Parlament Europejski przyjął raport w sprawie Europejskiej Tarczy Demokracji. Europosłowie PiS alarmują, że mechanizmy tworzone w imię ochrony demokracji mogą zostać wykorzystane do ingerowania w wewnętrzną politykę państw członkowskich.
Dokument, który w założeniu ma chronić demokrację w krajach członkowskich m.in. przed dezinformacją i wojną hybrydową jest przedmiotem krytyki. Był nim zresztą już na etapie debat parlamentarnych dotyczących jego kształtu, zakresu i treści.
Parlament Europejski przyjął raport o Europejskiej Tarczy Demokracji
Parlament Europejski przyjął raport w sprawie Europejskiej Tarczy Demokracji we wtorek, 15 września 2026 roku. Głosowanie odbyło się podczas sesji plenarnej w Strasburgu. Za przyjęciem dokumentu przygotowanego przez Komisję Specjalną ds. Europejskiej Tarczy Demokracji opowiedziało się 420 europosłów, przeciw było 200, a 26 wstrzymało się od głosu. W raporcie tym za główne zewnętrzne zagrożenie dla bezpieczeństwa i integralności demokratycznej Europy uznano Rosję. Raport wyraźnie wzywa do skuteczniejszej walki z dezinformacją i wzmocnienia ochrony wyborów.
To ostatnie zaniepokoiło Europosłów z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Ci obawiają się, że mechanizmy tworzone w imię ochrony demokracji mogą zostać wykorzystane do ingerowania w wewnętrzną politykę państw członkowskich.
Czym jest Europejska Tarcza Demokracji?
Europejska Tarcza Demokracji (ang. European Democracy Shield) to kompleksowa strategia polityczna i zestaw działań zainicjowanych przez Komisję Europejską, których celem ma być ochrona instytucji demokratycznych oraz przestrzeni informacyjnej Unii Europejskiej przed zagrożeniami hybrydowymi, zagraniczną ingerencją oraz dezinformacją.
Koncepcję tę po raz pierwszy zapowiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, a oficjalny komunikat w tej sprawie opublikowano w listopadzie 2025 roku.
W przeciwieństwie do wcześniejszych inicjatyw, które skupiały się głównie na twardych regulacjach prawnych (takich jak Akt o usługach cyfrowych czy Akt o wolności mediów), Tarcza kładzie nacisk na wdrażanie przepisów, koordynację operacyjną i edukację.
Inicjatywa budzi w Europie skrajne emocje i głębokie podziały polityczne, co uwidoczniło się podczas debat w Parlamencie Europejskim
Beata Szydło: mechanizm praworządności jako precedens
Była premier i europoseł, wypowiedziała się krytycznie o raporcie. Wskazała na doświadczenia Polski z mechanizmem praworządności, zwracając uwagę, że został wykorzystany przeciwko naszemu państwu.
Mamy bowiem w Unii doświadczenia, kiedy pod osłoną szlachetnych wartości i wzniosłych haseł podejmowano działania niemające z tymi wartościami wiele wspólnego. Tak było chociażby z mechanizmem praworządności, który w przypadku Polski stał się narzędziem politycznego nacisku, blokowania należnych nam funduszy oraz wymuszania zmiany rządu
Beata Szydło, europoseł, była premier, debata w Parlamencie Europejskim, 15 września 2026
Mechanizm praworządności był stosowany wobec Polski przez instytucje unijne w latach 2017-2023. Wiązał się z blokowaniem dostępu do funduszy europejskich.
16 września, już po przyjęciu raportu, Beata Szydło jeszcze raz podkreśliła swoje obawy, co do prawdziwej intencji Europejskiej Tarczy Demokratycznej. Wyraziła je w nagraniu opublikowanym na swoim profilu FB.
Co istotne w kontekście słów byłej premier Polski, Donald Tusk wprost i wielokrotnie deklarował, że po przejęciu władzy przez jego formację zablokowane dla Polski fundusze unijne zostaną uwolnione.
Składam tu, w Sopocie, uroczyste przyrzeczenie. Dzień po wyborach, dzień po zwycięstwie, pojadę i odblokuję pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy i wszyscy to odczujemy
Donald Tusk, europoseł, była premier, wypowiedź na wiecu w Sopocie, 27 sierpnia 2023 r.
Słowa te wywołały falę komentarzy. Ówczesny obóz rządzący (PiS) traktował tę deklarację jako dowód na to, że wstrzymanie wypłat dla Polski (związane z kryteriami praworządności i tzw. kamieniami milowymi) miało charakter czysto polityczny, a nie proceduralny.
I rzeczywiście – po zmianie rządu w Polsce Komisja Europejska ostatecznie podjęła decyzję o zatwierdzeniu planów reform i w lutym 2024 roku oficjalnie odblokowała do 137 miliardów euro z funduszy spójności oraz KPO.
Mariusz Kamiński ostrzega przed ingerencją w wybory krajowe
Kwestia założeń raportu w sprawie ETD niepokoi nie tylko byłą premier RP. Europoseł PiS ostrzegł przed ryzykiem ograniczenia pluralizmu politycznego i wolności słowa pod pretekstem obrony demokracji.
Nie chcemy, aby pod szczytnymi hasłami obrony demokracji ograniczano pluralizm polityczny i wolność słowa. Nie chcemy, aby powstał nietransparentny mechanizm, który może być wykorzystany do ingerencji zewnętrznej w wybory krajowe
Mariusz Kamiński, europoseł; debata w Parlamencie Europejskim, 15 września 2026
Kamiński stwierdził również, że „w wyniku takiej zewnętrznej ingerencji establishmentu brukselskiego w Polsce rządzi dziś w naszym kraju reżim Tuska”. Wypowiedź ta odnosi się do wyborów parlamentarnych z 2023 roku.
W jakim kraju znajduje się Parlament Europejski
Parlament Europejski ma trzy siedziby. Główna siedziba znajduje się w Strasburgu we Francji – tam odbywają się sesje plenarne. Drugie centrum pracy parlamentu mieści się w Brukseli w Belgii, gdzie spotykają się komisje parlamentarne i dodatkowe sesje plenarne. Sekretariat Generalny Parlamentu Europejskiego działa w Luksemburgu.
Większość głosowań, w tym przyjęcie raportu o Europejskiej Tarczy Demokracji, odbywa się podczas sesji plenarnych w Strasburgu lub Brukseli.
Najczęstsze pytania
Kiedy Parlament Europejski przyjął raport o Europejskiej Tarczy Demokracji?
Parlament Europejski przyjął raport w sprawie Europejskiej Tarczy Demokracji 15 września 2026 roku. Raport uznaje Rosję za główne zewnętrzne zagrożenie dla integralności demokratycznej Europy.
Jakie są obawy polskich europosłów wobec Europejskiej Tarczy Demokracji?
Europosłowie PiS obawiają się, że mechanizmy tworzone w imię ochrony demokracji mogą zostać wykorzystane do ingerowania w wewnętrzną politykę państw członkowskich. Wskazują – zasadnie zresztą – na precedens mechanizmu praworządności, który był stosowany wobec Polski i wiązał się z blokowaniem funduszy oraz politycznym naciskiem.
Co to jest mechanizm praworządności, o którym mówi Beata Szydło?
Mechanizm praworządności to narzędzie instytucji unijnych stosowane wobec państw członkowskich w latach 2017-2023. W przypadku Polski wiązał się z blokowaniem dostępu do funduszy europejskich. Politycy polskiej prawicy przedstawiają go często jako narzędzie politycznego nacisku i wymuszania zmiany rządu. Z kolei zwolennicy pogłębienia federalizacji UE odbierają ten mechanizm jako szansę rozwojową dla krajów unijnych.





