Dawid Kacprzyk w prokuraturze – „wielogodzinne” czynności procesowe

3 min. czytania

Maciej Chrościelewski

06 października 2026 r.

3 min. czytania

Maciej Chrościelewski

06 października 2026 r.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie przeprowadziła we wtorek 6 października 2026 r. kilkugodzinne czynności procesowe lekarzem Dawidem Kacprzykiem, byłym koordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Warszawskim Szpitalu Południowym. Rzecznik prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, zapytany o zarzuty, ograniczył się do informacji o czynnościach procesowych i zapowiedział przekazanie szczegółów na briefingu w środę 7 października 2026 r.

Kilkugodzinne czynności z Kacprzykiem

Prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że z Dawidem Kacprzykiem odbyły się czynności procesowe. Rzecznik określił je jako intensywne i kluczowe dla sprawy. Do publikacji tego tekstu prokuratura nie podała, jakiego rodzaju były to czynności ani na jakiej podstawie prawnej.

Dla rzetelności należy wspomnieć, że pojęcie „czynności procesowe” jest szersze od przedstawienia zarzutów, bo obejmuje także na przykład przesłuchanie świadka. Samo w sobie nie wskazuje więc, o którą czynność chodziło. W przestrzeni medialnej pojawiły się natomiast stwierdzenia mówiące wprost o tym, że w przypadku znanego lekarza chodziło o postawienie mu zarzutów.

Czy Dawidowi Kacprzykowi postawiono zarzuty?

Mariusz Gierszewski z Radia Zet napisał we wtorek na X, że Kacprzyk usłyszał zarzuty, a prokuratura ujawni szczegóły na konferencji prasowej następnego dnia:

Prokuratura do publikacji tego tekstu nie potwierdziła tej informacji. W Kodeksie postępowania karnego przedstawienie zarzutów ma ściśle określoną formę: prokurator wydaje postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ogłasza je podejrzanemu i przesłuchuje go (art. 313 § 1). Postanowienie zawiera dokładne określenie zarzucanego czynu i jego kwalifikacji prawnej (art. 313 § 2).

Dwa śledztwa w sprawie szpitala

Prokuratura wszczęła oba śledztwa po publikacji portalu Zero.pl z 15 czerwca 2026 r., według której Kacprzyk jako koordynator SOR miał w 2025 r. zarobić w placówkach medycznych 1,6 mln zł w trakcie specjalizacji z anestezjologii. Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, a 18 czerwca 2026 r. także z mandatu radnego dzielnicy Ursus.

Pierwsze śledztwo dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na szkodę szpitala w kwocie nie mniejszej niż 558 558,70 zł. Chodzi o faktury, z których wynikał nieprawdziwy czas pracy lekarza, a czyn jest zagrożony karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności, poinformował rzecznik prokuratury 22 czerwca 2026 r. Rzecznik nie wymienił wtedy z nazwiska lekarza, który przedkładał te faktury.

Drugie śledztwo ma szerszy zakres i dotyczy możliwej niegospodarności osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie szpitala, w tym naruszenia zasad triażu (segregacji pacjentów według pilności) na SOR, oraz możliwego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych z warszawskiego ratusza.

Prokuratura nie przesłuchała Kacprzyka przed wtorkiem. Rzecznik tłumaczył 22 lipca 2026 r., że jako świadek poznałby zakres wiedzy procesowej śledczych.

Zaplanowany briefing prokuratury

Briefing w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie odbędzie się w środę, 7 października, nie wcześniej niż o godz. 14.45. Według zapowiedzi rzecznika dotyczy on dotychczasowych ustaleń śledczych w związku z nieprawidłowościami w Szpitalu Południowym.

Do tego czasu niewyjaśnione pozostają trzy kwestie: jaki charakter miały wtorkowe czynności, jaki był ich zakres i podstawa prawna oraz w którym z dwóch śledztw prokuratura je przeprowadziła. Odpowiedzieć może rzecznik prok. Piotr Antoni Skiba. Do publikacji tego tekstu Dawid Kacprzyk ani jego adwokat nie odnieśli się publicznie do wtorkowych czynności.

Źródła: Prokuratura Okręgowa w Warszawie, RMF FM, X, Polsat, Onet, Interia, Radio Zet, Zero.pl. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Paweł Sobków był słupem właścicieli Zondacrypto? Ustalenia OKO.press

RCB pomyliło województwa. Alert o ataku z powietrza trafił do lubuskiego zamiast lubelskiego

Tomczyk: przekazując amunicję Ukrainie, bronimy też Polski. Chodzi o naboje do F-16

Tylko co czwarty Polak zgłosiłby się do obrony kraju. Najmniej chętni wyborcy koalicji rządzącej

Wyciek danych z Wakacje.pl. Hakerzy mogli zdobyć dane paszportowe klientów

Zakopane może rozebrać „poidełka dla koni”. Brakuje 1,7 mln zł

Nie żyje Waldemar Krysiak. Myślozbir, „Gej przeciwko światu”, miał 36 lat

Gen. Polko o odsyłaniu do rządowego poradnika: „głupota”. Były szef GROM-u punktuje alerty RCB

Inne kategorie

Czytaj także