Gazeta Wyborcza. Im naprawdę nie jest wszystko jedno 

1 min. czytania

Redakcja

04 czerwca 2020 r.

1 min. czytania

Redakcja

04 czerwca 2020 r.

Przez wiele lat „Gazeta Wyborcza” próbowała uchodzić za dziennik obiektywny, rzetelny, zachowujący właściwą dziennikarskiej profesji bezstronność. Jutro rano w kioskach będzie można kupić świadectwo honorowego harakiri tej redakcji.

 

Kiedy hasłem „Wyborczej” stało się „Nam nie jest wszystko jedno”, złośliwi mówili, że to chodzi właśnie o poglądy i sympatie nawet nie polityczne, a wobec konkretnych polityków. Redakcja trzymała się interpretacji, że chodzi o niezgodę na marazm i tumiwisizm. Dzisiaj prominentny dziennikarz „Wyborczej”, prywatnie brat faktycznie wciąż rządzącego państwową telewizją Jacka – Jarosław Kurski ogłosił kapitulację teatru cieni i pozorów. Do jutrzejszej „Gazety” będzie dołączony formularz zbiórki podpisów do rejestracji kandydata na prezydenta. Którego? „Nie agitujemy na rzecz konkretnego kandydata” – pisze Kurski w tekście, w którym są adresy miejsc, gdzie można złożyć podpis pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. 

 

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Giertych straszy Kaczyńskiego w sprawie Zondacrypto. Sam broni prezesa upadłej giełdy

Rząd ma plan ewakuacji na wypadek wojny. Jakubiak ujawnia plany garnizonu warszawskiego

„Tego o Pegasusie jeszcze nie słyszeliście”. Klęska w Krakowie, afera Kołodziejczaka, a Tusk nagrywa film o sprawie znanej od lat

Glapińki i Trybunał Stanu – spór o głosowanie w sprawie prezesa NBP

Michał Kołodziejczak już wcześniej był agresywny? Zajączkowska-Hernik: „Zaczął się na mnie drzeć”

Wojna z Rosją w ciągu 5 miesięcy? Wójt Gdowa Zbigniew Wojas, teść szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, potwierdza to naszej redakcji

Łukasz Gibała prezydentem Krakowa. Czy prawica naprawdę ma powód do radości?

Tusk po rozmowie z Zełenskim: nikt i nic nie złamie Ukrainy

Inne kategorie

Czytaj także