Natalia Panczenko, szefowa Fundacji Stand with Ukraine i liderka inicjatywy Euromajdan-Warszawa, odebrała Medal Wolności Słowa 2026 w kategorii Obywatel/Obywatelka. Galę zorganizowała Fundacja Grand Press 28 sierpnia 2026 r. w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Nagroda wróciła do debaty publicznej razem z jej wypowiedzią z lutego 2025 roku, w której mówiła o bójkach i podpaleniach sklepów oraz domów na terenie Polski.
Kapituła nagrodziła Panczenko za budowanie porozumienia między Polakami i Ukraińcami
W uzasadnieniu kapituła napisała, że Panczenko „od początku swojej działalności publicznej buduje porozumienie między Polakami i Ukraińcami, pokazując, że dialog, wzajemne zrozumienie i solidarność są silniejsze niż uprzedzenia i podziały”. Kapituła pracowała w składzie: Weronika Mirowska jako przewodnicząca, Krzysztof Głuchowski, Dominik Kuc, Ewa Siedlecka i Piotr Świerczek. Medal w kategorii Instytucja trafił do siostry Małgorzaty Chmielewskiej i Fundacji Domy Wspólnoty Chleb Życia, w kategorii Media do Leszka Jażdżewskiego z „Liberté!”, a medal specjalny do Andrzeja Poczobuta, dziennikarza więzionego na Białorusi ponad pięć lat.
Panczenko urodziła się w 1988 roku w obwodzie połtawskim na Ukrainie, w Polsce mieszka od kilkunastu lat i ma polskie obywatelstwo.
Po rosyjskiej inwazji jej działalność skupiła się na pomocy Ukrainie, demonstracjach, zbiórkach oraz działaniach politycznych i społecznych dotyczących relacji polsko-ukraińskich. W marcu 2022 roku współorganizowała blokadę ciężarówek wiozących towary do Rosji, a w lutym 2026 roku minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podziękował jej z mównicy sejmowej za zbiórkę „Ciepło z Polski do Kijowa”. To właśnie tę aktywność organizatorzy Medalu Wolności Słowa wskazali jako podstawę tegorocznego wyróżnienia.
Sporna wypowiedź padła w lutym 2025 roku w ukraińskim Kanale 5
Wypowiedź, która wraca przy okazji medalu, padła w rozmowie dla ukraińskiego Kanału 5 na początku lutego 2025 roku, w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Rozmowa dotyczyła między innymi sytuacji Ukraińców w Polsce i retoryki polityków postulujących ograniczenie części świadczeń dla obywateli Ukrainy. Aktywistka przekonywała, że podsycanie wrogości wobec Ukraińców zagraża bezpieczeństwu wewnętrznemu Polski, i przypominała, że co dziesiąty mieszkaniec kraju jest Ukraińcem. Wywiad nie został opublikowany w polskim tłumaczeniu przez żadną redakcję – do obiegu weszły wyłącznie wycięte fragmenty.
Bo dziś, kiedy co dziesiąty mieszkaniec Polski jest Ukraińcem, podsycanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest niebezpieczne przede wszystkim dla Polski. Bo na terenie Polski zaczną się bójki, bo to na terenie Polski zaczną się podpalenia jakichś tam sklepów, domów itd.
Natalia Panczenko, prezes Fundacji Stand with Ukraine, wywiad dla Kanału 5, luty 2025

Politycy Konfederacji odczytali te słowa jako groźbę i żądali deportacji
Fragment o podpaleniach rozpowszechnili politycy Konfederacji, między innymi Paweł Usiądek w serwisie X. Poseł Włodzimierz Skalik domagał się natychmiastowej deportacji aktywistki, a Konrad Berkowicz zarzucił jej, że zamiast pomagać, grozi Polsce. Były premier Leszek Miller powiedział w Radiu Zet w lutym 2025 roku, że Panczenko włącza się w polską kampanię wyborczą, a jej słowa zawierają czytelną groźbę. Portal Kresy.pl pisał o straszeniu Polaków podpaleniami, a po gali w Gdańsku te same zarzuty wróciły w mediach społecznościowych i w portalach prawicowych. Postulat wydalenia cudzoziemca wraca w polskiej debacie regularnie, podobnie jak przy sprawie, w której Niemcy dopuściły deportacje Ukraińców z Niemiec.
Sama Panczenko odrzuca taką interpretację. W lutym 2025 roku mówiła, że nigdy nie zapowiadała, by Ukraińcy mieli kogokolwiek podpalać, że jej wypowiedź była znacznie dłuższa i że każdy, kto chce się do niej odnieść, powinien sięgnąć do źródła. Wskazywała też na możliwy udział rosyjskich służb w rozpowszechnianiu przerobionych cytatów w trzecią rocznicę pełnoskalowej inwazji.
Tego, że Ukraińcy będą kogoś podpalać czy coś robić, nigdy nie mówiłam.
Natalia Panczenko, prezes Fundacji Stand with Ukraine, Polsat News, 9 lutego 2025
Zdanie o „mojej Polsce” wywołało spór z Leszkiem Millerem
Kolejną polityczną burzę Panczenko wywołała 10 sierpnia 2026 roku podczas manifestacji w Warszawie. Mówiła ze sceny o Polsce budowanej na strachu i pogardzie oraz o tym, że Polacy nie mają monopolu na Polskę.
Nie oddam Polski, mojej Polski, ludziom, którzy próbują budować ją na strachu, nienawiści i pogardzie.
Natalia Panczenko, prezes Fundacji Stand with Ukraine, manifestacja w Warszawie, 10 sierpnia 2026
Tego samego dnia odpowiedział jej w serwisie X Leszek Miller, odwołując się do ofiar zbrodni wołyńskiej. Były premier napisał: „To nigdy nie będzie twoja Polska. Moja Polska leży na polach i w lasach Wołynia. Idź, poszukaj i zwróć nam kości pomordowanych”. Wpis stał się jednym z najszerzej komentowanych głosów w tej sprawie i wrócił do obiegu po gali w Gdańsku.
Poseł Konfederacji pyta MSWiA o tryb nadania Panczenko obywatelstwa
Sprawa wyszła poza komentarze w mediach społecznościowych. 1 września 2026 r. poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek poinformował o skierowaniu interwencji poselskiej do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego w sprawie nabycia przez Panczenko polskiego obywatelstwa. Poseł domaga się ustalenia trybu, w jakim je uzyskała, oraz sprawdzenia czynności poprzedzających nadanie obywatelstwa, w tym tych z udziałem Policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Uzasadniając wystąpienie, Płaczek pytał, w oparciu o jakie kryteria aktywistka otrzymała polskie obywatelstwo, i krytykował skład kapituły Medalu Wolności Słowa.
Interwencja poselska jest pytaniem do resortu, a nie dowodem na to, że przy nadaniu obywatelstwa doszło do nieprawidłowości. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji do dnia publikacji nie odpowiedziało na wystąpienie posła. Obywatelstwo nadaje prezydent, a jego decyzja nie wymaga uzasadnienia i nie podlega kontroli sądu administracyjnego.
Czym jest Medal Wolności Słowa i kto go przyznaje
Medal Wolności Słowa to wyróżnienie przyznawane przez Fundację Grand Press, organizatora konkursu dziennikarskiego Grand Press. Nagroda trafia do osób i instytucji zabierających głos w sprawach publicznych, w kategoriach Media, Instytucja oraz Obywatel/Obywatelka, a kapituła może przyznać także medal specjalny. Galę organizuje się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, a w 2026 roku poprowadził ją Piotr Kraśko. Kandydatów zgłaszają redakcje, organizacje i osoby prywatne, a laureatów wybiera kapituła powoływana przez fundację.
Panczenko zapowiada dalszą działalność, temat medalu wraca w polityce
Aktywistka zapowiedziała w Gdańsku kontynuowanie pracy nad relacjami polsko-ukraińskimi. Wcześniej, w podcaście Onetu „Rachunek sumienia” Tomasza Sekielskiego opublikowanym 2 sierpnia 2026 r., mówiła o ukraińskich dzieciach bitych i wyzywanych w polskich szkołach oraz tramwajach – tamta wypowiedź także spotkała się z krytyką mediów prawicowych. Politycy Konfederacji zapowiadali zaostrzenie zasad nadawania obywatelstwa; do dnia publikacji żaden projekt pozwalający odbierać obywatelstwo nadane w trybie zwykłym nie trafił do wykazu druków sejmowych. Rząd zmieniał w tym roku przepisy dotyczące pobytu cudzoziemców, między innymi odbierając prawo do pracy w ruchu bezwizowym obywatelom Kolumbii, Wenezueli i Gruzji, co opisaliśmy w tekście o tym, ilu jest Kolumbijczyków w Polsce.
Najczęstsze pytania
Kto dostał Medal Wolności Słowa 2026?
Medale odebrali siostra Małgorzata Chmielewska w kategorii Instytucja, Leszek Jażdżewski z „Liberté!” w kategorii Media i Natalia Panczenko w kategorii Obywatel/Obywatelka. Medal specjalny otrzymał Andrzej Poczobut, dziennikarz więziony na Białorusi. Galę zorganizowano 28 sierpnia 2026 r. w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku.
Co dokładnie powiedziała Natalia Panczenko o podpaleniach?
W rozmowie dla ukraińskiego Kanału 5 w lutym 2025 roku powiedziała, że podsycanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest niebezpieczne przede wszystkim dla Polski, bo to na terenie Polski zaczną się bójki i podpalenia sklepów oraz domów. Politycy Konfederacji odczytali to jako groźbę, a sama Panczenko przekonywała, że ostrzegała przed skutkami polaryzacji, i zaprzeczyła, by zapowiadała podpalenia.
Czego dotyczy interwencja poselska w sprawie Panczenko?
Poseł Grzegorz Płaczek skierował 1 września 2026 r. do ministra spraw wewnętrznych i administracji pytanie o tryb nabycia przez Natalię Panczenko polskiego obywatelstwa oraz o czynności poprzedzające tę decyzję, w tym z udziałem Policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Resort nie odpowiedział do dnia publikacji.
Kto przyznaje Medal Wolności Słowa?
Nagrodę przyznaje Fundacja Grand Press, organizator konkursu Grand Press. Laureatów wybiera kapituła powołana przez fundację; w 2026 roku pracowała ona w składzie: Weronika Mirowska jako przewodnicząca, Krzysztof Głuchowski, Dominik Kuc, Ewa Siedlecka i Piotr Świerczek.



