Polonia w Chile to zaledwie około trzech tysięcy osób – jedna z najmniejszych polskich społeczności Ameryki Południowej. Polacy w Chile nie mają tu wsi jak w Brazylii ani setek tysięcy potomków jak w Argentynie. Mają za to coś, czego nie ma żadna inna Polonia na kontynencie: bohatera narodowego cudzego państwa. Ignacy Domeyko, filomata z Wilna i powstaniec listopadowy, zbudował chilijską naukę od podstaw – a Chile odwdzięczyło mu się tak, jak Polska nigdy nie zdążyła.
Ile Polaków mieszka w Chile?
Polonia w Chile jest mała i w dużej mierze wywodzi się z rodzin mieszanych – dzieci uczące się w jedynej polskiej szkole w kraju mają najczęściej jedno z rodziców Chilijczykiem.
| Wskaźnik | Dane | Źródło |
|---|---|---|
| Polonia w Chile | ok. 3 000 osób | relacje polonijne, Polskie Radio |
| Główne skupisko | Santiago i okolice | opracowania polonijne |
| Polskie szkoły w Chile | jedna | relacje polonijne |
| Rok Ignacego Domeyki | 2002 (UNESCO) | UNESCO |
Poza Santiago pojedynczy Polacy trafiali w najdalsze zakątki kraju – aż po Punta Arenas nad Cieśniną Magellana, jedno z najdalej na południe wysuniętych miast świata. To Polonia rozproszona, bez dzielnic i bez masy – za to z nazwiskiem, które w Chile zna każdy uczeń.
Ignacy Domeyko – Polak, który zbudował chilijską naukę
Ignacy Domeyko (1802–1889) zaczynał tam, gdzie zaczynała się polska romantyczna legenda: w Wilnie, wśród filomatów, jako przyjaciel Adama Mickiewicza. Wieszcz uwiecznił go w III części „Dziadów” jako Żegotę. Potem był powstaniec listopadowy, klęska i emigracja – droga typowa dla całego pokolenia.
Nietypowe było to, co zrobił dalej. Zamiast zostać w Paryżu i spierać się o Polskę na emigracyjnych zebraniach, przyjął propozycję pracy na drugim końcu świata. W 1838 roku przypłynął do Chile – młodego państwa, które ledwie wywalczyło niepodległość i nie miało prawie nic: ani nowoczesnych kopalń, ani uczelni z prawdziwego zdarzenia.
Zaczął od szkoły górniczej w Coquimbo. Badał chilijskie minerały, opisał złoża, stworzył podstawy tamtejszej geologii i mineralogii. W 1846 roku władze chilijskie ściągnęły go do reformy Uniwersytetu Chilijskiego w Santiago, gdzie wykładał chemię, fizykę i mineralogię.
Szesnaście lat rektorem cudzego uniwersytetu
W 1867 roku Domeyko został rektorem Uniwersytetu Chilijskiego i pełnił tę funkcję nieprzerwanie przez szesnaście lat. Rząd powierzył mu organizację całego szkolnictwa w kraju. Z instytucji, która była w praktyce urzędem nadzorującym słabe szkolnictwo elementarne, zbudował nowoczesny uniwersytet – wzorowany na Uniwersytecie Wileńskim i uczelniach niemieckich.
Polak wygnany z kraju, w którym zaborcy zamknęli jego własny uniwersytet, zbudował uniwersytet po drugiej stronie globu – na wzór tego, który mu odebrano.
Prezydent José Manuel Balmaceda ogłosił go bohaterem narodowym Republiki Chile. Jego nazwisko noszą dziś: pasmo górskie w Andach (Cordillera Domeyko), miasto, minerał domeykit, planetoida oraz skamieniałości. Niewielu ludzi w historii zostało upamiętnionych jednocześnie w geologii, astronomii i paleontologii.
Do końca życia pozostał Polakiem. Zostawił po sobie zdanie, które streszcza los całej tamtej emigracji: „Lubię Chili, a wzdycham do Polski”.
Skąd wzięli się Polacy w Chile?
Polska obecność w Chile nigdy nie miała charakteru masowego. Pierwsi Polacy pojawiali się tu pojedynczo już w XIX wieku – jako inżynierowie, uczeni i żołnierze, często po upadku powstania listopadowego. Byli wśród nich ludzie, którzy uczestniczyli w budowie chilijskiego górnictwa i kolei.
Druga, wyraźniejsza fala przyszła po II wojnie światowej: żołnierze i uchodźcy, którzy nie chcieli wracać do Polski rządzonej przez komunistów, w tym byli Sybiracy. To oni stworzyli zręby dzisiejszych struktur polonijnych. Wśród powojennych przybyszów był m.in. ksiądz Michał Poradowski, wykładowca chilijskich uczelni.
Życie polonijne dziś
Struktury są skromne, ale trwałe:
– centralną organizacją jest Zjednoczenie Polaków w Chile imienia Ignacego Domeyki – samo nazwisko patrona mówi wszystko o tym, wokół kogo ogniskuje się tutejsza polskość;
– działa jedna polska szkoła, ucząca języka głównie dzieci z rodzin mieszanych;
– msze po polsku i opiekę duszpasterską zapewnia Polska Misja Katolicka;
– wsparciem służy Ambasada RP w Santiago, aktywna też w promocji postaci Domeyki.
Polacy w Chile – najczęstsze pytania
Czy Polacy potrzebują wizę do Chile?
Na krótki pobyt turystyczny nie. Obywatele polscy mogą wjechać do Chile bez wizy na pobyt do 90 dni. Dłuższy pobyt i praca wymagają odpowiedniego zezwolenia – aktualne zasady publikuje rządowy serwis gov.pl.
Jak żyje się w Chile?
Chile uchodzi za jeden z najstabilniejszych i najbezpieczniejszych krajów Ameryki Łacińskiej, o wysokim jak na region poziomie życia. Trzeba się natomiast liczyć z trzęsieniami ziemi – to jeden z najaktywniejszych sejsmicznie krajów świata – oraz z ogromnym dystansem do Europy.
Kim był Ignacy Domeyko?
Polskim filomatą, przyjacielem Adama Mickiewicza i powstańcem listopadowym, który po emigracji przyjechał w 1838 roku do Chile. Stworzył tam podstawy geologii i mineralogii, przez 16 lat był rektorem Uniwersytetu Chilijskiego i zorganizował szkolnictwo całego kraju. Prezydent Balmaceda ogłosił go bohaterem narodowym Chile.



