Hieronim Dekutowski „Zapora” – cichociemny i major Żołnierzy Wyklętych

8 min. czytania

Redakcja

23 lipca 2026 r.

Mjr Hieronim Dekutowski „Zapora", cichociemny i dowódca WiN – archiwalny portret, współczesna koloryzacja

8 min. czytania

Redakcja

23 lipca 2026 r.

Hieronim Dekutowski „Zapora” (ur. 24 września 1918 w Tarnobrzegu – stracony 7 marca 1949 w więzieniu mokotowskim w Warszawie) to jeden z najwybitniejszych dowódców partyzanckich Polski Podziemnej – major Wojska Polskiego, cichociemny, kawaler Orderu Virtuti Militari. Harcerz i ochotnik wojny obronnej 1939 roku, przez Węgry i Francję dotarł do Anglii, skąd jako cichociemny wrócił na spadochronie do okupowanego kraju. Dowodził oddziałami Armii Krajowej na Lubelszczyźnie, a po wejściu Sowietów nie złożył broni, tworząc jedno z najgroźniejszych dla komunistów zgrupowań poakowskiego podziemia. Jego dwustuosobowy oddział przeprowadził 83 akcje bojowe. Zdradzony i aresztowany, po okrutnym śledztwie został zamordowany strzałem w tył głowy. Dziś mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” należy do najświetlniejszych symboli Żołnierzy Wyklętych.


Kim był Hieronim Dekutowski „Zapora”

Hieronim Dekutowski to postać, w której skupiła się cała epopeja polskiego żołnierza XX wieku. Jako dwudziestoletni ochotnik ruszył do walki we wrześniu 1939 roku, przeszedł szlak przez Węgry i Francję, w Anglii wstąpił do elity – cichociemnych, spadochroniarzy Armii Krajowej – i wrócił do kraju, by bić się z Niemcami. Gdy skończyła się jedna okupacja, a zaczęła druga, sowiecka, nie schował munduru do szafy. Uznał, że obowiązek żołnierza trwa nadal.

Dla swoich podkomendnych był „Starym” – choć nie miał jeszcze trzydziestu lat – dowódcą, który łączył brawurę z żelazną dyscypliną i troską o każdego żołnierza. Cechowały go odwaga, szybkość decyzji i ogromne poczucie odpowiedzialności za ludzi. To dzięki tym cechom „Zapora” stał się jednym z najskuteczniejszych i najbardziej cenionych dowódców podziemia na Lubelszczyźnie.

Hieronim Dekutowski „Zapora

„Wkrótce zyskał opinię wybitnego dowódcy. Cechowała go odwaga, szybkość decyzji, a jednocześnie ostrożność i ogromne poczucie odpowiedzialności za ludzi. (…) Nazywali go »Starym«, choć nie miał jeszcze trzydziestu lat”.– wspomnienie żołnierza oddziału „Zapory” (za: IPN)

Hieronim Dekutowski – kalendarium

  • 24 września 1918 – narodziny w Tarnobrzegu; harcerz i członek Sodalicji Mariańskiej.
  • wrzesień 1939 – ochotnik wojny obronnej; przez Węgry przedostaje się do Francji.
  • 1940–1943 – służba w Polskich Siłach Zbrojnych we Francji i w Anglii.
  • marzec 1943 – zaprzysiężenie jako cichociemny; przyjęcie pseudonimu „Zapora”.
  • 16/17 września 1943 – zrzut do okupowanej Polski (operacja „Neon 1″).
  • styczeń 1944 – szef Kedywu AK w Inspektoracie Lublin–Puławy.
  • 1944–1947 – dowódca ok. 200-osobowego zgrupowania; 83 akcje bojowe.
  • wrzesień 1947 – aresztowanie w Nysie w wyniku zdrady.
  • 15 listopada 1948 – wyrok śmierci dla „Zapory” i jego oficerów.
  • 7 marca 1949 – egzekucja w więzieniu mokotowskim w Warszawie.
  • 2013 – odnalezienie i identyfikacja szczątków na tzw. Łączce.

Harcerz z Tarnobrzega. Wrzesień 1939 i droga na Zachód

Hieronim Dekutowski urodził się 24 września 1918 roku w Tarnobrzegu, w licznej, patriotycznej rodzinie. Już w latach młodzieńczych cechowała go aktywna postawa obywatelska – był harcerzem drużyny imienia Jana Henryka Dąbrowskiego oraz członkiem Sodalicji Mariańskiej. To w harcerstwie i głębokiej wierze ukształtował się jego charakter oraz przekonanie, że Ojczyźnie należy służyć czynem.

Gdy wybuchła wojna, dziewiętnastoletni Hieronim zgłosił się na ochotnika. 17 września 1939 roku, wobec klęski i wejścia Sowietów, przekroczył granicę z Węgrami, gdzie został internowany. Nie zamierzał jednak czekać bezczynnie – uciekł z obozu i przedostał się do Francji, wstępując do odtwarzanego tam Wojska Polskiego. Po upadku Francji został ewakuowany do Wielkiej Brytanii. Tam podjął decyzję, która przesądziła o jego dalszych losach: zgłosił się do służby jako cichociemny.

Cichociemny „Zapora”. Zrzut do okupowanej Polski

Cichociemni to elita Polskich Sił Zbrojnych – żołnierze przeszkoleni w Wielkiej Brytanii do walki w okupowanym kraju, zrzucani na spadochronach za linią frontu. W marcu 1943 roku Hieronim Dekutowski został zaprzysiężony jako żołnierz Armii Krajowej i przyjął pseudonimy „Zapora” oraz „Odra” – używał głównie tego pierwszego. W nocy z 16 na 17 września 1943 roku, w ramach operacji lotniczej „Neon 1″, wraz z innymi cichociemnymi został zrzucony do Polski. Lot z Anglii samolotem Halifax trwał ponad dwanaście godzin.

Początkowo „Zapora” dowodził oddziałem AK w Inspektoracie Zamość, broniąc ludność Zamojszczyzny przed niemieckimi wysiedleniami. W styczniu 1944 roku został szefem Kedywu (Kierownictwa Dywersji) Armii Krajowej w Inspektoracie Lublin–Puławy. Jego dwustuosobowy oddział przeprowadził w sumie 83 akcje bojowe i dywersyjne. Brał udział w akcji „Burza” na Lubelszczyźnie, a następnie bezskutecznie próbował przedrzeć się z pomocą walczącej Warszawie.

Przeciw sowieckiemu okupantowi. Zgrupowanie „Zapory”

Wkroczenie Armii Czerwonej nie przyniosło Polsce wolności. Dla żołnierzy AK oznaczało masowe aresztowania, wywózki na Sybir i katownie UB. „Zapora” nie ujawnił się i nie złożył broni. W odpowiedzi na komunistyczny terror stworzył poakowski oddział samoobrony, liczący – podobnie jak w czasie niemieckiej okupacji – około dwustu ludzi. Jego partyzanci przeprowadzili szereg brawurowych akcji odwetowych przeciwko NKWD, UB, KBW i Milicji Obywatelskiej. Jako najwybitniejszemu dowódcy podporządkowała mu się większość oddziałów Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” na Lubelszczyźnie.

Walce o wolną Ojczyznę „Zapora” poświęcił nawet prywatne szczęście. Świadom, jaki los może go spotkać, rozstał się z ukochaną kobietą, nie chcąc narażać jej na cierpienie.

„Idę do lasu, nie wiem, czy przeżyję, nie możemy być razem”.– Hieronim Dekutowski „Zapora”, słowa skierowane do narzeczonej (za: IPN)

Latem 1945 roku, na rozkaz dowództwa, po ogłoszonej przez komunistów amnestii „Zapora” rozwiązał oddział, a część jego żołnierzy się ujawniła. Sam, uważając amnestię za oszustwo, wraz z kilkoma podkomendnymi próbował przedostać się na Zachód. Pierwsza próba została udaremniona przez UB w Górach Świętokrzyskich; podczas kolejnej grupę zatrzymała czeska bezpieka i przekazała ją w ręce polskich komunistów.

Zdrada, aresztowanie i pokazowy proces

Klęska „Zapory” nie przyszła w otwartej walce, lecz przez zdradę. We wrześniu 1947 roku, wraz z dowódcami pododdziałów swojego zgrupowania, został aresztowany przez komunistyczną bezpiekę w Nysie. Przewieziono ich do aresztu śledczego przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, gdzie poddano brutalnemu, wielomiesięcznemu śledztwu. Mimo tortur „Zapora” zachował godność i żołnierską postawę.

15 listopada 1948 roku komunistyczny sąd skazał siedmiu „Zaporczyków” na kary śmierci. W obliczu wyroku Dekutowski wraz z towarzyszami podjął w mokotowskim więzieniu desperacką próbę ucieczki, przygotowując podkop – plan został jednak wykryty przez strażników. Los niezłomnego dowódcy był przypieczętowany.

Śmierć 7 marca 1949 roku i odnalezienie szczątków

Hieronim Dekutowski „Zapora” został zamordowany 7 marca 1949 roku w więzieniu mokotowskim przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, strzałem w tył głowy. Tego samego dnia zginęli jego towarzysze broni – oficerowie zgrupowania. Ciała pomordowanych komuniści pogrzebali potajemnie, ukrywając miejsce pochówku, by pamięć o „Zaporze” zniknęła na zawsze.

Tak się jednak nie stało. Przez długie lata PRL komuniści zakłamywali jego życiorys, lecz na uchodźstwie i w sercach rodaków pamięć trwała. Dopiero w wolnej Polsce, w 2013 roku, zespół Instytutu Pamięci Narodowej odnalazł i zidentyfikował szczątki majora na tzw. Łączce – kwaterze przy murze Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Wcześniej, w 2007 roku, prezydent Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2018 roku Narodowy Bank Polski uczcił „Zaporę” srebrną monetą kolekcjonerską z napisem „Zachowali się jak trzeba”.

Hieronim Dekutowski – ciekawostki

  • – należał do elity Polskich Sił Zbrojnych – był cichociemnym, zrzuconym na spadochronie do okupowanej Polski.
  • – jego dwustuosobowy oddział przeprowadził aż 83 akcje bojowe i dywersyjne.
  • – mimo młodego wieku podkomendni nazywali go z szacunkiem „Starym”.
  • – w 1939 roku przeszedł szlak przez Węgry i Francję aż do Anglii, by wrócić do walki.
  • – podczas kolejnej próby przedostania się na Zachód został wydany przez czeską bezpiekę.
  • – w celi śmierci przygotował z towarzyszami podkop, którym chcieli uciec z Mokotowa.
  • – jego szczątki odnaleziono na Łączce, a w 2018 roku NBP wyemitował poświęconą mu monetę.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był Hieronim Dekutowski „Zapora”?
To major Wojska Polskiego, cichociemny i dowódca oddziałów Armii Krajowej oraz poakowskiego podziemia na Lubelszczyźnie. Jeden z najwybitniejszych Żołnierzy Wyklętych, zamordowany przez komunistów w 1949 roku.

Kim byli cichociemni?
To żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, przeszkoleni w Wielkiej Brytanii do walki w okupowanym kraju i zrzucani na spadochronach. „Zapora” był jednym z nich – wrócił do Polski we wrześniu 1943 roku.

Jak zginął „Zapora”?
Został zamordowany 7 marca 1949 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie, strzałem w tył głowy, po pokazowym procesie i brutalnym śledztwie.

Ilu żołnierzy liczył oddział „Zapory” i ile przeprowadził akcji?
Zgrupowanie „Zapory” liczyło około dwustu ludzi i przeprowadziło 83 akcje bojowe oraz dywersyjne – zarówno przeciw Niemcom, jak i przeciw sowieckiemu aparatowi terroru.

Gdzie znajduje się grób Hieronima Dekutowskiego?
Jego szczątki odnaleziono w 2013 roku na tzw. Łączce na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, gdzie komuniści potajemnie grzebali zamordowanych więźniów.

Proces „Zaporczyków”, odznaczenia i pamięć

Historia „Zapory” to także historia jego ludzi. Hieronim Dekutowski wraz ze swoimi żołnierzami – „Zaporczykami”: Romanem Grońskim „Żbikiem”, Stanisławem Łukasikiem „Rysiem”, Edmundem Tudrujem „Mundkiem”, Tadeuszem Pelakiem „Junakiem”, Arkadiuszem Wasilewskim „Białym” i Jerzym Miatkowskim „Zawadą” – został ujęty w wyniku aresztowania z września 1947 roku w Nysie. Osadzono ich w więzieniu mokotowskim na Mokotowie w Warszawie. Obrony podjął się mecenas Władysław Siła-Nowicki, sam dawny żołnierz podziemia; żaden komunista nie zdołał jednak złamać postawy oskarżonych. Sąd Wojewódzki w Warszawie skazał mjr. Dekutowskiego i jego oficerów na karę śmierci, a pamięć o „Zaporze” i jego podkomendnych przez dekady była w PRL zakazana.

Zanim „Zapora” trafił do lasu, przeszedł prawdziwą szkołę żołnierską – ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty, a we Francji służył w Samodzielnej Brygady Strzelców. Za męstwo hieronim dekutowski został odznaczony między innymi Krzyżem Walecznych; te odznaczenia to świadectwo jego bojowego szlaku. Jego oddziały, wywodzące się z Kedywu Okręgu AK i Inspektoratu Lublin, od lipca 1944 roku brały udział w akcji „Burza” na Lubelszczyźnie, prowadząc dziesiątki akcji bojowych i dywersyjnych. Po rozwiązaniu AK „Zapora” działał w Delegaturze Sił Zbrojnych oraz w Zrzeszeniu WiN, pozostając czołowym dowódcą w regionie lubelskim wokół Lublina. Dziś jego postać bada i przypomina Instytut Pamięci Narodowej, a mjr Dekutowski trwale należy do grona bohaterów, jakimi są Żołnierze Wyklęci.

Pamięć o „Zaporze”

Major Hieronim Dekutowski „Zapora” przebył drogę, która streszcza los najlepszych synów Polski – od harcerza z Tarnobrzega, przez cichociemnego skaczącego nocą nad okupowanym krajem, po niezłomnego dowódcę, który nie złożył broni przed sowieckim okupantem. Odebrano mu życie i próbowano wymazać jego imię, lecz prawda okazała się silniejsza. Dziś „Zapora” wraca do narodowej pamięci jako wzór odwagi, wierności i honoru. Cześć Jego pamięci.

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Kolejna rocznica na Reducie Ordona, która odbyła się na szczątkach jej obrońców.

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Berta Bauer: kim była i co wydarzyło się w Licheniu w 1944 roku

Radiostacja Babice. To stąd nadano pierwsze komunikaty o wybuchu II wojny

Nakaz pracy w PRL: ustawa z 1950 r., kary i kiedy go zniesiono

Inne kategorie

Czytaj także