Witold Płóciennik nie żyje. Ciało 56-letniego operatora filmowego znaleziono w czwartek 3 września 2026 r. w kompleksie leśnym pod Lubniewicami w województwie lubuskim, pięć dni po jego zaginięciu. Tożsamość potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim, a dzień później przekazała, że okoliczności i miejsce znalezienia zwłok nie wskazują bezpośrednio na kryminalny charakter zdarzenia. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa.
Ciało znaleziono w podmokłym lesie w okolicach jeziora
Zwłoki mężczyzny znalazły w czwartek po południu służby przeczesujące lasy wokół Lubniewic. Miejsce jest trudno dostępne: podmokły teren przy jeziorze, kilkaset metrów od szlaków, po których poruszali się poszukujący przez poprzednie dni. Sierżant Martyna Litka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sulęcinie, potwierdziła znalezisko jeszcze przed identyfikacją.
Znaleźliśmy ciało mężczyzny, na miejscu trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora
sierż. Martyna Litka, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sulęcinie
Wieczorem na miejsce dojechał prokurator, który obejrzał zwłoki i zabezpieczył wszystkie znalezione przy nich przedmioty. Po zakończeniu oględzin rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała, że czynności potwierdziły tożsamość.
Odnalezione zwłoki w kompleksie leśnym należą do operatora Witolda Płóciennika
Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim
Pięć dni poszukiwań i ponad 1000 hektarów przeczesanego terenu
Operator przyjechał do Lubniewic 29 sierpnia 2026 r., żeby odpocząć nad wodą. Tego samego dnia wysłał bliskim zdjęcie znad jeziora i był to ostatni sygnał od niego. Jego telefon przestał się później logować do sieci, więc lokalizacja urządzenia nic śledczym nie dała. Volkswagena Tiguana, którym przyjechał, znaleziono zaparkowanego w centrum miasteczka; policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu kawiarni i posesji w okolicy.
Alarm podniesiono dzień później, gdy Płóciennik nie stawił się na planie serialu Netfliksa kręconego w Gorzowie Wielkopolskim. Od 30 sierpnia trwała akcja, w której brali udział policjanci, żołnierze, strażacy z jednostek państwowych i ochotniczych, ratownicy oraz koledzy z ekipy filmowej. W terenie pracowały psy tropiące, quady, policyjny śmigłowiec, drony z kamerami termowizyjnymi i sonar sprawdzający dno jeziora. Przeszukano ponad 1000 hektarów.
Podobny scenariusz – apel rodziny, kilkudniowe poszukiwania i tragiczne zakończenie – polskie media relacjonowały pod koniec lipca, gdy zaginął i został odnaleziony martwy Artur Skała z „Zakupu w ciemno”.
Wstępne ustalenia: nic nie wskazuje na kryminalny charakter zdarzenia
Pierwsze wnioski z oględzin Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim przedstawiła w piątek 4 września 2026 r. Rzeczniczka prokuratury Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała, że zebrany dotąd materiał nie kieruje śledztwa w stronę przestępstwa.
Okoliczności i miejsce znalezienia zwłok nie wskazują w sposób bezpośredni na kryminalny charakter zdarzenia
prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim
Według nieoficjalnych informacji portalu o2.pl na ciele operatora nie stwierdzono wtedy widocznych obrażeń. Prokuratura czekała na termin sekcji zwłok, która miała zweryfikować wstępne ustalenia, a przyczynę i czas zgonu miał określić biegły.
Przyczyna śmierci Witolda Płóciennika: wyniki sekcji zwłok
Sekcja zwłok potwierdziła wstępne ustalenia śledczych. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała, że biegły ustalił bezpośrednią przyczynę zgonu operatora.
Bezpośrednią przyczyną zgonu była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa
prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim
Oględziny zewnętrzne i wewnętrzne ciała nie ujawniły obrażeń. Prokuratura przekazała, że badania nie dostarczyły podstaw do podejrzeń o działanie osób trzecich ani nie wskazują na samobójstwo – wszystko przemawia za zgonem z przyczyn naturalnych. Według rzeczniczki data zgonu może odpowiadać dacie zaginięcia operatora, czyli 29 sierpnia 2026 r.
To ustalenia wstępne. Biegły pobrał wycinki tkanek do badań mikroskopowych i histopatologicznych, które mają doprecyzować mechanizm zgonu. Postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sulęcinie, a kolejne decyzje procesowe zapadną po sporządzeniu pełnej opinii biegłego.
Kim był Witold Płóciennik
Witold Płóciennik urodził się 4 stycznia 1970 r. w Zielonej Górze. Studia na Wydziale Operatorskim i Realizacji Telewizyjnej Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi skończył w 1995 r., a dyplom operatorski odebrał w 2006 r.
Pracował jako autor zdjęć do filmów fabularnych i dokumentalnych, seriali telewizyjnych, reklam i teledysków. Był przewodniczącym Zarządu Związku Zawodowego Filmowców, organizacji, która zajmuje się warunkami pracy ekip na planach zdjęciowych, oraz członkiem zarządu Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych PSC, czyli branżowego stowarzyszenia polskich operatorów. Obie funkcje pełnił do śmierci.
Dla polskiego środowiska filmowego to kolejne pożegnanie w ciągu kilku tygodni. W sierpniu 2026 r. zmarli Jan Frycz i Andrzej Beya-Zaborski.
Co nakręcił Witold Płóciennik: filmy, seriale i nagrody
Zdjęcia do kina zaczął robić na dobre w latach dwutysięcznych. Odpowiadał za obraz w „Całej zimie bez ognia” (2004) i „Wymyku” (2011) w reżyserii Grega Zglińskiego, „Carte Blanche” (2015) Jacka Lusińskiego, „Za niebieskimi drzwiami” (2016) Mariusza Paleja, „Prostej historii o morderstwie” (2016) Arkadiusza Jakubika, „Jak pies z kotem” (2018) Janusza Kondratiuka, „Ikarze. Legendzie Mietka Kosza” (2019) Macieja Pieprzycy, „Ziei” (2020), „Mistrzu” (2020) Macieja Barczewskiego i „Święcie ognia” (2023) Kingi Dębskiej.
Telewizja i platformy to druga połowa tego dorobku. Płóciennik był autorem zdjęć do „Stulecia Winnych”, „Kruka”, „Klangoru”, „Ultraviolet” i „Idź przodem, bracie”, a ostatnio pracował przy serialu kryminalnym Netfliksa realizowanym w Gorzowie Wielkopolskim. Wcześniej kręcił teledyski, między innymi dla zespołów Hey i O.N.A.
Nagrody zbierał przez ponad dwie dekady. Za teledyski „Cisza, ja i czas” Hey oraz „Niekochana” O.N.A. dostał wyróżnienia na Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film. W 2015 r. nagrodzono jego zdjęcia do spektaklu „Walizka” na Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej. W 2019 r. odebrał nagrodę za zdjęcia na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za „Ikara. Legendę Mietka Kosza”, a rok później Złotą Żabę w Konkursie Filmów Polskich festiwalu EnergaCamerimage za „Zieję”. Jego prace doceniano też na przeglądach w Sopocie, Warszawie, Birmingham i Vancouver.
Rodzina Witolda Płóciennika
Bliscy dostali od operatora zdjęcie znad jeziora w dniu, w którym zaginął, i to oni zaalarmowali służby, gdy kontakt się urwał. Fakt wysłania fotografii potwierdziła publicznie rzeczniczka sulęcińskiej policji.
Poza tym Witold Płóciennik trzymał życie prywatne z dala od mediów. Nie udzielał wywiadów o domu, nie prowadził publicznych profili z życia rodzinnego, a jego bliscy nie są osobami publicznymi – i z tego powodu redakcja nie publikuje ich danych ani wizerunku. Publiczne bazy filmowe i biogramy branżowe opisują wyłącznie jego dorobek zawodowy i pełnione funkcje.
Najczęstsze pytania
Jaka była przyczyna śmierci Witolda Płóciennika?
Bezpośrednią przyczyną śmierci Witolda Płóciennika była ostra niewydolność oddechowo-krążeniowa – wykazała to sekcja zwłok. Na ciele nie stwierdzono obrażeń, a prokuratura wykluczyła udział osób trzecich i samobójstwo, co wskazuje na zgon z przyczyn naturalnych.
Ile lat miał Witold Płóciennik?
Witold Płóciennik miał 56 lat. Urodził się 4 stycznia 1970 r. w Zielonej Górze, a szkołę filmową w Łodzi skończył w 1995 r.
Kiedy i gdzie zaginął Witold Płóciennik?
Witold Płóciennik zaginął 29 sierpnia 2026 r. w Lubniewicach w powiecie sulęcińskim, dokąd przyjechał odpocząć nad jeziorem. Poszukiwania ruszyły dzień później, gdy nie dotarł na plan zdjęciowy w Gorzowie Wielkopolskim.
Za jakie zdjęcia Witold Płóciennik dostał Złotą Żabę?
Witold Płóciennik dostał Złotą Żabę za zdjęcia do filmu „Zieja”. Nagrodę przyznano mu w Konkursie Filmów Polskich festiwalu EnergaCamerimage w 2020 r., rok po nagrodzie operatorskiej na festiwalu w Gdyni.
Czym jest Związek Zawodowy Filmowców?
Związek Zawodowy Filmowców to organizacja zrzeszająca pracowników ekip filmowych i telewizyjnych, która zajmuje się warunkami pracy, czasem pracy i umowami na planach zdjęciowych. Witold Płóciennik był przewodniczącym jej zarządu.
Czy Witold Płóciennik miał żonę i dzieci?
Witold Płóciennik nie ujawniał publicznie swojego życia prywatnego i o jego najbliższych wiadomo tyle, ile podała policja: to rodzinie wysłał ostatnie zdjęcie znad jeziora i to bliscy zgłosili jego zaginięcie. Jako osoby niepubliczne nie są w tym tekście identyfikowane.





