Rosja po raz kolejny próbuje zatrzeć odpowiedzialność sowieckich komunistów i
Józefa Stalina za mord dokonany na polskich jeńcach wojennych w Katyniu w roku
1940. Tym razem przy pomocy książki pt. “Niemcy w Katyniu. Dokumenty o
rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych jesienią 1941 roku” próbują zrzucić
odpowiedzialność za tę zbrodnię na naszych zachodnich sąsiadów.
Publikacja ukazała się w nakładzie 3 tys. egzemplarzy, a wydrukowało ją
wydawnictwo ITRK. W książce zaprezentowano m.in. raport komisji Nikołaja
Burdenki (powstał w styczniu 1944 roku), meldunki wywiadu 50. armii Frontu
Zachodniego i partyzantów, którzy działali na terytorium obwodu smoleńskiego,
jak również zeznania świadków z procesu norymberskiego. Komisja Burdenki
odpowiedzialnością za zbrodnię katyńską obarczyła Niemców. Także przed
międzynarodowym trybunałem wojskowym w Norymberdze oskarżyciele z ZSRS próbowali
przypisać tę zbrodnię hitlerowcom, ale wobec braku dowodów przeciwko Niemcom
Katyń nie znalazł się w wyroku trybunału.
Zapowiadając książkę, dziennik “Prawda” stwierdził, że wydanie tych dokumentów
jest podyktowane “koniecznością ustalenia prawdy o tym, co wydarzyło się w
Katyniu, a także uznania jej tak w Rosji, jak i Polsce”. Według gazety, dla
strony polskiej przyjęcie “wersji niemieckiej” (czyli rzekomo nieprawdziwej, o
odpowiedzialności Sowietów za zbrodnie) jest korzystne, gdyż będzie ona mogła
zażądać od Rosji pokaźnego zadośćuczynienia materialnego.
Przeglądaj pozostałe teksty z działu Historia…
bibula.com/RWW



