OSW stwierdza plagiat w doktoracie Wiecha i zawiadamia Uniwersytet Warszawski

3 min. czytania

Maciej Chrościelewski

25 września 2026 r.

Jakub Wiech, znaczek plagiat i printscreen oświadczenia OSW z serwisu X

3 min. czytania

Maciej Chrościelewski

25 września 2026 r.

W piątek 25 września 2026 r. Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował analizę porównawczą rozprawy doktorskiej Jakuba Wiecha i stwierdził, że 2,5 proc. pracy to fragmenty skopiowane z analiz OSW – bez zmian i bez podania źródła. Instytucja poinformowała o sprawie Uniwersytet Warszawski w oficjalnym piśmie. Jakub Wiech próbuje się tłumaczyć z zarzutów o plagiat.

Skopiował całe fragmenty analiz

Ośrodek Studiów Wschodnich poinformował, że przeanalizował rozprawę doktorską Jakuba Wiecha pt. „Wpływ instytucji i prawa Unii Europejskiej na bezpieczeństwo rynku gazu ziemnego w Polsce w latach 2004-2019” i porównał ją z wcześniej publikowanymi analizami ekspertów Ośrodka. „Przyjrzeliśmy się pracy doktorskiej Pana Jakuba Wiecha. Zawiera duże fragmenty skopiowane z analiz OSW, bez zmian i podania źródła” – przekazała instytucja, wskazując, że łącznie stanowi to 2,5 proc. liczącej 222 strony pracy.

OSW opublikował dokładne porównanie wskazanych fragmentów i poinformował o skierowaniu pisma w tej sprawie do Uniwersytetu Warszawskiego. Sprawa z poziomu medialnych zarzutów przeszła tym samym na poziom instytucjonalny.

OSW swoje stanowisko wyraził dwa dni po tym, jak Wiech nie obronił doktoratu – w głosowaniu komisji trzy osoby były za przyjęciem uchwały, trzy przeciw, a cztery wstrzymały się od głosu.

Kim jest Jakub Wiech

Jakub Wiech to prawnik, dziennikarz i publicysta od lat związany z tematyką energetyczną i gospodarczą – był redaktorem naczelnym portalu Energetyka24. Kontrowersje wokół jego doktoratu zaczęły się jeszcze przed obroną: krytyczną analizę pracy opublikował Tomasz Swaczyna, prezes Instytutu Analiz i Ekspertyz Gospodarczych, zarzucając m.in. brak zapowiadanego „autorskiego modelu analitycznego”, częściowy plagiat oraz błędy w przypisach.

Sześciogodzinna obrona i karykatury w toalecie

Obrona rozprawy Wiecha trwała sześć godzin. Komisja zadała mu 15 pytań, publiczność – 45. „Sporo osób przyszło, zadało tego typu pytanie i wyszło zanim usłyszało odpowiedź. Niektóre osoby wygłaszały monologi, co dość mocno przedłużało całą sprawę” – relacjonował Wiech.

Publicysta ujawnił też, że użytkownik portalu X rozmieszczał w trakcie obrony pracy, w toaletach, karykatury z jego wizerunkiem.

Wiech próbuje się tłumaczyć

Po komunikacie OSW Wiech opublikował własne stanowisko. Przyznał, że w doktoracie zabrakło cytowania materiału, ale przekonywał, że był to błąd, a nie celowe działanie. Podkreślił, że komisja znała ten zarzut jeszcze przed obroną: „Zarzuty dokładnie w tym zakresie zostały przesłane komisji doktorskiej na kilka dni przed obroną, odniosłem się do nich obszernie podczas obrony (…), odnosiła się do nich także komisja”.

Wiech zaznaczył też, że przed obroną nie miał dostępu do raportu z badania antyplagiatowego – dostęp do niego, po jego prośbie, uzyskał dopiero promotor. „Musiałbym być pozbawiony instynktu samozachowawczego, łakomiąc się na takie zapożyczenie 2,5% pracy, pisząc samodzielnie pozostałe 97,5%” – argumentował, zapowiadając odpowiedź na pismo OSW, jeśli zostanie mu ono przekazane.

Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik, być może kierując się współczuciem dla i tak już brutalnie potraktowanego przez los Wiecha (vide nieudana obrona), skomentowała jego obecną wpadkę krótkim przysłowiem.

Nieco bardziej wylewny był twórca Kanału Zero. Krzysztof Stanowski napisał, że uznaje Jakuba Wiecha za inteligentnego gościa, ale…

Póki co nie wiadomo, czy sprawa będzie miała konsekwencje prawne lub dyscyplinarne dla Wiecha. Gdyby tak, musiałby się zmierzyć z realnymi zarzutami o plagiat, co mogłoby pogrzebać – a co najmniej zahamować – drogę do jego naukowego awansu.

Źródła: Ośrodek Studiów Wschodnich, X, Do Rzeczy. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Atak w Jarosławiu. Ihor M. nie usłyszy na razie zarzutów, prokuratura chce aresztu w szpitalu

Śledztwo przeciwko Wałęsie umorzone. Jednym z argumentów analfabetyzm noblisty

Pożar stacji Starlink w Woli Krobowskiej. Minister nie wyklucza sabotażu

Atak nożownika w Jarosławiu. Jedna z poszkodowanych osób zmarła. Zatrzymano obywatela Ukrainy

Rząd Tuska omija Sejm przy emeryturach po dezubekizacji. Wydano ponad 2,7 tys. decyzji

Sikorski o planie na wojnę: ryż, konfitury z sadu i ręczna pompa. Rzeczniczka MSZ Rosji proponuje mu haloperydol

Zabójstwo w Nowem. Kolumbijczyk z nadzwyczajnym złagodzeniem kary

CBA zatrzymało dyrektorkę z kancelarii Nawrockiego. Czarzasty mówi o „początku”

Inne kategorie

Czytaj także