Według danych szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) Marcina Kierwińskiego policja skontrolowała w piątek 9 października 15 tys. placówek oświatowych i zatrzymała 19 osób po fali ostrzeżeń o „krwawym piątku”. Komenda Główna Policji (KGP) podała, że dotychczas nic nie wskazuje na istnienie takiego internetowego challenge’u, a sam minister ocenił, że prawdopodobnie nie było to zorganizowane wyzwanie nastolatków.
Policja w polskich szkołach – na Mazowszu zamknięto 49 placówek
Kierwiński przekazał po godz. 14 na konferencji prasowej, że w akcji uczestniczy 24 tys. funkcjonariuszy, a policjanci nie tylko patrolowali okolice szkół, ale też wchodzili do budynków. We wcześniejszym komunikacie z godz. 9 KGP podała, że skontrolowano ponad 10 tys. placówek, 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstw, a zatrzymano 10 osób, które w większości odpowiedzą za kierowanie gróźb karalnych.
Piątkowe działania są reakcją na dwa ataki w szkołach i zatrzymanie w Sierpcu. W środę 7 października 19-latek ranił w ostrołęckiej szkole zawodowej dziewięć osób, a tego samego dnia policja zatrzymała w Sierpcu 17-latka, który zapowiadał rówieśnikom, że zrobi coś złego w szkole. W czwartek 8 października 15-letni absolwent szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach ranił trzy osoby, a 37-letnia pracownica placówki zmarła.
Mazowiecka kurator oświaty Wioletta Krzyżanowska przekazała po godz. 13, że w województwie zamkniętych jest 49 szkół, a w pozostałych wprowadzono kontrole policji i straży miejskiej. Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski ogłosił w czwartek, że w piątek wszystkie szkoły podstawowe w gminie Wyszków będą zamknięte. Podobną decyzję podjęło starostwo powiatowe w Pułtusku, a warszawski ratusz zaznaczył w czwartek wieczorem, że nie rekomenduje odwoływania zajęć.
Zatrzymania na terenie całego kraju
Służby przez cały piątek starały się reagować na incydenty związane z falą „krwawego piątku”. Jak się okazuje, „porwała” ona szkolną młodzież, a media lokalne informowały o zatrzymaniach i wykroczeniach z nią związanych na terenie całego kraju. Poniżej przedstawiamy niektóre przykłady.
Stołeczna policja zatrzymała w piątek 14-latka, który wszedł do szkoły na warszawskim Mokotowie z nożem z wygrawerowanym napisem i z 11 petardami.
W piątek Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podkomisarz Kamila Sowińska powiedziała, że około godz. 9.30 przy ul. Pomorskiej starszy od nich nieznajomy zaatakował nieznanym narzędziem dwie dziewczynki w wieku 13 i 15 lat, które robiły zakupy przed lekcjami. Nastolatki mają drobne rany na policzkach, które nie zagrażają ich życiu, a policja zabezpieczyła monitoring i szukała sprawcy. Bardzo szybko okazało się, że nie doszło do żadnego ataku, a dziewczynki sobie całą sytuację wymyśliły.
Również w piątek, przed południem, pedagog jednej z łódzkich szkół zgłosił, że dwoje 13-latków przyniosło do podstawówki noże o długości 10 cm, a obojga zatrzymano.
Mazowiecka policja poinformowała o zatrzymaniu 17-latka z powiatu przasnyskiego, który jest prawdopodobnym autorem nagrania krążącego w sieci. W nagraniu z użyciem sztucznie wytworzonego głosu autor przedstawiał się jako członek grupy biorącej udział w wyścigu zabójstw i zapowiadał atak na jedno z liceów. Rano policjanci zatrzymali też 16-latka ze Szczytna, który miał rozpowszechniać nagranie w sieci.
W Ełku (warmińsko-mazurskie) zatrzymano 18-latka, który w mediach społecznościowych groził atakami na szkoły.
To nie jedyne problemy związane z „krwawym piątkiem” policji z tego regionu Polski. W Olsztynie zatrzymano 17-latka, który chwalił się, że ma „lepsze rzeczy”, a w Biskupcu mundurowi interweniowali wobec dwóch nastolatków, którzy rozmawiali o ataku na innych uczniów przy użyciu noży i maczet. Jeden z nich zrobił sobie nawet zdjęcie w masce i z nożem kuchennym.
Akcja będzie kontynuowana, a sieć monitorowana
Komenda Główna Policji napisała w komunikacie opublikowanym w piątek rano w mediach społecznościowych, że policjanci w całym kraju, głównie z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), pracują nad sprawą, reagują na zgłoszenia i wychwytują w sieci każdy niepokojący sygnał. Według KGP wydarzenia na Mazowszu wywołały falę nieprawdziwych informacji.
Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce.
Komenda Główna Policji, komunikat z 9 października 2026 r.
W tym samym komunikacie KGP napisała, że niektóre osoby potraktowały ludzką tragedię jako pretekst do niemądrych żartów i budowania zasięgów w sieci. Policja przypomniała, że każda zapowiedź wywołania alarmu lub popełnienia przestępstwa niesie poważne konsekwencje prawne.
Kierwiński powiedział na konferencji po godz. 14, że prawdopodobnie nie mieliśmy do czynienia z zorganizowaną akcją nastolatków, i zaapelował do rodziców o korzystanie z informacji wyłącznie ze sprawdzonych źródeł. Minister poinformował też, że akcja służb będzie kontynuowana.
Spirala strachu została uruchomiona?
Rzeczniczka mazowieckiej policji podinspektor Katarzyna Kucharska powiedziała w czwartek, że pojawiły się informacje o rzekomym challenge’u, które wymagają sprawdzenia.
Premier Donald Tusk zwołał w czwartek po ataku w Leszczydole-Nowinach naradę z ministrami spraw wewnętrznych, cyfryzacji, edukacji i zdrowia, koordynatorem służb specjalnych oraz komendantem głównym policji gen. insp. Markiem Boroniem. Po naradzie powiedział, że rząd obawia się naśladownictwa, i polecił, aby policja w ramach rutynowych patroli pojawiała się w każdej szkole co najmniej raz dziennie.
Ekspert ds. komunikacji internetowej Wojciech Kardyś napisał w nocy z czwartku na piątek na platformie X, że w sieci viralują plotki, domysły i zrzuty ekranu o niewiadomym pochodzeniu. Dodał, że nie dziwi go panika rodziców, którzy masowo nie wysyłają dzieci do szkół.
W piątek zamieścił kolejny wpis. Jest w nim mowa o spirali strachu, jaka została uruchomiona w Polsce. Kordyś analizuje zjawisko i m.in. radzi jak mu przeciwdziałać.
Nowacka apeluje i wskazuje palcem prezydenta
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka napisała w piątek rano na platformie X, że w sieci trwa fala dezinformacji, i zaapelowała o czytanie komunikatów policji oraz zgłaszanie służbom niepokojących treści.
Wirtualna Polska zapytała Nowacką, czy resort nie powinien był wydać uspokajającego komunikatu już w czwartek wieczorem. Minister odpowiedziała WP, że właściwe komunikaty przekazywały służby, które całą noc sprawdzały stan faktyczny, a pisanie o fejku lub jego braku bez pełnej wiedzy byłoby nieodpowiedzialne.
O odpowiedzialności za bezpieczeństwo w szkołach Nowacka mówiła także na konferencji w MSWiA 8 października.
Odpowiedzialność spoczywa na nas wszystkich, nie tylko na dyrektorach i nauczycielach, ale również na rodzicach i na społeczeństwie.
Barbara Nowacka, minister edukacji narodowej, konferencja w MSWiA, 8 października 2026 r.
Prof. Antoni Dudek ocenił w programie „Teraz WP”, że zapowiedź ministra Kierwińskiego o patrolach policji w szkołach jest działaniem na pokaz, choć nie sprzeciwia się obecności policji. Dodał, że państwo musi uważniej śledzić zachowania młodych w internecie.
Barbara Nowacka odniosła się w piątek kolejny raz do tematu na swoim X. Minister wypomina prezydentowi Nawrockiemu jego weto(a), co w kontekście jej wpisu rozbudowuje tragiczną falę incydentów o polityczny aspekt.
Gdzie zgłosić zagrożenie?
Numer 112 to numer alarmowy, pod który należy zadzwonić, gdy życie lub zdrowie jest bezpośrednio zagrożone i potrzebna jest pilna interwencja służb. Według komunikatu Ministerstwa Edukacji Narodowej z 8 października 2026 r. uczeń lub nauczyciel może zgłosić zagrożenie i nie musi czekać, aż zrobi to dorosły. Ministerstwo wymieniło też cztery numery wsparcia:
- telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 działa bezpłatnie przez całą dobę, siedem dni w tygodniu
- telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych ma numer 116 123
- dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12 jest bezpłatny, anonimowy i czynny całą dobę
- centrum wsparcia dla dorosłych w kryzysie psychicznym 800 70 2222 działa bezpłatnie przez całą dobę
Zapowiedź zmian i prewencja
Nowacka powiedziała na piątkowej konferencji, że prosiła kuratorów oświaty o spotkania z dyrektorami szkół, a na Mazowszu takie spotkanie już się odbyło. Krzyżanowska podała, że wzięło w nim udział blisko 5,5 tys. osób. Kolejne spotkania kuratorów z dyrektorami odbywają się w piątek i w poniedziałek.
Minister edukacji zapowiedziała zmiany ustawowe wzmacniające bezpieczeństwo w szkołach i poinformowała o konsultacjach z kuratorami. Na konferencji 8 października zapowiedziała też program przygotowywany z MSWiA, w ramach którego jeszcze w tym roku w każdej szkole ma odbyć się co najmniej jedno spotkanie o procedurach bezpieczeństwa z udziałem przedstawicieli służb. Wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz przedstawiła wtedy program szkoleń dla 7,5 tys. dyrektorów szkół i przedszkoli, na który przeznaczono ponad 45 mln zł.
Najczęstsze pytania
Za co policja zatrzymywała nastolatków w piątek?
Większość z 10 osób zatrzymanych do godz. 9 odpowie za kierowanie gróźb karalnych, jak podała Komenda Główna Policji. Policja zatrzymała między innymi 14-latka, który wszedł do szkoły na warszawskim Mokotowie z nożem i petardami, oraz 17-latka z powiatu przasnyskiego, prawdopodobnego autora nagrania o „krwawym piątku”. Po godz. 14 minister Kierwiński mówił już o 19 zatrzymanych.
Jak często policja pojawia się w szkołach?
Premier Donald Tusk polecił 8 października, aby policja w ramach rutynowych patroli pojawiała się w każdej szkole co najmniej raz dziennie. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że stosowne polecenia trafiły do komend powiatowych, a funkcjonariusze mają wchodzić do szkół po uzgodnieniu zasad z dyrektorami.




