Grzegorz Braun od lat grzmi przeciwko masowej imigracji i obiecuje wyborcom jej ograniczenie. Teraz znów w mediach pojawia się sprawa Indii, która ciągnie się za liderem Konfederacji Korony Polskiej od czasu lutowej konferencji w Parlamencie Europejskim. Kanał PRZEkanał ujawnił nagrania z kwietnia 2026 r., na których Braun i poseł KKP Włodzimierz Skalik przygotowują szczyt Polska-Azja z liczną delegacją z Indii.
Co jest na taśmach Brauna?
Blisko 40-minutowy materiał „Ściąga Hindusów do Polski. Ujawniamy taśmy z udziałem Brauna” został opublikowany 2 października na kanale PRZEkanał przez Bartłomieja Graczaka. Nagrania pochodzą z kwietnia 2026 r. Słychać na nich Grzegorza Brauna, posła Włodzimierza Skalika, prof. Jacka Janowskiego z Politechniki Warszawskiej oraz Dominika Chmielewskiego, prezesa Fundacji Przedsiębiorcy Prawicy.
Zarejestrowane rozmowy dotyczą przygotowań do szczytu Polska-Azja, na którym strona indyjska miała mieć swoją reprezentację w licznym składzie. Autor reportażu wspomina o około 60 osobach, w tym przedstawicielach indyjskich władz. Graczak dodaje również, że w przygotowaniach uczestniczyły agencje pracy z Polski i Ukrainy.
Zdanie o „ściąganiu Hindusów” pada w rozmowie prof. Janowskiego z Chmielewskim, w której ten pierwszy mówi, że nie podoba mu się charakter całego przedsięwzięcia. Braun i Skalik w innej rozmowie przekonują, że wydarzenie nie miało dotyczyć wyłącznie Indii i że miały przyjechać także delegacje z innych azjatyckich państw.
Szczyt ostatecznie się nie odbył. Z relacji PRZEkanału wynika, że polskie służby odmówiły wydania wiz uczestnikom z Indii.
Od czego zaczęła się współpraca KKP z Indiami?
Publicznie współpraca KKP z Indiami rozpoczęła się 18 lutego 2026 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Odbyła się tam konferencja „Nowy Początek” w ramach projektu „Unia Europejska-Azja. Dialog cywilizacyjny”, której gospodarzem był Grzegorz Braun. W spotkaniu uczestniczyli także m.in. Roman Fritz i Ryszard Czarnecki. Indyjską delegacją kierował Dushyant Kumar Gautam, sekretarz generalny rządzącej w Indiach partii BJP. Obecny był także Rajesh Bagha z pendżabskich struktur BJP oraz przedstawiciele Pathway Global Alliance.
Po spotkaniu Braun publicznie zapowiadał kilka planowanych inicjatyw:
- forum przedsiębiorców Polska-Indie w formacie 50/50, „strictly business”, planowane na wiosnę w Warszawie lub okolicach,
- grupy robocze m.in. ds. produkcji, sektora rolno-spożywczego, OZE, mobilności i usług,
- zaproszenie indyjskich obserwatorów na wybory parlamentarne w Polsce w 2027 r.
Lider KKP wypowiadał się wtedy w dość ciepłym tonie o narodzie indyjskim i krytykował sankcje wobec rosyjskiej ropy. Podkreślał, że jego zdaniem nie należy potępiać Indii za jej kupowanie.
Czym jest Pathway Global Alliance?
Pathway Global Alliance to organizacja, która przyjechała do Brukseli razem z indyjską delegacją. Dziś jest dla Brauna najbardziej kłopotliwym wątkiem całej tej sprawy. Organizacja przedstawia się jako platforma współpracy gospodarczej, kulturalnej i „dyplomacji młodzieżowej”. Natomiast PRZEkanał opisuje ją jako podmiot zajmujący się pośrednictwem pracy i doradztwem wizowym.
Z ustaleń OKO.press, które pojawiają się również w reportażu Graczaka, wynika, że PGA:
- powstała około połowy 2025 r.,
- na swojej stronie podaje adresy w Pendżabie i w Moskwie,
- skupia osoby, które wcześniej pracowały przy rosyjskim Światowym Forum Młodzieży w Soczi w 2024 r.,
- we wrześniu 2025 r. miała nawiązać współpracę z rosyjską agencją Sputnik, objętą sankcjami UE i USA.
Graczak pokusił się również o stwierdzenie, że PGA „została stworzona przez Rosjan, na potrzeby Rosji i to Rosja powołuje pracowników tej organizacji”. Nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona informacja.
Co na to Braun?
Braun już w lutym odrzucał zarzut sprowadzania pracowników, gdy po spotkaniu w Parlamencie Europejskim odpowiadał na pytania wyborców. Zapewniał wtedy, że jego współpraca z Indiami ma charakter wyłącznie biznesowy, a polityka migracyjna KKP to ograniczanie imigracji i weryfikacja obywatelstw nadanych w ostatnich latach. Do nagrań z października ani Braun, ani KKP w momencie publikacji tego tekstu się nie odnieśli.
Dlaczego taśmy są dla Brauna problemem?
Cała sprawa dość mocno uderza w wizerunek i wiarygodność deklaracji Brauna oraz jego ugrupowania politycznego. Wyborcy KKP głosują m.in. za twardym „nie” dla imigracji. Tymczasem lider partii zaprasza do Brukseli indyjską partię rządzącą, zapowiada forum biznesowe z udziałem pośredników pracy i chce wpuścić indyjskich obserwatorów na polskie wybory.
Drugim problemem jest Rosja. Braun od lat odpiera zarzuty o prorosyjskość, natomiast wpuszczenie do Parlamentu Europejskiego organizacji z moskiewskim adresem i kontaktami ze Sputnikiem daje przeciwnikom kolejny argument, aby tak twierdzić.




