Prezydent Karol Nawrocki najprawdopodobniej weźmie udział w zbliżającym się Marszu Niepodległości 2026. Tak przynajmniej wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski, która powołuje się na źródła w Pałacu Prezydenckim. Kancelaria Prezydenta oficjalnie tego jeszcze nie potwierdziła, natomiast sami organizatorzy mocno liczą na jego obecność. Byłby to drugi z rzędu marsz, w którym Nawrocki szedłby jako głowa państwa. Swój udział zapowiedział już Jarosław Kaczyński.
Czy Nawrocki pójdzie w Marszu Niepodległości 2026?
Wszystko na to wskazuje, choć na razie w dalszym ciągu są to nieoficjalne doniesienia. Wirtualna Polska 30 października poinformowała, powołując się na źródła w Pałacu Prezydenckim, że faktycznie można spodziewać się obecności Nawrockiego na marszu 11 listopada. Do 2 listopada Kancelaria Prezydenta nie wydała w tej sprawie oświadczenia, a sam Nawrocki nie zabrał głosu. Według cytowanego portalu jeden z rozmówców z otoczenia prezydenta miał przyznać, że w tym roku wokół marszu jest wyjątkowo cicho. Słyszał to również od organizatorów. Jak dodał, o temacie zrobi się głośniej już bliżej samej daty 11 listopada.
Kaczyński: „Musimy być na tym marszu”
Udział w marszu oficjalnie potwierdziło natomiast Prawo i Sprawiedliwość. Rzecznik partii Rafał Bochenek zapowiedział, że politycy PiS pojawią się na nim, jak co roku, a wśród nich będzie prezes Jarosław Kaczyński. Szef Nowogrodzkiej podczas protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym, gdzie od kilku dni trwa spór o przejęcie TK, zaapelował o liczne przybycie na obchody odzyskania niepodległości przez Polskę.
Kaczyński określił marsz jako obronę polskiej demokracji i suwerenności. Ponadto przekonywał, że ta edycja powinna być największą w historii. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek w rozmowie z WP mówił, że w marszu może wziąć udział każdy, kto chce świętować niepodległość. Zaznaczał, że na poprzednich marszach widział więcej zwolenników PiS niż z innych partii.
Nawrocki szedł w marszu już rok temu
Dla Nawrockiego nie byłby to pierwszy raz, bowiem już w 2025 r. po raz pierwszy jako prezydent, oficjalnie zapowiedział udział w Marszu Niepodległości i dotrzymał słowa. Szedł w kolumnie z biało-czerwoną flagą i witał się z uczestnikami. Natomiast we wcześniejszych latach uczestniczył w uroczystościach 11 listopada jako prezes IPN. Co więcej, w wywiadach podkreślał, że melduje się w Warszawie co roku od wielu lat.
Hasło ubiegłorocznego marszu brzmiało „Jeden naród – silna Polska”. Stołeczny ratusz podaje, że w zeszłorocznych obchodach wzięło udział ok. 100 tys. osób. Niewykluczone jednak, że te szacunki były mocno zaniżone, ponieważ według organizatorów pojawiło się nawet 250-300 tys. uczestników.
Marsz Niepodległości 2026: hasło, trasa i godziny
Tegoroczny marsz odbędzie się pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”. Organizuje go Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, a zgromadzenie ma status cyklicznego na lata 2025-2027. Zgodnie z zapowiedziami organizatorów:
- od godz. 9 do 14 przy trasie będzie działało Miasteczko Niepodległości
- o godz. 11 w kościele Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim odprawiona zostanie Msza św. w intencji Ojczyzny
- o godz. 12:45 na rondzie Romana Dmowskiego odbędzie się modlitwa różańcowa
- o godz. 14 zbiórka na rondzie Romana Dmowskiego, wymarsz ok. 14.30
- trasa będzie prowadzić Alejami Jerozolimskimi przez most Poniatowskiego na błonia Stadionu Narodowego
- ok. 16.30 ruszy Scena Niepodległości z koncertami, zakończenie ok. godz. 20
Tusk woli inne święta niepodległości
Donalda Tuska na marszu raczej nie zobaczymy. Rok temu 11 listopada spędził w Gdańsku na pobocznych państwowych uroczystościach. Przekonywał wtedy, że nikt nie ma monopolu na patriotyzm, a jego słowa o tym, że przesłanie jedności „nie do wszystkich dotarło”, zostały odebrane jako przytyk w stronę prezydenta. Obecny premier mocno dystansuje się od tego typu wydarzeń i zdecydowanie nie jest zainteresowany uczestnictwem w najważniejszym z marszów upamiętniającym odzyskanie niepodległości przez nasz kraj.
Co ciekawe, obchody niepodległości innych państw spotykają się ze znacznie cieplejszą reakcją ze strony lidera KO. Przypomnijmy, że 24 sierpnia, w Dniu Niepodległości Ukrainy, Tusk opublikował na X życzenia po polsku, angielsku i ukraińsku.
My, Polacy, wiemy, co znaczy płacić najwyższą cenę za niepodległość. Wiemy, co znaczą słowa „Za wolność waszą i naszą”. I dlatego Naród Polski jest dziś, w Dniu Niepodległości Ukrainy, całym sercem z walczącym Narodem Ukraińskim.
Donald Tusk, premier, wpis na X, 24 sierpnia 2026 r.
Nasza redakcja z pewnością pojawi się 11 listopada na wydarzeniu w Warszawie i przygotujemy dla Was relację z tego wydarzenia. Zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału.



