ABW zatrzymała Ukraińca. Miał podłożyć bombę na zlecenie Rosji

4 min. czytania

Redakcja

20 sierpnia 2026 r.

Funkcjonariusze ABW w maskach wyprowadzają z budynku zatrzymanego mężczyznę z zakrytą twarzą

4 min. czytania

Redakcja

20 sierpnia 2026 r.

ABW zatrzymała Ukraińca podejrzanego o próbę zabójstwa przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego przy użyciu materiałów wybuchowych. Serhij P., 63-letni obywatel Ukrainy, wpadł 5 sierpnia 2026 r. w Warszawie, a według prokuratury działał na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy; za zarzucany czyn grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Bomba pod samochodem w Irpieniu nie zadziałała

Do próby zamachu miało dojść w Irpieniu w obwodzie kijowskim, a nie na terytorium Polski. Podejrzany, według ustaleń śledczych, podłożył pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę improwizowane urządzenie wybuchowe. Ładunek miał zostać zdetonowany zdalnie, przy użyciu telefonu komórkowego.

Mechanizm zawiódł. Urządzenie nie eksplodowało, a domniemany zamachowiec wyjechał do Polski i osiadł w Warszawie. To tam wpadł na trop jego pobytu wywiad Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która prowadziła sprawę we współpracy z ukraińskimi służbami partnerskimi.

Serhij P. podłożył pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę improwizowane urządzenie wybuchowe.

komunikat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

Celem miał być przedstawiciel ukraińskiej zbrojeniówki – branży, która od początku pełnoskalowej wojny jest jednym z priorytetowych obiektów zainteresowania Moskwy. Prokuratura nie ujawniła personaliów ani stanowiska niedoszłej ofiary.

Jakie zarzuty usłyszał 63-latek i co mu grozi

Śledztwo prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Postępowanie ma charakter terrorystyczny, co przekłada się na surowsze zasady odpowiedzialności.

Zatrzymanemu przedstawiono dwa zarzuty: usiłowanie zabójstwa z użyciem materiałów wybuchowych oraz posiadanie takich materiałów bez wymaganego zezwolenia. Pierwszy z nich jest zagrożony karą co najmniej 15 lat pozbawienia wolności, karą 25 lat albo dożywociem. Serhij P. pozostaje osobą podejrzaną i obowiązuje wobec niego domniemanie niewinności.

Kalendarium: od zatrzymania do aresztu minęły dwa dni

Sprawa ruszyła bardzo szybko – między zatrzymaniem a decyzją sądu o areszcie upłynęły dwie doby.

DataCo się wydarzyło
5 sierpnia 2026 r.zatrzymanie 63-letniego obywatela Ukrainy w Warszawie przez ABW
6 sierpnia 2026 r.przedstawienie zarzutów przez Prokuraturę Krajową
7 sierpnia 2026 r.sąd stosuje areszt tymczasowy na 3 miesiące
Przebieg sprawy według komunikatów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Prokuratury Krajowej, sierpień 2026 r.

Trzymiesięczny areszt to standardowy pierwszy okres izolacji w sprawach o tym ciężarze gatunkowym. Prokuratura może wnioskować o jego przedłużenie.

Drugie zatrzymanie w Warszawie w ciągu trzech dni

Sprawa Serhija P. nie jest odosobniona. 7 sierpnia 2026 r., dwa dni po zatrzymaniu Ukraińca, funkcjonariusze ABW i policji zatrzymali w Warszawie obywatela Rosji. Według służb przygotowywał on zabójstwo obywatela Stanów Zjednoczonych pochodzenia ukraińskiego, również na zlecenie obcego wywiadu.

W ostatniej chwili dzięki akcji ABW i policji udało się tej egzekucji, temu zamachowi zapobiec.

Donald Tusk, premier

Dwa zatrzymania w odstępie 48 godzin, obie sprawy z tym samym mocodawcą wskazanym w aktach – to obraz stolicy jako miejsca, w którym rosyjskie służby prowadzą operacje wymierzone w konkretne osoby.

Polska jako zaplecze rosyjskich operacji

Zamach planowany za wschodnią granicą, a wykonawca ukrywający się w Warszawie – ten schemat pokazuje, jak działa rosyjska agentura. Polska bywa w tych sprawach nie celem uderzenia, lecz bazą wypadową i kryjówką po nieudanej akcji.

To fragment szerszego zjawiska, które służby państw regionu opisują jako wojnę hybrydową Rosji: sabotaż, podpalenia, rekrutacja przypadkowych wykonawców przez komunikatory i presja na infrastrukturę. Równolegle trwa presja w cyberprzestrzeni – o skali problemu świadczą przypadki, w których Rosjanie podszywają się pod polskich polityków na komunikatorach.

Pytanie o szczelność polskiego państwa wobec obcych służb wraca zresztą od dekady. Redakcja pisała o nim już przy okazji wcześniejszych spraw dotyczących rosyjskich agentów w Polsce.

Najczęstsze pytania

Kogo zatrzymała ABW w Warszawie?

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała 5 sierpnia 2026 r. w Warszawie 63-letniego obywatela Ukrainy, oznaczanego w komunikatach jako Serhij P. Jest on podejrzany o usiłowanie zabójstwa przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego przy użyciu materiałów wybuchowych.

Gdzie miało dojść do zamachu?

W Irpieniu w obwodzie kijowskim na Ukrainie. Pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę podłożono improwizowane urządzenie wybuchowe, które miało zostać zdetonowane telefonem komórkowym. Ładunek nie zadziałał.

Jaka kara grozi podejrzanemu?

Za usiłowanie zabójstwa z użyciem materiałów wybuchowych grozi kara co najmniej 15 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat albo dożywotniego pozbawienia wolności. Drugi zarzut dotyczy posiadania materiałów wybuchowych bez zezwolenia.

Kto prowadzi śledztwo w tej sprawie?

Postępowanie nadzoruje Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, a czynności prowadzi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego we współpracy ze służbami ukraińskimi.

Czy zamach był planowany w Polsce?

Nie. Próba zabójstwa miała miejsce na Ukrainie, a Polska była miejscem, do którego podejrzany wyjechał po nieudanej akcji. Odrębna sprawa z 7 sierpnia 2026 r. dotyczy natomiast zabójstwa przygotowywanego bezpośrednio w Warszawie.

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Raport „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń za 200 tys. zł wygenerowany przez AI?

Sygnalista ze Straży Miejskiej w Warszawie złożył 18-stronicowe pismo

Zmarł bsmt Grzegorz Stroński. Pogrzeb w Rumi w czwartek 20 sierpnia

Anna Midera odwołana z funkcji prezeski lotniska w Łodzi

Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska. Bohaterka Powstania miała 99 lat

Stuu usłyszał zarzuty w śledztwie Pandora Gate. Nie przyznaje się do winy, grozi mu do 12 lat więzienia

Produkcja rakiet Patriot w Polsce. Decyzja USA w ciągu dwóch miesięcy

Skarbnik na 3 etatach zarobiła 611 tys. zł. Nasza Redakcja sprawdziła jej majątek

Inne kategorie

Czytaj także