Prof. Środa: Nie mamy ani jednej cechy, która by jednoznacznie decydowała, kto jest kobietą a kto mężczyzną

4 min. czytania

Redakcja

05 kwietnia 2023 r.

Pusta sala akademicka z podium, książki, tematyka filozoficzna

4 min. czytania

Redakcja

05 kwietnia 2023 r.

Profesor filozofii o płci biologicznej: nie ma cechy, która rozstrzygałaby, kto jest kobietą, a kto mężczyzną. Wypowiedź Magdaleny Środy, znanej filozof feministycznej, w popularnym programie internetowym wywołała w kwietniu 2023 roku falę komentarzy – od akademickich po sportowe, od polityki tożsamościowej po prostą fizjologię. Pytanie, które profesor postawiła, jest staromodnie filozoficzne; odpowiedź, którą zaproponowała, brzmi jak manifest współczesnej ideologii gender.

Nie mamy ani jednej cechy genetycznej, fizjologicznej czy medycznej, która by jednoznacznie decydowała, kto jest kobietą a kto mężczyzną – stwierdziła prof. Magdalena Środa w programie „Hejt Park” na youtubowym Kanale Sportowym.

Podczas programu Magdalena Środa usiłowała przekonywać, że kobiety nie różnią się od mężczyzn pod względem fizycznym. Zdaniem filozof, „nie mamy ani jednej cechy genetycznej, fizjologicznej czy medycznej, która by jednoznacznie decydowała, kto jest kobietą a kto mężczyzną. Nie ma takiej cechy”

– Możemy długo na ten temat rozmawiać – stwierdziła Środa.

Dalej gość Krzysztofa Stanowskiego przekonywała, że możliwość posiadania biologicznego potomstwa nie jest definiowana przez płciowość danej osoby. Jak stwierdziła, „dwie kobiety mogą mieć dzieci. Tak jak dwóch facetów (…) Kobiety przetrwają, jeśli zabraknie mężczyzn. Mężczyźni nie przetrwają, gdyby nie było kobiet”.

– A w jaki sposób dwóch mężczyzn może mieć dziecko? – zapytał Krzysztof Stanowski.

– Adoptować mogą – odpowiedziała bez wahania Magdalena Środa.

Najczęściej zadawane pytania o wypowiedź prof. Środy i biologię płci

Co dokładnie powiedziała Magdalena Środa o płci?

Profesor stwierdziła publicznie w programie „Hejt Park” prowadzonym przez Krzysztofa Stanowskiego na YouTube, że nie istnieje żadna cecha genetyczna, fizjologiczna ani medyczna, która jednoznacznie odróżniałaby kobietę od mężczyzny. Twierdziła także, że dwie kobiety mogą mieć dzieci tak samo jak dwóch mężczyzn – z odwołaniem do możliwości adopcji jako rozwiązania dla par męskich.

Czy biologia rzeczywiście nie rozróżnia płci?

To teza sprzeczna z konsensusem biologii i medycyny. Człowiek posiada chromosomalne uwarunkowanie płci (XX dla kobiet, XY dla mężczyzn z bardzo rzadkimi wyjątkami klinicznymi), różnice w gospodarce hormonalnej, w budowie układu rozrodczego, w średniej masie i sile mięśniowej, w rytmie biologicznym oraz w przebiegu wielu chorób. Medycyna od dziesięcioleci buduje na tych różnicach diagnostykę, leczenie i normy referencyjne. Stanowisko prof. Środy reprezentuje określoną szkołę filozofii społecznej (gender studies), nie biologii.

Kim jest Magdalena Środa?

Magdalena Środa to polska filozof i etyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. W przeszłości pełniła funkcję pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn (2004–2005, w rządzie Marka Belki). Znana z poglądów liberalno-lewicowych, feministycznych i krytycznych wobec polskiego konserwatyzmu i Kościoła katolickiego. Regularnie występuje w mediach głównego nurtu.

Dlaczego wypowiedź wywołała kontrowersje?

Po pierwsze – bo padła z ust profesora filozofii w popularnym programie internetowym oglądanym przez miliony Polaków, a nie w naukowym czasopiśmie. Po drugie – bo zderzyła się z zdrowym rozsądkiem widzów oraz konsensusem nauk biologicznych. Po trzecie – bo wpisała się w szerszy spór ideologiczny, który w Polsce od kilku lat toczy się wokół tożsamości płciowej, sportów kobiecych (kwestia transpłciowych zawodniczek), edukacji szkolnej i obecności ideologii gender w programie nauczania.

Czy dwie kobiety lub dwóch mężczyzn może mieć dziecko?

Biologicznie – nie. Do powstania potomstwa potrzebna jest gameta męska i żeńska. Adopcja, o której wspomniała profesor Środa, to forma prawnej opieki nad dzieckiem urodzonym z połączenia gamet jego biologicznych rodziców – co zresztą sama profesor mimochodem potwierdziła, mówiąc w tym samym zdaniu o adopcji jako rozwiązaniu dla par męskich. Procedury wspomagania prokreacji (in vitro) również wymagają obu typów gamet – co jest naukowym potwierdzeniem fundamentalnej różnicy biologicznej między płciami.

Słowa mają konsekwencje

Wypowiedź prof. Środy nie jest pojedynczym potknięciem na łamach programu rozrywkowego. To zwięzła sformułowane credo szkoły myślenia, która od dwóch dekad próbuje zastąpić biologiczne kategorie płci kategoriami społecznymi. Konsekwencje praktyczne tego myślenia widać już w wielu krajach – od transpłciowych pływaczek wygrywających zawody kobiece, przez podręczniki przedszkolne instruujące o „dziewięćdziesięciu siedmiu płciach”, po prawne uznawanie dziecka za matkę-mężczyznę lub ojca-kobietę. Dla polskiego czytelnika, który wciąż żyje w społeczeństwie opartym na klasycznym rozumieniu płci, słowa profesor warszawskiego uniwersytetu są ostrzeżeniem, że ta zmiana puka również do drzwi tutaj – i ma już swoich rzeczników w polskim establishmencie akademickim.

Zapraszamy do działu Polska…

Źródło: YouTube

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Piotr Niemczyk w areszcie

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, wieloletni współpracownik i felietonista Naszej Polski

W RCB powstaje krajowy plan ewakuacji. Wytyczne uzgadnia wojsko

Rosja generuje w AI polskie karty mobilizacyjne. Tak rosyjska propaganda straszy wojną z Polską swoich obywateli.

Polskie miasto, w którym jest więcej cudzoziemców niż Polaków?

Areszt dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto. Są zarzuty dla Rafała Zaorskiego

Sołowiow grozi Polsce bronią jądrową. „Żarty się skończyły”

Policja zatrzymała obywatela Azerbejdżanu. Kierwiński mówi o wydaleniu z Polski

Inne kategorie

Czytaj także