Ekwador nie wydał ciała Moniki Silvy-Koniuszek. Transport odwołany

7 min. czytania

Marek Czarnecki

11 września 2026 r.

Monika Silva-Koniuszek na tle sali rozpraw z flagą Ekwadoru, pustym krzesłem i mikrofonem przed fotoreporterami

7 min. czytania

Marek Czarnecki

11 września 2026 r.

Monika Silva-Koniuszek miała wrócić do Polski w czwartek 10 września 2026 roku. Dzień wcześniej prokuratura w Manglaralto cofnęła zgodę na wydanie ciała Polki zamordowanej w Ekwadorze, wskazując na brak jednego dokumentu i na wątpliwości wobec pełnomocnictw udzielonych przez rodzinę. Transport odwołano, a zwłoki pozostały w Centrum Medycyny Sądowej w Santa Elena, gdzie leżą od czerwca.

Zgoda na wydanie ciała cofnięta dzień przed transportem

Pod koniec sierpnia ekwadorska prokuratura zgodziła się wydać ciało 41-letniej Polki. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która prowadzi polskie śledztwo, zadeklarowała wtedy pokrycie kosztów sprowadzenia zwłok przez wyspecjalizowaną firmę, z zachowaniem wymogów sanitarnych. Wyznaczono datę: czwartek 10 września 2026 roku.

Do transportu nie doszło. Prowadząca sprawę prokuratura w Manglaralto wycofała zgodę w ostatniej chwili. Ciało wróciło do Centrum Medycyny Sądowej w Santa Elena, w którym jest przechowywane od czerwca, czyli od ponad trzech miesięcy.

Dwa powody odmowy: brakujący dokument i podważone pełnomocnictwa

Ekwadorska prokuratura podała dwa powody. Pierwszy to brak dokumentu wystawianego przez tamtejsze Ministerstwo Zdrowia. Drugi to zakwestionowanie pełnomocnictw, które rodzina zmarłej wydała swoim przedstawicielom w Ekwadorze. Rodzinę reprezentują tam dwie organizacje: CEPAM, zajmujący się prawami kobiet, oraz Stały Komitet na rzecz Obrony Praw Człowieka (CDH).

Zastanawiam się, kto tak naprawdę kontroluje wymiar sprawiedliwości w tym kraju? Stawiają tak wiele przeszkód w sprawie o znaczeniu krajowym i międzynarodowym

Alfonso Ortíz Cobo, przedstawiciel Stałego Komitetu na rzecz Obrony Praw Człowieka (CDH), wypowiedź publiczna po odwołaniu transportu

Prokuratura w Manglaralto nie przedstawiła publicznie innego uzasadnienia niż te dwa punkty. Nie podała też nowego terminu wydania zwłok.

Po odwołaniu transportu Alfonso Hernando Ortíz Cobo wrócił do sprawy na swoim profilu na Facebooku. Wpis opatrzył jednym podpisem: „SIN COMENTARIOS”, czyli „bez komentarza”.

Kim była Monika Silva-Koniuszek i czym się zajmowała

Pochodziła z Reszla w województwie warmińsko-mazurskim. Do Ekwadoru wyjechała ponad dekadę przed śmiercią i osiadła w miejscowości Montañita, nadmorskim kurorcie w prowincji Santa Elena. Prowadziła tam hostel El Tigrillo i była prezeską fundacji La Integridad.

Fundacja zajmowała się ochroną środowiska, infrastrukturą komunalną i działalnością antykorupcyjną. Zaczęło się od awarii kanalizacji, po której Silva-Koniuszek zażądała reakcji władz prowincji. Później jako aktywistka składała zawiadomienia o nielegalnych budowach i planach wycinki lasu, a przypadki domniemanej korupcji przy obrocie gruntami nagłaśniała w mediach społecznościowych. Cztery dni przed śmiercią interweniowała w sprawie nielegalnej zabudowy plaży Olón.

Napisała wtedy na swoim koncie na X, że budowę w San José wstrzymano sądowym zabezpieczeniem wydanym w postępowaniu konstytucyjnym, a prace mimo tego orzeczenia trwają dalej. Wpis nosi datę 4 czerwca 2026 roku.

W opisie jej konta na X, pod zdaniem o działalności antykorupcyjnej i obronie Pachamamy, stoją dwa słowa: „Aún viva”, czyli „jeszcze żywa”.

Równolegle prowadziła własne ustalenia dotyczące siatki handlującej ziemią w prowincji Santa Elena i sprawdzała doniesienia o przechwyceniu kokainy w kontenerach z bananami firmy Noboa Trading, koncernu owocowego należącego do rodziny prezydenta Ekwadoru Daniela Noboi. Zebrane dokumenty przekazała ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Quito. Ani Noboa Trading, ani kancelaria prezydenta Ekwadoru nie odniosły się publicznie do tego wątku.

Od marca 2026 roku zgłaszała, że dostaje groźby, i mówiła publicznie, że obawia się o swoje życie. Wystąpiła do ekwadorskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o ochronę. Mieszkała w kraju, w którym Polonia w Ekwadorze należy do najmniejszych i najbardziej rozproszonych w Ameryce Południowej, bez osobnej polskiej ambasady i bez organizacji, która mogłaby stanąć za nią murem. Dla porównania Polonię w sąsiedniej Kolumbii szacuje się na dwa do trzech tysięcy osób.

Mąż, dzieci, rodzina: co wiadomo o bliskich

Monika Silva-Koniuszek nie miała męża. Była zaręczona i to narzeczony znalazł jej ciało wieczorem 8 czerwca 2026 roku w domu w Montañicie. Kilka godzin wcześniej dostał od niej wiadomość, którą śledczy opisali jako pożegnalną.

Miała dwie córki, które chodziły do miejscowej szkoły. Sąsiedzi widzieli, jak rano tego samego dnia odprowadzała je na lekcje. Po śmierci matki dziewczynkami zaopiekowała się znajoma rodziny.

Polskie śledztwo trafiło do Olsztyna, ponieważ ostatnie miejsce zamieszkania zmarłej na terenie Polski leżało we właściwości tamtejszej prokuratury okręgowej.

Od wersji o samobójstwie do wyniku drugiej sekcji

Polska aktywistka została znaleziona martwa w swoim domu 8 czerwca 2026 roku. Dzień później minister spraw wewnętrznych Ekwadoru przedstawił publicznie wstępną wersję zdarzenia.

Wszystko wskazuje na prawdopodobne samobójstwo

John Reimberg, minister spraw wewnętrznych Ekwadoru, wypowiedź publiczna dzień po znalezieniu ciała, przed wynikami sekcji

Tej wersji nie przyjęły ani rodzina, ani środowisko aktywistki, wskazując na groźby, które zgłaszała przez wcześniejsze miesiące. Postępowanie w Ekwadorze zostało utajnione, a następnie odtajnione po naciskach dyplomatycznych, w tym ze strony delegatury Unii Europejskiej w Ekwadorze. Wtedy też władze Ekwadoru zgodziły się na współpracę z polskimi śledczymi.

Druga sekcja zwłok, wykonana przez biegłych z Guayaquil w obecności obserwatorów z Argentyny, dała inny wynik niż pierwsza. Wstępny raport przekazany polskiej prokuraturze pocztą dyplomatyczną wskazuje, że śmierć była następstwem celowego działania osób trzecich. Szczegółów obrażeń polscy śledczy nie ujawniają.

Co robi prokuratura w Olsztynie

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła postępowanie 12 czerwca 2026 roku, cztery dni po znalezieniu ciała. Formalnie prowadzi je z podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci. To kwalifikacja łagodniejsza niż wynik ekwadorskiej sekcji, która mówi o celowym działaniu osób trzecich, i pozostanie taka do czasu, aż polscy biegli wykonają własne badanie i śledczy ocenią zebrany materiał.

Rzecznik prasowy olsztyńskiej prokuratury Daniel Brodowski poinformował, że śledczy dysponują wynikami ekwadorskiej sekcji zwłok i wysoko oceniają jakość przekazanych materiałów, a strona ekwadorska zadeklarowała gotowość wydania ciała.

Po sprowadzeniu zwłok do Polski ma zostać wykonana kolejna sekcja. Badanie przeprowadzą biegli z gdańskiej uczelni medycznej. Kontakty ze stroną ekwadorską wspiera konsul RP w Peru Adam Bożko, bo Ekwador podlega Ambasadzie RP w Limie, a osobnej polskiej placówki w tym kraju nie ma.

Co dalej w sprawie śmierci Moniki Silvy

Nowego terminu wydania ciała ekwadorska prokuratura nie wyznaczyła. Pełnomocnicy rodziny zapowiadają uzupełnienie kwestionowanych dokumentów i pełnomocnictw. Dwa postępowania, ekwadorskie i polskie, toczą się równolegle, a polska sekcja zwłok jest uzależniona od tego, kiedy zwłoki opuszczą Centrum Medycyny Sądowej w Santa Elena.

Ekwadorskie władze nie poinformowały publicznie o zatrzymaniu kogokolwiek ani o postawieniu zarzutów w sprawie śmierci Polki.

Najczęstsze pytania

Kim była Monika Silva-Koniuszek?

Monika Silva-Koniuszek była 41-letnią Polką z Reszla, która ponad dekadę mieszkała w Ekwadorze. W Montañicie w prowincji Santa Elena prowadziła hostel El Tigrillo i kierowała fundacją La Integridad, składającą zawiadomienia o nielegalnych budowach, planach wycinki lasu i nieprawidłowościach w obrocie gruntami.

Czy Monika Silva-Koniuszek miała męża i dzieci?

Monika Silva-Koniuszek nie miała męża, była zaręczona. To narzeczony znalazł jej ciało 8 czerwca 2026 roku. Zostawiła dwie małoletnie córki, które chodziły do szkoły w Montañicie i po jej śmierci trafiły pod opiekę znajomej rodziny.

Kiedy i gdzie znaleziono ciało Moniki Silvy-Koniuszek?

Ciało znaleziono wieczorem 8 czerwca 2026 roku w jej domu w Montañicie, w nadmorskiej prowincji Santa Elena na zachodzie Ekwadoru. Na miejscu zabezpieczono telefon. Zwłoki trafiły do Centrum Medycyny Sądowej w Santa Elena i pozostają tam do dziś.

Dlaczego Ekwador nie wydał ciała Polki?

Prokuratura w Manglaralto cofnęła zgodę dzień przed zaplanowanym na 10 września 2026 roku transportem. Podała dwa powody: brak dokumentu wystawianego przez ekwadorskie Ministerstwo Zdrowia oraz zakwestionowanie pełnomocnictw, jakich rodzina udzieliła swoim przedstawicielom w Ekwadorze.

Kto prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Moniki Silvy-Koniuszek w Polsce?

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która wszczęła je 12 czerwca 2026 roku. Właściwość wynika z ostatniego miejsca zamieszkania zmarłej na terenie Polski. Po sprowadzeniu ciała biegli z gdańskiej uczelni medycznej mają wykonać kolejną sekcję zwłok.

Źródła: Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ekwadoru, Stały Komitet na rzecz Obrony Praw Człowieka (CDH), CEPAM, Fundación La Integridad, konto Moniki Silvy-Koniuszek w serwisie X, profil Alfonso Hernando Ortíza Cobo na Facebooku, PAP, Wirtualna Polska, Rzeczpospolita, Interia, naTemat. Opracowanie: Nasza Polska.
Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Ukraińcy obwiniają Zełenskiego za korupcję. Ekspert: szanse na reelekcję spadają do zera

Tajny raport: weterani SAS i Navy SEALs szkolili Rosjan. Kurs kosztował 4 tys. euro

Przekażemy Ukrainie sprzęt o wartości 50 mln euro. Jest decyzja rządu

Granaty, haracze, nastoletni zabójcy. Turecka mafia Gen Z w Niemczech

Żydowski Minister Ben-Gvir ogłosił plan wyjazdu 1,86 mln Palestyńczyków ze Strefy Gazy

Kanclerz Austrii: większość uczniów w wiedeńskich szkołach to muzułmanie

Detonacja ładunku wybuchowego przy elektrowni pod polską granicą

Chersoń: „Wyjedźcie!”. Dramatyczny apel przed zimą, Rosja zniszczyła elektrociepłownię

Inne kategorie

Czytaj także