Zmarł Andrzej Morozowski, dziennikarz TVN24. Miał 69 lat

14 min. czytania

Redakcja

04 sierpnia 2026 r.

Andrzej Morozowski w studiu TVN24, w rogu kadru daty 1957 - 2026 upamiętniające zmarłego dziennikarza

14 min. czytania

Redakcja

04 sierpnia 2026 r.

AKTUALIZACJA, 14 sierpnia 2026: Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego odbył się w piątek 14 sierpnia. Ceremonia pożegnalna ruszyła o godzinie 10 w domu pogrzebowym na Powązkach Wojskowych, miała charakter otwarty i była transmitowana przez TVN24. Dziennikarza żegnały tłumy, w tym koledzy z redakcji i znane twarze polskich mediów. Pochówek odbył się już bez udziału kamer na cmentarzu w Pyrach przy ulicy Farbiarskiej 30. Relacja z uroczystości w dalszej części tekstu.

Andrzej Morozowski nie żyje. Dziennikarz TVN24, przez lata prowadzący program „Tak jest”, zmarł we wtorek 4 sierpnia 2026 roku w wieku 69 lat. O śmierci poinformowała stacja TVN24, podając jako przyczynę długą chorobę nowotworową, o której sam Morozowski mówił na antenie pięć miesięcy wcześniej. Pożegnanie odbyło się 14 sierpnia na Powązkach Wojskowych, a dziennikarz spoczął na cmentarzu w Pyrach.

Na skróty:

TVN24 poinformowała o śmierci Andrzeja Morozowskiego we wtorkowe popołudnie

Informacja pojawiła się na antenie i na stronach TVN24 po godzinie 16 w dniu 4 sierpnia 2026 roku. Stacja podała krótki komunikat: „Po długiej chorobie, w wieku 69 lat zmarł we wtorek Andrzej Morozowski”. Nie podano miejsca śmierci ani terminu pogrzebu.

Na antenie żegnał go Tomasz Sianecki, kolega z redakcji, który powiedział, że Morozowski zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową. Stacja w pożegnaniu napisała, że dziennikarz „przez lata był jednym z naszych najważniejszych dziennikarzy”. Był jedną z twarzy kanału od jego startu w 2001 roku.

„Po długiej chorobie, w wieku 69 lat zmarł we wtorek Andrzej Morozowski”

Komunikat TVN24, 4 sierpnia 2026

Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego 14 sierpnia. Powązki Wojskowe, godzina 10, ceremonia otwarta

Termin i miejsce pożegnania podano dwa dni po śmierci dziennikarza. Uroczystości zaplanowano na piątek 14 sierpnia 2026 roku na godzinę 10 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, przy ulicy Powązkowskiej 43/45. Informację przekazała TVN24, powołując się na rodzinę.

Ta część pożegnania miała charakter otwarty. Stacja podkreśliła, że w ceremonii na Powązkach będą mogli uczestniczyć wszyscy, którzy chcą pożegnać dziennikarza – bez ograniczeń dla widzów i osób spoza środowiska medialnego. Powązki Wojskowe od dziesięcioleci są miejscem publicznych pożegnań osób znanych z życia publicznego, w tym dziennikarzy.

Gdzie zostanie pochowany Andrzej Morozowski. Cmentarz w Pyrach przy Farbiarskiej 30

Sam pochówek nie odbył się na Powązkach. Dziennikarz spoczął na cmentarzu w Pyrach przy ulicy Farbiarskiej 30, w południowej części Warszawy, na terenie Ursynowa. To niewielka nekropolia, znacznie bardziej kameralna niż Powązki – i taki też był charakter drugiej części uroczystości.

Pożegnanie podzielono więc na dwa etapy, w dwóch różnych punktach miasta. Bliscy i koledzy z TVN24 zaznaczyli, że ostatnia część na cmentarzu w Pyrach odbędzie się już bez udziału kamer i fotoreporterów. Rodzina nie podała wtedy innych szczegółów uroczystości.

Kluczowe informacje o pożegnaniu:

– data: piątek 14 sierpnia 2026 roku
– godzina rozpoczęcia: 10.00
– ceremonia pożegnalna: Cmentarz Wojskowy na Powązkach, ul. Powązkowska 43/45, część otwarta dla wszystkich
– pochówek: cmentarz w Pyrach, ul. Farbiarska 30, bez udziału mediów

Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłumy na Powązkach i wieniec od żony

Ceremonia zaczęła się punktualnie o 10 w domu pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Przed budynkiem zebrał się tłum – obok ludzi telewizji stanęli widzowie, którzy przyszli pożegnać dziennikarza prywatnie. TVN24 pokazała tę część uroczystości na antenie. Transmisja objęła wyłącznie pożegnanie na Powązkach, zgodnie z prośbą rodziny, by pochówek odbył się bez kamer.

Media relacjonujące uroczystość opisywały skromną, srebrną urnę ze złotą tabliczką i kwiaty, które zajęły cały plac przed domem pogrzebowym. Najczęściej przywoływanym elementem pożegnania okazał się jednak wieniec od żony: białe róże z zielenią i szarfa z jednym zdaniem, bez słowa o zawodzie i dorobku.

„Człowiekowi mojego życia – Agata”

Napis na szarfie wieńca od żony dziennikarza, 14 sierpnia 2026

Kto był na pogrzebie Andrzeja Morozowskiego

Na Powązki przyszło środowisko, w którym dziennikarz przepracował 36 lat – w dużej części ludzie TVN i TVN24, ale też koledzy z konkurencyjnych stacji i redakcji prasowych. Serwisy relacjonujące ceremonię wymieniały wśród żałobników między innymi:

– Edward Miszczak, przez lata dyrektor programowy TVN
– Tomasz Sekielski, współtwórca magazynu „Teraz my!”
– Tomasz Sianecki, kolega z redakcji, który żegnał Morozowskiego na antenie 4 sierpnia
– Konrad Piasecki, Bogdan Rymanowski i Piotr Kraśko
– Monika Olejnik, Justyna Pochanke, Katarzyna Kolenda-Zaleska i Anna Kalczyńska
– Martyna Wojciechowska i Szymon Majewski
– Mariola Bojarska-Ferenc z mężem Ryszardem Ferencem
– Adam Michnik i poseł Ryszard Petru

Druga część uroczystości. Pochówek w Pyrach, obok Marka Walczewskiego

Po zakończeniu pożegnania na Powązkach uroczystość przeniosła się na drugi koniec Warszawy. Dziennikarz spoczął na cmentarzu w Pyrach przy ulicy Farbiarskiej 30 na Ursynowie, w gronie rodziny i najbliższych, bez fotoreporterów. To mała nekropolia, na której pochowany jest między innymi aktor Marek Walczewski, a także osoby związane z telewizyjną „Sondą”. Decyzja, by nie chować Morozowskiego na Powązkach, wyszła od rodziny.

Na co zmarł Andrzej Morozowski. O chorobie powiedział sam, pięć miesięcy przed śmiercią

Przyczyną śmierci była choroba nowotworowa – tak podała TVN24 i tak powiedział na antenie Tomasz Sianecki. Rodzaju nowotworu nie ujawniono ani teraz, ani wcześniej. Morozowski mówił o chorobie publicznie tylko raz i bardzo oszczędnie.

Zrobił to 5 marca 2026 roku, wracając do prowadzenia „Tak jest” po ponad półrocznej nieobecności. Otworzył wtedy wydanie programu wyjaśnieniem skierowanym wprost do widzów.

„Witam i na początek wyjaśnienie. Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej”

Andrzej Morozowski, dziennikarz TVN24, antena „Tak jest”, 5 marca 2026

Od marca do sierpnia 2026 roku prowadził program w ograniczonym wymiarze. Zapowiedziane „jak najczęściej” okazało się pięcioma miesiącami.

Gdzie był Andrzej Morozowski przez dwa lata. Operacja w 2024 i zniknięcie z anteny w 2025

Marcowe wyznanie nie było jego pierwszym zejściem z anteny. W kwietniu 2024 roku Morozowski zniknął z TVN24, a biuro prasowe TVN Warner Bros. Discovery przekazało wtedy branżowym mediom, że dziennikarz dochodzi do zdrowia po operacji i wróci tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Charakteru zabiegu stacja nie ujawniła.

Druga, znacznie dłuższa przerwa zaczęła się około września 2025 roku i trwała ponad pół roku. Wtedy stacja nie podała żadnego powodu, a widzowie dopytywali w mediach społecznościowych, co się z nim dzieje. Odpowiedź padła dopiero 5 marca 2026 roku, z jego własnych ust.

Żadne ze źródeł nie łączy operacji z 2024 roku z chorobą, o której Morozowski mówił dwa lata później, i takiego związku nie potwierdziła ani stacja, ani rodzina.

Chore dziecko Andrzeja Morozowskiego. Syn Jan spędził pierwsze cztery miesiące w Centrum Zdrowia Dziecka

Andrzej Morozowski miał jedno dziecko – syna Jana. Chłopiec urodził się ciężko chory i pierwsze cztery miesiące życia spędził w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Dziennikarz wracał do tego w wywiadach przez całe zawodowe życie, choć o rodzinie mówił rzadko.

„Nasz syn Jasiek urodził się ciężko chory. Cztery miesiące spędził w Centrum Zdrowia Dziecka. Byliśmy w szoku, w jakich warunkach tam się leży”

Andrzej Morozowski, dziennikarz TVN24

W innej rozmowie opisywał to samo jeszcze dosadniej: „Byliśmy z Agatą zszokowani siermiężnymi warunkami, które tam panowały. Łóżka z czasów PRL”. To właśnie tamten pobyt na oddziale zamienił się w akcję, o której dziś mało kto pamięta. W 1997 roku przy sejmowym stoliku grupa dziennikarzy wymyśliła Charytatywny Bal Dziennikarzy, wzorowany na balu korespondentów Białego Domu, a pieniądze z niego szły na Centrum Zdrowia Dziecka – ten sam szpital, w którym leżał Jan Morozowski. Agata Morozowska zasiadła w zarządzie i wzięła na siebie większość organizacji. Bal działał dwadzieścia lat i odbył się po raz ostatni 16 lutego 2019 roku.

Dorosły syn poszedł w politykę zupełnie inną drogą niż ojciec. „On jest narodowy. Uważa, że naród polski jest najwspanialszy na świecie” – mówił o nim Morozowski w jednym z wywiadów, dodając, że nie wie, skąd syn to wziął.

Żona Andrzeja Morozowskiego. Agatę Morozowską poznał w Sejmie

Żoną dziennikarza była Agata Morozowska, dziennikarka ekonomiczna „Gazety Wyborczej”, później rzeczniczka prasowa sieci sklepów Rossmann w Polsce. Poznali się w Sejmie, gdzie oboje pracowali jako reporterzy – on był wtedy w Radiu Zet, ona w „Wyborczej”. Byli razem ponad ćwierć wieku, aż do jego śmierci.

Sejmowy korytarz z początku lat 90. był miejscem, w którym dziennikarze spędzali wtedy większość dnia – i to tam zaczęła się znajomość dwojga reporterów piszących o tej samej polityce z dwóch różnych redakcji. Ona została w prasie i przeszła drogę od dziennikarstwa ekonomicznego do public relations dużej sieci handlowej, on poszedł w telewizję. Nigdy nie pracowali razem w jednej redakcji.

Choroba syna była dla małżeństwa próbą. „Wiemy, jak bardzo możemy na siebie liczyć”

Najtrudniejszy moment przyszedł na początku – wraz z narodzinami chorego syna i czterema miesiącami na oddziale Centrum Zdrowia Dziecka. Agata Morozowska mówiła o tym wprost w rozmowie dla „Uwagi!” TVN, tłumacząc, że to doświadczenie ustawiło całą resztę ich wspólnego życia.

„Gdy urodził się nasz synek, był chory i to była dla naszego małżeństwa bardzo poważna próba. Myślę, że od tamtej pory wiemy, jak bardzo możemy na siebie liczyć. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i to, co zostało, to świadomość, że przez trudne chwile możemy przejść razem”

Agata Morozowska, żona Andrzeja Morozowskiego

Z tego samego doświadczenia wyrósł Charytatywny Bal Dziennikarzy – a organizacyjny ciężar imprezy, która przez dwadzieścia lat zbierała pieniądze dla szpitala przy alei Dzieci Polskich, spadł w dużej mierze właśnie na nią. To ona zasiadała w zarządzie i pilnowała, żeby bal odbywał się rok po roku.

Dysleksja i SMS-y do żony. „Pytam, jak się pisze jakiś wyraz”

Morozowski nie ukrywał, że jest dyslektykiem – i że w pracy dziennikarza radził sobie z tym w najprostszy możliwy sposób. W wywiadzie dla „Vivy!” przyznał, że przy pisaniu ratował się wiadomościami do żony.

„Zazwyczaj wysyłam Agacie SMS-y z pytaniem, jak się pisze jakiś wyraz”

Andrzej Morozowski, dziennikarz TVN24, wywiad dla „Vivy!”

Polityka wchodziła też do domu. Dziennikarz mówił, że oglądanie własnych programów przez najbliższych bywało źródłem tarć: „To czasem rodzi problemy. Kłócimy się o to, co było w »Prześwietleniu«. Takie rodzinne, polityczne spory”.

Tomasz Sekielski o żonie Morozowskiego: „Agata rządzi u nich w rodzinie”

Najbardziej znany opis tego małżeństwa nie wyszedł od żadnego z małżonków, tylko od Tomasza Sekielskiego – dziennikarskiego partnera Morozowskiego z „Teraz my!”. W wywiadzie dla „Gali” z 2005 roku Sekielski opowiadał o zupełnie innym Morozowskim niż ten znany z anteny.

„Agata rządzi u nich w rodzinie. Andrzej, gdy prowadzi rozmowę w studiu, jest bardzo zasadniczy. W domu, mam wrażenie, jest czasem bezradny. Potrzebuje przewodnika. I to Agata wyznacza cele”

Tomasz Sekielski, dziennikarz, wywiad dla „Gali”, 2005

W tej samej rozmowie dodawał, że gdy widzi, jak Morozowski „grzecznie chodzi w domu”, czuje do jego żony „olbrzymi respekt i szacunek”, i że ma wrażenie, iż dziennikarz się jej boi. Opisywał ją jako osobę „ciepłą i miłą, a do tego wspaniałą i wyrozumiałą”, która „potrafi tolerować faceta, którego w domu właściwie nie ma” – co przy pracy w codziennym programie nadawanym od poniedziałku do piątku było raczej opisem stanu faktycznego niż żartem.

Przez ostatnie dwa lata, gdy dziennikarz znikał z anteny na kolejne miesiące – najpierw po operacji w 2024 roku, potem na ponad pół roku od jesieni 2025 – rodzina nie komentowała jego stanu zdrowia. Nie zmieniło się to po śmierci: bliscy nie wydali osobnego oświadczenia, a jedyną informacją przekazaną publicznie za ich pośrednictwem był termin i miejsce pogrzebu oraz prośba, by pochówek odbył się bez kamer.

Pochodzenie Andrzeja Morozowskiego. Ojciec Mordechaj Mozes, matka z rodziny endeckiej

Ojciec dziennikarza nazywał się Mordechaj Mozes, a po wojnie występował jako Mieczysław Morozowski. Był z pochodzenia Żydem i pracował w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Dziadek nosił imię Judka.

Morozowski nie ukrywał tego wątku życiorysu. W 2013 roku, odpowiadając na łamach „Newsweeka” na tekst Doroty Kani w „Gazecie Polskiej”, sam napisał, że jego ojciec nazywał się Mordechaj, a dziadek Judka. Zarzucił przy tym autorce, że pominęła drugą połowę jego rodziny: matka pochodziła z domu endeckiego.

Od Radia Zet do „Tak jest”. Kariera Andrzeja Morozowskiego trwała 36 lat

Morozowski urodził się 13 czerwca 1957 roku w Warszawie i ukończył wiedzę o teatrze w warszawskiej PWST. Do dziennikarstwa trafił na początku lat 90., zaczynając w Radiu Zet, z którym był związany w latach 1990-2000. Równolegle pracował w Telewizji Polskiej jako reporter „Teleexpressu”, a później w Polsacie, gdzie prowadził „Ring” i „Polityczne graffiti”.

Do TVN24 przeszedł w 2001 roku, na starcie kanału. Prowadził tam między innymi „Skaner polityczny”, „Studio 24” i „Prześwietlenie”. Największą rozpoznawalność przyniósł mu jednak magazyn śledczy „Teraz my!”, który współtworzył z Tomaszem Sekielskim w latach 2005-2010. To w tym programie ujawniono w 2006 roku nagranie rozmowy z politykami Samoobrony, znane później jako afera taśmowa.

Program „Tak jest”, z którym był kojarzony do końca, prowadził od 2010 roku, od poniedziałku do piątku o godzinie 18. Za pracę w „Teraz my!” dostał w 2006 roku tytuł Dziennikarza Roku w konkursie Grand Press oraz Nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego. Odbierał też Telekamery w 2007 i 2008 roku, Wiktora i MediaTora. Był autorem książek o polskiej polityce i mediach, zagrał epizod w serialu „Niania” i w filmie „Sztos 2”.

Kolejne pożegnanie znanej twarzy polskich mediów

W komunikacie z 4 sierpnia ani stacja, ani rodzina nie podały daty i miejsca pogrzebu – te informacje pojawiły się dopiero dwa dni później. To kolejne w ciągu tygodnia pożegnanie znanej twarzy polskich mediów i kultury. 30 lipca zmarła Iga Cembrzyńska, dzień później produkcja TTV potwierdziła śmierć Artura Skały z „Zakupu w ciemno”, a 22 lipca odeszła 35-letnia fotografka Martyna Wittbrodt.

Najczęstsze pytania

Kiedy odbył się pogrzeb Andrzeja Morozowskiego?

W piątek 14 sierpnia 2026 roku. Ceremonia pożegnalna zaczęła się o godzinie 10 w domu pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, przy ulicy Powązkowskiej 43/45. Ta część miała charakter otwarty – mógł w niej uczestniczyć każdy, a TVN24 pokazała ją na antenie.

Gdzie został pochowany Andrzej Morozowski?

Na cmentarzu w Pyrach przy ulicy Farbiarskiej 30 w Warszawie, a nie na Powązkach, gdzie odbyła się jedynie ceremonia pożegnalna. Pochówek był drugą, kameralną częścią uroczystości – rodzina i koledzy z redakcji poprosili, by odbył się bez udziału kamer i fotoreporterów. Na tym samym cmentarzu spoczywa między innymi aktor Marek Walczewski.

Kto był na pogrzebie Andrzeja Morozowskiego?

Ceremonię na Powązkach relacjonowały media, wymieniając wśród żałobników Edwarda Miszczaka, Tomasza Sekielskiego, Tomasza Sianeckiego, Konrada Piaseckiego, Bogdana Rymanowskiego, Piotra Kraśkę, Monikę Olejnik, Justynę Pochanke, Katarzynę Kolendę-Zaleską, Annę Kalczyńską, Martynę Wojciechowską, Szymona Majewskiego, Mariolę Bojarską-Ferenc z mężem, Adama Michnika i Ryszarda Petru. Poza ludźmi mediów przyszli też widzowie – część otwarta nie była zarezerwowana dla środowiska.

Ile lat miał Andrzej Morozowski?

Andrzej Morozowski miał 69 lat. Urodził się 13 czerwca 1957 roku w Warszawie, a zmarł 4 sierpnia 2026 roku, niecałe dwa miesiące po 69. urodzinach. Wiek podała w swoim komunikacie stacja TVN24, z którą dziennikarz był związany od 2001 roku.

Na co zmarł Andrzej Morozowski?

Według komunikatu TVN24 dziennikarz zmarł po długiej chorobie nowotworowej. Rodzaju nowotworu nie ujawniono. Sam Morozowski powiedział na antenie 5 marca 2026 roku, że przez ponad pół roku nie prowadził programu, ponieważ walczył z nowotworem, i że stan zdrowia pozwala mu wrócić do pracy w niepełnym wymiarze.

Czy Andrzej Morozowski miał dzieci?

Miał jednego syna, Jana. Chłopiec urodził się ciężko chory i pierwsze cztery miesiące życia spędził w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Warunki, jakie rodzice zastali w szpitalu, stały się powodem, dla którego współtworzyli Charytatywny Bal Dziennikarzy, zbierający pieniądze na tę placówkę przez dwadzieścia lat.

Kim była żona Andrzeja Morozowskiego?

Żoną dziennikarza była Agata Morozowska – dziennikarka ekonomiczna „Gazety Wyborczej”, później rzeczniczka prasowa sieci Rossmann w Polsce. Poznali się w Sejmie, gdzie oboje pracowali jako reporterzy: on w Radiu Zet, ona w „Wyborczej”. Byli razem ponad 25 lat. To ona zajmowała się organizacją Charytatywnego Balu Dziennikarzy na rzecz Centrum Zdrowia Dziecka i to do niej Morozowski, dyslektyk, wysyłał SMS-y z pytaniem o pisownię.

Jak wyglądało małżeństwo Andrzeja Morozowskiego?

Przetrwało ponad ćwierć wieku, a za próbę, która je zdefiniowała, Agata Morozowska uznawała chorobę ich syna: „od tamtej pory wiemy, jak bardzo możemy na siebie liczyć”. Tomasz Sekielski, partner Morozowskiego z „Teraz my!”, mówił w 2005 roku „Gali”, że to Agata „rządzi u nich w rodzinie” i „wyznacza cele”, a dziennikarz – zasadniczy w studiu – w domu bywał bezradny.

Jakie było pochodzenie Andrzeja Morozowskiego?

Ojciec dziennikarza, Mordechaj Mozes, po wojnie występujący jako Mieczysław Morozowski, był z pochodzenia Żydem i pracował w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Matka pochodziła z rodziny endeckiej. Morozowski napisał o tym sam w 2013 roku na łamach „Newsweeka”, odpowiadając na tekst opublikowany w „Gazecie Polskiej”.

Jaki program prowadził Andrzej Morozowski?

Od 2010 roku prowadził w TVN24 program publicystyczny „Tak jest”, nadawany od poniedziałku do piątku o godzinie 18. Wcześniej współtworzył z Tomaszem Sekielskim magazyn śledczy „Teraz my!” (2005-2010), a także prowadził „Skaner polityczny”, „Studio 24” i „Prześwietlenie”.

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Nie żyje Ewa Wajnert. Modelka lat 80., stylistka i projektantka torebek

Zmarł Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Miał 39 lat

Nie żyje Witold Płóciennik. Znany operator filmowy miał 56 lat

Nie żyje Monika Koszewska. Jej nowa książka miała wyjść za 10 dni

Aktorka Joanna Szczepkowska nazwała Prezydenta: „Ty ch…ju”

Pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej. Gdzie została pochowana i co napisał prezydent

Stuu usłyszał zarzuty w śledztwie Pandora Gate. Nie przyznaje się do winy, grozi mu do 12 lat więzienia

Jan Frycz nie żyje. Aktor miał 72 lata i zmarł w domu rodzinnym

Inne kategorie

Czytaj także