Żołnierze wyklęci czy niezłomni? List żołnierza Armii Krajowej

3 min. czytania

Redakcja

04 marca 2014 r.

Opaska AK z Kotwicą, rogatywka i dokument, ilustracja o sporze: żołnierze wyklęci czy niezłomni

3 min. czytania

Redakcja

04 marca 2014 r.

Żołnierze wyklęci czy niezłomni? Ten spór o nazwę wraca na początku marca 2014 r., gdy Polska po raz czwarty obchodzi Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, a w całym kraju przybywa tablic, pomników i szkół ich imienia. Głos w tej sprawie zabiera Andrzej Kostrzewski, żołnierz Armii Krajowej, który w liście do redakcji „Naszej Polski” przypomina, jak nazywano jego towarzyszy broni: „Banditen”, „bandity”, „zaplutymi karłami reakcji”, „Kolumbami”. Uważa, że nowe miano spycha w cień właściwe nazwy: żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i NOW, żołnierze Polski Niepodległej, a w końcu żołnierze Wojska Polskiego, bo AK była integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych podległych Naczelnemu Wodzowi w Londynie. Ostrzega, że młodzież może stracić świadomość walki prowadzonej w ramach Polskiego Państwa Podziemnego. Wzywa Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy AK do kampanii, która wyjaśni ten problem.

List do redakcji

Mnożą się tablice, pomniki, stowarzyszenia, w końcu szkoły imienia Żołnierzy Wyklętych.

Żołnierze Armii Krajowej, a nie „wyklęci”

Byliśmy już: „Banditen”, „bandity”, „zaplutymi karłami reakcji”, „Kolumbami”, teraz jesteśmy Żołnierzami Wyklętymi. Nie używa się wyrazów i pojęć: żołnierz Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, NOW itd. Komunistyczna agentura w Polsce dąży do wyeliminowania tych nazw i nie dopuszcza do nazywania nas żołnierzami AK, NSZ, NOW, a przede wszystkim Żołnierzami Polski Niepodległej, a w końcu Żołnierzami Wojska Polskiego, bo Armia Krajowa była integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych, podległych Naczelnemu Wodzowi w Londynie.

Nie wolno dopuścić do tego, by społeczeństwo polskie, a zwłaszcza młodzież przestała mieć świadomość naszej walki w ramach Polskiego Państwa Podziemnego. Właśnie o skazaniu tej walki na zapomnienie chodzi komunistycznej agenturze w Polsce, która wymyśliła nam nowe miano Żołnierzy Wyklętych.

Przeczytaj również: Jak i dlaczego czcimy żołnierzy niezłomnych? Jerzy Biernacki o 1 marca

Zadanie dla Światowego Związku Żołnierzy AK

W ramach tej agentury działają jej przedstawiciele, a także „pożyteczni idioci”, nie zawsze zdający sobie sprawę, kto im podsuwa obraźliwe dla nas pojęcia i określenia. Wydaje się, że Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy AK jest powołany do podjęcia stosownej kampanii medialnej wyjaśniającej powyższy problem.

Andrzej Kostrzewski, Żołnierz AK

 


ⓘ Informacja o publikacji
List do redakcji Andrzeja Kostrzewskiego ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 10 (957) z dnia 4 marca 2014 roku, s. 3. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Andrzej Kostrzewski / „Nasza Polska”. Ilustracja: grafika poglądowa, redakcja naszapolska.pl.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Wojskowe honory dla esesmana z SS Galizien. Ukraina pożegnała Zenona Wróblewskiego.

Ius primae noctis: prawo pierwszej nocy. Prawda czy mit

Porzucanie dzieci w starożytnym Rzymie. List Hilariona do żony

Kolejna rocznica na Reducie Ordona, która odbyła się na szczątkach jej obrońców.

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Inne kategorie

Czytaj także