Konflikt interesów w komisji bioetycznej? Minister woli nic nie wiedzieć 

1 min. czytania

Redakcja

02 stycznia 2022 r.

1 min. czytania

Redakcja

02 stycznia 2022 r.

Minister zdrowia ujawnił projekt rozporządzenia w sprawie komisji bioetycznej, która wydaje zgodę na eksperymenty medyczne. Kadencja członków komisji zostanie wydłużona, jej członkowie zarobią konkretne pieniądze, ale wciąż nie będą musieli składać oświadczeń o braku konfliktu interesów. Minister nie chce wiedzieć, czy członkowie komisji w tym samym czasie są finansowo związani z koncernami, których wnioski będą oceniać. To błąd, czy świadome pozostawienie otwartych do nadużyć drzwi? 

Więcej na ten temat w tekście: Wyższy ryczałt dla przedsiębiorców od 2027 r. Kto zapłaci więcej?

Projekt rozporządzenia jest właśnie skierowany do konsultacji. Większość jego zapisów nie budzi emocji: dokument określa tryb powoływania komisji bioetycznej, termin opiniowania jej kandydatów przez Naczelną Radę Lekarską, minimalne kwalifikacje tych kandydatów oraz ich wynagrodzenie za pracę w komisji. Projekt wprowadza również czteroletnią kadencję członków komisji. 

Co ciekawe, minister wciąż nie chce wiedzieć, czy kandydaci na członków komisji lub wybrani już członkowie są dotknięci konfliktem interesów. Według projektu, kandydaci do komisji zobowiązani do jednorazowego złożenia oświadczenia wyłącznie o „zachowaniu bezstronności i poufności”. 

Polecamy także: Lex szarlatan coraz bliżej. Milion złotych kary za pseudomedycynę

Komisje bioetyczne wyrażają opinię w sprawie wniosków o zgodę na przeprowadzenie eksperymentu medycznego. 

Pełną treść projektu rozporządzenia można znaleźć tutaj.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Rząd chce zwiększyć zadłużenie z SAFE? „Na stole leży” 20 mld euro

Kompromitacja PSL i koniec marzeń o wiecznych wójtach. Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu

Kwaśniewski staje w obronie Tuska. Były działacz PZPR uczy Nawrockiego, jak patrzeć na Rosję

Sejm przegłosował dekryminalizację aborcji. Zdecydowały cztery głosy

Sondaż CBOS: tylko cztery partie w Sejmie. Koalicjanci Tuska pod progiem, prawica z przewagą

Francja płonie, a dziennikarka Newsweeka wskazuje na Rosję. Wpis Długosz wywołał falę drwin

Sok z Buraka profil na Facebooku: kto z polityków płacił i kto zamawiał treści?

Mąż Biedronia porównał płonącą Francję do Marszu Niepodległości. Nawet Terlikowski nie wytrzymał

Inne kategorie

Czytaj także