Nadzwyczajne złagodzenie kary zastosował Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wobec 32-letniego Richarda M., obywatela Kolumbii, skazanego nieprawomocnie na 8 lat pozbawienia wolności za zabójstwo 41-letniego Grzegorza M. Do tragedii doszło podczas nocnej bójki w Nowem w powiecie świeckim latem 2025 roku. Powodów złagodzenia kary sąd nie ujawnił, bo proces toczył się z wyłączeniem jawności.
Wyrok w sprawie zabójstwa w Nowem
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nieprawomocnie skazał Richarda M (przez niektóre media nazywanego Richardem O – przyp. red.). na 8 lat pozbawienia wolności za zabójstwo Grzegorza M. Skazany ma też zapłacić rodzinie ofiary 10 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok, o którym pod koniec września 2026 roku poinformowały bydgoskie media, może zostać zaskarżony do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, więc ostateczne rozstrzygnięcie może jeszcze ulec zmianie.
Sędzia Krzysztof Dadełło, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, przekazał redakcji „Super Expressu”, że sąd zdecydował się na nadzwyczajne złagodzenie kary wobec Richarda M. Jak dodał, motywy tej decyzji pozostają nieznane, ponieważ pisemne uzasadnienie wyroku zostało utajnione razem z całym procesem.
Co się stało w Nowem latem 2025 roku
Do śmiertelnej bójki doszło w nocy z 5 na 6 lipca 2025 roku przy jednym z lokali w Nowem, gdzie po godzinach pracy bawili się obywatele Kolumbii zatrudnieni w miejscowych zakładach mięsnych. Według ustaleń policji przepychanka zaczęła się, gdy jeden z Polaków potrącił stojącą przed lokalem Kolumbijkę, a jej rodacy poderwali się jej bronić. Awantura przerodziła się w bójkę z użyciem pięści i rozbitych butelek.
W trakcie starcia 41-letni Grzegorz M., mieszkaniec powiatu świeckiego, otrzymał śmiertelny cios nożem. Mimo szybkiej interwencji medycznej mężczyzny nie udało się uratować. Śledczy ustalili, że nóż w jego ciało wbił Richard M. Zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu, a część uczestników próbowała uciec z miejsca samochodem.
Policja zatrzymała łącznie 13 mężczyzn, w tym dziesięciu obywateli Kolumbii i trzech Polaków. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy postawiła Richardowi M. zarzut zabójstwa, za który groziła mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Pozostałym zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w bójce ze skutkiem śmiertelnym.
Czym jest nadzwyczajne złagodzenie kary
Nadzwyczajne złagodzenie kary to instytucja z art. 60 Kodeksu karnego, pozwalająca sądowi orzec karę poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo karę łagodniejszego rodzaju, gdy nawet najniższa przewidziana ustawą kara byłaby niewspółmiernie surowa. Sąd może z niej skorzystać między innymi wtedy, gdy sprawca pojednał się z pokrzywdzonym, naprawił szkodę albo jego postawa po popełnieniu przestępstwa na to wskazuje.
Zastosowanie tej instytucji jest fakultatywne, czyli zależy wyłącznie od oceny sądu, a nie od automatycznego spełnienia jednego warunku. W sprawach o zbrodnie, do których zalicza się zabójstwo, kara po nadzwyczajnym złagodzeniu nie może być niższa niż jedna trzecia dolnej granicy ustawowego zagrożenia przewidzianego za dany czyn.
7 Kolumbijczyków, 2 Polaków
Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy odpowiadało łącznie dziewięć osób: siedmiu obywateli Kolumbii i dwóch Polaków. Poza Richardem M. za udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym skazano także pozostałych uczestników starcia, w zróżnicowanym wymiarze kary.
| oskarżony | wyrok |
|---|---|
| Richard M., 32 lata, Kolumbia | 8 lat pozbawienia wolności za zabójstwo, z nadzwyczajnym złagodzeniem kary |
| Filip G., Polska | 4 lata pozbawienia wolności za udział w bójce i posiadanie narkotyków |
| Jacek K., Polska | rok pozbawienia wolności za udział w bójce |
| Carlos, Kolumbia | 7 miesięcy pozbawienia wolności za udział w bójce |
| Jonatan, Kolumbia | 10 miesięcy ograniczenia wolności |
| czterej pozostali obywatele Kolumbii | po 5 miesięcy pozbawienia wolności każdy, za udział w bójce |
Nadzwyczajne złagodzenie kary – dlaczego?
Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy jest nieprawomocny, więc strony mogą złożyć apelację do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Nieznane pozostają też motywy, którymi kierował się skład orzekający przy wymierzaniu kary, ponieważ pisemne uzasadnienie wyroku jest niejawne.
Ten ostatni fakt i sam wymiar kary dla Kolumbijczyka zwrócił uwagę profilu „Służby w Akcji” na X. W swoim poście odwołuje się nawet do ministra sprawiedliwości, aby przyjrzał się sprawie. Profil zwraca uwagę, że Richard M. został skazany na 8 lat, podczas gdy zwykłe zabójstwo z art. 148 § 1 k.k. jest obecnie zagrożone karą od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Nieco ostrzej swoje „zastrzeżenia” do wyroku bydgoskiego sądu wyraził poseł Michał Woś z Solidarnej Polski.
– To jest skandal! – czytamy w jego wpisie na FB (środa, 23 września).
Najczęstsze pytania
Ile lat więzienia dostał zabójca z Nowego
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał 32-letniego Richarda M. na 8 lat pozbawienia wolności za zabójstwo Grzegorza M. oraz zobowiązał go do zapłaty 10 tys. zł zadośćuczynienia rodzinie ofiary. Wyrok nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
Dlaczego proces w sprawie zabójstwa w Nowem był niejawny
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyłączył jawność procesu, w związku z czym opinia publiczna nie poznała szczegółów przewodu sądowego ani pisemnego uzasadnienia wyroku. Rzecznik sądu, sędzia Krzysztof Dadełło, potwierdził medialnie, że motywy zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary pozostają z tego powodu nieznane.
Ile osób odpowiadało przed sądem w sprawie bójki w Nowem
Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy odpowiadało dziewięć osób: siedmiu obywateli Kolumbii i dwóch Polaków. Richard M. usłyszał wyrok za zabójstwo, a pozostali oskarżeni za udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym, w karach od kilku miesięcy do czterech lat pozbawienia wolności.



