Zarządy warszawskich spółek oddały legitymacje i zachowały stanowiska

6 min. czytania

Redakcja

05 sierpnia 2026 r.

Dłoń wrzuca legitymację partyjną do skrzynki, obok teczka z banknotami; ilustracja AI o odpolitycznieniu spółek miejskich

6 min. czytania

Redakcja

05 sierpnia 2026 r.

Odpolitycznienie spółek miejskich w Warszawie skończyło się na oddaniu legitymacji partyjnych. Wszystkich 14 członków zarządów, którzy należeli do partii, wystąpiło z niej i zachowało stanowiska, a z 27 upartyjnionych członków rad nadzorczych 20 wybrało partię i odeszło z rad. Takie dane przedstawił 3 sierpnia 2026 r. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, miesiąc po ultimatum, które sam postawił.

Odpolitycznienie spółek miejskich skończyło się na legitymacjach partyjnych

Zasadę ogłosił Rafał Trzaskowski 3 lipca 2026 r. na konferencji prasowej. Zapowiedział wtedy, że odpolityczni spółki należące do miasta, i dał osobom ze składu zarządów i rad nadzorczych czas do końca lipca na wybór: praca dla Warszawy albo członkostwo w partii. Reguła objęła członków wszystkich partii politycznych, nie tylko rządzącej w stolicy Koalicji Obywatelskiej. Impulsem była afera w warszawskim Szpitalu Południowym, który działa jako spółka miejska, ujawniona przez portal Zero.pl.

„Zasada będzie bardzo prosta – osoby, które zasiadają w zarządach i radach otrzymują czas do końca lipca na jasną decyzję – albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii”

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, konferencja prasowa 3 lipca 2026 r.

Zapowiedź padła w miesiącu, w którym notowania prezydenta stolicy słabły. W lipcowym sondażu CBOS zaufanie do Trzaskowskiego spadło, a rekord poparcia zanotował Karol Nawrocki – pełny ranking zaufania do polityków publikowaliśmy 23 lipca 2026 r.

W zarządach zostało 14 osób, z rad nadzorczych odeszło 20

Odpartyjnienie spółek rozłożyło się nierówno. W zarządach miejskich spółek członkami partii było 14 osób i wszystkie zrezygnowały z legitymacji, zostając na stanowiskach. W radach nadzorczych partyjnych było 27 osób: siedem oddało legitymacje i pozostało w radach, dwadzieścia zachowało członkostwo i straciło miejsca. Odejście polityków z rad nadzorczych objęło zatem 20 nazwisk. Liczby podała rzeczniczka ratusza Monika Beuth, a potwierdził je sam Trzaskowski.

Łącznie z partii wystąpiło 21 osób. Nazwiska ujawniły „Super Express” i wPolityce.pl.

  • prezes Miejskich Zakładów Autobusowych Jan Kuźmiński oddał legitymację i pozostał w zarządzie
  • wiceprezes Tramwajów Warszawskich Konrad Niklewicz również wystąpił z partii i został na stanowisku
  • wiceprezydent Warszawy Tomasz Mencina zachował członkostwo i odszedł z rady nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji
  • przewodniczący sejmiku mazowieckiego Ludwik Rakowski i była wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska także wybrali partię zamiast rady nadzorczej

Podział przebiegł wzdłuż linii etatów. Kto zarządzał majątkiem miasta, ten został. Kto tylko nadzorował, ten w większości wrócił do polityki.

Szala wagi z legitymacją partyjną w górze, druga z plikami banknotów przy ziemi; ilustracja przetworzona AI
Ilustracja przetworzona AI. Wynagrodzenie w zarządzie spółki miejskiej jest kilkunastokrotnie wyższe niż w radzie nadzorczej. il. Nasza Polska

Prezes MZA zarobił 657 tys. zł, członek rady nadzorczej około 36 tys. zł rocznie

Różnicę w decyzjach tłumaczy stawka. Zarobki członków władz warszawskich spółek miejskich są jawne na podstawie obowiązującego prawa i miasto publikuje je na swoich stronach. Interia Biznes podała 7 lipca 2026 r. roczne wynagrodzenia prezesów za 2025 r. Zero.pl wylicza z kolei, że wynagrodzenie członka rady nadzorczej to zazwyczaj około trzech tysięcy złotych miesięcznie, czyli mniej więcej 36 tys. zł rocznie.

FunkcjaSpółkaWynagrodzenie za 2025 r.
prezes zarząduMiejskie Zakłady Autobusowe657 tys. zł
prezes zarząduTramwaje Warszawskie596 tys. zł
prezes zarząduMiejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji566 tys. zł
prezes zarząduMetro Warszawskie562 tys. zł
członek rady nadzorczejspółki m.st. Warszawyok. 36 tys. zł

Rozpiętość sięga kilkunastu razy. Zero.pl dodaje konkrety z 2025 r.: prezes Miejskich Zakładów Autobusowych zarobił ponad 650 tys. zł, w tym za zasiadanie w dwóch radach nadzorczych, członek zarządu Tramwajów Warszawskich – 530 tys. zł, osoba łącząca zarząd spółki wodociągowej z radą nadzorczą Metra Warszawskiego – 550 tys. zł, a odpowiedzialny za budownictwo społeczne na Pradze Południe – 465 tys. zł. Roczne uposażenie członka rady nadzorczej mieści się w kwocie, którą prezes spółki komunalnej zarabia w trzy tygodnie.

„legitymacja partyjna jest dla nich ważna, ale nie jest warta pół mln zł rocznie”

Patryk Słowik, dziennikarz Zero.pl, tekst z 5 sierpnia 2026 r.

Słowik napisał też, że menedżerowie miejskich spółek ośmieszyli pomysł Trzaskowskiego, bo ich stanowiska są „pokłosiem związków politycznych” i po oddaniu legitymacji nie staną się apolitycznymi fachowcami. Pieniądze warszawskiego ratusza trafiały do osób z politycznego zaplecza także wcześniej – w lipcu opisywaliśmy zlecenia dla firmy późniejszej minister kultury, w tym 206 tys. zł za spacery dendrologiczne.

Czy oddanie legitymacji zmienia sposób powoływania zarządów spółek?

Nie zmienia. Art. 10a ust. 6 ustawy z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej stanowi, że członków zarządu spółek z udziałem jednostek samorządu terytorialnego powołuje i odwołuje rada nadzorcza. Skład samej rady nadzorczej wskazuje wspólnik, czyli miasto, a w spółkach z większościowym udziałem samorządu kadencja rady trwa trzy lata.

Ścieżka powołania pozostaje więc w tych samych rękach co przed lipcem. Ustawa o gospodarce komunalnej nie zna kryterium przynależności do jakiejkolwiek partii – nie zakazuje jej ani nie nakazuje i nie przewiduje sankcji za powrót do partii po objęciu stanowiska. Nie określa też kryteriów naboru premiujących bezpartyjnych. Wymogi wobec kandydatów do rad nadzorczych określa art. 19 ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zasadach zarządzania mieniem państwowym, do którego ustawa komunalna odsyła; jednym ze sposobów ich spełnienia jest zdany egzamin państwowy.

Na ten egzamin powołała się radna Koalicji Obywatelskiej Elżbieta Lanc, cytowana 9 lipca 2026 r. przez „Wprost”: „Zdałam uczciwie państwowy egzamin do pracy w radzie nadzorczej”. Ten sam tygodnik zacytował anonimowego polityka KO, według którego Trzaskowski „pękł, dał się ustawić do kąta, tak, jakby warszawski samorząd był najgorszy”. Do publikacji tego tekstu ratusz nie odniósł się do zarzutu, że zmiana jest pozorna – przedstawił wyłącznie statystykę rezygnacji.

Co dalej: audyt Szpitala Południowego i zbiórka podpisów pod referendum

Wyniki audytu Szpitala Południowego Trzaskowski przedstawił 5 sierpnia 2026 r. Kontrola wykazała dyżury trwające 48, 60, 72 i rekordowo 110 godzin bez przerwy, rozliczanie tych samych ośmiu godzin na dwóch oddziałach jednocześnie oraz stanowisko koordynatora SOR, którego przez półtora roku nie było w regulaminie organizacyjnym szpitala. Ratusz złożył dwa zawiadomienia do prokuratury, sprawą zajęła się też Najwyższa Izba Kontroli.

Równolegle trwa zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy. Stołeczna Operacja Referendalna ruszyła 30 lipca 2026 r. i ma 60 dni na zebranie co najmniej 132 tys. podpisów. Organizator inicjatywy Maciej Wilk mówił „Rzeczpospolitej”, że przy powodzeniu zbiórki głosowanie mogłoby się odbyć w grudniu 2026 r. Dalszych zmian w spółkach miejskich ratusz na razie nie zapowiedział – ani konkursów na stanowiska w zarządach, ani nowych zasad powoływania rad nadzorczych.

Najczęstsze pytania

Ilu polityków oddało legitymacje partyjne w warszawskich spółkach?

Legitymacje partyjne oddało 21 osób: wszystkich 14 członków zarządów miejskich spółek, którzy należeli do partii, oraz siedmiu z 27 partyjnych członków rad nadzorczych. Pozostałych 20 członków rad nadzorczych zachowało członkostwo i odeszło ze stanowisk. Dane przedstawił 3 sierpnia 2026 r. Rafał Trzaskowski, a potwierdziła rzeczniczka ratusza Monika Beuth.

Kto powołuje radę nadzorczą i zarząd w spółce miejskiej?

Zarząd powołuje i odwołuje rada nadzorcza spółki – tak stanowi art. 10a ust. 6 ustawy z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej. Skład rady nadzorczej wskazuje wspólnik, czyli miasto stołeczne Warszawa. Rezygnacja menedżera z członkostwa w partii nie ingeruje w ten mechanizm, bo ustawa nie wiąże powołania do organów spółki z przynależnością partyjną.

Dlaczego Trzaskowski zapowiedział odpolitycznienie spółek miejskich?

Bezpośrednim powodem była afera w Szpitalu Południowym, działającym jako spółka miejska, którą w czerwcu 2026 r. opisał portal Zero.pl. Trzaskowski zapowiedział 3 lipca 2026 r. rozdzielenie kariery partyjnej od zarządzania majątkiem miasta i dał zainteresowanym czas do końca lipca. Mówił wtedy o wprowadzeniu najwyższego możliwego standardu w mieście.

Napisane przez

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Polska firma Cersanit zwalnia blisko 500 osób. Za kosztami energii stoi unijny system ETS

Nie żyje Andrzej Krzemiński. Prezes Pekao Leasing miał 62 lata

Nie żyje Marek Mikuśkiewicz, twórca MarcPolu. Miał 76 lat

Strefa czystego transportu obejmie nawet 37 miast. Opłaty rosną, potem zakaz

Koniec CPN. Ceny paliw od 1 września 2026: benzyna 7,52 zł, diesel 8,20 zł

Fitch utrzymał rating Polski na A-. Dług sięgnie 72,7 proc. PKB

Proland zbuduje 11 pięter przy al. Wilanowskiej. Działka w najwęższym miejscu ma 3 metry. Kolejna plomba i patodeweloperka w Warszawie?

Zablokowane konto Brzoski na Instagramie. Minister Gawkowski zapowiada zmianę przepisów.

Inne kategorie

Czytaj także