Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, doktor prawa i specjalistka od prawa antymonopolowego, od czerwca 2008 r. kierowała Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w którym pracowała od 1998 r. 10 lutego 2014 r. premier Donald Tusk odwołał ją ze stanowiska, a rzeczniczka rządu tłumaczyła tę decyzję dalszym ciągiem rekonstrukcji gabinetu. Paweł Siergiejczyk w rubryce „Postać Tygodnia” przypomina drogę zawodową odwołanej prezes i decyzje, którymi naraziła się rządzącym: zablokowanie przejęcia Energi przez Polską Grupę Energetyczną w 2010 r., karę 130 mln zł dla Polkomtela nałożoną tuż przed sprzedażą państwowych udziałów, a także wysokie kary za zmowy cenowe. Wspomina również jej wystąpienie w Sejmie w sprawie Amber Gold, po którym spadła na urząd krytyka ze strony premiera. Autor stawia tezę, że prawdziwą przyczyną dymisji była zbytnia niezależność szefowej UOKiK wobec polityki i biznesu.
Postać Tygodnia
O możliwej dymisji szefowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) mówiło się od dawna, jednak dopiero 10 lutego premier Tusk zdecydował się na ten krok. Wprawdzie rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska oświadczyła, że to dalszy ciąg rekonstrukcji rządu i „teraz przyszła kolej na zmiany w urzędach”, ale rzeczywistą przyczyną tej dymisji niewątpliwie jest zbytnia niezależność pani prezes zarówno wobec ośrodków politycznych, jak i biznesowych.
Kim jest Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel ma 40 lat, jest doktorem prawa. Specjalizuje się w zagadnieniach prawa antymonopolowego, które wykładała na kilku uczelniach. Pracę w UOKiK rozpoczęła w 1998 r., gdy Urzędem kierował Tadeusz Aziewicz, wówczas polityk Unii Wolności, a dziś poseł PO. Po Aziewiczu na czele UOKiK stał Cezary Banasiński (obecnie szef rady nadzorczej banku PKO BP i członek rady Orlenu), którego wiosną 2007 r. odwołał premier Jarosław Kaczyński, powołując na to stanowisko Marka Niechciała. Krasnodębska-Tomkiel została wówczas wiceprezesem Urzędu, a po roku, 4 czerwca 2008 r., nowy premier Donald Tusk powierzył jej funkcję prezesa.
Energa, Polkomtel i spór z rządem
O konflikcie szefowej UOKiK z rządem po raz pierwszy zaczęto mówić w 2010 r., gdy w otoczeniu premiera pojawił się pomysł przejęcia grupy Energa przez Polską Grupę Energetyczną w celu stworzenia koncernu zdolnego inwestować w energetykę jądrową. Prezes Krasnodębska-Tomkiel zablokowała wówczas tę fuzję argumentując, iż może być niekorzystna dla klientów ze względu na ograniczenie konkurencji i podwyżki cen energii. Rządowi nie podobało się również nałożenie przez UOKiK w 2011 r. kary w wysokości 130 mln zł na Polkomtela (operatora sieci komórkowej Plus) za utrudnianie przeprowadzenia kontroli Urzędu w spółce, ponieważ miało to miejsce tuż przed sprzedażą państwowych udziałów w Polkomtelu i spowodowało spadek ich wyceny.
Przeczytaj również: Kompradorzy. Elity III RP i plan Balcerowicza
To najgłośniejsze spośród decyzji UOKiK w ostatnich latach. Tylko w ubiegłym roku Urząd wydał ich blisko 50, surowo karząc zmowy cenowe i inne praktyki monopolistyczne. Najwyższą karę (ponad 18 mln zł) UOKiK nałożył na trzy firmy zaopatrujące kopalnie w środki chemiczne, które przez wiele lat dzieliły się rynkiem.
Amber Gold i krytyka premiera
W sierpniu 2012 r. Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel przedstawiała w Sejmie informację dotyczącą działań swojego Urzędu w sprawie Amber Gold, zwłaszcza analizy reklamowanych usług. Stwierdziła wówczas, że reklamy tej spółki nie wprowadzały w błąd, ponieważ „pieniądze były wypłacane w takiej wysokości, jaka była zadeklarowana”. Pani prezes zakończyła swoje wystąpienie stwierdzeniem, że „na gruncie obowiązujących przepisów UOKiK dochował należytej staranności i wykonał swoją pracę rzetelnie”. Była to jej odpowiedź na otwartą krytykę działań Urzędu ze strony premiera Tuska.
(PS)
ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Pawła Siergiejczyka pt. „Postać Tygodnia: Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 8 (955) z dnia 18 lutego 2014 roku, s. 2. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Paweł Siergiejczyk / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 8 (955)/2014, s. 2.




