Oskar Kolberg. Kim był autor dzieła „Lud” i dlaczego 2014 to Rok Kolberga

3 min. czytania

Redakcja

11 lutego 2014 r.

Grób Oskara Kolberga na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie

3 min. czytania

Redakcja

11 lutego 2014 r.

Oskar Kolberg, etnograf, folklorysta i kompozytor, urodził się 22 lutego 1814 r. w Przysusze, a zmarł w 1890 r. w Krakowie. Na wniosek Związku Kompozytorów Polskich Sejm RP ustanowił rok 2014 Rokiem Oskara Kolberga, dla uczczenia 200. rocznicy jego urodzin. Kolberg przez całe życie dokumentował folklor ziem dawnej Rzeczypospolitej, a jego dzieło „Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce” liczy blisko sto tomów. Ze skarbnicy Kolberga czerpali Chopin, Moniuszko, Szymanowski, a w XX wieku Kilar i Górecki. Stanisław Dybowski w rubryce „Muzykalia” przypomina dzieciństwo Kolberga w pałacu Kazimierzowskim, przyjaźń z Fryderykiem Chopinem, studia u Józefa Elsnera i przekonanie, że jego dokumentacja stanie się podstawą tożsamości narodowej w niepodległej Polsce. Jak pisze autor, Kolberg miał rację.

Muzykalia

Oskar Kolberg. Kim był autor dzieła „Lud”

Na wniosek Związku Kompozytorów Polskich, Sejm RP ustanowił rok 2014 Rokiem Oskara Kolbera dla uczczenia 200. urodzin wielkiego badacza. Kim był Kolberg? Był urodzonym w 1814 r. w Przysusze (Opoczyńskie), a zmarłym w 1890 r. w Krakowie folklorystą, etnografem i kompozytorem polskim, który wykonał gigantyczną pracę, dokumentując w prawie stu tomach (wydanych za życia i po śmierci) folklor Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Z pochodzenia był spolonizowanym Niemcem – wielkim patriotą. Jego ojciec przybył z Meklemburgii, a osiadłszy w Warszawie, powołany przez Stanisława Staszica, prowadził katedrę geodezji, miernictwa i topografii na Uniwersytecie Warszawskim. Przyjaźnił się z Chopinem, szkolnym kolegą w Liceum Warszawskim; mieszkał, podobnie jak Chopinowie, w pałacu Kazimierzowskim przy Krakowskim Przedmieściu.

Przeczytaj również: Atrakcyjne koncerty w Filharmonii Narodowej

Kolberg, Chopin i dzieło „Lud”

Tam wzrastał w kręgu Brodzińskiego, Lindego i Mikołaja Chopina. Studia muzyczne odbył, jak Chopin, u prof. Józefa Elsnera. Opinia srogiego profesora o Kolbergu brzmiała: „Należy do rzędu znakomitszych artystów miasta Warszawy”. Jego wiekopomne dzieło, nad którym pracował całe życie, opublikowane zostało pt. „Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce”. Z tej skarbnicy „ludu polskiego” (wyrażenie Kolberga) korzystało wielu kompozytorów przeszłości (Chopin, Moniuszko, Szymanowski) i współczesności (Kilar, Górecki), jak i badaczy z wielu zakresów nauki np. antropologii, folklorystyki, muzykologii, historii sztuki i historii Polski. Żyjąc w zaborze rosyjskim Kolberg wiedział, że kiedyś Polska zdobędzie niepodległość, a wtedy jego dokumentacja stanie się podstawą dla kształtowania tożsamości narodowej. Miał rację!

Stanisław Dybowski

 


ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Stanisława Dybowskiego pt. „Muzykalia: Oskar Kolberg” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 7 (954) z dnia 11 lutego 2014 roku, s. 16. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Stanisław Dybowski / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 7 (954)/2014, s. 16.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Sławomir Zapała z miłości do Warszawy nagrał „Syrenkę” z Powstańcami. Szczery wywiad udzielony Naszej Polsce o Kajrze, synu Kordianie, ojcostwie i rodzinie

Nie żyje Arleta Żynel. „Matka białostockiej kuchni” miała 72 lata

Nie żyje Mariusz Komenda. Półfinalista MasterChefa miał 44 lata

Syn Andrzeja Seweryna nie mówi po polsku. „To moja wina”

Marta Nawrocka i Omenaa Mensah „uśmiercone” – Rafał Brzoska apeluje do prezydenta

Nie żyje Przemysław Branny. Aktor Teatru Bagatela miał 55 lat

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Leczył przez telewizor, chwalił Putina

Parastoo Ahmadi dostanie 74 baty za koncert w internecie. Tyle w Iranie kosztuje śpiewanie bez hidżabu

Inne kategorie

Czytaj także