Jak Trzaskowski „spełnia obietnice”

3 min. czytania

Redakcja

10 czerwca 2020 r.

3 min. czytania

Redakcja

10 czerwca 2020 r.

Rafał Trzaskowski zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem RP, zagwarantuje darmowe przedszkola i żłobki w całym kraju. Problem w tym, że już w kampanii w 2018 r. obiecywał, że dzieci warszawiaków będą miały zapewnione darmowe żłobki, a miasto „zapłaci za miejsca w żłobkach prywatnych, jeśli zabraknie miejsc w publicznych”. W tej chwili na 21 tys. miejsc te kryteria spełnia jednak zaledwie 13 tys.

Portal tvp.info postanowił sprawdzić jak Trzaskowski spełniał dotychczasowe obietnice i zadzwonił do 10 przedszkoli.

– Czesne 1,5 tys. zł plus około 300 zł miesięcznie za wyżywienie – usłyszano w słuchawce, gdy pytano o miejsca w warszawskich żłobkach. W pozostałych placówkach usłyszano podobne słowa. Rafał Trzaskowski zapewniał, że opieka dla najmłodszych w stolicy będzie darmowa, a teraz przekonuje, że taki program wprowadzi w całym kraju. – My nie mamy umowy z miastem. Jest nieopłacalna – zdradziła jedna z dyrektorek takiej placówki.

Portal tvp.info podaje, że wprawdzie liczba bezpłatnych miejsc wzrosła, ale wciąż jest to kropla w morzu potrzeb. Dostanie się do darmowej placówki nie jest proste. Co więcej, opiekunki w stołecznych żłobkach alarmują, iż w ostatnim czasie dostały znacznie niższe wynagrodzenia niż powinny.

Zapytany o to dwa tygodnie temu w wp.pl Rafał Trzaskowski zapewnił, że nie słyszał o sprawie, a po zakończeniu programu ją wyjaśni. Do dzisiaj problem nie został rozwiązany. Co więcej, w placówkach słyszymy, że rodzice maluchów również są w trudnej sytuacji.

Przeczytaj również: Referendum ws. odwołania Trzaskowskiego. Rusza zbiórka podpisów

– To zawsze fatalnie wyglądało z tymi publicznymi. Teraz w trakcie pandemii z mojej wiedzy wynika, że tylko w okolicy kilka żłobków niepublicznych zamknęło się definitywnie – mówi portalowi tvp.info dyrektorka jednej z placówek opiekuńczych na warszawskim Bemowie.

Portal tvp.info zapytał Rafała Trzaskowskiego, jak ocenia realizację swoich obietnic z 2018 r. – Jeżeli chodzi o żłobki jasno powiedziałem, że wszystkie, które będą w gestii miasta, będą darmowe. Tak się stało w zeszłym roku. Specjalnie wykupiliśmy w takim samym standardzie tysiące miejsc w żłobkach. W tej chwili jest ich już 13 tys. i wykupujemy kolejne – stwierdził.– Chcemy dojść do takiej sytuacji, w której każdy, kto będzie potrzebował miejsca w żłobku, takie miejsce będzie miał – dodał.

– Rafał Trzaskowski obiecywał bezpłatne żłobki w Pabianicach, mimo że złamał tę obietnicę w Warszawie, a opiekunkom obciął pensje za czas epidemii – komentuje Sebastian Kaleta, poseł PiS z Warszawy. Podkreśla, że w tym samym czasie dyrektorzy biur w ratuszu dostali normalne, wysokie pensje.

Polityk zadzwonił do trzech losowo wybranych żłobków. Dowiedział się, że w każdym z nich w sumie trzeba zapłacić od 1,7 do 2 tys. zł. – Rafał Trzaskowski mówił, że obietnice spełnił. To są Himalaje hipokryzji – ocenił i stwierdził, że polityk PO „naobiecywał w kampanii w 2018 r. złote góry”, ale niewiele z tego zrealizował.

Napisane przez

Cykl

Tematy

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Barbara Mróz-Gorgoń wraca na salony. Autorka raportu o „chlebowości” opowie, jak promować Markę Polska

Siemoniak ogłosił koniec rosyjskich botów po atakach na centra Yandeksu. NASK: trolle działają dalej

Piekło zamarzło! Demagog: Tusk zmanipulował słowa Nawrockiego o Rosji i Braunie

Poseł KO Robert Wardzała zatrzymany na rowerze za jazdę pod wpływem? Zasłonił się immunitetem i nie dał się przebadać.

Policja rozbiła blokadę pod TK, by wpuścić Berka. Adam Borowski stracił przytomność

Berek ślubował „wobec prezydenta”, ale bez Nawrockiego. Rząd powołuje się na Komisję Wenecką

Giertych straszy Kaczyńskiego w sprawie Zondacrypto. Sam broni prezesa upadłej giełdy

Rząd ma plan ewakuacji na wypadek wojny. Jakubiak ujawnia plany garnizonu warszawskiego

Inne kategorie

Czytaj także