Dron uratował rannego żołnierza. Ukraińcy przeprowadzili pierwszą w historii tego typu ewakuację z frontu

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

20 października 2026 r.

ewakuacja dronem

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

20 października 2026 r.

Ranny żołnierz na ukraińskim froncie utknął na pozycji, do której nie dało się dotrzeć ani pieszo, ani nawet robotem naziemnym. Ukraińcy znaleźli więc inne rozwiązanie i ewakuowali go w powietrzu, podwieszając go pod ciężkim dronem. Według ukraińskiej armii to pierwsza na świecie ewakuacja rannego z linii frontu z użyciem drona powietrznego. Operację ogłosiła w poniedziałek 19 października 92. Samodzielna Brygada Szturmowa.

Ewakuacja dronem z pola bitwy

Ranny żołnierz był piechurem z 30. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej. Mężczyzna odniósł poważne obrażenia nóg. Zwykle w takich sytuacjach Ukraińcy wysyłają po rannych bezzałogowe pojazdy naziemne, czyli zdalnie sterowane roboty na kołach lub gąsienicach. Tym razem było to jednak niemożliwe, ponieważ teren był zaminowany, a nad okolicą krążyły rosyjskie drony, które polują na wszystko, co się porusza.

Dlatego właśnie zdecydowano się na ewakuację powietrzną. Najpierw dron dostarczył żołnierzowi uprząż z karabińczykami. Następnie na miejsce przyleciała maszyna z wyciągarką. Ranny sam przypiął się do systemu, a koledzy instruowali go zdalnie, co ma robić. Dron zdołał przenieść go w bezpieczniejsze miejsce, skąd inni żołnierze przetransportowali go do szpitala.

Jak relacjonuje Kyiv Independent, cała misja trwała 1 godzinę i 14 minut, a dron pokonał w tym czasie ok. 62 km. Operacja wymagała stałego monitorowania przestrzeni powietrznej i osłaniania lecącego obiektu przed uderzeniem ze strony Rosjan. Wojsko nie ujawniło jednak, kiedy i gdzie dokładnie przeprowadzono akcję.

Jaki dokładnie dron uratował żołnierza?

Do przeprowadzenia ewakuacji użyto ciężkiego sześciowirnikowego drona typu Heavy Shot „Ayudag-6” ukraińskiej firmy Gurzuf Defence. Producent przekazał za darmo swoją maszynę wojsku. Nazwa nawiązuje do sześciu silników oraz góry Ajudah w pobliżu Gurzufu. Chodzi o kurort znajdujący się na okupowanym przez Rosję Krymie.

Serwis Ukraińska Prawda przekazał, że dron waży ok. 98 kg i może przenosić ładunek o masie kilkudziesięciu kilogramów. Pracujący nad nim inżynierowie z 92. Brygady połączyli siły z producentem i wspólnymi siłami dopracowali go tak, aby podczas lotu z człowiekiem nie przechylał się i nie kołysał. Maszyną sterował natomiast operator z 30. Brygady o pseudonimie „Czornyj”. W akcji uczestniczyły także 14. Samodzielna Brygada Zmechanizowana i 10. Korpus Armijny.

Co dalej z rannym żołnierzem?

Operacja ewakuacji zakończyła się sukcesem. Według wojskowych żołnierz przechodzi obecnie leczenie i rehabilitację, a jego życiu nic już nie zagraża. Ukraińcy nie kryją dumy z tego osiągnięcia.

„Niezwykle złożona operacja, ale zakończona sukcesem. To historyczne wydarzenie”

– „Napalm”, programista z kompanii systemów bezzałogowych 92. Brygady

Wojskowi przekazali, że będą teraz dążyć do tego, aby takie akcje stały się czymś regularnym. Ostrożniej do sprawy podchodzi jednak sam producent. Współzałożyciel Gurzuf Defence Pawło Feldblium podkreślił, że ratunek z powietrza to jednak ostateczność w sytuacji, gdy nie ma innego sposobu na uratowanie człowieka. Jego zdaniem każdą taką misję trzeba planować indywidualnie, ponieważ lot wiąże się z dużym ryzykiem.

Prawda jest taka, że wojna na Ukrainie od dawna stanowi poligon doświadczalny dla nowych technologii z użyciem dronów. Kijów rozwija m.in. systemy wykrywania rosyjskich dronów oparte na AI, a z ukraińskich doświadczeń chce korzystać także Polska, która tworzy Dron Legion.

Źródła: Wirtualna Polska, Kyiv Independent. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Osoby

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Więzienie i przymusowe „leczenie”. Tak Turkmenistan traktuje osoby homoseksualne

Zełenski odsunięty od negocjacji? Trump: czas, by ktoś inny negocjował za Ukrainę

Ukraiński dron eksplodował nad Litwą. Wilno wskazało na Polskę, Kijów przeprasza i obwinia Rosję

Francja w ogniu. Spłonął zabytkowy ratusz w Limoges, 1200 zatrzymanych i 150 rannych policjantów

Największy atak dronów na Petersburg. Płonie terminal naftowy, trafione centrum danych VK

Rosyjskie drony uderzyły w polski zakład na Wołyniu. Jedna osoba nie żyje, ośmioro rannych

Kliczko uderza w Zełenskiego. „Gdzie są miliardy?”. Spór o obronę Kijowa

Zdezerterował z karabinem i zabijał po drodze. Rosjanin miał zastrzelić rybaka i pięciu śpiących żołnierzy

Inne kategorie

Czytaj także