Karol Nawrocki czytał „Dziady” pod pomnikiem Mickiewicza. W 2027 roku Polacy przeczytają „Lorda Jima”

4 min. czytania

Adrian Kłos

09 września 2026 r.

Pomnik Adama Mickiewicza w Warszawie, w rogach portret prezydenta Karola Nawrockiego i okładka III części Dziadów

4 min. czytania

Adrian Kłos

09 września 2026 r.

Narodowe Czytanie po raz piętnasty zgromadziło Polaków wokół jednej książki. W sobotę 5 września 2026 roku na Skwerze Adama Mickiewicza w Warszawie prezydent Karol Nawrocki i pierwsza dama Marta Nawroccy otworzyli finał akcji, której lekturą były „Dziady”. Zgłoszenia napłynęły z ponad 6 tysięcy miejsc w ponad 40 krajach. Z tej samej sceny prezydent ogłosił lekturę na 2027 rok – „Lorda Jima” Josepha Conrada.

Karol Nawrocki: literatura przenosi polskość przez pokolenia

Prezydent mówił pod pomnikiem wieszcza o tym, co literatura robi ze wspólnotą – nie o tym, co robi z czytelnikiem. Zdanie, które podchwyciły agencje, jest w istocie tezą polityczną o ciągłości narodu wbrew państwom, które go dzieliły.

Literatura ma tę moc, że przenosi polskość przez pokolenia, przenosi polskość pomimo XIX-wiecznych zaborów, czy XX-wiecznych okupacji. Literatura ma moc przenoszenia polskości ponad granicami całej Europy i całego świata.

Karol Nawrocki, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

O Mickiewiczu prezydent powiedział, że jest „fundamentalną, kluczową postacią dla zrozumienia polskiej duszy i polskiej narodowej tożsamości”. Dodał, że akcja „już od 15 lat sprawia, że jesteśmy narodową wspólnotą”, i że „często w zgiełku kłótni Narodowe Czytanie łączy nas w refleksji, co w Polsce najważniejsze”. Marta Nawrocka mówiła krócej: „Dzięki polskiej literaturze jesteśmy dzisiaj wszyscy blisko”.

„Dziady” czytano w ponad 6 tysiącach miejsc i w ponad 40 krajach

W Warszawie fragmenty czytali aktorzy – wśród nich Agnieszka Warchulska, Adam Strug, Dariusz Jakubowski, Krzysztof Kumor i Marcin Przybylski – a obok Polaków na scenie stanęli wykonawcy z Litwy i Białorusi. Na widowni była Swiatłana Cichanouska.

Zaproszenie prezydenta przyjął prezydent Litwy Gitanas Nausėda, który odczytał fragment „Dziadów” i napisał, że Mickiewicz to „genialny poeta litewski i polski”, a jego dramat „wspaniale przetłumaczył litewski poeta narodowy Justinas Marcinkevičius”. W Paryżu, w ambasadzie RP, Wielką Improwizację czytał Andrzej Seweryn – dla uczniów szkół polskich z Argenteuil. Czytano też w Wilnie, w Pałacu Paców i u wileńskich franciszkanów, w Solecznikach, Jaszunach i Szumsku.

Nowością tej edycji jest audiobook. Nagranie „Dziadów” w interpretacji Mariusza Bonaszewskiego i Doroty Landowskiej publikowane jest tydzień po tygodniu na kanale Narodowego Czytania w serwisie YouTube.

Wpis Kancelarii Prezydenta RP w serwisie X przypominający historię inscenizacji Dziadów
Kancelaria Prezydenta RP, @prezydentpl, serwis X, 5 września 2026

Czym są „Dziady” i dlaczego część III powstała dziewięć lat po części II

Numeracja „Dziadów” myli, bo nie oddaje kolejności pisania. Mickiewicz od początku planował cykl otwarty i numerował części według miejsca w zamierzonej całości, a nie według tego, co powstało wcześniej.

Części II i IV – zwane wileńsko-kowieńskimi – powstały w latach 1820–1822 i ukazały się razem w 1823 roku, w drugim tomie „Poezji”. Część III Mickiewicz napisał wiosną 1832 roku w Dreźnie, już po procesie filomatów i po klęsce powstania listopadowego; wydał ją w tym samym roku w Paryżu. Część I nigdy nie została ukończona i ogłoszono ją pośmiertnie, w 1860 roku. Spoiwem całości jest ludowy obrzęd dziadów – nocne wywoływanie dusz zmarłych.

Najbardziej znaną sceną części III jest Wielka Improwizacja. Konrad, przekonany, że jako poeta czuje ból całego narodu, żąda od Boga „rządu dusz” – władzy nad światem, żeby urządzić go lepiej. Padają tam słowa, które zna każdy maturzysta: „Ja i ojczyzna to jedno. / Nazywam się Milijon – bo za milijony / Kocham i cierpię katusze”.

Narodowe Czytanie trwa od 2012 roku. Oto pełna lista lektur

Akcję organizuje Prezydent RP od 2012 roku; pierwszą lekturą był „Pan Tadeusz”, czytany w warszawskim Ogrodzie Saskim. Współorganizatorem jest Narodowe Centrum Kultury, a przedsięwzięcie dofinansowuje minister kultury i dziedzictwa narodowego.

RokLekturaAutor
2012Pan TadeuszAdam Mickiewicz
2013dzieła zebraneAleksander Fredro
2014TrylogiaHenryk Sienkiewicz
2015LalkaBolesław Prus
2016Quo vadisHenryk Sienkiewicz
2017WeseleStanisław Wyspiański
2018PrzedwiośnieStefan Żeromski
2019osiem nowel polskichm.in. Orzeszkowa, Prus, Schulz
2020BalladynaJuliusz Słowacki
2021Moralność pani DulskiejGabriela Zapolska
2022Ballady i romanseAdam Mickiewicz
2023Nad NiemnemEliza Orzeszkowa
2024KordianJuliusz Słowacki
2025poezjaJan Kochanowski
2026DziadyAdam Mickiewicz
Lektury Narodowego Czytania w latach 2012–2026. Źródło: Kancelaria Prezydenta RP, Narodowe Centrum Kultury

W 2027 roku lekturą będzie „Lord Jim” Josepha Conrada

Decyzję prezydent ogłosił jeszcze na Skwerze Mickiewicza. Uzasadnił ją narodowością pisarza, który pisał po angielsku: Józef Konrad Korzeniowski „tworzył arcypolskich bohaterów i zawsze wspierał polską niepodległość”. „W związku z tym, że tak wiele ducha polskiego dał do literatury międzynarodowej, w przyszłym roku uczcimy Józefa Konrada Korzeniowskiego i będziemy czytać «Lorda Jima»” – powiedział Nawrocki.

Terminu ani miejsca finału szesnastej edycji Kancelaria Prezydenta RP na razie nie podała. Dotychczasowe odbywały się w pierwszą sobotę września.

Źródła: Kancelaria Prezydenta RP, Narodowe Centrum Kultury, PAP. Opracowanie: Nasza Polska.

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Nie żyje adw. Agnieszka Janus. Pogrzeb odbędzie się w piątek w Mniowie

Hollywood zarobił na lekturach szkolnych miliardy dolarów. Na naszej klasyce Polacy zarobili niewiele

Sąd w Argentynie nakazał zwrot obrazu zrabowanego przez Niemców. Polska wciąż czeka na pół miliona dzieł

Nie żyje Ewa Wajnert. Modelka lat 80., stylistka i projektantka torebek

Nie żyje Monika Koszewska. Jej nowa książka miała wyjść za 10 dni

Aktorka Joanna Szczepkowska nazwała Prezydenta: „Ty ch…ju”

Nie żyje Witold Płóciennik. Znany operator filmowy miał 56 lat

Zmarł Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Miał 39 lat

Inne kategorie

Czytaj także