PiS. Natomiast 6 października Przemysław Czarnek w rozmowie z Polsat News odpowiedział byłemu premierowi, który skrytykował PiS za pomysł cofnięcia zmian w składce zdrowotnej z Polskiego Ładu. „Panie premierze Morawiecki, niech pan się szanuje” – mówił. Były minister przyznał jednak, że Polski Ład sam w sobie był błędem.

Jakie szanse ma partia Morawieckiego w wyborach?

W sondażach Rozwój Plus utrzymuje się w okolicach progu wyborczego. Badanie Social Changes z 11-14 września dało mu 4,8 proc., a OGB około 5,1 proc. Średnia z siedmiu sondaży z ostatnich 30 dni, liczona przez serwis sondaze.pro, wynosi 5,8 proc.

Jednocześnie PiS po rozłamie spadło z okolic 27 proc. w maju do około 20-23 proc. Samodzielny start obu formacji oznacza więc realne ryzyko, że jeśli Rozwój Plus nie przekroczy 5 proc., to część głosów prawicy przepadnie. Ile mandatów może to kosztować całą prawicę, wyliczaliśmy w tekście „Rozwój Plus pod progiem”.

Morawiecki próbuje tymczasem budować wizerunek formacji z konkretnymi propozycjami. Ostatnio klub przedstawił m.in. projekt obowiązkowego szkolenia wojskowego dla parlamentarzystów.

Źródła: RMF FM, PAP, Niezalezna.pl, Fronda, Wirtualna Polska, „Do Rzeczy”, Polsat News, sondaze.pro. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Politycy w kamasze? Ugrupowanie Morawieckiego przedstawia projekt ustawy obowiązkowego szkolenia wojskowego

Konie Nawrockiego – o co chodzi? Edzio, Ramzes i Aramis. Leśkiewicz: konie mieli wszyscy prezydenci

Były szef SOP gen. Radosław Jaworski doradcą prezydenta Nawrockiego

„Braun ściąga Hindusów do Polski”? Wyciekły taśmy z przygotowań do szczytu Polska–Azja

MON szykuje ustawę na „czas przedwojenny”. Tusk straszy od roku, a projektu nie widać

Nawrocki podpisał ustawę paliwową i kieruje ją do TK. „To rząd ponosi pełną odpowiedzialność”

Raport CIA, którego nie było. Siemoniak: „Premier Tusk tak nie mówił”

Marcin Romanowski z listem żelaznym. Prokuratura: „Nie możemy mu zaufać”

Inne kategorie

Czytaj także