Janusz Grzelak, mąż Danuty Stenki, leży w szpitalu z agresywnym szpiczakiem plazmocytowym, nowotworem krwi, który zniszczył mu nerki, dwa kręgi i staw biodrowy. Ratunkiem ma być terapia CAR-T wyceniona na prawie 2 mln zł, której w tej chorobie nie finansuje państwo. Aktorka razem z córkami poprosiła Polaków o pomoc, a ci zebrali całą kwotę w niespełna 48 godzin.
Janusz Grzelak ma szpiczaka plazmocytowego
Diagnozę lekarze potwierdzili pod koniec października 2026 r. Według opisu zbiórki pierwsze objawy pojawiły się w połowie września: ból kręgosłupa, który nie ustępował po rehabilitacji i masażach, a potem bóle brzucha. Rezonans magnetyczny pokazał kilka guzów, w płucach zbierał się płyn. Początkowo podejrzewano chłoniaka. Biopsja wykonana na początku października dała inny wynik: szpiczak plazmocytowy, wyjątkowo agresywny nowotwór układu krwiotwórczego.
Choroba postępowała tak szybko, że Janusz Grzelak ma uszkodzone nerki, dwa kręgi kręgosłupa i staw biodrowy, jest unieruchomiony w łóżku, ma kłopoty z oddychaniem i jedzeniem, schudł i opadł z sił. Leczenie w szpitalu już się rozpoczęło, ale rodzina napisała wprost, że rokowania są złe we wszystkich badanych parametrach. Realną szansę na wyleczenie lekarze widzą w terapii CAR-T.
Zbiórka na leczenie męża Danuty Stenki: 2 mln zł w dwie doby
Zbiórkę na leczenie męża Danuty Stenki prowadzi Fundacja Siepomaga. Pod apelem podpisały się żona Danuta oraz córki Paulina i Wiktoria. Rodzina nie ukrywała, jak trudno było jej wyjść z prywatną sprawą do ludzi:
To nie jest łatwe prosić o pomoc, uwierzcie. Jednak chodzi o człowieka, który był przy nas zawsze, kiedy go potrzebowałyśmy.
Danuta Stenka z córkami Pauliną i Wiktorią, apel na stronie zbiórki w serwisie Siepomaga, listopad 2026
Odpowiedź przyszła błyskawicznie. 5 listopada 2026 r. fundacja ogłosiła, że cel został osiągnięty w niespełna 48 godzin od startu zbiórki. Licznik pokazywał 2 090 986 zł, czyli 112,32 proc. potrzebnej kwoty, od 44 864 darczyńców. Na terapię męża aktorki złożyły się dziesiątki tysięcy zwykłych ludzi, zapewne wielbicieli talentu tej wybitnej artystki.
Danuta Stenka dziękuje darczyńcom: „Staliście się naszymi Aniołami”
Po zamknięciu zbiórki Danuta Stenka i jej córki opublikowały podziękowania, w których napisały, że zakładając zbiórkę, wątpiły, czy uda się zebrać tak ogromną sumę, a hojność ludzi przerosła ich najśmielsze oczekiwania. Podziękowały za każdą wpłatę, dobre słowo i udostępnienie.
Z Wami – Janusz ma realną szansę na przeżycie. Staliście się naszymi Aniołami!
Danuta Stenka z córkami, podziękowania na stronie zbiórki, 5 listopada 2026
Aktorka podziękowała darczyńcom także w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Dla Stenki to niezwykły krok. Od lat chroni życie rodzinne przed mediami, a o sprawach najbardziej osobistych mówi rzadko a jedną z nich jest wiara. Aktorka wielokrotnie podkreślała, że jest osobą wierzącą i praktykującą, że w niedzielnej Ewangelii szuka wskazówek, jak żyć, a modlitwa daje jej spokój i dystans do tego, czym doświadcza ją los. W książkowej rozmowie „Flirtując z życiem” opowiadała, że wiara wiele razy pomogła jej utrzymać się na powierzchni w najtrudniejszych chwilach, ale Boga nie traktuje jak koła ratunkowego, tylko jak przewodnika.
Kim jest Janusz Grzelak? Aktor, który zszedł ze sceny dla rodziny
Janusz Grzelak ma 63 lata i mieszka w Warszawie. Z wykształcenia jest aktorem: ma dyplom szkoły aktorskiej i grał na scenach teatrów w Poznaniu i Toruniu. Z Danutą Stenką poznał się w 1985 r. na przeglądzie teatralnym w Toruniu, a w 1988 r. wzięli ślub. Mają dwie córki, Paulinę i Wiktorię.
Gdy kariera żony nabierała tempa, Grzelak zrezygnował z aktorstwa i przekwalifikował się na doradcę podatkowego i finansowego. Rodzina w apelu opisała go jako męża i ojca o złotym sercu, który nigdy nie odmawiał pomocy, mocno angażował się w życie domu i uwielbiał długie spacery po lesie ze swoimi psami. Stenka w wywiadach nazywała go swoim najbliższym przyjacielem.
Danuta Stenka, jedna z najwybitniejszych polskich aktorek
Danuta Stenka urodziła się 10 października 1961 r. w Sierakowicach, dzieciństwo spędziła w kaszubskim Gowidlinie. Zadebiutowała na scenie w 1984 r. w Teatrze Współczesnym w Szczecinie, potem grała w Teatrze Nowym w Poznaniu, od 1991 r. w warszawskim Teatrze Dramatycznym, a później m.in. w Teatrze Narodowym. Dwa razy zdobyła Orła, Polską Nagrodę Filmową: za rolę George Sand w filmie „Chopin. Pragnienie miłości” Jerzego Antczaka i za rolę w „Katyniu” Andrzeja Wajdy. W 2011 r. otrzymała Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a w 2020 r. Nagrodę im. Ireny Solskiej. W polskim dubbingu użyczyła głosu Białej Czarownicy w „Opowieściach z Narnii”.
Czym jest terapia CAR-T i dlaczego w szpiczaku trzeba na nią zbierać
Zbiórka dla Janusza Grzelaka pokazuje problem tysięcy chorych: w szpiczaku plazmocytowym terapia CAR-T nie jest w Polsce refundowana, więc pacjent musi zdobyć pieniądze sam. CAR-T to zaawansowana terapia komórkowa, w której pobiera się od chorego jego własne limfocyty T, modyfikuje je genetycznie tak, by rozpoznawały komórki nowotworu, i podaje z powrotem jednorazowym wlewem. Każda dawka jest przygotowywana dla konkretnego pacjenta.
Szpiczak plazmocytowy to nowotwór, w którym nieprawidłowe komórki plazmatyczne namnażają się w szpiku kostnym. Wytwarzane przez nie białka uszkadzają nerki i kości, a chory traci odporność na infekcje. Tak to opisuje Europejska Agencja Leków przy rejestracji pierwszej terapii CAR-T w szpiczaku. Lek Carvykti (cyltakabtagen autoleucel) EMA zarekomendowała warunkowo dla dorosłych z nawrotowym lub opornym szpiczakiem po co najmniej trzech wcześniejszych liniach leczenia. W głównym badaniu na 113 pacjentach na terapię odpowiedziało około 84 proc. chorych, a u około 69 proc. objawy nowotworu ustąpiły całkowicie.
Agencja wskazuje też ryzyko: najczęstszym działaniem niepożądanym jest zespół uwalniania cytokin z wysoką gorączką, który może zagrażać życiu, dlatego terapię podają tylko wyszkolone ośrodki. O cenie i refundacji decyduje każde państwo osobno. W Polsce terapia CAR-T w szpiczaku nie trafiła na lipcową listę refundacyjną 2026 r., o co poseł Norbert Pietrykowski pytał ministra zdrowia w zapytaniu poselskim nr 3766 z 28 lipca 2026 r.
Rodzinie Janusza Grzelaka z całego serca kibicujemy i cieszymy się, że pieniądze na leczenie udało się zebrać tak szybko. Ta historia pokazuje jednak słabość naszego państwa. Są choroby, na których leczenie państwo nie daje pieniędzy, i chory musi prosić o nie obcych ludzi. Nie każdy ma znane nazwisko, rzeszę wielbicieli i możliwość dotarcia do dziesiątek tysięcy darczyńców. Szansa na leczenie nie powinna zależeć od tego, czy kogoś stać na terapię albo czy potrafi zorganizować skuteczną zbiórkę.
Najczęstsze pytania
Ile lat ma Janusz Grzelak?
Janusz Grzelak ma 63 lata. Jest mężem aktorki Danuty Stenki od 1988 r., z wykształcenia aktorem, który grał w teatrach w Poznaniu i Toruniu, a potem został doradcą podatkowym i finansowym. Mieszka w Warszawie, razem z żoną wychował dwie córki, Paulinę i Wiktorię.
Na co choruje mąż Danuty Stenki?
Mąż Danuty Stenki choruje na szpiczaka plazmocytowego, agresywny nowotwór układu krwiotwórczego, rozpoznany pod koniec października 2026 r. Choroba uszkodziła mu nerki, dwa kręgi i staw biodrowy, przez co jest unieruchomiony w szpitalnym łóżku. Lekarze wskazali terapię CAR-T jako realną szansę na wyleczenie.
Ile kosztuje terapia CAR-T dla Janusza Grzelaka?
Terapię CAR-T dla Janusza Grzelaka wyceniono na prawie 2 mln zł. Zbiórka w serwisie Siepomaga zebrała 2 090 986 zł od 44 864 darczyńców, czyli 112,32 proc. celu, w niespełna 48 godzin. Pieniądze pokryją leczenie, którego w szpiczaku plazmocytowym nie finansuje w Polsce państwo.
Ile lat ma Danuta Stenka?
Danuta Stenka ma 65 lat. Urodziła się 10 października 1961 r. w Sierakowicach na Kaszubach. Jest dwukrotną laureatką Orła za role w filmach „Chopin. Pragnienie miłości” i „Katyń”, aktorką teatrów Dramatycznego i Narodowego w Warszawie oraz odznaczoną Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.





