Znów „polskie obozy śmierci”. Wpadka izraelskiego dziennika „Haaretz”

3 min. czytania

Redakcja

25 lutego 2014 r.

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie, kłamstwo o polskich obozach śmierci

3 min. czytania

Redakcja

25 lutego 2014 r.

Polskie obozy śmierci to kłamliwe określenie niemieckich obozów zagłady, takich jak Auschwitz-Birkenau, Treblinka czy Sobibór, zbudowanych i prowadzonych przez III Rzeszę na okupowanych ziemiach polskich. W 2014 r. wciąż pojawia się ono w zachodnich i izraelskich mediach. 27 stycznia, w Dniu Pamięci Ofiar Holokaustu, ambasador Izraela w Polsce Zwi Raw-Ner zapewniał, że wyrażenie to nie funkcjonuje w jego kraju, a Jonathan Daniels z organizacji From the Depths mówił, że w Izraelu nikt nie rozumie, dlaczego Polakom tak na tym zależy. Kilka tygodni później czołowy izraelski dziennik „Haaretz” w reklamie na Facebooku tekstu o francuskich dzieciach deportowanych do Auschwitz napisał o ponad 11 400 dzieciach wysłanych „do polskich obozów śmierci”. Po protestach czytelników wpis zmieniono na „obozy śmierci w Polsce”, ale nadal bez słowa o tym, kto te obozy stworzył. Tekst pokazuje, jak łatwo powraca to kłamstwo i dlaczego każda taka wpadka wymaga reakcji.

„Haaretz”, czołowy izraelski dziennik, pisze o „polskich obozach śmierci”. Mimo, że przedstawiciele rządu Izraela zapewniali, iż to wyrażenie nie funkcjonuje w ich kraju.

Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu

27 stycznia obchodzono Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu. Nie doszło wtedy do zapowiadanego przez media potępienia określenia „polskie obozy koncentracyjne”. Zwi Raw-Ner, ambasador Izraela w Polsce, mówił m.in., że nie jest to celowe, bo wyrażenie nie funkcjonuje w Izraelu. – Nikt w Izraelu nie rozumie, dlaczego to tak ważne dla Polaków, by nikt nie mówił o „polskich obozach” – dodał Jonathan Daniels, pomysłodawca wydarzenia, dyrektor organizacji From the Depths, zajmującej się utrwalaniem pamięci o ofiarach zagłady.

Reklama na Facebooku i „obozy śmierci w Polsce”

Tymczasem dziennik „Haaretz” reklamował swój tekst poświęcony interaktywnej mapie, wskazującej lokalizację dzieci deportowanych z Francji do Auschwitz przez „nazistów i ich francuskich i współpracowników”, posiłkując się wyrażeniem „polskie obozy śmierci”! W samym artykule wyrażenie się nie znalazło. Ale w reklamie artykułu na Facebooku czytamy: „Ponad 11400 francuskich dzieci zostało wysłanych do polskich obozów śmierci podczas trwania Holokaustu”

Przeczytaj również: Nowy atak na Węgry. Pomnik w Budapeszcie i spór o admirała Horthyego

Po reakcji czytelników wpis został wyedytowany, choć stwierdzenie stanu faktycznego przez jednego z nich zostało również mocno oprotestowane. Ale w dalszym ciągu nie ma słowa o tym, kto był twórcą obozów, a wpis poświęcony obozom został zmieniony na „obozy śmierci w Polsce”. Czekamy na reakcję polskiego MSZ.

Sz. S.

 


ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Sz. S. pt. „Znów „polskie obozy śmierci”” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 9 (956) z dnia 25 lutego 2014 roku, s. 8. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Sz. S. / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 9 (956)/2014, s. 8.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Wojskowe honory dla esesmana z SS Galizien. Ukraina pożegnała Zenona Wróblewskiego.

Ius primae noctis: prawo pierwszej nocy. Prawda czy mit

Porzucanie dzieci w starożytnym Rzymie. List Hilariona do żony

Kolejna rocznica na Reducie Ordona, która odbyła się na szczątkach jej obrońców.

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Inne kategorie

Czytaj także