Polacy na Litwie. 183 tysiące ludzi, sto szkół i obraz, który obszedł świat

9 min. czytania

Marek Czarnecki

20 lipca 2026 r.

Ostra Brama w Wilnie z polską flagą. Zdjęcie wygenerowane AI

9 min. czytania

Marek Czarnecki

20 lipca 2026 r.

Na Litwie mieszka 183 421 Polaków, czyli 6,52 procent ludności kraju. To największa mniejszość narodowa u naszego północnego sąsiada. Polonia na Litwie nie jest emigracją i tym różni się od Polaków w Chicago czy Londynie. Ci ludzie nigdzie nie wyjechali. To granica przesunęła się nad ich głowami. Wileńszczyzna pozostaje jedynym miejscem na świecie, gdzie Polacy mieszkają zwarcie poza granicami Polski nieprzerwanie od sześciu wieków.

Najsłynniejszy obraz polskiego katolicyzmu nie powstał ani w Krakowie, ani w Częstochowie. „Jezu, ufam Tobie” namalował w 1934 roku Eugeniusz Kazimirowski w pracowni przy wileńskiej ulicy Rossa. Siostra Faustyna przyjeżdżała dwa razy w tygodniu z Antokola, żeby poprawiać malarzowi rysy twarzy, których nikt poza nią nie widział.

Ile Polaków mieszka na Litwie?

Spis powszechny z 2021 roku naliczył 183 421 Polaków. Dekadę wcześniej było nas 200 317, w 1989 roku około 258 tysięcy. Ośrodek Studiów Wschodnich wyliczył w analizie z lutego 2025 roku, że społeczność skurczyła się od czasów sowieckich o blisko trzydzieści procent. Brzmi dramatycznie, dopóki nie zestawi się tego z ludnością całej Litwy, która w tym samym czasie stopniała o dwadzieścia dwa procent. Polacy nie znikają szybciej niż Litwini. Starzeją się jednak wyraźniej: mediana wieku wynosi u nich 48 lat wobec 45 lat u Litwinów.

Rozmieszczenie jest kluczem do zrozumienia tej społeczności. Polacy nie rozproszyli się po kraju, tylko trwają tam, gdzie ich przodkowie mieszkali od pokoleń: w pierścieniu wokół Wilna. W rejonie solecznickim stanowią blisko cztery piąte mieszkańców, w wileńskim ponad połowę. Według danych spisowych 85,2 procent litewskich Polaków deklaruje przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego, czyli więcej niż wśród samych Litwinów.

Spis ludności z 2021 roku porządkuje też mapę narodowościową kraju. Polska mniejszość na Litwie pozostaje najliczniejszą mniejszością narodową na Litwie, przed Rosjanami i Białorusinami, a liczebność mniejszości rosyjskiej jest wyraźnie niższa. Etniczny obraz Wileńszczyzny odbiega przy tym od reszty kraju: narodowość polską deklaruje tam znacznie większy odsetek ludności Litwy niż gdzie indziej, a wśród mieszkańców rejonu wileńskiego jest to ponad połowa. W rejonach wileńskim, solecznickim, trockim i święciańskim polska społeczność trwa najmocniej zakorzeniona.

Wskaźnik Dane Źródło
Liczba Polaków na Litwie 183 421 osób (6,52%) Spis powszechny Litwy, 2021
Rejon solecznicki 22 933 Polaków, ok. 79% mieszkańców Samorząd rejonu solecznickiego, spis 2021
Rejon wileński ok. 52% mieszkańców Spis powszechny Litwy, 2021
Szkolnictwo polskie ok. 100 szkół, ok. 11,5 tys. uczniów Dane oświatowe, stan aktualny

Skąd wzięli się Polacy na Litwie?

Pytanie jest źle postawione, choć zadaje je Google kilkaset razy miesięcznie. Polacy na Litwie znikąd się nie wzięli. Byli tam, zanim pojawiło się pojęcie mniejszości narodowej.

Wszystko zaczyna się 14 sierpnia 1385 roku w Krewie, gdzie wielki książę litewski Jagiełło zobowiązał się przyjąć chrzest i połączyć swoje ziemie z Koroną. Unia lubelska z lipca 1569 roku domknęła proces, tworząc Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Przez następne dwa stulecia polszczyzna stawała się na Wileńszczyźnie językiem dworu, szkoły i kościoła, nie przez podbój, lecz przez prestiż. Litewska szlachta mówiła po polsku z tych samych powodów, dla których rosyjska mówiła po francusku.

Polskość na Wileńszczyźnie nie była wtedy kategorią etniczną, lecz kwestią awansu społecznego. Elity wspólnego państwa polsko-litewskiego mówiły po polsku, wieś pozostawała litewska lub białoruska. Państwo zniknęło z mapy, język został.

Wilno wróciło do Polski w 1922 roku i przez siedemnaście lat było stolicą województwa. Prawdziwy przełom przyszedł jednak po 1944 roku. W ramach wysiedleń nazywanych oficjalnie repatriacją Wileńszczyznę opuściło, według danych sowiecko-litewskich, 171 158 osób. Historycy polscy podają liczby dochodzące do 197 tysięcy. Przed wysiedleniem region zamieszkiwało co najmniej 380 tysięcy Polaków, z samego Wilna wyjechało 90 do 100 tysięcy. Sam termin „repatriacja” bywa dziś kwestionowany przez badaczy, w tym dr Vitaliję Stravinskienę z Instytutu Historii Litwy, ponieważ ludzie ci nie wracali do ojczyzny, tylko ją opuszczali.

Ci, którzy zostali, są przodkami dzisiejszej Polonii. Stąd jej wiejski, zakorzeniony charakter i stąd geografia, która nie zmieniła się od pokoleń.

Po włączeniu Litwy do ZSRR polska społeczność straciła warstwę wykształconą, ale zachowała parafie i szkoły. Przedwojenne Kowno, wtedy tymczasowa stolica Litwy, nigdy nie miało tak zwartego polskiego osadnictwa jak Wileńszczyzna.

Obraz z wileńskiej pracowni, który obszedł świat

W maju 1933 roku do klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na wileńskim Antokolu, przy dzisiejszej ulicy Grybo 29a, przyjechała trzydziestoletnia zakonnica. Siostra Faustyna Kowalska spędziła w Wilnie niecałe trzy lata, do marca 1936 roku. Były to najważniejsze lata jej życia i jedne z ważniejszych w historii polskiej pobożności.

W czerwcu 1933 roku poznała ks. Michała Sopoćkę, spowiednika zgromadzenia. Powiedziała mu o widzeniu i o poleceniu namalowania obrazu. Ksiądz zareagował tak, jak reaguje rozsądny duchowny wobec zakonnicy opowiadającej o objawieniach: kazał ją zbadać psychiatrze. Dopiero gdy lekarz nie znalazł nic niepokojącego, Sopoćko znalazł malarza.

Eugeniusz Kazimirowski zabrał się do pracy 2 stycznia 1934 roku w pracowni przy ulicy Rossa. Faustyna przyjeżdżała dwa razy w tygodniu przez pół roku i korygowała każdy szczegół. Zachowała się jej relacja o tym, że płakała nad gotowym płótnem, bo wydało jej się nieudolne wobec tego, co widziała. Obraz skończono w 1934 roku.

Pierwsze publiczne wystawienie miało miejsce od 26 do 28 kwietnia 1935 roku, podczas triduum kończącego Jubileusz Odkupienia Świata. Płótno umieszczono w oknie Ostrej Bramy, nad tłumem, u stóp obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, koronowanego osiem lat wcześniej, 2 lipca 1927 roku, przez kard. Aleksandra Kakowskiego w obecności Józefa Piłsudskiego i prezydenta Ignacego Mościckiego.

Potem przyszła wojna i Sowieci. Obraz przetrwał dzięki siostrze Cecylii Obuchowskiej ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, która ukrywała go przez lata państwowego ateizmu. Dziś płótno wisi w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie, przy ulicy Dominikonų 12, dokąd przeniesiono je w 2005 roku decyzją ówczesnego metropolity wileńskiego abp. Audrysa Bačkisa. Faustynę beatyfikowano 18 kwietnia 1993 roku, kanonizowano 30 kwietnia 2000 roku, a Jan Paweł II ustanowił wtedy Święto Miłosierdzia Bożego. Ks. Michał Sopoćko został beatyfikowany 28 września 2008 roku w Białymstoku.

Kult, który dziś obejmuje cały świat katolicki, zaczął się w wynajętej pracowni przy wileńskiej ulicy, od zakonnicy tłumaczącej malarzowi, że źle namalował oczy.

„Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie; / Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, / Kto cię stracił.”
Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz”, Inwokacja, Paryż 1834

Polska bywa obecna w zaskakujących miejscach: na Dominikanie w 1805 roku stolicy broniło przed 21-tysięczną armią co najmniej 46 Polaków. Przeczytaj o tym w tekście Polacy na Dominikanie.

Życie polonijne dziś

Polonia na Litwie ma instytucje, jakich pozazdrościłaby jej niejedna mniejszość w Europie, i jednocześnie problemy, których nie rozwiązano przez trzy dekady niepodległości:

– Związek Polaków na Litwie, największa organizacja społeczna, kierowana przez Waldemara Tomaszewskiego
– Akcja Wyborcza Polaków na Litwie–Związek Chrześcijańskich Rodzin, partia z trzema mandatami w Sejmie, zdobytymi w okręgach jednomandatowych
– około stu szkół z polskim językiem nauczania i mniej więcej 11,5 tysiąca uczniów
– filia Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie, otwarta w 2007 roku, pierwsza zagraniczna filia polskiej uczelni publicznej
– Dom Kultury Polskiej w Wilnie, Radio Znad Wilii i „Kurier Wileński”
– Ambasada RP w Wilnie oraz Europejska Fundacja Praw Człowieka, monitorująca prawa mniejszości

Polityczna arytmetyka bywa jednak bezlitosna. W wyborach parlamentarnych w 2024 roku AWPL-ZChR zdobyła 3,89 procent głosów i nie przekroczyła progu wyborczego. Mandaty uratowały okręgi jednomandatowe na Wileńszczyźnie, gdzie polski elektorat jest skoncentrowany. W listopadzie 2024 roku partia utworzyła wspólną frakcję ze Związkiem Chłopów i Zielonych. Po dymisji rządu Ingi Ruginienė w czerwcu 2026 roku i objęciu urzędu premiera przez Mindaugasa Sinkevičiusa Związek Chrześcijańskich Rodzin znalazł się w składzie nowej koalicji.

Liczba szkół polskich mówi więcej niż wyniki wyborów. W 1990 roku uczyło się w nich ponad dwadzieścia tysięcy dzieci, dziś mniej więcej połowa tego. Powód jest demograficzny, nie polityczny, ale skutek pozostaje ten sam.

Polskie szkoły znaczą dla społeczności polskiej na Litwie więcej niż sam system oświaty. Uczy się w nich kilkanaście tysięcy osób, a wokół nich działają stowarzyszenia, chóry i zespoły folklorystyczne. Codzienna mowa mieszkańców Wileńszczyzny bywa mieszanką polskiego, litewskiego i białoruskiego; językoznawcy nazywają ją dialektem północnokresowym i widzą w niej ciągłość dawnej polszczyzny kresowej. Polska mniejszość mieszka też po drugiej stronie granicy, na Białorusi, a białoruski odłam tej samej wspólnoty ma za sobą tę samą historię przesuniętych granic. Państwo litewskie reguluje położenie polskiej mniejszości powoli, choć relacje Litwy i Polski pozostają sojusznicze.

Spór o pisownię nazwisk ciągnie się od trzydziestu lat. Sejm Litwy uchwalił ustawę 18 stycznia 2022 roku, weszła w życie 1 maja tego samego roku. Dopuściła litery W, X i Q, znosząc obowiązek przerabiania nazwisk na litewską modłę. Polskich znaków diakrytycznych nadal nie wolno używać, więc Ryszard Łukaszewicz pozostaje w dowodzie Ryszardem Lukaszewiczem. Sąd Konstytucyjny potwierdził zgodność nowych liter z ustawą zasadniczą w lipcu 2023 roku, a Komitet Ministrów Rady Europy zalecił Litwie w marcu 2025 roku dopuszczenie pełnej diakrytyki. W kwietniu 2026 roku litewskie Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy, który to umożliwia. Projekt jest na wczesnym etapie prac.

Ustawa o mniejszościach narodowych, uchwalona na początku listopada 2024 roku po latach jej braku, rozczarowała środowiska polskie ogólnikowością: nie reguluje ani kwestii językowych, ani oświatowych. Status dwujęzycznych tablic pozostaje nieuregulowany ustawowo, a orzecznictwo sądów bywa rozbieżne.

Polacy na Litwie – najczęstsze pytania

Czy na Litwie jest Polonia?
Tak, i jest to największa mniejszość narodowa kraju: 183 421 osób, czyli 6,52 procent ludności według spisu z 2021 roku. Określenie „Polonia” bywa jednak wobec niej mylące, ponieważ Polacy na Litwie nie są potomkami emigrantów. Mieszkają na ziemi swoich przodków, która zmieniła przynależność państwową.

Jak Litwini nazywają Polskę?
Lenkija. Polak to „lenkas”, język polski to „lenkų kalba”. Nazwa wywodzi się prawdopodobnie od plemienia Lędzian, zamieszkującego pogranicze wschodniej Małopolski, i podobne formy zachowały się w językach litewskim, węgierskim oraz w językach tureckich.

Kto z Polaków jest pochowany w Wilnie?
Na cmentarzu na Rossie spoczywa serce Józefa Piłsudskiego, złożone w grobie jego matki Marii z Billewiczów. Pochowani są tam także m.in. Joachim Lelewel, Władysław Syrokomla i Euzebiusz Słowacki, ojciec Juliusza. Rossa pozostaje jedną z najważniejszych polskich nekropolii poza granicami kraju.

Ciekawostka na koniec: czy wiesz, w którym kraju leży wieś, w której dziewięciu na dziesięciu mieszkańców to Polacy? Zobacz, gdzie to →

Osoby

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Coraz mniej Polaków na emigracji. GUS podał najnowsze dane. Tak zmieniły się kierunki wyjazdów

Madagaskar polską kolonią – jak II RP sięgała po własny kawałek Afryki

Z Polską w sercu i flagą w dłoni – 89. Parada Pułaskiego przechodzi do historii

Nawrocki wzruszył Polonię w Nowym Jorku. „Naród jak rodzina trwa nawet mimo śmierci”

Człowiek, który stworzył Gołotę i Adamka. Prezydent Nawrocki odznaczył Ziggiego Rozalskiego

Wizyty studyjne w Polsce dla Polonii. Nabór trwa do 25 sierpnia

Polonia z Mołdawii odwiedziła Kielce. Przyjechali z Raszkowa

Centrum Edukacyjne Bajka w Perth dostanie 1 071 967 zł na remont

Inne kategorie

Czytaj także