Andrzej Derlatka. Wiceszef wywiadu w cieniu Starych Kiejkut

4 min. czytania

Paweł Siergiejczyk

04 lutego 2014 r.

Andrzej Derlatka, były wiceszef polskiego wywiadu

4 min. czytania

Paweł Siergiejczyk

04 lutego 2014 r.

Andrzej Derlatka, pułkownik wywiadu PRL i III RP, to postać mało znana opinii publicznej, choć jego nazwisko powraca przy każdej odsłonie sprawy więzienia CIA w Starych Kiejkutach. Według amerykańskiego „Washington Post” to właśnie on w 2003 r. miał odebrać od oficerów CIA dwa kartony z 15 milionami dolarów w gotówce. Jego kariera jest modelowa dla pokolenia oficerów I Departamentu MSW, którzy w 1990 r. przeszli weryfikację i trafili do Urzędu Ochrony Państwa, a potem do Agencji Wywiadu, gdzie przez kilka miesięcy 2004 r. pełnił obowiązki szefa. Później został ambasadorem w Korei Południowej. W rubryce „Postać Tygodnia” przypominamy jego drogę od służby w MSW, przez kierownictwo UOP, po placówkę w Seulu. Sylwetkę warto czytać razem z komentarzem o „nowej wojence” wokół Kiejkut.

Postać Tygodnia

Człowiekiem, który – według amerykańskiej gazety „Washington Post” – miał w 2003 r. odebrać od oficerów CIA dwa kartony z 15 milionami dolarów w gotówce za prowadzenie tajnego więzienia w Kiejkutach, był ówczesny wiceszef polskiego wywiadu, pułkownik Andrzej Derlatka. To ważna, choć mało znana postać służb specjalnych III RP.

Andrzej Derlatka: od I Departamentu MSW do UOP

Andrzej Derlatka urodził się w 1953 r. w Warszawie. Zaraz po ukończeniu studiów prawniczych w 1976 r. rozpoczął pracę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. 4 lata później podjął służbę w I Departamencie MSW. Jako oficer wywiadu pracował w instytucjach międzynarodowych i polskich placówkach za granicą, był m.in. sekretarzem ambasady w Hadze.

W 1990 r. – jak niemal wszyscy oficerowie I Departamentu – pozytywnie przeszedł weryfikację i trafił do Urzędu Ochrony Państwa. Obejmował kolejno stanowiska zastępcy naczelnika i naczelnika wydziału UOP, a w 1994 r. został dyrektorem gabinetu szefa UOP, pełniąc tę funkcję do 1997 r., czyli w okresie, gdy Urzędem kierowali gen. Gromosław Czempiński oraz związany z SLD gen. Andrzej Kapkowski, który zastąpił Czempińskiego po aferze Oleksego na początku 1996 r.

Pod koniec rządów lewicy, w sierpniu 1997 r. płk Derlatka został przedstawicielem UOP przy Kwaterze Głównej NATO. Po roku wrócił do centrali, gdzie został zastępcą dyrektora Zarządu Wywiadu UOP, ale w 1999 r. zwolniono go ze służb. Podjął wówczas pracę jako analityk w Optimus Lockheed Martin Information Technology Group, a następnie dyrektor biura wynajmu i marketingu w przedsiębiorstwie Dipservice.

Przeczytaj również: Stare Kiejkuty, nowa wojenka. Więzienie CIA w grze mocarstw o Polskę

Agencja Wywiadu i Stare Kiejkuty

Pod koniec 2001 r., gdy lewica ponownie przejęła władzę, powrócił na stanowisko wiceszefa wywiadu UOP, a gdy w następnym roku zlikwidowano Urząd, Derlatka objął funkcję zastępcy szefa Agencji Wywiadu. Na czele tej instytucji stanął polityk SLD Zbigniew Siemiątkowski, który został jednak zdymisjonowany w maju 2004 r., gdy wyszedł na jaw jego udział w bezprawnym zatrzymaniu prezesa Orlenu. Obowiązki szefa AW przejął wówczas Derlatka, a gdy w sierpniu 2004 r. na miejsce Siemiątkowskiego przyszedł Andrzej Ananicz, pułkownik pozostał i jego zastępcą.

W marcu 2005 r. Derlatka przeszedł na emeryturę, a kilka miesięcy później szef MSZ Adam Daniel Rotfeld wysłał go jako ambasadora RP do Korei Południowej. Karierę dyplomatyczną zakończył jednak już w marcu 2007 r., gdy został odwołany z placówki przez minister Annę Fotygę.

W 2012 r. w mediach pojawiła się informacja, że Derlatka – podobnie jak Siemiątkowski – ma otrzymać zarzuty prokuratorskie za zorganizowanie w Polsce tajnego więzienia CIA, ale nikt tego nie potwierdził.

(PS)

 


ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Pawła Siergiejczyka pt. „Postać Tygodnia: Andrzej Derlatka” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 6 (953) z dnia 4 lutego 2014 roku, s. 2. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Paweł Siergiejczyk / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 6 (953)/2014, s. 2.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Giertych straszy Kaczyńskiego w sprawie Zondacrypto. Sam broni prezesa upadłej giełdy

Rząd ma plan ewakuacji na wypadek wojny. Jakubiak ujawnia plany garnizonu warszawskiego

„Tego o Pegasusie jeszcze nie słyszeliście”. Klęska w Krakowie, afera Kołodziejczaka, a Tusk nagrywa film o sprawie znanej od lat

Glapińki i Trybunał Stanu – spór o głosowanie w sprawie prezesa NBP

Michał Kołodziejczak już wcześniej był agresywny? Zajączkowska-Hernik: „Zaczął się na mnie drzeć”

Wojna z Rosją w ciągu 5 miesięcy? Wójt Gdowa Zbigniew Wojas, teść szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, potwierdza to naszej redakcji

Łukasz Gibała prezydentem Krakowa. Czy prawica naprawdę ma powód do radości?

Tusk po rozmowie z Zełenskim: nikt i nic nie złamie Ukrainy

Inne kategorie

Czytaj także