Polska firma Cersanit zwalnia blisko 500 osób. Za kosztami energii stoi unijny system ETS

6 min. czytania

Filip Dzięciołowski

17 września 2026 r.

6 min. czytania

Filip Dzięciołowski

17 września 2026 r.

Cersanit planuje zwolnić 487 osób w pięciu zakładach. Do urzędu pracy wpłynęło zgłoszenie, w którym spółka jako główne powody wskazała wzrost kosztów energii i surowców, słabszy popyt oraz zakłócenia związane z Ukrainą. Branża ceramiczna od miesięcy ostrzega, że wysokie koszty energii w Polsce – w tym duży udział systemu ETS – oraz tani import z Azji negatywnie wpływają na konkurencyjność krajowej produkcji.

Ile osób straci pracę i gdzie?

Pod koniec sierpnia do Powiatowego Urzędu Pracy w Krasnymstawie wpłynęło zgłoszenie o planowanej redukcji zatrudnienia w Cersanicie. Zwolnienia obejmą 487 osób w zakładach w Krasnymstawie, Starachowicach, Opocznie, Radomiu i Wałbrzychu. Proces już ruszył w sierpniu, a wypowiedzenia są wręczane etapami i mają potrwać do listopada 2026 r.

Największe cięcia dotkną zakład w Krasnymstawie. Według lokalnych danych pracę może tam stracić ok. 200 osób, czyli blisko jedna czwarta załogi tego zakładu. W skali całej grupy, zatrudniającej ok. 5,5 tys. osób, 487 zwalnianych to blisko 9 proc. Dla lokalnej społeczności to duży problem, ponieważ firma należy do największych pracodawców w mieście, a Lubelszczyzna ma wyższe bezrobocie niż średnia krajowa. Redukcja w tym rejonie uderza więc znacznie mocniej, niż sugerowałby wskaźnik dla całej grupy.

Jak wynika z informacji przekazanych Powiatowemu Urzędowi Pracy w Krasnymstawie, spółka nie przewiduje dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych osób, poza standardowym pośrednictwem urzędu pracy. Cersanit należy do grupy kontrolowanej przez Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka według rankingu Forbesa.

Dlaczego Cersanit zwalnia pracowników?

W zgłoszeniu do urzędu pracy firma jako główne powody wskazała znaczny wzrost kosztów energii i kluczowych surowców, który – jak podano – uderzył w rentowność spółki, a także słabszy od zakładanego popyt, spadek liczby zamówień oraz zakłócenia produkcyjne i handlowe na rynku ukraińskim.

Spółka, podobnie jak cała polska i europejska branża ceramiczna, funkcjonuje od kilku lat w wyjątkowo trudnym otoczeniu rynkowym.

Cersanit S.A., z uzasadnienia decyzji o zwolnieniach

Branżowy kontekst tej decyzji jest szerszy niż samo zgłoszenie Cersanitu. Rośnie presja cenowa ze strony taniego importu z Azji, w szczególności z Indii, które stały się największym zagranicznym dostawcą płytek ceramicznych do Polski. W tamtym regionie producenci korzystają ze znacznie niższych kosztów energii i łagodniejszych wymogów.

Cersanit jest jednym z większych producentów wyposażenia łazienek i płytek ceramicznych w Polsce oraz istotnym graczem na rynku europejskim. Ta branża jest szczególnie wrażliwa na ceny energii – piece do wypalania płytek i ceramiki sanitarnej zasilane są gazem i energią elektryczną, więc energia stanowi w tym przypadku dużą część kosztów produkcji.

Jak rosyjski atak dronów uderzył w ukraiński zakład Cersanitu?

Sytuacji firmy nie poprawia fakt, że w nocy z 11 na 12 września doszło do ataku dronów odrzutowych na fabrykę ceramiki sanitarnej Cersanit Invest, spółki-córki Cersanitu, w mieście Zwiahel w obwodzie żytomierskim.

Firma poinformowała, że atak poważnie uszkodził kluczowe elementy linii produkcyjnej, a przywrócenie pełnej zdolności produkcyjnej zajmie co najmniej pół roku. Wszyscy pracownicy zakładu zostali bezpiecznie ewakuowani, nikt nie zginął.

O ataku informował też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Choć nie wymienił Cersanitu z nazwy, to wskazał na polskie przedsiębiorstwo produkujące armaturę sanitarną jako przykład cywilnych celów, które zostały zaatakowane przez Rosję w ostatnich dniach.

Jak duży jest udział ETS w cenie prądu dla przemysłu?

ETS to unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. Działa od 2005 r. i w praktyce sprowadza się do jednego: firmy, które produkują prąd albo wytwarzają towary związane z emisją dwutlenku węgla, muszą mieć na to specjalne uprawnienia. Im więcej CO2 wypuszczają, tym więcej takich uprawnień muszą dokupić na unijnym rynku. Ceny tych uprawnień w ostatnich latach mocno poszły w górę, a elektrownie doliczają ten koszt do ceny prądu, który potem trafia do firm i gospodarstw domowych. Polska w dalszym ciągu opiera w dużej mierze swoją energetykę na węglu, przez co unijny mechanizm uderza w krajowe ceny prądu mocniej niż w krajach z większym udziałem atomu, hydroenergetyki lub gazu w miksie energetycznym.

Skalę problemu, na który powołuje się branża, potwierdzają dane przedstawione przez polską energetykę na forum unijnym. Podczas konferencji PKEE Energy Day 2026, która miała miejsce 9 września w Brukseli, wiceprezes Polskiej Grupy Energetycznej Marcin Laskowski wskazał, że opłaty związane z unijnym systemem handlu emisjami CO2 (ETS) odpowiadają średnio za ok. 11 proc. ceny energii elektrycznej dla przemysłu w całej Unii Europejskiej. W Polsce udział ten może sięgać nawet 50 proc.

Koszty EU ETS stają się zbyt wysokie. W skali UE to już średnio około 11 proc. ceny energii dla przemysłu, a w niektórych krajach, jak Polska, nawet około 50 proc. Jeden ETS, jeden cel klimatyczny, a jednak różne konsekwencje, ponieważ państwa członkowskie rozpoczęły transformację z różnych punktów wyjścia.

Marcin Laskowski, wiceprezes Polskiej Grupy Energetycznej, PKEE Energy Day 2026, Bruksela

Zbliżoną skalę problemu przedstawił również wiceminister energii Wojciech Wrochna. Wskazał on, że koszty związane z ETS odpowiadają za ok. 40 proc. ceny energii dla odbiorców końcowych w Polsce, nazywając wysokie ceny energii jedną z głównych barier dla dalszej transformacji energetycznej kraju.

Cersanit nie jest osamotniony. Cała branża bije na alarm

Cersanit jest członkiem Polskiej Unii Ceramicznej, zrzeszającej krajowych producentów płytek i ceramiki. Prezes organizacji Ferdynand Gacki wskazuje, że wyższe ceny polskich producentów to nie efekt zawyżonych marż, lecz kosztów, jakich nie ponoszą konkurenci spoza Unii.

Te wyższe ceny polskich producentów nie wynikają z ponadprzeciętnych marż, lecz przede wszystkim z wyższych kosztów prowadzenia działalności w Unii Europejskiej, obejmujących koszty energii, systemu ETS, pracy, wymogów środowiskowych oraz standardów jakościowych.

Ferdynand Gacki, prezes Polskiej Unii Ceramicznej

Według PUC koszty wytworzenia płytek ceramicznych w 2025 r. były o ponad 40 proc. wyższe niż w 2021 r. – głównie za sprawą cen gazu i energii. Średnia cena płytek importowanych z Indii wynosi ok. 23,65 zł za mkw., podczas gdy polskie kosztują prawie 35 zł.

W grudniu 2025 r. zwolnienie 140 osób, czyli 13 proc. załogi, ogłosiła inna spółka z branży, Ceramika Paradyż, również wskazując na tani import i rosnące koszty energii. To nie pierwszy kryzys w tej branży. Już w 2022 r., gdy ceny gazu gwałtownie wzrosły po wybuchu wojny w Ukrainie, zwolnienia grupowe ogłosił producent płytek Cerrad. Redukcja objęła wtedy 350 osób, ok. 25 proc. załogi zakładów w Starachowicach i Końskich. Tamten kryzys wywołał głównie skokowy wzrost cen gazu, nie system ETS.

Polska Unia Ceramiczna od wielu miesięcy apeluje do rządu i instytucji unijnych o szybkie działania osłonowe i ochronę rynku przed tanim importem z Indii, Turcji i Chin, gdzie producenci działają przy znacznie niższych kosztach energii.

Źródła: Rzeczpospolita, WP, Bankier.pl, Interia, Strefa Biznesu, DoRzeczy.pl, InnPoland, GazetaPrawna.pl, WNP.pl, Radio ZET, Polskie Radio 24, Business Insider, Solidarność, Echo Dnia, Konfederacja Lewiatan. Opracowanie: Nasza Polska.
Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Nie żyje Andrzej Krzemiński. Prezes Pekao Leasing miał 62 lata

Nie żyje Marek Mikuśkiewicz, twórca MarcPolu. Miał 76 lat

Strefa czystego transportu obejmie nawet 37 miast. Opłaty rosną, potem zakaz

Koniec CPN. Ceny paliw od 1 września 2026: benzyna 7,52 zł, diesel 8,20 zł

Fitch utrzymał rating Polski na A-. Dług sięgnie 72,7 proc. PKB

Proland zbuduje 11 pięter przy al. Wilanowskiej. Działka w najwęższym miejscu ma 3 metry. Kolejna plomba i patodeweloperka w Warszawie?

Zablokowane konto Brzoski na Instagramie. Minister Gawkowski zapowiada zmianę przepisów.

Odliczasz 100 proc. VAT od auta? Skarbówka ma zdjęcia przejazdów

Inne kategorie

Czytaj także