Polonia w Kazachstanie to jedyna wielka polska społeczność, która nie wyjechała za chlebem ani za marzeniem – została wywieziona siłą. 35 tysięcy Polaków żyjących na kazachskim stepie to w większości wnuki i prawnuki zesłańców, których w latach trzydziestych i czterdziestych XX wieku deportowano tu bydlęcymi wagonami. Polacy w Kazachstanie przetrwali głód, mróz i dziesięciolecia z dala od ojczyzny – a tym, co ich trzymało, była najczęściej wiara i pamięć o tym, skąd pochodzą.
Ilu Polaków mieszka w Kazachstanie?
Część potomków zesłańców z czasem zapisano jako Rosjan albo Kazachów, a polskość przetrwała nieraz tylko w nazwisku i wierze.
| Wskaźnik | Liczba | Źródło |
|---|---|---|
| Deklarujący narodowość polską (spis 2021) | 35 319 | spis powszechny Kazachstanu |
| Wskazujący polski jako język ojczysty | 7 737 (21,9%) | spis powszechny Kazachstanu |
| Udział w ludności republiki | ok. 0,2% | spis powszechny Kazachstanu |
| Deportowani na Wschód (1936–1941) | ponad 200 tys. | Instytut Pamięci Narodowej |
Osób pochodzenia polskiego jest w statystykach więcej niż tych, którzy zachowali język – polski jako język ojczysty wskazała już tylko jedna piąta. Ponad połowa kazachstańskich Polaków mieszka w miastach, reszta na wsi – najczęściej wciąż tam, gdzie wysadzono ich dziadków. To pokazuje, jak trudno przetrwać polszczyźnie bez szkoły i kościoła przez trzy pokolenia.
Jak Polacy znaleźli się w Kazachstanie?
Przez deportacje. Pierwsi Polacy pojawili się na tych terenach już na przełomie XIX i XX wieku – jako poddani imperium rosyjskiego oraz zesłańcy polityczni po powstaniach, wśród nich polscy rewolucjoniści. Prawdziwa polska historia Kazachstanu zaczyna się jednak w czasach sowieckich.
– na mocy uchwały Rady Komisarzy Ludowych ZSRR z 28 kwietnia 1936 roku NKWD przeprowadziło masowe przesiedlenia Polaków z regionów graniczących z dzisiejszą Ukrainą – z sowieckiej Ukrainy do Kazachstanu wywieziono około 70 tysięcy Polaków i Niemców, likwidując tzw. Marchlewszczyznę;
– deportowanych, traktowanych jak „zdrajców ojczyzny”, osadzano w tzw. specposiołkach – specjalnych osiedlach pod nadzorem, m.in. w okolicach Tajynszy i Karagandy;
– 10 lutego 1940 roku ruszyła kolejna masowa deportacja obywateli polskich z zajętych Kresów Wschodnich – w mróz, w głąb Związku Radzieckiego;
– łącznie w latach 1936–1941 stali się oni ofiarami represji politycznych, a wielu nigdy nie wróciło.
Zesłańców wyrzucano często w szczerym stepie, każąc budować ziemianki przed nadejściem zimy. Pierwsze miesiące przeżyli nie wszyscy. To nie jest opowieść o emigracji – to opowieść o przetrwaniu.
Gdzie mieszkają – polskie wsie na stepie
Polacy osiedli głównie na północy i w środku kraju – w obwodach akmolskim (akmolińskim), kostanajskim i północnokazachstańskim, w najsurowszej, najzimniejszej części Kazachstanu. Do dziś istnieją tam wsie o polskich korzeniach: Oziornoje, Jasna Polana, Zielony Gaj, Kalinówka, Czkałowo, a także miasteczko Tajynsza. Większe skupiska miejskie to Astana, Karaganda i Ałmaty, gdzie działają Domy Polskie. W wielu z tych miejsc polskość ogranicza się dziś do niedzielnej mszy i kilku starszych osób, które jeszcze pamiętają pieśni przywiezione przez dziadków.
Oziornoje – wieś, którą według mieszkańców uratował cud
Jeśli polski Kazachstan ma swoje serce, jest nim Oziornoje (dawniej Ozierne) w obwodzie akmolskim, założone przez deportowanych Polaków. To tutaj, wedle przekazu, wiosną 1941 roku głodujących uratowała ryba, która niespodziewanie wypełniła okoliczne rozlewisko.
Na pamiątkę tamtych wydarzeń wzniesiono w Oziornem sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju – dziś jedno z głównych miejsc kultu katolickiego w całej Azji Środkowej i cel pielgrzymek potomków zesłańców.
Wiara i kultura polska, które przetrwały step
Tym, co najlepiej przetrwało na kazachskim zesłaniu, była religia i kultura polska. Przez dziesięciolecia, gdy nie było ani księdza, ani kościoła, to kobiety prowadziły modlitwy, uczyły dzieci pacierza po polsku i pilnowały świąt. Odmawiano różaniec, śpiewano kolędy przywiezione z Kresów, a wielkanocne i bożonarodzeniowe obyczaje oraz tradycje związane z tożsamością narodową przekazywano z pokolenia na pokolenie. To dlatego dziś polskość na stepie najmocniej trzyma się właśnie przy parafii – dla wielu rodzin katolicyzm i polskość to jedno i to samo.
Jak są traktowani
Kazachstan jest krajem wielonarodowym, w którym obok siebie żyją Kazachowie, Rosjanie, Ukraińcy, Niemcy i dziesiątki innych grup – także wskutek sowieckich deportacji. Polacy są w tej mozaice dobrze zintegrowani i nie zgłasza się wobec nich napięć; oficjalne relacje między Warszawą a Astaną są dobre, a delegacje z Polski regularnie odwiedzają polskie skupiska. Polskie dziedzictwo bywa w Kazachstanie upamiętniane na cmentarzach ofiar represji politycznych.
Repatriacja – droga powrotna do Polski
Dla potomków zesłańców najważniejszym słowem jest dziś repatriacja. Polska prowadzi program powrotów oparty na ustawie o repatriacji, który pozwala osobom polskiego pochodzenia z azjatyckiej części dawnego ZSRR osiedlić się w kraju przodków i otrzymać obywatelstwo.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, tysiące Polaków wciąż czeka w Kazachstanie na repatriację. Powroty ruszyły już po śmierci Stalina i odwilży, ale wielu deportowanych w 1936 roku na powrót do ojczyzny musiało czekać aż do rozpadu ZSRR w 1991 roku.
Życie polonijne dziś
Mimo rozproszenia po stepie polska społeczność jest zorganizowana:
– głównym stowarzyszeniem zrzeszającym Polaków jest Związek Polaków w Kazachstanie, który wraz z Domami Polskimi w Ałmaty, Astanie i mniejszych miejscowościach organizuje działalność kulturalno-oświatową;
– do polskich wsi i miast przyjeżdżają nauczyciele języka polskiego kierowani z Polski;
– życie religijne prowadzą księża i siostry, a sanktuarium w Oziornem spina tę rozproszoną wspólnotę w jedną całość.
Czy w Kazachstanie jest drogo?
Dla Polaka Kazachstan jest tańszy niż kraj – ogólny koszt życia bywa o około jedną piątą niższy niż w Polsce. Waluta to tenge kazachskie (KZT); przelicznik orientacyjny: 1 zł ≈ 126 tenge.
| Pozycja | Cena (tenge, KZT) | Ok. w PLN |
|---|---|---|
| Bochenek chleba | ~180 KZT | ~1,5 zł |
| Litr benzyny | ~230 KZT | ~1,8 zł |
| Obiad w niedrogiej restauracji | ~3200 KZT | ~25 zł |
| Wynajem mieszkania (1 pok.) w centrum | ~247 tys. KZT/mies. | ~1760 zł |
| Wynajem poza centrum | ~175 tys. KZT/mies. | ~1240 zł |
Ceny orientacyjne (źródło: Numbeo/portale kosztów życia), różnią się między Astaną a prowincją. Paliwo jest w Kazachstanie tanie, bo kraj jest dużym producentem ropy.
Polacy w Kazachstanie – najczęstsze pytania
Jak Polacy znaleźli się w Kazachstanie?
W większości wskutek sowieckich deportacji: na mocy uchwały z 28 kwietnia 1936 roku wywieziono tu około 70 tysięcy Polaków z sowieckiej Ukrainy, a od 10 lutego 1940 roku ruszyły masowe wywózki z Kresów Wschodnich. To potomkowie tych zesłańców.
Jaka jest polska wieś w Kazachstanie?
Najbardziej znana to Oziornoje w obwodzie akmolskim, założona przez deportowanych Polaków i słynąca z sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju. Polskie korzenie mają też m.in. Jasna Polana, Zielony Gaj, Kalinówka i Tajynsza.
Czy Kazachowie lubią Polaków?
Tak – Polacy jako grupa narodowa są w wielonarodowym Kazachstanie dobrze zintegrowani i nie odnotowuje się wobec nich napięć, a stosunki polsko-kazachskie są dobre. Kazachstan upamiętnia też ofiary sowieckich deportacji, w tym Polaków.
Czy w Kazachstanie jest drogo?
Nie – koszty życia są niższe niż w Polsce, średnio o około jedną piątą. Tanie jest zwłaszcza paliwo, bo Kazachstan jest dużym producentem ropy naftowej.



