W Chinach co 10 minut z linii ma schodzić humanoid. W UE mamy nakrętki i kalendarz przepisów do 2028 r.

6 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 września 2026 r.

6 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 września 2026 r.

W chińskim mieście Liuzhou co 10 minut z linii produkcyjnej ma schodzić kolejny robot – hala działa z mocą projektową ponad 10 tys. sztuk rocznie. W Brukseli tymczasem od 2024 r. obowiązkowa jest nakrętka przytwierdzona na stałe do butelki, ale nowe prawo maszyn dla robotów wchodzi w pełni dopiero w styczniu 2027 r. To dwa zupełnie różne porządki priorytetów.

Co działa w Chinach

12 września 2026 r. chińska spółka UBTECH Robotics uruchomiła w Liuzhou (Kuangsi) fabrykę zaprojektowaną na produkcję ponad 10 tys. przemysłowych humanoidów rocznie. Co 10 minut z linii ma schodzić kolejny robot – tak samo tę fabrykę reklamuje sama UBTECH.

Od razu zaznaczmy, że mowa o mocy projektowej, a nie audytowanej produkcji. Firma w tym roku postawiła sobie za cel produkcję ok. 5 tys. sztuk, ale już w 2027 roku zostanie on podniesiony dwukrotnie do poziomu 10 tys. wyprodukowanych robotów.

Sama hala produkcyjna zajmuje 14 tys. m kw. i ma 13,8 m wysokości. Produkowane są tam głównie dwie serie humanoidalnych maszyn: dwunożne Walker S (w tym najnowszy model S2) oraz kołowe Cruzr. Zakład został zbudowany wspólnie z niemieckim Siemens Digital Industries Software. Każdy robot posiada unikalny numer seryjny, pełną historię części, momentów dokręcania śrub oraz przeprowadzonych testów. Samo złożenie jednego podwozia takiej maszyny wymaga ponad 2000 śrub według ok. 50 specyfikacji.

Na terenie hali roboty Cruzr Y1 i Cruzr S2 rozładowują i paletyzują towar, a także transportują materiały. Bezzałogowe wózki z towarem krążą między podzespołami, montażem, testami i magazynem. Montaż końcowy wspierają coboty, manipulatory wspomagające i obrotowe stoły 360 stopni, dzięki czemu na jednej linii można składać różne modele naraz. Gotowy Walker S przechodzi ponad cztery godziny testów całego mechanizmu oraz tunel inspekcyjny (kontroli wizualnej) 360 stopni. Mówimy więc o standarcie zbliżonym do tego z sektora motoryzacyjnego. Magazyn robotów, na powierzchni zaledwie 65 m kw., mieści jednocześnie 112 sztuk – firma nazywa go pierwszym w pełni automatycznym magazynem stereo (wysokiego składowania) dla humanoidów na świecie.

To już nie jest etap laboratorium ani produkcji na małą skalę. Zauważmy, że pierwszy przemysłowy Walker S1 wyjechał z Liuzhou już w czerwcu 2025 r. Kilka miesięcy później, w grudniu tego samego roku, z linii zszedł już tysięczny egzemplarz Walkera S2. Modele Walker są testowane lub wdrażane w warunkach fabrycznych m.in. u takich firm, jak Dongfeng Liuzhou Motor, BYD, Geely, FAW-Volkswagen, Audi FAW, BAIC New Energy, Foxconn i SF Express. Airbus prowadzi z nimi testy koncepcyjne.

Czy to oznacza fabrykę bez ludzi?

Nie do końca. W Liuzhou roboty UBTECH rzeczywiście uczestniczą w produkcji kolejnych robotów – wożą części, paletyzują, wspierają montaż i logistykę. To już nie warsztat prototypowy, ale nadal nie jest to w pełni bezobsługowa fabryka. Sama firma informowała wcześniej, że jej flagowy model S2 pracuje na poziomie ok. 50 proc. wydajności człowieka, z celem osiągnięcia 80 proc. do 2027 r.

Unijny stos przepisów dla humanoidów

Fabryki na taką skalę na terenie Europy na razie nie ma. W Unii Europejskiej humanoid przemysłowy nie podlega jednej ustawie, tylko całemu stosowi aktów prawnych, które wchodzą w życie etapami, rozłożonymi na kilka lat:

  • 2 lutego 2025 – zakazane praktyki AI i obowiązek kompetencji w zakresie AI wśród personelu (AI Act)
  • 2 sierpnia 2025 – zasady zarządzania i obowiązki dla modeli ogólnego przeznaczenia (AI Act)
  • 11 września 2026 – obowiązek zgłaszania podatności cyfrowych w terminach 24 godzin/72 godzin/14 dni (Cyber Resilience Act)
  • sierpień/listopad 2026 – obowiązki transparentności, czyli oznaczanie treści i systemów AI (AI Act, art. 50; po korekcie pakietem Omnibus część terminów bywa podawana różnie w opracowaniach prawniczych)
  • 9 grudnia 2026 – nowa odpowiedzialność za produkt, obejmująca też oprogramowanie i AI (nowa dyrektywa o odpowiedzialności za produkt)
  • 20 stycznia 2027 – pełne stosowanie nowego rozporządzenia o maszynach (UE) 2023/1230, zastępującego dotychczasową dyrektywę
  • 2 grudnia 2027 – obowiązki dla systemów AI wysokiego ryzyka jako produktów samodzielnych (AI Act po Omnibusie)
  • 11 grudnia 2027 – pełna zgodność produktowa z Cyber Resilience Act
  • 2 sierpnia 2028 – obowiązki dla AI wysokiego ryzyka wbudowanej w maszyny

To oznacza, że producent chcący sprzedać humanoida do fabryki w Unii musi skompletować cały pakiet zgodności: certyfikat CE dla maszyny, spełnienie wymogów cyberodporności, dokumentację systemu AI, wyznaczonego przedstawiciela w UE i archiwizację dokumentacji nawet przez dekadę. W Liuzhou w tym samym czasie liczy się przede wszystkim rytm pracy linii produkcyjnych i łańcuch dostaw.

Warto dodać, że sama Unia w lipcu 2026 r. złagodziła tempo wdrażania AI Act. Pakiet Omnibus przesunął część obowiązków dla systemów wysokiego ryzyka z sierpnia 2026 r. na grudzień 2027 r. i sierpień 2028 r.  Przesunął też roboty przemysłowe bardziej pod reżim prawa maszyn. Krytycy tempa unijnej legislacji wskazują jednak, że wciąż jest ono zbyt wolne. Zwolennicy brukselskiej polityki bronią jej względami bezpieczeństwa i ochrony jednolitego rynku.

Nakrętka jako symbol priorytetów

Od 3 lipca 2024 r. w całej UE obowiązuje przepis unijnej dyrektywy o produktach jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (2019/904). Plastikowe nakrętki i wieczka jednorazowych opakowań na napoje do 3 litrów muszą zostawać przytwierdzone do butelki podczas użytkowania. Komisja Europejska tłumaczyła to tym, że same nakrętki znajdowano na unijnych plażach ponad dwukrotnie częściej niż całe butelki. Celem wprowadzonych zmian jest ograniczenie zaśmiecania i ułatwienie recyklingu. Ocena tego, czy te przepisy są skuteczne, ma zostać przeprowadzona do 3 lipca 2027 r.

Dlaczego w ogóle o tym wspominamy? Walka z zanieczyszczeniem sama w sobie nie jest niczym złym. Ten przepis ma swoje uzasadnienie, a nie jest sam w sobie problemem. To nie nakrętki „zablokowały” rozwój robotyki na terenie Unii Europejskiej. Stanowią bardziej symbol tego, na co unijna machina legislacyjna potrafiła się szybko zdecydować (pięć lat od projektu z 2018 r. do obowiązku w 2024 r.), podczas gdy pełne ramy prawne dla humanoidów rozkłada na lata 2025-2028.

Czy w Europie produkuje się roboty humanoidalne?

To nie jest tak, że w Europie nie ma humanoidów. Otóż są, ale na znacznie mniejszą skalę i głównie na etapie pilotaży. Największy europejski gracz w tej dziedzinie, niemiecka NEURA Robotics z Metzingen, pracuje wspólnie z włoskim SECO nad modułami obliczeniowymi (choć procesory i tak pochodzą od Qualcomma) i zapowiada od jakiegoś czasu bardzo ambitne cele produkcyjne do 2030 r. To jednak wciąż tylko zapowiedzi, nie działająca hala tej skali. Koncern Schaeffler zamówił u NEURA – to jeden kontrakt – robota 4NE1 w liczbie rzędu średniej czterocyfrowej do 2035 r.

Osobny, drugi kontrakt Schaeffler został podpisany z brytyjskim startupem Humanoid, który w lipcu 2026 r. pozyskał 133 mln euro finansowania przy wycenie 1,1 mld euro. Umowa ma dotyczyć dostawy tysięcy sztuk. Natomiast BMW na przełomie 2025 i 2026 r. zaczęło testować w swojej fabryce w Lipsku humanoida AEON (Hexagon Robotics), który jest wykorzystywany przy montażu baterii wysokiego napięcia. To pierwszy taki pilotaż koncernu w Europie (wcześniej, większy program BMW prowadziło w USA, w Spartanburgu, z Figure AI). W Serbii – a więc w Europie geograficznej, choć poza Unią – 29 sierpnia 2026 r. ruszył zakład spółek Minth i AGIBOT, który ma produkować początkowo ponad 5 tys. sztuk rocznie.

Pytanie nie jest techniczne, tylko polityczne

Chiny stawiają hale i liczą takt własnej produkcji. Europa na razie głównie kupuje, testuje pilotaże i układa kalendarz przepisów. Pytanie, które z tego wynika, nie dotyczy technologii: czy wspólny rynek Unii, liczący ok. 450 mln ludzi, ma być najbezpieczniejszym miejscem na wdrożenie humanoida, czy zostanie najwolniejszym miejscem na jego wyprodukowanie.

Źródła: Global Times, Plastics News, Europarl.europa.eu, Digital Strategy (Komisja Europejska), Humanoids Daily, TechTimes, TheNextWeb, EU-Startups, press.bmwgroup.com, IntelliNews. Opracowanie: Nasza Polska.
Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Polska firma Cersanit zwalnia blisko 500 osób. Za kosztami energii stoi unijny system ETS

Nie żyje Andrzej Krzemiński. Prezes Pekao Leasing miał 62 lata

Nie żyje Marek Mikuśkiewicz, twórca MarcPolu. Miał 76 lat

Strefa czystego transportu obejmie nawet 37 miast. Opłaty rosną, potem zakaz

Koniec CPN. Ceny paliw od 1 września 2026: benzyna 7,52 zł, diesel 8,20 zł

Fitch utrzymał rating Polski na A-. Dług sięgnie 72,7 proc. PKB

Proland zbuduje 11 pięter przy al. Wilanowskiej. Działka w najwęższym miejscu ma 3 metry. Kolejna plomba i patodeweloperka w Warszawie?

Zablokowane konto Brzoski na Instagramie. Minister Gawkowski zapowiada zmianę przepisów.

Inne kategorie

Czytaj także