Zatrzymany Rosjanin Asłambiek S. z bronią w Warszawie. Były mistrz KSW to bliski przyjaciel Mameda Khalidowa

4 min. czytania

Redakcja

27 sierpnia 2026 r.

Dwaj mężczyźni w samochodzie, twarz jednego z nich zasłonięta czarnym paskiem, obok napis o zarzucie posiadania broni

4 min. czytania

Redakcja

27 sierpnia 2026 r.

Policjanci z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw wspólnie z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do mieszkania na warszawskiej Woli i zatrzymali trzech mężczyzn. Wśród nich jest 42-letni Asłambiek S., były mistrz KSW w wadze półśredniej. Usłyszał zarzut nielegalnego posiadania broni i amunicji, a sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy – wynika z ustaleń z 27 sierpnia 2026 r.

Trzej zatrzymani na Woli. Wśród nich były mistrz KSW

Zatrzymani to obywatele Rosji pochodzenia czeczeńskiego w wieku 21, 25 i 42 lat. Obie służby od dłuższego czasu rozpracowywały działalność zorganizowanej grupy przestępczej, a mieszkanie na Woli namierzyły jako miejsce pobytu jej członków. Do akcji weszły z zachowaniem podwyższonych środków bezpieczeństwa.

Mężczyźni ci zaangażowani byli w porachunki gangsterskie z innymi grupami przestępczymi z Kazachstanu, Uzbekistanu i Kirgistanu.

Zarzut posiadania broni i trzy miesiące aresztu

Formalny zarzut jest węższy niż powód zainteresowania służb. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola postawiła 42-latkowi zarzut nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji bez wymaganego zezwolenia. W mieszkaniu zabezpieczono trzy sztuki broni palnej wraz z amunicją, przy czym dwie z nich miały zatarte numery fabryczne.

Za taki czyn Kodeks karny przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Asłambieka S. na trzy miesiące. To środek zapobiegawczy, a nie kara – jego zastosowanie nie przesądza o winie.

Kim jest Asłambiek S. Mistrz KSW w wadze półśredniej

Pas mistrzowski KSW w wadze półśredniej zdobył w grudniu 2012 r., pokonując Borysa Mańkowskiego. Stracił go dwa lata później, na gali KSW 27 w maju 2014 r. W chwili tamtej porażki miał na koncie 19 zawodowych walk.

Przez lata był jedną z rozpoznawalnych postaci polskiej sceny mieszanych sztuk walki i częścią olsztyńskiego środowiska MMA, z którego wyrosło kilku czołowych zawodników KSW.

Asłambek S. wygrywa turniejowy pas KSW w wadze półśredniej.
Asłambek S. wygrywa turniejowy pas KSW w wadze półśredniej [ Fot. Roger Gor, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons ]

To nie pierwsze zatrzymanie. W 2014 roku zatrzymało go CBŚ

Zawodnik trafił w ręce służb już raz. 21 sierpnia 2014 r. zatrzymali go w Olsztynie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, działający na wniosek prokuratury. Zbigniew Czerwiński, ówczesny rzecznik olsztyńskiej prokuratury, przekazał wtedy, że zatrzymanych podejrzewa się o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.

W tamtej sprawie chodziło o wymuszenia. Sąd również wtedy zastosował trzymiesięczny areszt. Zatrzymano wówczas także innego zawodnika MMA, Michała Sz., związanego z olsztyńskim klubem Arrachion.

Mamed Khalidow – kuzyn, przyjaciel i własna sprawa w sądzie

Mamed Khalidow to najbardziej rozpoznawalny zawodnik w historii KSW. Pochodzi z Czeczenii, zawodowo walczy od 2004 r., a w polskiej federacji zadebiutował w 2007 r. Pas mistrzowski zdobywał w dwóch kategoriach: w wadze półciężkiej w 2009 r. oraz w wadze średniej, którą odzyskał w 2020 r. na gali KSW 55. Karierę zbudował w Olsztynie, w tym samym środowisku, z którego wyszedł Asłambiek S. Media od dawna opisują obu zawodników jako kuzynów i bliskich przyjaciół, a Khalidow publicznie stawał w obronie kolegi, gdy ten miał kłopoty z prawem w 2014 r.

Sam Khalidow też był zatrzymany, tyle że siedem lat temu i w zupełnie innej sprawie. 11 czerwca 2019 r. na Warmii i Mazurach zatrzymali go funkcjonariusze Biura Operacji Antyterrorystycznych, na polecenie prokuratora. Postępowanie prowadził Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, a dotyczyło paserstwa luksusowych samochodów pochodzących z kradzieży, kupowanych między innymi na terenie Czech.

Sprawa zakończyła się w pierwszej instancji po siedmiu latach. 8 lipca 2026 r. sąd w Tarnowskich Górach nieprawomocnie skazał Khalidowa na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności oraz 280 tys. zł grzywny. Zawodnik był jednym z siedemnastu oskarżonych, a wyrok nie jest prawomocny – przysługuje od niego apelacja.

Należy nadmienić, że z opisywaną akcją na Woli Khalidow nie ma nic wspólnego.

Co dalej: areszt do listopada i brak oficjalnego komunikatu

Trzymiesięczny areszt oznacza, że sprawa wróci na wokandę najpóźniej pod koniec listopada 2026 r., gdy prokuratura będzie musiała zdecydować o wniosku o przedłużenie środka albo o jego uchyleniu. Zarzut posiadania broni nie zamyka śledztwa – wątek udziału w zorganizowanej grupie przestępczej pozostaje w toku.

Komenda Stołeczna Policji i Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola nie opublikowały dotąd komunikatu w tej sprawie. Asłambiek S., ani jego obrońca nie odnieśli się publicznie do zarzutu.


Fot. Roger Gor, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons; Instagram: aslambek_s……

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Reforma26 rusza 1 września. Zakaz telefonów, nowa podstawa i eDziennik

Zakaz patostreamingu wszedł w życie. Do 5 lat więzienia grozi za patotreści.

Raport „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń za 200 tys. zł wygenerowany przez AI?

Izrael zabił, Izrael umorzył. Śmierć Damiana Sobola bez winnych

Podatek turystyczny nawet 10,99 zł za dobę. Kolejne obciążenia fiskalne dla Polaków

Wody Polskie wyłowiły 3,2 tony śniętych ryb z Kanału Gliwickiego

ABW zatrzymała Ukraińca. Miał podłożyć bombę na zlecenie Rosji

Sygnalista ze Straży Miejskiej w Warszawie złożył 18-stronicowe pismo

Inne kategorie

Czytaj także