Rosja generuje w AI polskie karty mobilizacyjne. Tak rosyjska propaganda straszy wojną z Polską swoich obywateli.

4 min. czytania

Redakcja

06 września 2026 r.

Fałszywa polska karta mobilizacyjna dla kaprala Tomasza Wierzbickiego leżąca na biurku, obok portret Władimira Putina

4 min. czytania

Redakcja

06 września 2026 r.

W rosyjskim internecie krążą fałszywe karty mobilizacyjne rzekomo rozsyłane w Polsce. Punktem wyjścia była prawdziwa, coroczna akcja Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, którą 4 września 2026 r. portal Wojennoje Obozrenije przerobił na zapowiedź mobilizacji. Do tekstu dołączono zdjęcie karty wygenerowanej w AI – dokumentu, którego polski urząd nie mógłby wystawić.

Karta, której polski urząd nie mógłby wystawić

Do doniesień o „polskiej mobilizacji” rosyjskie konta i portale dołączały zdjęcia rzekomych kart. Fałszywki kart są zrobione prymitywnie w AI. Najlepiej wykonana wersja, którą prezentujemy, rozsypuje się przy pierwszym sprawdzeniu.

Wpisany na niej numer PESEL brzmi 82031712345. Ostatnia cyfra numeru PESEL to cyfra kontrolna, wyliczana z pozostałych pozycji według stałego wzoru; tutaj wynik działania nie wychodzi na zero, więc numer jest odrzucany przez każdy kalkulator sumy kontrolnej. Osobna sprzeczność siedzi w środku: sześć pierwszych cyfr koduje datę 17 marca 1982 r., a dziesiąta cyfra jest parzysta, co w polskim systemie oznacza kobietę – podczas gdy karta powołuje mężczyznę. Miejsce stawiennictwa wskazano jako ulicę Warszawską, bez podania miasta. No i końcówka numeru PESEL: 12345, wyjątkowo „szczęśliwa”.

Zostawmy nawet rubryki. Sama fotografia nie domyka się fizycznie: karta wisi nad blatem, zamiast na nim leżeć, jej krawędzie nie rzucają cienia odpowiadającego takiemu ułożeniu, a filiżanka kawy i gazeta obok stoją tak, jak generator wyobraża sobie polskie biurko. Można to uznać za czepialstwo. Trudno uznać za przypadek.

Kalkulator zwraca komunikat, że numer PESEL 82031712345 z fałszywej karty mobilizacyjnej jest nieprawidłowy
Numer PESEL wpisany na fałszywej karcie nie przechodzi weryfikacji sumy kontrolnej. fot. zrzut ekranu

„Tącz nazwę z imienia ojca”. Zdanie, które zdradza autora

Najmocniejszy ślad pochodzenia dokumentu to jedna rubryka. Pod polem na nazwisko widnieje objaśnienie „tącz nazwę z imienia ojca” – fraza, która nie jest po polsku i nie odpowiada niczemu w polskiej administracji. To kalka z rosyjskiego wzoru dokumentu, w którym obok imienia i nazwiska wpisuje się otczestwo, czyli imię odojcowskie w rodzaju „Władimirowicz”. Polskie akty stanu cywilnego takiego pola nie mają i nigdy nie miały, więc generator, ucząc się na rosyjskich formularzach, przeniósł je razem z resztą układu i tylko przetłumaczył na polski.

Zbliżenie rubryki na fałszywej karcie mobilizacyjnej z objaśnieniem o łączeniu nazwy z imienia ojca
Rubryka z fałszywki: kalka z rosyjskiego „otczestwa”, pola nieznanego polskim dokumentom. fot. zrzut ekranu

Kim jest nadawca. Wojennoje Obozrenije i Polska

Portal działa od 2010 r., prowadzi go rosyjska spółka VO-Media, a jego zasięg nie jest niszowy: według danych Similarweb za lipiec 2026 r. serwis notuje około 20,2 mln wizyt w ciągu trzech miesięcy i jest pierwszy w Rosji w kategorii poświęconej bezpieczeństwu narodowemu. Serwis weryfikacyjny Demagog wymienił topwar.ru we wrześniu 2025 r., przy okazji rosyjskich narracji o dronach nad Polską, wśród portali często promujących treści propagandowe. Amerykański Media Bias/Fact Check klasyfikuje go jako źródło o niskiej wiarygodności.

Polska wraca na tym portalu regularnie i zawsze w tej samej roli – państwa, które szykuje agresję albo ma wobec sąsiadów pretensje terytorialne. To ta sama linia, którą Rosjanie prowadzą także innymi kanałami, od podszywania się pod polskich polityków po spreparowane dokumenty. Wcześniejsze teksty pokazują ciągłość tej narracji:

  • „W Kijowie poparto «pretensje» Polski do obwodu kaliningradzkiego” – 27 marca 2022 r., z groźbą, że NATO Polsce nie pomoże
  • „Kiwa: Polska szykuje się do przyłączenia zachodniej Ukrainy” – 4 maja 2022 r.
  • „Warszawa na tę godzinę nie nazywa zestrzelonych nad Polską dronów rosyjskimi” – 10 września 2025 r.
  • „«Rosję można pokonać»: szef sztabu Polski ogłosił przygotowania do wojny” – 6 maja 2026 r.
  • „«Groźniejsza niż Rosja»: w Polsce wzywają do przygotowań na wojnę z Ukrainą” – 23 czerwca 2026 r.

Co piszą pod tym tekstem rosyjscy czytelnicy

Pod tekstem Wojennego Obozrenija zebrało się 26 komentarzy, w większości traktujących rutynową wysyłkę kart jako dowód, że Polska szykuje wojnę. Najwyżej oceniony wpis odwraca zdanie o braku rosyjskich zamiarów wobec NATO; kolejny czyta akcję Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji jako powtórkę z lipca 1939 r.; następny pyta o siły potrzebne do odparcia polskiego ataku na Kaliningrad. Ostatni z cytowanych proponuje zrzucić na Warszawę „coś cięższego”.

Cztery komentarze rosyjskich czytelników pod artykułem o polskich kartach mobilizacyjnych z 4 września 2026 roku
Komentarze pod rosyjskim tekstem o kartach mobilizacyjnych zostały automatycznie przetłumaczone, 4 września 2026 r. fot. zrzut ekranu

I o to w tej operacji chodzi. Nie o to, żeby ktokolwiek w Polsce uwierzył w kartę z numerem PESEL kończącym się na 12345 – polski czytelnik odrzuci ją w sekundę. Chodzi o rosyjskiego odbiorcę, który polskiego dokumentu nigdy nie widział na oczy i nie ma jak sprawdzić ani numeru, ani adresu stawiennictwa. Jemu podaje się zdjęcie jako dowód i gotowy wniosek w jednym pakiecie: Polska szykuje wojnę. Carowi, pierwszemu sekretarzowi i Putinowi zawsze rządziło się tym samym narodem łatwiej, gdy miał on wroga za miedzą i bał się go bardziej niż własnej władzy.

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Polskie miasto, w którym jest więcej cudzoziemców niż Polaków?

Areszt dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto. Są zarzuty dla Rafała Zaorskiego

Sołowiow grozi Polsce bronią jądrową. „Żarty się skończyły”

Policja zatrzymała obywatela Azerbejdżanu. Kierwiński mówi o wydaleniu z Polski

Wojciech Olszański skazany prawomocnie. Sąd obniżył karę do 1,5 roku

Rafał Zaorski zatrzymany w sprawie Zondacrypto. „Jestem poszkodowany”

Jasnowidz Jackowski zapowiada wojnę po 20 września, a jej skutki, jak twierdzi, dotkną Polaków.

Panczenko odebrała Medal Wolności Słowa 2026. Wraca spór o jej słowa o podpaleniach sklepów i domów

Inne kategorie

Czytaj także