Minister finansów Izraela Becalel Smotricz wezwał do wojny w Judei i Samarii. Chodzi o okupowane tereny Zachodniego Brzegu. Polityk nawołuje do przeprowadzenia tam takich działań, jak wcześniej w Strefie Gazy. Domaga się również usunięcia Autonomii Palestyńskiej. W tej samej rozmowie opowiedział się za aneksją części Gazy i południowego Libanu.
Co powiedział Smotricz o Zachodnim Brzegu?
Izraelski minister finansów Becalel Smotricz był gościem w podkaście „120 and One”, gdzie został zapytany o to, czy Izrael powinien reagować na rosnące napięcie na Zachodnim Brzegu. Smotricz odpowiedział, że jego zdaniem armia powinna wejść na te ziemie w taki sam sposób, jak zrobiła to w przypadku Strefy Gazy. Co więcej, Autonomię Palestyńską nazwał władzą terrorystyczną.
Musimy iść na wojnę w Judei i Samarii.
Becalel Smotricz, minister finansów Izraela, w podkaście Ynet, 27 września 2026 r.
Wskazał również na to, że z trzech obozów uchodźców na Zachodnim Brzegu ewakuowano już ludność. Jak zaznaczył, przeniesienie jej w inne miejsce miało służyć jej ochronie. Dodał, że izraelska armia powinna dostać jasny rozkaz: tak samo jak w Gazie w starciu z Hamasem, na Zachodnim Brzegu nie może zostać ślad po ludziach, których uważa za terrorystów, ani po broni i tunelach.
W tej samej rozmowie polityk mówił, że chciałby zaanektowania terytorium co najmniej do tzw. żółtej linii w Strefie Gazy, czyli linii wyznaczającej obszar znajdujący się pod izraelską kontrolą wojskową po zawieszeniu broni, oraz do rzeki Litani w Libanie. Przekonywał, że zakończenie wojny na wysokości tych samych granic, przy których się zaczęła, nie powstrzyma wroga przed kolejną.
Kim jest Becalel Smotricz?
Smotricz jest ministrem finansów Izraela i liderem skrajnie prawicowej partii Religijny Syjonizm, która od lat opowiada się za aneksją Zachodniego Brzegu. Teren ten jest okupowany przez Izrael od 1967 r. Polityk reprezentuje środowisko żydowskich osadników. Wielokrotnie przedstawiał plan aneksji ponad 80 proc. Zachodniego Brzegu. Wraz z ministrem Itamarem Ben-Gwirem został objęty sankcjami części państw zachodnich.
Co wydarzyło się w Strefie Gazy?
Wojna w Gazie zaczęła się po ataku Hamasu na Izrael, który miał miejsce 7 października 2023 r. Hamas jest uznawany za organizację terrorystyczną m.in. przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone. Według ministerstwa zdrowia Strefy Gazy, na którego dane powołują się ONZ i agencje prasowe, w wojnie zginęło ponad 70 tys. Palestyńczyków. Izrael te dane kwestionuje.
Przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości toczy się sprawa RPA przeciwko Izraelowi o naruszenie konwencji o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa. Wyroku w niej nie ma, a Izrael zarzuty stawiane mu odrzuca.
Osobną kwestią jest przymusowe przesiedlenie ludności cywilnej z terytorium okupowanego, którego zakazuje IV Konwencja Genewska. Rząd Izraela jednak uważa inaczej.
Jaka jest sytuacja na Zachodnim Brzegu?
Od czasu ataku z 7 października 2023 r. na Zachodnim Brzegu przemoc ze strony Izraela wobec Palestyńczyków znacznie się nasiliła. Dochodzi zarówno do ataków żydowskich osadników i operacji izraelskiej armii, jak i do palestyńskich zamachów na Izraelczyków. Według izraelskich danych w pierwszej połowie 2026 r. odnotowano 660 przestępstw popełnionych przez Żydów na tle nacjonalistycznym. Palestyńskie ministerstwo zdrowia przekazało, że tylko w 2026 r. do 25 lipca zginęło na Zachodnim Brzegu 87 Palestyńczyków, w tym 21 zabitych przez osadników.
To dane za niespełna siedem miesięcy tego roku, a nie za całą wojnę. Według OCHA i UNRWA w okresie od października 2023 r. do jesieni 2025 r. na Zachodnim Brzegu zginęło ponad 1000 Palestyńczyków. Osiedla żydowskie na okupowanych terenach w świetle prawa międzynarodowego są uznawane za nielegalne.




