U progu Nowego Roku

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

31 grudnia 2017 r.

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

31 grudnia 2017 r.

Komentarz Redakcji „Naszej Polski”

Zbigniew Żmigrodzki, wieloletni felietonista „Naszej Polski”, w krótkiej refleksji z 31 grudnia 2017 r. – u progu Nowego Roku 2018 – przypomina proste memento: nawet ci, którzy atakują Polskę w Unii Europejskiej „wspólnie z potomkami sojuszników Hitlera i jego spadkobiercami”, wzniecają rozruchy antyrządowe w Sejmie i na ulicach, brzydko „pyskują” na PiS i „Kaczora” w mediach – nie żyją wiecznie. Dwaj ważni polscy politycy nawrócili się na łożu śmierci. Autor pyta: czy nie lepiej zrobić to wcześniej, bo ksiądz może wszak nie zdążyć? Warto uporządkować życie i spisać testament, nawet gdy z Panem Bogiem nie ma się bliskich stosunków. Motyw końcowy: „pusty śmiech pokoleń” po konsumentach z warszawskiej restauracji „Sowa i Przyjaciele” – na aluzję do afery taśmowej z 2014 r. Krótka moralitet noworoczny w konwencji Kohelet – Vanitas vanitatum, „egzystujemy tylko do czasu”.

Jaki będzie? Czy lepszy, czy gorszy, czy taki sam? Stawiamy sobie to pytanie, badając w myśli perspektywy przyszłości: sprawy osobiste i zawodowe, zdrowie, stosunki polityczne w kraju i na świecie.

Ten świat ma się wkrótce skończyć, zapowiadają „jasnowidzący”, ale wróżyli to już wiele razy, podając terminy, z czego nic nie wyszło. W każdym razie, lepiej się przygotować na odejście do wieczności: spisać testament, uporządkować życie. Nawet, gdy z Panem Bogiem nie ma się bliskich stosunków: dwaj ważni polscy politycy nawrócili się na łożu śmierci – czy nie lepiej zrobić to wcześniej, bo ksiądz może wszak do nas nie zdążyć?… A niech się nikomu nie wydaje, że będzie wiecznie żył: atakował Polskę w UE wspólnie z potomkami sojuszników Hitlera i jego spadkobiercami,  wzniecał rozruchy antyrządowe w Sejmie i na ulicach, brzydko „pyskował” na PiS i „Kaczora” w mediach i gdzie indziej. Nic z tych rzeczy – wszystko może mu się nagle skończyć, a „dobra zmiana” pozostanie. Egzystujemy bowiem, jak mówi Pismo Święte – tylko „do czasu’. A ten czas , i tak niezbyt długi, może okazać się dla niektórych niespodziewanie skrócony. I pozostanie po nich, jak po konsumentach u „Sowy i Przyjaciół”, „pusty śmiech pokoleń”. I nawet nie będzie wiadomo, kto kogo nagrał i komu tę „sławę” trzeba zawdzięczać…

Temat kontynuujemy w artykule: Cytaty księdza Jerzego Popiełuszki – najważniejsze słowa błogosławionego męczennika

Zbigniew Żymigrodzki

Napisane przez

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Byłem pod Trybunałem Konstytucyjnym. Tego rządzący nie chcą zobaczyć

Żelazna Dama polskiej polityki

Rozwój Plus pod progiem. Ile mandatów prawica traci przez rozłam w PiS

Bolek bez długopisu. Jak prokuratura obroniła Wałęsę, robiąc z niego człowieka, który nie pisał

Amerykanie zostają na dłużej. Co Polska oddaje w zamian

Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i „przypisy z przyszłości”. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha

Pokój uśpił czujność. Polska płaci dziś cenę wieloletnich zaniedbań w obronności

Czy Europa popełnia samobójstwo po raz drugi? Felieton z 2015 roku, który sprawdził czas

Inne kategorie

Czytaj także